Nie dał świadectw i poszedł sobie

20.06.09, 10:15
To jest "wychowanie" w stylu GW.Jak można będzie później egzekwować
od kogoś takiego dużo poważniejsze obowiązki kiedy gó...arz
ma "ustawionego" ojca albo ciotkę z GW?Szkoda że dyrektorka uległa
nacisku mając rację po swojej stronie.Gó...arstwa uczy się
kombinatostwa.Książek mozna nie oddawac.Później przyjdzie czas że w
ogole można się nie uczyć bo ktoś tam załatwi albo co gorzej można
dac komuś w ryj bo ciocia zadzwoni i powie że było inaczej.
    • Gość: NocnyPastor Re: Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.tktelekom.pl 20.06.09, 11:17
      Co ty kurna Pier**ielisz?
      Czyli co lepiej nauczyc dzieciaków ze moga im wcisnac byle ciemnote? Dyrektorka
      złamała prawo i to bardzo i tym bardziej nauczyciel, i nie mow ze Dyr, Dobrze
      zrobiła. Jakiś stary pierdziel a moze dyrektorka sie wypowiada Brodaczu z Klewek...
    • Gość: brodafix Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.09, 12:07
      zastanawiające jest ,że uczniowie tej klasy nie zgłosili zajścia najpierw
      dyrektorce szkoły tylko z pominięciem w/w powiadomili GW .
    • Gość: karibuuu Re: Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.09, 14:31
      czytanie ze zrozumieniem to niestety gniąca sztuka
      1. tylko 2 uczniów nie oddało książek i to oni powinni miec wstrzymane świadectwa (do czasu zwrotu) a nie cała klasa
      2. uczniowie ci przynieśli podbite obiegówki i wciąż nie dostali świadectw.
      i to są skandaliczne zachowania wychowawcy, za które powinien ponieśc konsekwencje. Ponieważ ad. 1. - wstrzymaniem śwaidectw ukarał niewinnych (poza dwójką spóźnialskich) i ad. 2. - nie miał prawa zatrzymac świadectw w momencie, gdy uczniowie ci zwrócili książki.

    • Gość: brodafix Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.09, 18:46
      takie sytuacje powinny być rozwiązywane w obrębie szkoły. nie chcę przesądzać o winie nauczyciela bo nie znam wszystkich szczegółów. Najbardziej kompetentna będzie tu niewątpliwie dyrektorka szkoły.
      Cały czas nie rozumiem jak grupka dzieciaków niezadowolonych z całej sytuacji( prawdopodobnie słusznie) napisała od razu do gazety z pominięciem dyrektorki!??? efekt co prawda był natychmiastowy ale ostatecznie mam wrażenie , że może to być Pyrrusowe zwycięstwo
      • Gość: karibuuu Re: Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.09, 19:47
        oczywiście, że tego typu sytuacje powinny byc rozwiązane w szkole. Tu się zgadzam w zpuełności. właściwa kolejnośc: najpierw próba porozumienia z wychowawcą, jeśli nie skutkuje to idziemy z problemem do dyrekcji a potem ewentualnie do kuratorium.
        Z mojego kilkuletniego doświadzenia nauczycielskiego wynika, że a) rodzice są rózni; b) dzieciaki są rózne; c)nauczyciele też są rózni. i w każdej z tych grup zdecydowana większośc zachowuje się "normalnie" ale zawsze znajdzie się grupa, która zachowa się "niekonwencjonalnie".
        moje wnioski zostały wyciągnięte tylko i wyłącznie z treści artykułu i oczywistym jest dla mnie, że najbardziej kompetentną osobą do wyjaśnienia sytuacji i ewentualnego wyciągania kosekwencji jest dyrektor szkoły.
        Jednakże /znów podpieram się artykułem/ w tej sytuacji oburzenie uczniów i ich rodziców jest dla mnie zrozumiałe. Ktoś z nich pomyślał, że należy poinformowac gazetę i to zrobił.
        Tak swoją drogą to nie wiemy czy ktokolwiek informował dyrekcję o problemie zanim poinfromowano media - z artykułu wynika jedynie, że redakcja pytała o sytuację w kuratorium. Scenariuszy przekazu tej informacji tu może byc kilka
    • wymagajacy_777 W jaki sposób nauczyciele wychowują nasze dzieci? 20.06.09, 19:05
      W demokratycznym państwie prawa jest tak, że nie stosuje się zasady
      odpowiedzialności zbiorowej. Inaczej, jak widać, jest w szkole. Dwóch uczniów
      nie oddało książek, nauczyciel ukarał za to całą klasę, my się za to oburzamy, a
      w odpowiedzi czytamy, że uczy się gó...arstwa kombinatorstwa. Ech, gdyby ci nasi
      nauczyciele wypowiadający się w tym wątku umieli: 1) czytać ze zrozumieniem 2)
      posiedli umiejętność logicznego analizowania faktów...
      • Gość: mała Re: W jaki sposób nauczyciele wychowują nasze dzi IP: *.internet.radom.pl 21.06.09, 12:33
        a ten nauczyciel to przez kogo do roboty przyjety?nie przez pis
        przypadkiem?
    • Gość: Uczeń klasy III Nie dał świadectw i poszedł sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 15:59
      Jestem uczniem tej klasy i chciałbym powiedzieć, że nasz wychowawca to
      najrówniejszy nauczyciel w szkole, a mojemu koledze/koleżance który tak
      perfidnie sprzedał człowieka który nam zawsze pomagał we wszystkim klasa
      odpowiednio podziękuje. Tyle.
      • yorek Patrzcie jak się młodzież szybko uczy 21.06.09, 16:28
        Widać że nauki kolegii Maleszki nie poszły w las.
Pełna wersja