Dodaj do ulubionych

Borki-prośba do rowerzystów

23.07.09, 09:13
Tyle się mówi o nieprzepisowych zachowaniach kierowców w stosunku do rowerzystów na miejskich drogach. A tymczasem w środowisku, gdzie rower jest na uprzywilejowanej pozycji, wcale nie jest lepiej. Chodzi o zalew na Borkach i ścieżki równoległe do chodników. To popularne miejsce, doskonałe do spacerów, spokojnej jazdy w całkiem sympatycznej okolicy, świetne do wypadu z dzieckiem. Ale tu pojawia się problem- rowery jadą po prostu za szybko! Całkiem spora grupa ludzi urządza sobie wyścigi- prując przed siebie i manewrując pomiędzy innymi, spokojnie jadącymi, oraz, co gorsza- na odcinkach poza ścieżkami- np. na mostku i zaporze- pomiędzy ludźmi... Aż ciarki przechodzą po plecach. Ponieważ nasze forum przyciąga moralizatorsko nastawionych fanów komunikacji rowerowej, to i ja pozwolę sobie skomentować takie zachowanie- tym razem z pozycji pieszego - zwolnijcie, więcej kultury i wyobraźni!
Obserwuj wątek
    • w1m Re: Borki-prośba do rowerzystów 23.07.09, 10:04
      inquisor napisał:

      [...]
      > i ja pozwolę sobie skomentować takie zachowanie- tym razem z pozycji pieszego
      > - zwolnijcie, więcej kultury i wyobraźni!

      bez dwóch zdań

      • Gość: Reboczek Re: Borki-prośba do rowerzystów IP: *.31.radom.pilicka.pl 23.07.09, 10:12
        Przy okazji tej celnej wypowiedzi mam pytanie.Ulicą jedzie rowerzysta.Zapala się
        czerwone światło.Zjeżdża więc na przejście dla pieszych i pokonuje go bez
        schodzenia z roweru.Czy w takiej sytuacji korzysta z przejścia jako
        zmotoryzowany czy jako pieszy?Czy w opisanej sytuacji łamie przepisy czy nie?
        • w1m Re: Borki-prośba do rowerzystów 23.07.09, 10:42

          Gość portalu: Reboczek napisał(a):

          > Przy okazji tej celnej wypowiedzi mam pytanie.Ulicą jedzie rowerzysta.Zapala si
          > ę
          > czerwone światło.Zjeżdża więc na przejście dla pieszych i pokonuje go bez
          > schodzenia z roweru.Czy w takiej sytuacji korzysta z przejścia jako
          > zmotoryzowany czy jako pieszy?Czy w opisanej sytuacji łamie przepisy czy nie?

          Tak czy tak łamie.

          z Wikipedii: "[...]rowerzysta nie może poruszać się po przejściu dla pieszych w poprzek jezdni, nawet jeśli jezdnia z przejściem przecina drogę rowerową - może to robić wyłącznie na oznakowanym przejeździe rowerowym, będącym częścią drogi rowerowej. Na każdym przejściu dla pieszych ma obowiązek zejścia z roweru i prowadzeniu go na piechotę. Prawo to dość drastycznie odbiega od analogicznych zasad w większości krajów UE, gdzie rowerzysta ma zwykle wolny wybór jazdy po jezdni albo po ścieżce, która jest dla niego tylko "zalecaną opcją" i ma bezwzględne pierwszeństwo na przejazdach rowerowych."

          Poza tym sam numer ze zjazdem z drogi na przejście jest "niezły"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka