cdefgz
11.06.09, 20:26
Zarząd zrobi walne zgromadzenie członków w dwie godziny. Kto nie wierzy może przeczytać ogłoszenie na stronie internetowej spółdzielni. To walne dotyczy rozliczenia za rok 2007. Zarząd miał cały rok 2008 do zorganizowania walnego zgromadzenia, ale wolał organizować obchody 50-lecia spółdzielni. Kuriozalne zdarzenie miało miejsce we wrześniu 2008r. Zarząd ogłosił termin drugiej części walnego zgromadzenia, by wkrótce ogłosić, że odwołuje ten termin. Powód - członek rady nadzorczej zaskarżył w sądzie przebieg pierwszej części walnego. Fakt, że zarząd odwołuje zapowiedziane walne zgromadzenie przez analogię można utożsamić z nieprawdopodobnym przypadkiem skasowania przez wójta decyzji wojewody. Zarząd nie wie, że rządzenie i zarządzanie to czynności znacząco różne. Nie uświadomił sobie, że ma obowiązek zwołać walne w terminie ustawowym i na tym walnym zarząd powinien się starać by przekonać członków, że administrował korzystnie dla właścicieli z poszanowaniem przepisów prawnych. Tymczasem upłynął kolejny rok rozliczeniowy 2008, w którym zarządzano bez niezbędnych dokumentów zatwierdzanych przez walne zgromadzenie. Zarządzano nielegalnie, a rozpaczliwa próba zatuszowania sytuacji przez zwołanie fikcyjnego walnego ośmiesza zarząd.