mkm1984
19.01.09, 21:02
Raz czułam Anioła Stróża mojego tak jak innego człowieka, fizycznie
ale go nie widziałam. Było to kilka lat temu, szłam z psem, byłam na
odludziu, wsród lasów i stawów, było lato albo wiosna, w kazdym bądz
razie ciepło i cicho, szlam drogą i czułam wyrażnie ze nie jestem
sama( pomijająć psa) to było takie uczucie błogiego spokoju i
bezpieczeństwa, czułam Anioła obok mnie i za mną i wiedzialam że on
wie o tym że ja go czuje, to poczucie takiego wszechogarniajacego
bezpieczeństwa i miłosci. A tak na codzien wsród zabiegania, kompów,
zajęc nie czuje :/