Boże Narodzenie tonie we KRWI

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 21:01
Boże narodzenie. Piękno JEGO przyjścia. Miłość. Ale czy naprawdę? Siadajac do
Wigilii mamy suto zastawiony stół. Kochamy sie i bratamy ze sobą. Miłość
100%. Czyżby?! Jeszcze przed wczoraj kupiliśmy karpia którego zawinęliśmy w
gazetę a póżniej wieżliśmy godzinę do domu. Zwierzę cierpiało? Ryba cierpi??
No co pan?! Póżniej pan domu uderzeniem młotkiem w głowę załatwił "problem",
w talarki i na patelnię.
Jeszcze tydziń przed świętami Bożego Narodzenia wychodząc naprzeciw
zwiększonemu zapotrzebowaniu klientów rzeżnie pracowały pełna parą. Byle
szybko, bolcem w głowę, gazem, prądem, siekierą a pózniej zanim jeszcze
zwierzę straciło przytomność na hak, wyciąg, nożem po tętnicach szyjnych, w
serce, na hak. Nożem rozciąć brzuch, wypatroszyć. Byle szybko. Rzeżnicy też
chcą świętować Narodzenie Pana.
Wigilia. Opłatek. Pasterka.
Pies na łańcuchu przy budzie zlizuje resztki zamarzniętego lodu.
Bóg się rodzi......

    • Gość: Foxal Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.sympatico.ca 26.12.03, 21:44
      bolu,

      Jezeli zalaczysz swoje zdjecie, ze postanowiles glodowac, aby Twojej
      sprawiedliwosci stalo sie zadosc, bo o to Ci chyba w tych wypocinach powyzej
      chodzi, to moze co ponektorzy Ci uwierza. Inaczej to ten Twoj tekst jest
      psychicznym znecaniem sie nad czytelnikami, ze oni sa "be" bo jedza w czasie
      swiat a inni cierpia z tego powodu - Ty napewno nie jestes jednym z nich. Kom
      Ty jestes to latwo jest Cie rozszyfrowac - napewno nie tym, ze kogo chcesz w
      oczach innych uchodzic. Jestes poprostu smak udajacy rynsztokowego filozofa,
      przez co wydaje Ci sie, ze jestes lepszy - lepszy od kogo? od tej zarznietej
      swini na swiateczna kielbase, czy od tego karpia, ktorego walnales mlotkiem w
      leb. Nigdy bym nawet nie pomyslal, ze karpia wali sie w leb mlotkiem -
      widocznie gdzies sie nauczyles tego robic i sam to robisz, bo wiekszosc
      biesiadnikow swiatecznych stolow ani o tm ni emowi ani sie nad tym nie
      zastanawia. A Ty biedny cierpietniku - robisz zle i usilujesz potem wszstko
      zwalic na innych piszac takie okropnosci w czasie swiat. Czyzbys to czynil dla
      przyjemnosci? swoich czy naszych?

      Wez tego mlotka od tego karpia i walnij sie w czolo, az gwiazdy zobaczysz, to
      moze oprzytomniejesz i jednoczesnie odpowiesz sobie na pytanie o co Ci w tym
      wszystkim chodzi.

      Swiat sie zmienia rozpoczynajac od siebie.
    • Gość: EMU Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.03, 21:51
      Foxal nie dyskutuj z psychicznym
      • Gość: Ninka Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.106.udn.pl 26.12.03, 22:41
        Sam jesteś psychiczny, baranie! Nie słyszałeś o happeningach np. w Warszawie
        na których wypuszcza się wcześniej wykupione karpie do stawu? Wszyscy wiemy,
        że te święta to przede wszystkim biznes! Dewastacja lasu i środowiska
        naturalnego.
        • Gość: bim-bom Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.udn.pl 26.12.03, 23:17
          Ninka weź się za sprzątanie po gościach.Nie zapomnij nakarmić pieska. Nie dawaj
          mu resztek z karpia.
          • Gość: Ninka Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.106.udn.pl 27.12.03, 18:12
            Hej bim-bom! Co to miało być? Czy to już szczyt Twojej elokwencji? Szowinista!
    • Gość: misia Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.12.03, 16:36
      masz całkowitą rację, zażeramy się mięsem, nie mając nawet pojęcia o tym jak
      zwierzeta cierpią zanim znajdą się na naszych stołach. jeszcze gorzej jest z
      tymi zwierzakami które marzną i są głodne, uwiązane przy budach. tyle w nas
      pięknych słów a koty w klatce wyrzucamy na zimno, bo od nich "śmierdzi"-
      autentyczne. pozdrawiam bolu
      • Gość: Pello Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.internet.radom.pl 27.12.03, 17:11
        To niezwykłe, że w tych czasach człowiek tyle złego o sobie potrafi powiedzieć.
        Misiu, ja wiem że nie musisz kochać zwierząt, ale koty..w klatkach na zimno..??
        • Gość: Ninka Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.106.udn.pl 27.12.03, 18:07
          Już w starym testamencie opisywano jak na ofiarę za nasze grzechy składano
          zwierzęta, jakby to one były winne, a nie my.
          • Gość: Pello Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.internet.radom.pl 27.12.03, 22:21
            Więc to wszystko wina starego testamentu? I proszę, narodził się Chrystus,
            powstał nowy testament, a ludzie nadal zabijają zwięrzęta. Dlaczego???? Spisek
            apostołów? Czy może prosta - naturalna potrzeba zaspokojenia głodu? Ale czemu
            zaraz koty - na zimno, i do tego w klatkach......?
            • Gość: misia Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.12.03, 11:27
              uuuh coś mętnie napisałam Pello? czy ty nie rozumiesz kotów i klatek? a psiaki
              i biednych pod koszami na naszych osiedlach widziałeś? też zbyt skrótowo? może
              nowy roczek zmusi do myślenia? buziaki.
              • Gość: Patyczak Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.udn.pl 28.12.03, 13:31
                Ja chciałam tylko słówko o tym happeningu w W-wie, które polegało na
                wypuszczaniu karpi do stawów... :-) Osobiście, wole zjeść karpia, którego
                kupiłam, niz wypuścić go do stawu na -i tak- pewna śmierć...
              • Gość: Pello Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.internet.radom.pl 28.12.03, 14:17
                Psiaki, koty, jeszcze rozumiem (kultura wschodu), ale biedni spod koszów - to
                ludożerstwo (choć swoją drogą ponoć to stara kultura czarnego lądu). Misia,
                biedna Misia.
                Mam kotkę w domu, która nie śmierdzi. Ma klatkę, ale zamykana jest w niej tylko
                na drogę do weterynarza. Dlatego rozumiem moją klatkę - NUDZI SIĘ.
                Może nowy roczek pozwoli dostrzec zalety także u ludzi. Czego życzę.
                Buziaki.

                • Gość: misia Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.12.03, 17:05
                  miło z mądrym pogadać, kotka podrap za uchem, ja swoją suńkę uraczę kostką w
                  twoim imieniu, chyba jednak wolę ludzi, przynajmniej niektórych,buziaki.
          • b4rtek Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI 28.12.03, 19:16

            > Już w starym testamencie opisywano jak na ofiarę za nasze grzechy składano
            > zwierzęta, jakby to one były winne, a nie my.

            Błąd. Nie dla tego były składane w ofiarach (i to raczej chodziło o ofiary "na
            rzecz"), że miały być "winne", ale dla tego że były CENNE. Rozumiesz już teraz?
    • Gość: Snefru Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 13:39
      Bolo i cała reszta czy nie wiecie że większość apostołów była rybakami i łowili
      ryby a zostali świętymi.Pierwsi chrześcijanie rysowali rybę na rozpoznanie i
      też im nie przeszkadzało jedzenie ryb i na pewno za tamtych lat nikt się nie
      zastanawiał że karpia się wali w łeb młotkiem. Ludzie są miesożerni i nie
      wypierajmy się tego nie po to nam pan dał świat do władania nad nim i zwierzęta
      nie po to nasi przodkowie udomowili żebyśmy się ich teraz wypierali. Że
      niektórzy nie mogą uszanować jakieś etyki i znecają się nad zwierzętami ale to
      ich sumienie. Roślinny odychają i czują ból proponuje się nad nimi nie znecać i
      odać sałatę na polę. A z jedzeniem możemy przejść na dietę niskotlenowom i
      żywić się tlenem aha zapomniałem tlen że jest zatruwany przez spaliny trzeba
      oszczędzać więc proponuje bolo odzrzucić wszelkie jedzenenie i nie oddychać bo
      wyrządzasz wielką krzywdę. Życze ci pomimo to wesołych świąt i dobrego
      zrozumienia tradycji i prawdziwego dziedzictwa ludzkości.
      • Gość: bim-bom Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.udn.pl 28.12.03, 14:43
        Kochani.Wszystko co na tym padole ziemskim jest łańcuchem pokarmowym. Ninko, ty
        też. Oczywiście nie wyobrażam sobie kuraka czy prosiaka konsumować na żywca.
        bim-bom
    • Gość: lolo Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.udn.pl 28.12.03, 15:22
      A bolo w głupocie!!!
      • Gość: Mr.Big Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: 5.3.1R* / *.cache.pol.co.uk 28.12.03, 16:26
        Bolo utnij sobie łeb po co ci dwie dupy.Kartofle i plewy to coś idealnego dla
        takich świń jak ty.
    • Gość: Snefru Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 21:35
      Tylko bez obskurności proszę. Droga Nino słyszałaś o hapenningach w Warszawie z
      karpiami. Kiedyś fajni ekologowie mówili że zapory to przeżytek wiatraki to
      ekologiczne. Teraz wiatraki zajmują za dużo miejsca i wycina się drzewa jest be
      nie ekologiczne. Wszystkie durne wymysły by nie zrobic będzie oprotestowane,
      oplute, itd. Jeśli chodzi o Biblie jeśli nie znasz czegoś to nie cytuj.
      Tradycją narodów w tym czasie było dary z zwierząt w innych kulturach wyobraź
      sobie typu aztekowie nawet z ludzi. W Nowym Testamencie Jezus zabronił takich
      ofiar gdyż mówił że są nie godne, Boga. Pewnie też był obrońcą proekologicznym
      wszelkich zwierząt. Ale ryby i inne przetwory mięsne jadł. Proponuje nie
      zatruwać powietrza poprzez zakaz oddychania, a wszelkie roślinny oddać tam
      gdzie rosną i też wprowadzić zakaz spożycia bo mają większe uczucia niż
      niektóre zwierzęta , a na pewno większe niż ludzie. Przepraszam ale wasze formy
      hapeningów mnie rozwalają jak wypowiedzi feministek, wegeterianów czy
      proekologów.
      • Gość: Jaś fa so la si do Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.stat.gov.pl 29.12.03, 12:41
        Popieram.
        A tak co do tytułu postu "Boże Narodzenie tonie we KRWI" to wystarczyło
        obejrzeć filmy serwowane przez naszą rodzimą TV, by przekonać się ile
        rzeczywiście krwi spłynęlo po ekranie telewizora, w wiekszości nie zwierzęcej.
        A już śmiertelnie poważnie, to Boże Narodzenie w Iranie naprawdę tonęło we krwi
        i dalej tonie.
      • Gość: dorociontko Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.udn.pl 29.12.03, 19:53
        Snefru: swieta racja. wreszcie ktos przywolal do poziomu cala
        rzecze "prawomyslacych". W ogole proponuje zrezygnowac z miesa, jaj itepe, bo
        to przeciez krzywda zwierzeciu, przestac poruszac sie samochodem, bo to
        nieekologiczne i nie kupowac niczego w opakowaniach, bo sie nie rozkladaja.....
        Ludzie! Popadacie w jeden wielki obled!
        • b4rtek Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI 29.12.03, 20:18
          > Snefru: swieta racja. wreszcie ktos przywolal do poziomu cala
          > rzecze "prawomyslacych".

          Jeśli chodzi o ścisłość, to: "lewo" - "lewomyślących".

          Pozdrawiam
    • Gość: Snefru Re: Boże Narodzenie tonie we KRWI IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 29.12.03, 21:06
      Aha nie dodałem że uwielbiam las i przyrodę, że mi też dokuczają zaśmiecone
      lasy i zatrute rzeki, lecz nigdy mi nie przyszło do głowy czy morduje rybę czy
      nie. Ach i dodam że raczej jestem prawomyślny moim idolem jest Jezus.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja