Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew

08.09.09, 14:56
Szanowna Redakcjo!

Z przykrości informuję, że Pan Król nie został powiadomiony o tym, że jego
projekt został zmieniony. Droga rowerowa skończy się tak jak to opisaliśmy w
liście o czym można się przekonać jadąc na miejsce budowy, krawężniki już
obniżono w celu wytyczenia przejazdu na drugą stronę ulicy.
    • pitagor Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 15:09
      Obniżone krawężniki, brak nasypu, wyłukowanie drogi dla rowerów w kierunku
      przejazdu:

      img32.imageshack.us/img32/4158/46412278.jpg
      img2.imageshack.us/img2/8774/39243461.jpg
      img7.imageshack.us/img7/4204/62380548.jpg

    • porternator Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 15:30
      bractwo juz dawno sie skompromitowalo swoimi smiesznymi dzialaniami
      itp. pytanie kto jest dla kogo. mamy w radomiu ok 30km drog
      rowerowych. w rzeszowie ok 300km. czekamy na skuteczna a polityczna
      organizacje dzialajaca na rzecz BUDOWY drog rowerowych. i jedno
      pytanko. czemu drogi rowerowe w radomiu powstaja nie miedzy droga a
      chodnikiem tylko dalej? przeciez to jest chore. w radomiu zawsze
      wszystko musi byc na odwrot? zasada jest prosta. droga, droga
      rowerowa i chodnik. odszedl by problem ludzi na drogach rowerowych
      itp a droga rowerowa prowadzilaby przez przystanek. GDZIE BYLO
      BRACTWO? a moze teraz jest ok??
      • pitagor Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 15:43
        W Radomiu jest około 6 km DDR.

        Też uważamy, że podział przestrzeni drogi od najszybszego do najwolniejszego
        uczestnika ruchu jest najlepszym rozwiązaniem. Spytaj projektantów dlaczego tak
        nie robią.

        Jak to się sprawdza widać w al. Grzecznarowskiego przy wiadukcie, gdzie piesi są
        w 'kleszczach' pomiędzy rozpędzonymi samochodami i rozpędzonymi rowerzystami.
      • Gość: DziadekZbych Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.09.09, 17:43
        Mamy w Radomiu ok. 30 km dróg rowerowych???
        W tym wspaniała droga wzdłuż ul. Słowackiego?
        Śmiechu warte.
        A swoją drogą te krzaki naprawdę nie zasługują na ochronę - przecież można naprawdę w ramach budżetu budowy drogi posadzić coś porządnego!
    • pitagor Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 15:32
      "...Po prostu rowerzyści będą musieli dzielić się tu miejscem z przechodniami. Rozumiemy, że ich to nie satysfakcjonuje i dlatego takie mocne słowa..."

      Tak się skład, że to Bractwo Rowerowe zaproponowało tam utworzenie ciągu pieszo-rowerowego i to na długo przed aferą bo już 13 maja 2009 czyli tuż po ukazaniu się ogłoszenie na BIP MZDiK. Stosowny dokument wraz z urzędowymi pieczęciami:

      img38.imageshack.us/img38/6841/pulpit01t.jpg

      • Gość: mała Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.internet.radom.pl 08.09.09, 15:49
        bractwo sie skompromitowalo samo.wystarczy jak pitagor dostaje
        takiego wytrysku jak dzis.sa jedyni i najmadrzejsi.za madrych to ja
        ich mialam wczesniej.teraz to dla mnie tylko gromadka oszolomow
        (moze z malymi wyjatkami ale bardzo malymi).powinni wstapic do pisu
        bo pis wszedzie wietrzy uklad i probe zdyskredytowania!dajcie juz
        spokoj panowie od kolek i nie kolujcie ludzisk!
        • kitemaster Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 15:59
          Popieram. Goście nie są w stanie normalnie rozmawiać, ale chyba
          myśleć też nie są w stanie. Ja się boję takich ludzi, bo są
          nieprzewidywalni. Dzisiaj przeszkadzają im drzewa, a co jutro? Może
          zaczną zamykać kierowców do więzień i skazywać na roboty za
          zanieczyszczanie powietrza? Może nie spodoba im się kolor albo
          długość czyichś włosów? Sam okazjonalnie korzystam z roweru i nie
          nazywam siebie rowerzystą, ale nawet gdyby to nie chciałbym za żadne
          skarby, żeby reprezentowało mnie takie oszołomstwo.
          • Gość: leo Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:05
            Doprowadzili do tego, że w MZDiK już ich się boją :) Naczytali się chłopaki
            różnych periodyków, pochodzili na jakieś WIELKIE szkolenia. TERAZ TO ONI SĄ
            FACHOWCAMI. ŁOOOOŁ. Niech no dorwą się do władzy to zobaczycie jakimi Chinami
            zostaniemy :)
            A wszystko to tłumaczą w imię dobra. Ale tylko rowerzystów i pieszych.
            Dla niech kierowca samochodu to wróg.
            Tyle tylko, ze za bardzo pojęcia nie mają jak upłynnić ruch w mieście.
            Oczywiście poza metodą spowalniania go....

            Ale wycinać drzewa pod ŚCIEŻKĘ ROWEROWĄ to lekka przesada.
            • naiwny_cynik Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 16:35
              Gość portalu: leo napisał(a):

              > Ale wycinać drzewa pod ŚCIEŻKĘ ROWEROWĄ to lekka przesada.

              Nie ŚCIEŻKĘ tylko DROGĘ ROWEROWĄ (w skrócie DDR) ;)
              • Gość: gościnnie Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.radom.vectranet.pl 08.09.09, 16:52
                Chyba większość z osób nie ma pojęcia a jakie drzewa (trudno to nazwać drzewa)po
                prostu krzaki chodzi. Rozumiem jeśli było by to jakieś duże, zdrowe drzewo ,ale
                obok tego domu są zwykłe zarośla. Ciekaw jestem jak mieszkańcy z tego budynku
                będą wychodzić z domu jeśli nie będzie tam chodnika.
                • o_po_zycja No i udało się 08.09.09, 16:59
                  PIS cacy - BR i KR oszołomy.
                  O to chodziło.
              • Gość: i wyjaśniło się Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.09, 21:08
                > Nie ŚCIEŻKĘ tylko DROGĘ ROWEROWĄ (w skrócie DDR) ;)

                Okazuje się, że nawet pan projektant Król mówi "ŚCIEŻKA
                ROWEROWA": "Ale to była pierwsza ścieżka rowerowa w Radomiu."

                A przecież on nie jest jakąś "babcią", żeby "niewiedzą hańbić się".
                • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.09.09, 21:30
                  To się powoli staje irytujące, że jakiś zryw buraczany zaczyna nagle
                  wszystkim dyktować jak się powinno określać ścieżki rowerowe!
                  Patrzenie na ludzi z góry (z pozycji rowerzysty?) weszło im widać za
                  bardzo w krew. Za jakiś czas pewnie będą chcieli zmienić kalendarz
                  (na chiński?), kolejność cyfer w alfabecie (o ile go znają), i może
                  jeszcze zażyczą sobie, by w restauracjach menu zawsze zaczynało się
                  od deserów...
                  Ż e n u j ą c e .

                  Najlepszy oczywiście był ten gostek, który raczył wyłuścić swoje
                  teoretyczne, przemysłowe dyrdymały szafie...
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 16:54
      Zaborowski: Przecież im więcej rowerów, tym mniej samochodów.

      No niekoniecznie.
      Więcej rowerów może po prostu oznaczać chęć większej ilości osób do
      aktywniejszej formy spędzania wolnego czasu, niekoniecznie trzeba
      przy tym mieć lecz zostawić w garażu samochód....
      No fakt, dzięki lepszej siatce skoordynowanych połączeń ścieżek
      rowerowych ktoś byc może zdecyduje się wsiąść na rower by dojechać
      do szkoły lub pracy, ale ten sam autobus, którym dotychczas tam
      dojeżdżał, nadal będzie kursował...

      A obecnie to motoryzacja stanowi największe zagrożenie dla
      środowiska przyrodniczego i zdrowia ludzi.


      No też niekoniecznie, bo to ludzka głupota i bezmyślność od zawsze
      stanowiły takie zagrożenie.
      To nie motoryzacja była, począwszy od lat siedemdziesiątych
      ubiegłego stulecia, wynikiem wielu przypadków nowotworów gdy w
      Stanach koncerny branży niemotoryzacyjnej zdecydowały się
      zanieczyścić środowisko naturalne (w tym wody gruntowe)
      nowotwórczymi odpadami chemicznymi. Tylko w przypadku masowych
      nowotworów głowy, które od kilkudziesięciu lat do dziś dotykają
      mieszkańców Cameron w stanie Missouri wygląda na to, że regionalna
      garbarnia chcąc uniknąć opłat związanych z pozbywaniem się odpadów
      przy produkcji skóry naturalnej, rozdała te odpady okolicznym
      farmerom za darmo, w formie nawozu na ich pola uprawne...
      • Gość: vert Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.xdsl.centertel.pl 08.09.09, 20:32
        Jeden samochód osobowy wprowadza do atmosfery rocznie ok. 1000Kg/1t
        szkodliwych zanieczyszczen w tym sporo rakotwórczych.
        30 km dróg rowerowych w Radomiu to dobry początek,np. Wrocław ponad 300 km, pomijam Amsterdam.Dojazd rowerem do szkoły, uczelni czy pracy
        to samo zdrowie, czyste powietrze oraz aktywnośc fizyczna na którą brakuje nam czasu przy naszym trybie życia.
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 20:57
          Gość portalu: vert napisał(a):

          > Dojazd rowerem do szkoły, uczelni czy pracy to samo zdrowie,
          czyste powietrze oraz aktywnośc fizyczna na którą brakuje nam czasu
          przy naszym trybie życia.

          Tak, pod warunkiem, że 4/5 drogi, którą musisz pokonać by dostać się
          do tej szkoły, uczelni czy pracy jest w otoczeniu zieleni,
          bezpieczna z punktu widzenia lokalizacji, z dala od miejskich spalin
          i w miarę szybka.
          Co jeśli mieszkasz na jednym końcu miasta i musisz dojechać do
          drugiego? Kto będzie wówczas wdychał więcej spalin? Pasażer w
          autobusie czy rowerzysta zatrzymujący się obok tego autobusu na
          światłach?
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re: Cameron, Missouri 08.09.09, 20:45
        Nie wiem dlaczego w polskich mediach nawet o tym się nie wspomina,
        przecież konserwowana kukurydza w puszce może pochodzić z tamtych
        rejonów...
        Poniżej jeden z artykułów, po angielsku, ale wystarczy wpisać w
        wyszukiwarkę google.co.uk hasła Cameron Missouri brain tumour
        by znaleźć wszystkie inne artykuły na ten temat.

        www.aboutlawsuits.com/lawsuit-alleges-cameron-missouri-brain-tumors-linked-to-fertilizer-3690/
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 17:32
      Zaborowski: Najpierw sprawy merytoryczne. Posługujemy się
      terminem - droga, a nie - ścieżka rowerowa.


      O Jezu... to się posługujcie! Najwyraźniej wszyscy opróćz BR wiedzą,
      że ścieżka rowerowa to potoczne określenie drogi rowerowej.
      (już to kiedyś tłumaczyłam komuś na forum, czyżby samemu
      Zaborowskiemu przebranemu w jakiegoś nicka...? :D)
      • Gość: bbn Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.09, 17:45
        I do jasnej ciasnej, nie rower tylko welocyped.
        • Gość: bajsykyl Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.09, 18:11
          A wcale nie, bo bicykl!
          • Gość: mała Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.internet.radom.pl 08.09.09, 18:17
            zalosni ci bracia rowerowi.w ogole w polsce jest wielki problem z
            bracmi!
            • Gość: ja Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.radom.vectranet.pl 08.09.09, 19:17
              Większość wypowiedzi znajdujących się pod tekstem, to, niestety, bzdury
              i ataki personalne. Widać zupełny brak merytorycznych wypowiedzi. To
              świadczy tylko o bardzo niskim poziomie "dyskusji" i zwyczajnym
              chamstwie. Trudno, przy takich wypowiedziach, oczekiwać zrozumienia i
              docenienia wartościowych inicjatyw Bractwa. Dla większości, jak widać,
              czytanie ze zrozumieniem to zbyt wysokie progi. Niestety...
              • Gość: też ja Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.09, 20:19
                > Trudno, przy takich wypowiedziach, oczekiwać zrozumienia i
                > docenienia wartościowych inicjatyw Bractwa.

                Trudno doceniać wartościowe inicjatywy bractwa, skoro obaj jego
                członkowie postanowili kompromitować się do upadłego na wszelkie
                dostępne sposoby.
              • Gość: edi Bractwo Kurkowe i Nadleśnictwo love BR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.09, 20:19
                a co to za dziwne słowo "merytorycznych"? Niepolskie hyba.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 19:56
      Pytanie do BR: po co w takim razie potrzebna jest wam prosta jak
      drut, zawsze wyraźnie wyodrębniona od chodnika (kosztem nawet kilku
      drzew) ścieżka rowerowa? Czy tylko po to by dzieciarnia na rowerach
      mogła się na nich ścigać? Czy w ogólnym zamyśle nie powinno chodzić
      raczej o bezpieczeństwo poruszania się na rowerze - z dala od
      samochodów, podobnie jak w przypadku pieszych? W normalnym odruchu,
      również każdy rowerzysta powinien zachować szczególną ostrożność gdy
      widzi przed sobą pieszego. I nie ma wówczas przecież znaczenia czy
      będzie jechał wolno czy szybko, ścieżką rowerową czy zwykłym
      chodnikiem... Nic bowiem nie zwalnia rowerzystów od stosowania się
      do ogólnych zasad włączania się do i poruszania się w ruchu drogowym.
      • Gość: mała Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.internet.radom.pl 08.09.09, 20:10
        ja tu chamstwa nie widze.ludzie pisza szczere opinie.nie kazdy was
        musi kochac.
    • Gość: Rowerowa obłuda Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.centertel.pl 08.09.09, 20:58
      Rowerowa obłuda, ja nie mam nic do rowerowej turystyki, ale pisanie,
      że "Wycięcie kilku hektarów lasu pod autostradę jest w porządku, a
      kilkunastu samosiejek pod drogę rowerową to "rzeź drzew" to totalna
      obłuda. Jeśli chodzi o las, to i tak drzewa pozostaną w zdecydowanej
      większości, ale przy Warszawskiej chcieli wyciąc
      kilkudziesięcioletnie kasztany. Gdyby to zrobiono, nie byłoby
      żadnego. Jestem za rowerami, ale radomskie Bractwo Rowerowe to
      polityczna przybudówka Kocham Radom i radnego Kluzińskiego, który
      robi kapitał na Bractwie. I to mi się bardzo nie podoba. I tak wole
      jeździć po lasach i łąkach niż wzdychać miejskie spaliny. Niestety,
      ale Radom urbanistycznie nie ma zbyt wielu manewrówpod budowę
      ścieżek rowerowych.

      • Gość: 6io szarych szeregów IP: *.radom.vectranet.pl 08.09.09, 21:30
        Z innej beczki. Dlaczego rowrzyści jeżdżą ulicą szarych szeregów stwarzając ogromne niebezpieczeństwo - przecież wzdłuż tej ulicy jest ŚCIEŻKA ROWEROWA?
        • samspade Re: szarych szeregów 08.09.09, 21:33
          Tam nie ma drogi/ścieżki rowerowej. Jest tam tylko chodnik wyłożony płytkami
          innego koloru. W dodatku jest nierówny. I z ciekawości się spytam jakie to
          ogromne niebezpieczeństwo stwarzają rowerzyści ?
          • Gość: bujaj się Re: szarych szeregów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.09, 22:59
            no bujają się na boki. rowerzysta powinien jechać prostym torem jazdy. co by to
            było, gdyby kierowcy tak się bujał?
            • Gość: do bujaj sie Re: szarych szeregów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 11:34
              Sam sie bujaj :D
          • Gość: 6io Re: szarych szeregów IP: *.radom.vectranet.pl 10.09.09, 19:50
            czy szanowni rowerzyści jeżdżą tylko po nowych scieżkach i nie uznają starych? na w/w ulicy jazda rowerem jest naprawdę niebezpieczna dla rowerzystów - kierowcy jeżdżą dość szybko mimo że jest to miasto. Miłośnicy rowerów nie wybrzydzajcie na ścieżki choć są strare to jeździjcie nimi. A może tak ustawiać zakaz wjazdu rowerów na ulicę obok której biegnie ścieżka rowerowa i go egzekwować. Przecież te nowobudowane ścieżki też kiedyś będą stare i gdzie wtedy będą się poruszać rowerzyści - cały czs ulicami:)
    • ianostaw Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 21:30
      Niebawem jak nie uda się zwalczanie Szrotówka to będzie trzeba wyciąć
      wszystkie Kasztanowce w Radomiu.
      Jazda samochodem jest ok, rowerem jeszcze fajniejsza, chodzić po chodnikach
      jest wygodnie, a krzywe i niezadbane drzewa to jedna z gorszych wizytówek Radomia.
      Zamiast tak ujadać na BR może przydało by się wymusić na Urzędzie Miejskim aby
      ktoś wreszcie zadbał o radomskie parki, obraz nędzy i rozpaczy...
      • sono_andrzej Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew 08.09.09, 21:50
        Jeżeli przedstawione przez Pitagora zdjęcia obrazują zadbaną miejską
        zieleń i to są te drzewa, które ocalały - to ja się pytam: dlaczego
        dopiero teraz przypomniano sobie o drzewach wzdłuż Warszawskiej.

        Dobrze pisze Ł. Zaborowski. Większość to są samosiejki, częstokroć
        siedlisko okolicznego kolorytu społecznego popijającego w krzakach
        alkohol.
        Uważam, że dla samego bezpieczeństwa publicznego należy te gęste i
        dziko rosnące krzaki wyciąć i w końcu uporządkować ten teren.

        Tu nie są winni rowerzyści czy BR. Tu winę ponosi miasto i jego
        władze.
        Skandalem jest, że w MZDiK jest trzech dyrektorów, a zielenią
        miejską zajmuje się dosłownie jeden pracownik. Dlatego właśnie w
        Radomiu mamy dziką i nieuporządkowaną zieleń.
        Wielokrotnie poruszał to chociażby radomski przyrodnik J. Słupek, że
        wiele nasadzeń w mieście jest przypadkowa i niezaplanowana.

        Myślę, że Warszawska jest najepszym tego dowodem. Szkoda tylko, że
        po raz kolejny wygrało dziadostwo.
    • Gość: wk Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.radom.vectranet.pl 08.09.09, 21:47
      "wywołany do tablicy" zabiorę głos-
      1. Radom to idealna wręcz przestrzeń zurbanizowana dla zaistnienia SIECI dróg
      rowerowych - moje i prof. Krycha z PP zdanie i badania. (dostępna literatura)
      2. Winniśmy BR wdzięczność za ich zaangażowanie -społeczne- czego nie widzę u
      powołanych instytucji!!!
      3. Racja, co do lokalizowania ścieżek wg zasady różnicy potencjału
      (prędkość)-ale kolizja na przystankach + niska "edukacja" komunikacyjna dała
      swoje .Tutaj przypomnę- w TV Dami 17 lat temu Policja w wywiadzie krytykowała
      linię warunkowego zatrzymania wymalowaną za a nie przed przejściem dla pieszych
      myląc ją ze ścieżką!!Ale to była pierwsza ścieżka rowerowa w Radomiu. Dziś taką
      niewiedzą nawet babcie nie hańbią się - to również zasługa po części BR.
      4.Nie szkoda róż gdy lasy płoną...w Radomiu opłakujemy z dozą hipokryzji
      wycinkę chwastu gdy naprawdę wartościowe drzewa idą pod "niewidzialny topór" -
      patrz Plac Małgorzatki ,Park przy Rosie i kiczowatym pomniku Kochanowskiego.
      Pseudo ochrona drzewostanu na Moniuszki (sic)wiśni, które już uschły, daje
      zamiast szpaleru drzew urodziwych, substytut "zieleni" okraszony irgą ( patyki w
      zimie)
      5.Przypominam,że internet ,telepatia - to również komunikacja - z tą nadzieją
      pisze,że właściwie wykorzystana da korzyść - choćby edukacyjną , jeśli nie od
      razu materialną
      6.Bezsporne jest twierdzenie o proekologicznej komunikacji rowerowej w globalnym
      przemieszczaniu, oraz jak i w lansowaniu komunikacji zbiorowej w miastach - czy
      doczekam się opracowania marszrut tychże ale profesjonalnie a nie życzeniowo
      aprobowanych przez...radnych..!!!!

      -chyba nie, jak i również nadziei na kulturę w dyskusji
      Władysław Król
      • Gość: konsternacja Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.09, 22:25
        > 5.Przypominam,że internet ,telepatia - to również komunikacja - z
        tą nadzieją
        pisze,że właściwie wykorzystana da korzyść - choćby edukacyjną ,
        jeśli nie od
        razu materialną
        > 6.Bezsporne jest twierdzenie o proekologicznej komunikacji
        rowerowej w globalnym
        przemieszczaniu, oraz jak i w lansowaniu komunikacji zbiorowej w
        miastach - czy
        doczekam się opracowania marszrut tychże ale profesjonalnie a nie
        życzeniowo
        aprobowanych przez...radnych..!!!!

        Bardzo głęboka wypowiedź. Teraz można ogłosić jakiś konkurs z
        nagrodami na odszyfrowanie jej sensu.
        • Gość: K-PAX Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:01
          "Bezsporne jest twierdzenie o proekologicznej komunikacji rowerowej w globalnym
          przemieszczaniu, oraz jak i w lansowaniu komunikacji zbiorowej w miastach"

          Dlatego też niezwłocznie należałoby przedłożyć wnioskującym komunikatorom
          rowerowym raport o konsekwencjach wprowadzenia globalnego przemieszczania
          komunikacją rowerową przy okazji się lansując i zdrowo prowadząc tryb życia, bo
          jak donoszą media, Polacy potrafią tylko pedałować i szusować na sankach, a to
          może być niewystarczające, zwłaszcza, że daleko posunięta budowa ścieżek
          rowerowych nijak się ma do poruszania się, jakże ekologiczną, komunikacją
          saneczkową, szczególnie w okresach letnich, które w naszym klimacie mają to do
          siebie, ze powierzchnię poślizgu nalezy odpowiednio przygotować za pomocą
          środków chemicznych, które są mniej lub bardziej ekologiczne. W związku z tym,
          że szykuje się globalne przemieszczane za pomocą teleportacji wszystkie czynnie
          działające bractwa i siostractwa nie przykładają należytej uwagi do problemu
          zapewnienia bezpieczeństwa teleportowanych, albowiem mogą zdarzyć się przypadki
          niezbyt udanych dotelportowań na śmiertelnych ciągach komunikacyjnych. Dlatego
          jako obywatel Radomia proszę o uwzględnienie w pobliżu ścieżek rowerowych,z dala
          od drzew, zadaszonych przystanków teleportacyjnych.
          • Gość: konsternacja Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.09, 12:18
            Profesjonalnie a nie życzeniowo aprobuję marszrutę tego toku
            myślenia. Trasa globalnej teleportacji rowerowo-saneczkowej winna
            być wytyczona wg wytycznych ministerstwa teleportacji i telepatii w
            sposób dający korzyść przy właściwym wykorzystaniu –jeśli nie od
            razu materialną, to choćby edukacyjną. Bezsporne jest zwłaszcza
            twierdzenie, że zarówno odśnieżanie tras teleportacji zimą, jak i
            naśnieżanie latem, winno być lansowane wyłącznie za pomocą
            ekologicznych środków chemicznych.
            • Gość: 200 Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 12:40
              Nie zapominajcie o łyżwiarzach figurowych i bobsleistach!
            • Gość: niezależny Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.09, 12:56
              Ja uważam, że pani radna-zaradna-niezależna Agata M. powinna zwołać konferencję w tej sprawie, wydać oświadczenie dla TV Dami i poskarżyć się na działania prokuratury, magistratu, bractwa pedałowęgo, Władysława Króla, Gazety Wyborczej, Platformy Obywatelskiej, Kocham Radom, LSD, kapitalistów, socjalistów, krasnoludków, obszarników, teleportęrów, deskorolkarzy i teletubisiów. A co tam!
            • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 09.09.09, 13:31
              Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew

              Gość: K-PAX 09.09.09, 12:01

              "Bezsporne jest twierdzenie o proekologicznej komunikacji rowerowej
              w globalnym
              przemieszczaniu, oraz jak i w lansowaniu komunikacji zbiorowej w
              miastach"

              Dlatego też niezwłocznie należałoby przedłożyć wnioskującym
              komunikatorom rowerowym raport o konsekwencjach wprowadzenia
              globalnego przemieszczania komunikacją rowerową przy okazji się
              lansując i zdrowo prowadząc tryb życia, bo jak donoszą media, Polacy
              potrafią tylko pedałować i szusować na sankach, a to może być
              niewystarczające, zwłaszcza, że daleko posunięta budowa ścieżek
              rowerowych nijak się ma do poruszania się, jakże ekologiczną,
              komunikacją saneczkową, szczególnie w okresach letnich, które w
              naszym klimacie mają to do siebie, ze powierzchnię poślizgu nalezy
              odpowiednio przygotować za pomocą środków chemicznych, które są
              mniej lub bardziej ekologiczne. W związku z tym, że szykuje się
              globalne przemieszczane za pomocą teleportacji wszystkie czynnie
              działające bractwa i siostractwa nie przykładają należytej uwagi do
              problemu zapewnienia bezpieczeństwa teleportowanych, albowiem mogą
              zdarzyć się przypadki niezbyt udanych dotelportowań na śmiertelnych
              ciągach komunikacyjnych. Dlatego jako obywatel Radomia proszę o
              uwzględnienie w pobliżu ścieżek rowerowych,z dala od drzew,
              zadaszonych przystanków teleportacyjnych.


              Re: Bractwo Rowerowe: Rower pogromcą drzew

              Gość: konsternacja 09.09.09, 12:18

              Profesjonalnie a nie życzeniowo aprobuję marszrutę tego toku
              myślenia. Trasa globalnej teleportacji rowerowo-
              saneczkowej winna być wytyczona wg
              wytycznych ministerstwa teleportacji i telepatii w
              sposób dający korzyść przy właściwym wykorzystaniu –jeśli nie od
              razu materialną, to choćby edukacyjną. Bezsporne jest zwłaszcza
              twierdzenie, że zarówno odśnieżanie tras teleportacji zimą, jak i
              naśnieżanie latem, winno być lansowane wyłącznie za pomocą
              ekologicznych środków chemicznych.


              R O T F L
              Prawie się popłakałam ze śmiechu ;D ...
              • Gość: gosc Re: Re IP: 80.50.128.* 09.09.09, 15:13
                Zainteresowała mnie wypowiedz pana w.k. Właściwie co Pan ma na myśli
                mówiąc o niszczeniu drzew na Placu Małgorzatki, czy chodzi panu o
                planowane przebicie ulicy Kościuszki przez Plac? Zdaje sie,że jakiś
                szpecjalista naprojektował tam drogę w ten sposób,że trzeba będzie
                wyciąc niemal wszystkie drzewa i zlikwidowac mieszkańcom skwer.Ale
                te drzewa to podobno samosiewki, takie 50-100letnie to sie wyrżnie.
                Przyznam Panu racje czas skończyc z hipokryzją!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja