Dodaj do ulubionych

Żydzi w Rzeszowie

IP: *.rzeszow.mm.pl 06.01.04, 18:55
Rzeszów to miasto żydów , nawet mamy synagoge i przed wojną ich było pełno ,
stąd teraz tylu by chiało wrócić ...Właśnie są w sądzie 3 sprawy dawnych
właścicieli (żydów) którzy chcą wrócić do swoich danwych kamienic -
wyremontować je.... Co o tym myslicie....
Obserwuj wątek
    • Gość: mieszkaniec Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 21:24
      zamiast kamienic oddać im jakieś nieużytki np stadion przy hetmańskiej
      • Gość: milek Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 06.01.04, 21:33
        ale ten nieużytek czyli stadion przy hetmańskiej już jest ich;)
        • Gość: mieszkaniec Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 22:53
          najwyższy czas zalegalizować to na piśmie:)
          • herubinn Re: Żydzi w Rzeszowie 07.01.04, 09:39
            tylko nie wiem czy będą chcieli spowrotem odzyskać ten kamień na kamieniu;)
        • Gość: >< Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.dialup.mindspring.com 06.01.04, 23:21
          Pamietajcie, ze trzeba oddac Niemcom, Czechom, Ukraincom i Zydom....I co
          wtedy? Ano wtedy Polacy sobie przypomna jak im E. Gierek pisal w swojej
          ksiazce,ze beda ROBOLAMI w swoim kraju! Wcale sie nieomylil! Prywatyzacja?
          Wszystko poszlo za grosze! Reforma edukacji? Wiecej "surowego materialu"z
          ktorym mozna robic co tylko sie zapragnie! Reforma zdrowia? Lepiej z
          dzisiatkuje narod anizeli AIDS i SARS! Reforma podatkowa? Przybedzie bezdomnych
          i samobojstw. Polacy zebracy beda latac po Europie jak Zyd po pustym sklepie!
          Obym sie mylila
          • Gość: zzyzzio Re: Żydzi w Rzeszowie IP: 213.76.135.* 07.01.04, 07:42
            Zastanawiam się w jaki sposób obniżenie i uproszeczenie podatków ma wpłynąć na
            wzrost bezdomności i liczby samobójstw. Blondynka...?
          • Gość: pio Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 14:22
            ksenofowiba przez Ciebie przemawia.
            nie wiem co masz na myśli, że mamy coś oddać niemcom, czechom i ukraińcom.
            gdybyś znała podstawowe fakty dotyczące porozumień w sprawie odszkodować
            wojennych (po II wś) to byś wiedziała że Polska (Ludowa) i NRD podpisały
            dwustronne zrzeczenie się jakichkolwiek odszkodowań za poniesione straty w
            wyniku wojny. Po Zjednoczeniu Niemiec w czasie "Jesieni Ludów" Republika
            Federalna przejęła tą decyzje jako odpowiadające jednolitym Niemcom. Więc jeśli
            słyszysz gdzieś w radio, tv, czy przeczytasz w prasie że Niemcy coś chcą, to
            się na tym kończy. Chcieś każdy może. Kilka tygodni temu we "Wprost" cover
            story dotyczył właśnie tego problemu. Jeśli Niemcy wystąpią z jakimś żądaniem
            oznaczać to będzie zerwanie wyżej wspomnianej umowy i wtedy Rzeczpospolita
            Polska również będzie mogła się domagać zwrotu pieniędzy. Za samą zniszczoną
            Warszawę musieliby sporo wydać...
            Co do Czechów i Ukraińców to nie słyszałem żeby coś od nas chcieli.
            Jednak co do Żydów to mają prawo do zwrotu swych majątków ponieważ ich własność
            została przejęta przez decyzje prominentów ówcesnej Polski. A zobowiązania PRL-
            u przejęła III Rzeczpospolita więc mają prawo domagać się rekompensaty za
            utracone mienie, tak samo zresztą jak Zabużanie.
            Co do reszty Twego wspisu to brzmi on trochę jak krzyki Leppera. Nie wiem co ma
            wspólnego reforma zdrowia ze zwrotem mienia Żydom.
            Może mie oświecisz.
            • Gość: >< Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.dialup.mindspring.com 12.01.04, 21:45
              Do "pio". Dlaczego sie tak "pienisz"? To powina zrobic reforma edukacji a Ty
              dalej jestes "surowy". Jesli mowimy o zwrocie mienia to zrob wywiad
              srodowiskowy z sasiadami...np. Taki Egipt czeka juz tysiace lat na zwrot
              300000tys. kilogramow zlota. Dzien przed ucieczka z Egiptu pod pretekstem, ze
              beda miec duzo gosci pozyczali cale zastawy stolowe ze zlota od swoich
              sasiadow.Czy to jest w porzadku? Jedz do " ziemi swietej" i zobacz jaka tam
              jest ksenofobia (a nie ksenofowiba)do pewnej grupy etnicznej
              (!)


              P.S. Zycie to najlepsza szkola! Zycie Cie oswieci!
            • Gość: real Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 10:23
              no, nie rozśmieszaj mnie bo mam zajady! Pozwoliłbyś się oświecić gojowi??
    • Gość: Zuzia Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 08:07
      Rzeszów to miasto Polaków a nie żydów, żyd od zawsze był u nas gościem.
      Przeczytajcie książkę "Poznaj żyda" - jest to cała prawda o żydach w Polsce
      którzy zajęli wysokie stanowiska rządowe i doprowadzili naszą Ojczyznę do upadku.
      Książka tępiona przez władze i tak ma swoich zwolenników. Polecam....
      • des4 Re: Żydzi w Rzeszowie 07.01.04, 09:10
        Książkę przeczyatłem jednym tchem, szkoda tylko, że nie odpowiada na pytanie
        czy Elvis żyje....
        • Gość: radek Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 10:12
          Elvis żyje!
          ...i żyć będzie puki rock będzie miał swoich fanów, więc do końca świata i o
          jeden dzień dłużej!
      • Gość: milek Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 09:23
        zgadza się, teraz Rzeszów to miasto Polaków ale przed wojną było zgoła inaczej.
        Żydzi przed wojną wcale nie byli tylko goścmi, oni byli prawowitymi
        obywaltelami!
        • Gość: radek Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 09:32
          Co kiedyś było czyjeś i zostało bezprawnie odebrane, to musi wrócić do
          właścicela.
          Nieważne czy okaradzionym przez stalinowski system właścicielem jest Polak,
          Żyd, Niemiec, Arab, Afroamerykanin czy Eskimos (każdy jest równy wobec prawa).
          Dotyczy to także sprawy Polaków, którym odebrano majątki znajdujące się teraz
          na terenie byłego ZSRR.
      • Gość: milek Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 10:02
        Zuziu widzę że albo blondynką jesteś albo w szkole z historii miałaś 1. Przed
        wojną Żydzi w Rzeszowie posiadali ponad 1000 sklepów, 442 zakłady
        rzemieślnicze, byli właścicielami 50-60% nieruchomości i było ich ponad 15
        tysięcy (nie wiem dokładnie ile wtedy mieszkańców liczył cały Rzeszów ale nie
        więcej niż 30tysięcy). więc widzisz już że troszkę musisz się jeszcze historii
        poduczyć?
    • herubinn Polscy Żydzi byli mądrymi i inteligentnymi ludzmi. 07.01.04, 09:31
      Rzeszów przed II wojną światową to było miasto zamieszkane w dużej części przez
      Żydów. Większość zakładów pracy, większość rzemieślników było pochodzenia
      żydowskiego. Pomimo wielu wad, Żydzi byli motorem rozpędowym gospodarki. W
      czasie wojni niestety eksterminacja przez hitlerowskie niemcy i wywuzka po
      wojnie przez komunistyczne władze prawie całkowicie wyeliminowała Żydów z
      naszego życia, a szkoda, ponieważ Polscy Żydzi byli wielkimi patriotami
      (Polskimi oczywiście), oraz mięli wielkie serce do interesów. Wystarczy
      popatrzeć co zrobili ze swoją nową ojczyzną czyli Izraelem, potrafili w
      niedługim czasie stworzyć dobrze prosperujące państwo, zresztą siłą napendową
      USA są także ludzie pochodzenia żydowskiego (często imigranci z Polski). Bardzo
      szkoda, że wydarzenai losowe sprawiły, że już nie ma w Polsce Żydów...
      • Gość: nie żyd Re: Polscy Żydzi byli mądrymi i inteligentnymi lu IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 06:52
        Do Herubinna - jak to nie ma żydów? A kto zajmuje wysokie stanowiska w polskim
        rządzie? A kto sprzedał Polskę za parę srebrników? Doucz się człowieku a nie
        tylko siedż na gadu. :-)
    • Gość: milek HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 07.01.04, 09:58
      60 lat temu w lipcu 1942 roku hitlerowcy rozpoczęli likwidację pierwszego getta
      w Polsce. Było to getto rzeszowskie. Z 14,5 tysiąca osób ocalało dwieście.

      7 lipca 1942 r.: W nocy Niemcy zgromadzili kilka tysięcy Żydów na placu między
      ulicami Kopernika i Żeromskiego. Był to teren dawnego kirkuta (cmentarza
      żydowskiego) zmiecionego przez okupanta z powierzchni ziemi. W strasznym upale
      przez wiele godzin czekali starcy, chorzy i kobiety z dziećmi. O ich losach
      decydowało kilku Niemców z pałkami w rękach. Każdy z obecnych musiał oddać swój
      węzełek podróżny w którym znajdowała się żywność, butelka z wodą, odzież na
      drogę. Z kobiet zdzierano lepsze chustki, z mężczyzn płaszcze. Gdy ktoś
      otworzył parasol aby chronić się przed słońcem, strażnik zniszczył go
      uderzeniami pałki.

      Dantejskie sceny
      Sztab akcji mieścił się w Ratuszu. Franciszek Kotula w "Losach rzeszowskich
      Żydów 1939 - 1944" zanotował tego dnia: "Na starym Rynku od południowej strony,
      a więc w cieniu, długi szereg karabinów ustawionych w kozły. Po rynku plączą
      się ich właściciele, żołnierze SS. Drobne, młode chłopaki (...) Twarze jeszcze
      dziecinne, często sympatyczne. Pod ratuszowymi arkadami stoją ławki, na których
      mogą odpocząć. Siedzi ich kilku. Obok przechodzą jakieś dziewczęta. Tamci
      zagadują, śmieją się z nich, flirtują. Niemal sielanka".
      Po godzinie 15 rozpoczęła się wywózka a młodzi, sympatyczni chłopcy zmienili
      się w katów. Zaczęli bić tłum poruszający się biegiem przez ul. Grunwaldzką,
      Moniuszki na stację kolejową Staroniwa (oznaczało to transport do obozu w
      Bełżcu, czyli wyrok śmierci). "Piekło Dantego to sielanka wobec rzeczywistości
      getta. Tak mówią młode, inteligentne Żydówki, które czytały "Boską Komedię" -
      notował Kotula). Koło kościoła farnego padła ze zmęczenia na ziemię starsza
      kobieta. Została natychmiast zastrzelona. Nieco dalej Niemiec przeciął na pół
      niemowlę, uderzając je stalowym prętem. Widząc to jedna z Żydówek rozbiła głowę
      swojego dziecka, uderzając nim o ścianę domu. Sceny te działy się na oczach
      spacerujących cywilów niemieckich, którzy zaczęli głośno protestować. Pod
      wieczór, po wtłoczeniu ofiar do bydlęcych wagonów żołnierze wracali do centrum
      ze śpiewem, zmęczeni lecz uśmiechnięci. Z ratusza słychać było dźwięki granego
      na fortepianie walca. O 19 wrócili z pracy do getta mężczyźni. Wielu z nich nie
      zastało w domach swoich żon i dzieci.

      Oddział Schupo przed akcją w getcie
      » Powiększ zdjęcie



      Niemiecka "przyzwoitość"
      10 lipca 1942 r.: Kolejna akcja znacznie różniła się od poprzedniej. Na ten sam
      plac znów spędzono tysiące Żydów z getta. Po godzinie 14 znów ruszył pochód
      ludzi w kierunku stacji Staroniwa. Nikt ich jednak nie bił i nie
      wrzeszczał. "Proszę powoli, macie państwo czas" - powtarzał nadzorujący akcję
      komendant dr Heinz Ehaus. Co więcej: za idącymi jechało kilka aut, na które
      zabierano zmęczonych oraz matki z małymi dziećmi. Na stacji zatrzymanym nie
      skąpiono wody. Późnym popołudniem eskorta SS znów wróciła na Rynek ze śpiewem.
      Później skierowała się do getta.
      Skąd ten "humanitaryzm"? "Całe miasto zadawało sobie pytanie: kiedy Niemcy byli
      prawdziwi i szczerzy? Kiedyś, czy dziś? Odpowiedź jest jednoznaczna:
      autentyczni byli kiedyś, a dzisiejsze "kulturalne"(?) zachowanie się było
      wynikiem rozkazu, który wydał Ehaus na skutek interwencji samych Niemców. Po
      tych potwornych morderstwach dzieci na oczach Niemek, dwie z nich dostały szoku
      nerwowego i są w szpitalu, a jednak porwała dziecko, aby je ratować, ale za
      późno. Trzymała już trupka. Jest wielkie oburzenie wśród Niemców" - notuje
      F.Kotula. Dodatkowym wyjaśnieniem były samoloty, z których - dla celów
      propagandowych - fotografowano ten "humanitarny" konwój. Nad konwojem z 7 lipca
      żadne samoloty się nie pojawiły. Stąd różnica.
      Przyzwoitość nie obowiązywała już w bydlęcych wagonach kolejowych. W każdym
      stłoczono po 160 Żydów. Nie było mowy o ludzkich uczuciach w transportach
      samochodowych, które kierowały się do podgłogowskich lasów. Tam zabijano
      najbardziej niedołężnych, których nie warto było wozić dalej. Przed śmiercią
      kazano im rozbierać się do naga: ubrania mogły się jeszcze przydać żywym. A w
      mieście sprawnie działał system "sanitarny": "Za konwojem jadą auta (...) z
      obsługą złożoną z żydowskich policjantów, i zbierają trupy, a kałuże krwi
      zasypują piaskiem. Policjanci umorusani są krwią. Już jest pięć aut i jeden wóz
      dwukonny. Bo porządek, taki niemiecki, musi być" - pisze Kotula.
      Taki był początek końca rzeszowskiego getta, zlikwidowanego ostatecznie w
      następnym roku. Lista transportów, okrucieństw i egzekucji tworzy gruby
      rejestr. 24 - 25 lutego 1944 r. rozegrał się ostatni akt tej tragedii. W jednej
      z kamienic Niemcy odkryli zamaskowany bunkier w którym ukrywały się 32
      osoby. "Nie miałem wówczas, kiedym notował, i nie mam dziś złudzeń, że to samo,
      co Niemcy zgotowali Żydom, przygotowali i nam, Polakom. Tylko w odpowiednim
      czasie, po wygranej wojnie" - kończy swe zapiski Kotula. Kto dziś o tych
      słowach pamięta? Kto pamięta, że Holocaust (właściwie: Shoah) zaczął się od
      likwidacji rzeszowskiego getta?

      Rzeszów bez Żydów
      - Spośród 14,5 tysiąca Żydów większość to byli robotnicy najemni i rzemieślnicy
      oraz biedni kupcy. Przy ul. Gałęzowskiego mieściło się aż 36 żydowskich
      sklepików. Każdy z nich miał ze trzy na trzy metry, a w środku - mydło i
      powiodło. Takich sklepików było w Rzeszowie ponad tysiąc. Do nich doliczyć
      trzeba 442 warsztaty rzemieślnicze. Miejscowi Żydzi byli bardzo biedni.
      Nieliczni - ludzie wolnych zawodów, handlarze zbożem i drzewem oraz złotnicy
      mogli zaliczać się do ludzi bogatych - mówi Bogusław Kotula, syn Franciszka,
      dodając:- Po wojnie pojawili się w Rzeszowie nieliczni Żydzi. Sprzedali swoje
      nieruchomości (50 - 60 proc. nieruchomości w Rzeszowie należało do Żydów) i
      szybko wyjechali. Sądy grodzkie otrzymały wytyczne, by formalności związane z
      takimi transakcjami załatwiać w ciągu trzech dni. To samo działo się w
      okolicznych miasteczkach: Głogowie, Kolbuszowej, Błażowej, Sokołowie i innych.
      Wyjazdy z powodów religijnych (wyznawcy judaizmu nie mogli żyć na ziemi, gdzie
      popełniono tak potworną zbrodnię) przyspieszył niedoszły pogrom rzeszowski.
      Wojsko oddzieliło rozjuszony tłum od Żydów i odkonwojowało ich na stację
      kolejową, zapobiegając rozruchom. Pozostali nieliczni, którzy zmienili
      nazwiska. Nawet wśród nich nie znalazła się ani jedna pełna rodzina.
      W Rzeszowie nie było antysemityzmu. Była - jak w każdym społeczeństwie -
      zazdrość, szczególnie wśród warstw najbiedniejszych. Po wojnie po Żydach
      pozostała pustka. Zabrakło warsztatów usługowych. Nie było u kogo przerabiać
      ubrań z paczek UNRy. Zabrakło drobnych handlarzy, którzy do miasta dostarczali
      nabiał, mięso czy tanie wyroby rzemieślnicze. Liczba ludności spadła do 23
      tysięcy w roku 1945. Tymczasem władze miały wobec Rzeszowa wielkie plany. To
      tutaj powstała siedziba nowego województwa. Tworzono je w pustce. Tradycyjnie
      Bochnia, Tarnów czy Dębica ciążyły do Krakowa, zaś Przeworsk, Jarosław i
      Przemyśl do Lwowa. Rzeszów leżał pomiędzy tymi miastami i nie ciążył się w
      żadną stronę. W tej pustce tworzono miasto wojewódzkie. W pierwszym okresie
      przeszła przez Rzeszów fala uchodźców z Kresów. Stanowili oni większość kadry
      urzędniczej, ale nie mogli zagrzać tu miejsca. W myśl odgórnych dyrektyw
      kierowano ich na odległe Ziemie Odzyskane. Lwów leżał zbyt blisko Rzeszowa; tu
      nie mogło być miejsca przedwojenne resentymenty.
      W ten sposób Rzeszów musiał ze względów politycznych pozbyć się kadry dobrych,
      przedwojennych fachowców. Zastąpili ich przybysze z okolicznych wsi. To był
      awans oparty na prostej regule: "Dostaniesz pracę i mieszkanie, lecz musisz
      słuchać władzy". Ale to już zupełnie inna historia. Dopiero od końca lat 80 -
      tych Żydzi zaczęli pojawiać się w Rzeszowie. W latach 90 - tych była to już
      duża grupa
      • Gość: Abel Re:Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:28
        Wydaje się mi że rzeczowa wypowiedż Milka byłaby najleprzym wstępem do rozmowy
        o Żydach w rzeszowie.
        Przecież ich historia w tym mieście zaczęla sie xv wieku kilkuosobową
        społecznościa a konczyła się 14 tysieczną społecznością , w koncu 1937 roku na
        34116 rzeszowian aż 12 841 osób to byli ZYDZI - 37 % !!!!
        W rok później było ich 34% spośród mieszkańców.
        Zydzi przez sześć wieków tworzyli historię naszego miasta, wymazaną przez
        holocaust - ale wartą przypomnienia- zwłaszcza w 650 lesie lokacji naszego
        szacownego grodu.
        Może da się o tym spokojnie porozmawiać :-0
      • Gość: >< Re: HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W KATYNIU!!! IP: *.dialup.mindspring.com 08.01.04, 03:04
        Do "mileczka" Zuzia wie o czym
        mowi.


        P.S. A Ty zrobiles herbatke ale bardzo slaba, bo nalales za duzo wody.
        • rychu_z_przemysla Historia 08.01.04, 10:39
          www.shtetlinks.jewishgen.org/Rzeszow/
        • herubinn Re: HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W KATYNIU!!! 11.01.04, 14:38
          holocaust zaczął się w katyniu? o czym ty mówisz? czy wiesz co znaczy holocaust
          w ogólę? chyba nie bo jakbyś wiedział to byś głupot nie wypisywał...
        • Gość: milek HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 14:45
          za dużo wody w herbatce? to polecam wycieczkę do paru ośrodków takich jak
          Oświęcim, Brzezinka, Majdanek, zapoznanie się z dokumentami historycznymi o
          Żydach w Polsce, w Rzeszowie, to wtedy możemy poważnie pogadać...
          a Zuziu? troszkę nie masz racji powtarzam Ci raz, że to co napisałaś to herezje
          i głupoty...
      • Gość: Arti :) Re: HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 09.01.04, 18:35
        Milek dzięki za tyle wpisów :)
      • herubinn Re: HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!! 11.01.04, 14:36
        hm...holocaust zaczął się w Rzeszowie a mało kto o tym wie, mało się o tym
        mówi, dlaczego? wstydzimy się tego czy co? przecież nie mamy nic do zatajenia,
        a powinno się o tym mówić, po to aby nigdy więcej coś takiego się nie
        wydarzyło...
      • flash.mob Re: HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!! 22.01.04, 09:39
        niestey to rpawda co psize Milek. holocaust zaczął się w Rzeszowie. Należy o
        tym pamiętać i robić wszystko aby się to nie powtórzyło już...
    • Gość: :) czyli Arti Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 08.01.04, 19:04
      Może skoro założyłem ten wątek to też coś dorzuce od siebie co o tym sądzę....
      Uważam że Żydom powinny zostać zwrócone prawo własności do odebranych im
      budnków , ale powinno to być jakoś kontrolowane poprzez dajmy na to zawieranie
      pewnych zobowiązań przez rade miasta z Żydami przejmującymi swe dawna
      własności.. By na przykłąd po przejściu kamienicy zobowiązali się do jej
      remontu w jakimś określonym czasie( miasto mia tyle pięknych kamienic nawet
      niedaleko starego miasta bardzo zaniedbanych a z budżetu miasta nie ma
      pieniędzy na odnowienie wszystkich) ... Takie zobowiązanie są zawierane przez
      rady gminne w innych miastach i jest to prawnie możliwe( wiem coś o tym bo
      studiuje prawo)... Myśle że na takich warunkach każdy byłby zadowolony ,
      poneiważ żydzi odzyskaliby swoje kamienice a przez zobowiązanie się do ich
      odremontowania lub tworzenia w nich nowych miejsc pracy my zyskalibyśmy
      odnowione dziedzictwo naszej regionalnej kultury ( bo przecieć kamienica bez
      względu czyją jest własnością , pośrednio jest również naszym wspólnym
      dziedzictwem kultury)... To byłoby na tyle co do mojego zdania , żałuje ze nie
      wpisałem tego odrazu w treści wątku , ale trudno , za póżno pomyslałem ,
      pozdrawiam i dzięki za wpisy....
    • Gość: Arti :) ZAŁOŻYCIEL WĄTKU IP: *.rzeszow.mm.pl 08.01.04, 19:08
      -------------------------------------------------------------------------------
      -
      Może skoro założyłem ten wątek to też coś dorzuce od siebie co o tym sądzę....
      Uważam że Żydom powinny zostać zwrócone prawo własności do odebranych im
      budnków , ale powinno to być jakoś kontrolowane poprzez dajmy na to zawieranie
      pewnych zobowiązań przez rade miasta z Żydami przejmującymi swe dawna
      własności.. By na przykłąd po przejściu kamienicy zobowiązali się do jej
      remontu w jakimś określonym czasie( miasto mia tyle pięknych kamienic nawet
      niedaleko starego miasta bardzo zaniedbanych a z budżetu miasta nie ma
      pieniędzy na odnowienie wszystkich) ... Takie zobowiązanie są zawierane przez
      rady gminne w innych miastach i jest to prawnie możliwe( wiem coś o tym bo
      studiuje prawo)... Myśle że na takich warunkach każdy byłby zadowolony ,
      poneiważ żydzi odzyskaliby swoje kamienice a przez zobowiązanie się do ich
      odremontowania lub tworzenia w nich nowych miejsc pracy my zyskalibyśmy
      odnowione dziedzictwo naszej regionalnej kultury ( bo przecieć kamienica bez
      względu czyją jest własnością , pośrednio jest również naszym wspólnym
      dziedzictwem kultury)... To byłoby na tyle co do mojego zdania , żałuje ze nie
      wpisałem tego odrazu w treści wątku , ale trudno , za póżno pomyslałem ,
      pozdrawiam i dzięki za wpisy....
      • Gość: milek HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 20:48
        oczywiście masz rację i powinno się tak stać. dlatego te pozwy w rzeszowskim
        sądzie powinny zostać rozpatrzone na ich kożyść.
    • Gość: inspira Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 08.01.04, 21:41
      a gdyby tobie zabrano mercedesa na którego harowałeś dziami i nocami a teraz by
      się odnalazł na policyjnym parkingu, zabrałbyś go z powrotem czy machnął ręką i
      pozwolił, żeby inni się nim rozbijali?
      Co zdobyłem własną pracą powinno być zawsze moje i ja decyduję co z tym zrobię
      • Gość: >< Re: Żydzi w Rzeszowie IP: 207.69.243.* 09.01.04, 00:40
        Do"inspira" staraj sie podawac mniej naiwne przyklady.Porownujesz nieruchmosci
        z ruchomosciami!(?)Ja znam Zydow ,ktorzy maja caly czas to co mieli! Nikt im
        nic nie zabral. Maja poszanowanie, autoryte i sa patriotami dla , ktorych
        Polska jest pirwsza ojczyzna a Israel druga ojczyzna. Od konca wojny byli znami
        na dobre i na zle.A wszyscy inni moga miec status
        emigrantow.

        P.S. Kolega poszedl do konsula amerykanskiego w Krakowie po wize to konsul mu
        powiedzial, ze Ameryka jest dla Amerykanow a nie dla Polakow! Mozna by to
        jeszcze zrozumiec jak by to powiedzial jakis czerwonoskory (Wielka Kopa)!
        • Gość: inspira Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 20:17
          Myślę, że źle zostałem zrozumiany.
          Pozdrawiam
    • Gość: Pagitago Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 10.01.04, 22:40
      Jak rozbudują lotnisko w jasionce , być może będą przylatywać tu
      cudzoziemcy ,poza tym będziemy województwem posiadającym granice UE , co też
      ma duże znaczenie , dlatego musimy się otworzyć na obcą kulture , na obce
      obyczaje , na ludzi innego pochodzenia w tym i Żydów
      • Gość: milek HOLOCAUST ZACZĄŁ SIĘ W RZESZOWIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 09:32
        i pozbyć się głupich kompleksów, nieprawdziwych stereotypów i uprzedzeń do
        innych narodowości. Chociaż nie wiem, czy starsze pokolenia kiedykolwiek się
        zmienią, to jednak młodsi już dorośli do wspólnej europy...
    • Gość: Arti Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.rzeszow.mm.pl 14.01.04, 23:37
      Ten komentarz mówi za siebie
      • Gość: milek Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 08:33
        fajnie by było jakby tam powstał drugi rynek. swoją drogą to chyba właśnie tam
        był stary cmentarz żydowski zrównany z ziemią przez niemców...
        • Gość: Miras Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 14:31
          A moze na cmetarzu Pobitno zrobmy drugi rynek,fajnie by bylo.. kafejki i
          parasole.itp
          • Gość: Anutka Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 14:40
            Miras masz racje,a moze na Wilkowyji zrobic tez rynek no i na cmetarzu przy
            ulicy Targowej,w koncu to tez stary cmetarz.
            • Gość: milek Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 11:29
              no właśnie i dlatego piszę, że nie możn tam zrobić srugiego rynku ponieważ w
              tamyum miejscu był cmentarz żydowski, a szacunek się należy kazdemu...
      • Gość: szlomo Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 14:14
        Jestem zaskoczony,jak mozna dopuscic do takiego myslenia,zeby na dawnym cmetarzu
        zydowskim gdzie tez znajdowal sie Umschlagplatz mozna budowac nowy rynek!
        Zrobcie tak a bedzie to chańbą dla miasta na wieki.A moze to bedzie dla co
        niektorych zaszczyt i bedzie sie czym chwalic w Unii? Sam taki pomysł wystawia
        autorowi istotne swiadectwo!
        • chris1970 Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek 16.01.04, 14:46
          Gość portalu: szlomo napisał(a):

          > Jestem zaskoczony,jak mozna dopuscic do takiego myslenia,zeby na dawnym
          cmetarz
          > u
          > zydowskim gdzie tez znajdowal sie Umschlagplatz mozna budowac nowy rynek!
          > Zrobcie tak a bedzie to chańbą dla miasta na wieki.A moze to bedzie dla co
          > niektorych zaszczyt i bedzie sie czym chwalic w Unii? Sam taki pomysł
          wystawia
          > autorowi istotne swiadectwo!

          Zważ, że propozycja umieszczenia drugiego rynku przez autora mogła być
          wynikiem głębokiej niewiedzy. Widocznie autor propozycji przechadza się po
          Placu Ofiar Getta i nie jest świadomy tego, że stąpa po ludzkich kościach,
          podobnie tak samo my wszyscy postępujemy przechadzając się koło dzwonnicy
          kościoła Farnego (okolice tego kościoła to też cmentarz - w dawnych wiekach
          grzebano zmarłych wokół kościołów).

        • Gość: :) odp IP: *.rzeszow.mm.pl 16.01.04, 19:12
          Nie miałem nic złego na mysli pisząc ten komantarz .. Cmentarza tam nie ma
          przecież od lat a co do rynku to nie chodzi mi o komercyjny plac pełen
          parasoli i stolików z piwem , chodzi mi o zrobienia tam wybrukowanego Rynku z
          napisami upamiętniającymi to miejsce.... Teraz jest tam parking .... Równie
          dobrze an Wilkow. mogli by walnąć parking jakby takim tokiem myślenia pójść...
          A co do samego traktowania żydów , to nie mam nic wobec nich , jeśli tak to
          zostało odebrane , właśnie dlatego założyłem ten wątek , widząc jak duża jest
          nietolerancja w naszym społeczeństwie..........Pozdrawiam
      • Gość: . Re: Zróbcie koło żydowskiej synagogi drugi rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 15:21
        cos w rodzaju drugiego rynku juz jest, to niedawno remontowany plac garncarski
        (okolice krola kazimierza), na razie stoi tam tylko paskudna stacja trafo ale
        moze kiedys to miejsce ozyje
        • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 16.01.04, 19:14
          Zawiedziesz się , też miałem taką nadzieje , ale są właśnie plany i to całkiem
          realne z tego co czytałem że na tym właśnie placu ma powstać piętrowy parking :
          ( jak można tak niszczyć starą część miasta , nie moge tego zrozumieć ,
          pozdrawiam ,
          • Gość: >< Re: Odp IP: *.dialup.mindspring.com 17.01.04, 10:05
            Cmentarz to jest cmentarz,...miejsce grzebania zmarlych! To jak mozna robic
            (rynek), budowac (garaz)itd. wiedzac,ze tu byl cmentarz? Dla zmarlych trzeba
            miec respekt,koniec kropka.
            • Gość: Arti Re: Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 17.01.04, 13:54
              Wyjaśnij mi w takim razie co teraz się tam znajduje , przecież tam jest
              parking... Czy to jest forma szacunku do zmarłych .... A tak poza tym , ja się
              nie upieram przy swoim , rzuciłem propozycje i chciałem zobaczyć jakie ludzie
              mają opinie , pozdrawiam
              • chris1970 Re: Odp 17.01.04, 14:19
                Gość portalu: Arti napisał(a):

                > Wyjaśnij mi w takim razie co teraz się tam znajduje , przecież tam jest
                > parking... Czy to jest forma szacunku do zmarłych .... A tak poza tym , ja
                się
                > nie upieram przy swoim , rzuciłem propozycje i chciałem zobaczyć jakie
                ludzie
                > mają opinie , pozdrawiam

                Arti, Tobie zapewne chodzi o miejsce pomiędzy ul. Sobieskiego (sąsiadująca
                parcela obok przedwojennego hotelu Krakowskiego, a w latach 80-tych Orbisu) a
                Nową Synagogą. Tam nie było kirkutu nigdy. To miejsce faktycznie jest do
                zagospodarowania. Podobnie jak z placem pomiędzy ul. Gałęzowskiego (żadna
                Gałęzowska) a Nową Synagogą. Problem w tym, że te placyki są bardzo małe, ale
                fontanny się tam zmieszczą.
                • Gość: Arti Re: Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 17.01.04, 21:12
                  Spox , mysieliśmy się nie zrozumieć... Co do zmiany tamtego terenu to myśle o
                  gruntownej przemianie , czyli zabranie ulicy dzielącej park i synagoge i
                  wyłożeniu tego terenu brukiem łącząc go z tym co już jest wybrukowane i taki
                  plac pociągnąć aż do schodów, które można by też wystylizować z jakimiś
                  poręczami żeliwnymi i takimi tam bajerami a następnie kontynuować wybukowany
                  plac już od Alibi aż do rynku , świetnie by to współgrało z całością... Takie
                  jest moje zdanie .... Co do samego miejsca gdzie był żydowski cmentarz to nie
                  jestem dokładnie doinformowany , wiem że gdzieś to jest w okolicy ale nie
                  dokładnie , bo nie pochodze z Rzeszowa lecz Krakowa ,a w dodatku jeśli 1970
                  przy Twoim nicku to data Twoich urodzin to jestem ładnych 10 lat od
                  Ciebie młodszy , heh , także to mnie usporawiedliwia , ze wszystkiego do końca
                  nie wiem o Rzeszowie....skoro już pisze , choć moze to nie na temat , to myśle
                  ze powinno się takze wkomponować w starą część miasta plac garncarski razem z
                  ulicą Kazimierza Wielkiego - remontując tamtejsze kamieniczki , prowadzac
                  tamtędy jakiś deptak i należałoby włożyć wszelkich starań żeby nie postawili
                  tam tego potwornego parkingu piętrowego który im się w głowach narodził...
                  Ulica mickiewicza też mogłaby być jakoś wkomponowana a park który tam się
                  znajduje jeśli to w ogóle parkiem można nazwać bo jest to raczej góra z jakimś
                  szkarłatnym pomnikiem ,....powinna być zabudowana jakimiś kamieniczkami , bo i
                  tak , ten skrawek ziemi nikomu nic nie daje poza może paroma pijaczkami ,
                  heh.... Rzeszów szybko się zmienia i uważam że jeśli zostanie przyłączona
                  Słocina i inne miejscowości w nastepnych latach , oraz jak ruszy rozbudowa
                  lotniska łącznie z nowym sądem to moze miasto się troche gosp rozkręci....
                  Słyszałem o planach zrobienia deptaku na ulicy pod kasztanami .... To wszystko
                  jest na plus ... a wracając jeszcze do żydów , gdyby choć część z nich wróciła
                  i żylibyśmy razem , koło nich , byłby to przykłąd dla innych miast w Polsce...
                  We Wrocku jest bardzo dużo żydów.... io jakoś nikomu to nie rpzeszkadza ,
                  heh , dobra to na tyle mojego wywodu Pozdrawiam .,,,...
                  • Gość: abel rzeszowscy Żydzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.04, 13:21
                    W Rzeszowie były trzy cmentarze zydowskie - pierwszy najstarszy był na tym
                    placyku pomiedzy starą i nową synagoga . W lecie na tym terenie prócz parkingu
                    jest też ogrodek piwny. Mnie osobiście to nie przeszkadza, jak tez kawiarenka w
                    BWA - kwestia gustu.
                    Drugi cmentarz to oczywiście plac Ofiar Getta- z tego co wiem w ziemi
                    spoczywają do chwili obecnej nieekshumowane szczątki ludzkie. Ostatni
                    raz "wykopywano" je przypadkowo przy okazji remontu cieplociagu / na wysokości
                    Urzędu Miejskiego/ w latach osiemdziesiatych.Niemcy wywozili kamienie cmentarne
                    z tego kirkutu na brukowanie m.in ul.Reytana i Moniuszki.
                    Potem z tego placu zganiani Żydzi wyruszali w ostania droge na Stacje staroniwa
                    lub do dołow śmierci w Borze głogowskim.
                    Dziś na tym placu stoi pomnik "Wdzieczności" ruskim - kpina i z polskiej
                    suwerenności i z pamieci pomordowanych żydów.
                    Cmentarz na Reytana - kto wie że są tam pochowani członkowie sławnego Rodu
                    rabinackiego - Lewiniów - z których Aaron był wielokrotnym posłem do Sejmu
                    Polskiego lat 30 -tych. Nie informuje o tym żadna tablica informacyjna. Dobrze
                    że Żydzi sami zadbali o postawienie ohelu / kaplicy grobowej/ na ich grobach.

                    • Gość: abel : rzeszowscy Żydzi - 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 15:06
                      W latach trzydziestych XXw.w Rzeszowie ponad 70 proc. placówek hnadlowych
                      należała do Żydów. Mieli oni ok. 80 proc zakładów rzemieślniczych i blisko 60
                      procent nieruchomości. Zatrudniali oni ok. 70 proc. robotników.

                      Zewnętrznym oznaką mieszkań religijnych Żydów były mezuzy – zwitki umieszczane
                      we wnękach -pudełeczkach w futrynach drzwi wejściowych. Na mezuzach wypisywano
                      fragmenty z Księgi Powtórzonego Prawa „Szema Israel Adonaj Elohejnu Adonaj
                      Echad” co tłumaczy się „słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Panem
                      jedynym”. Najważniejszą modlitwą w judaizmie. Każde wyjście z domu musiało być
                      zaznaczone przez ucałowanie lub dotknięcie mezuzy. Piszą o tym dość ciekawie w
                      Historii Rzeszowa.

                      Ciekawe – na iluż to framugach w starych kamienicach rzeszowskich można
                      jeszcze znaleźć ślady po mezuzach ?


                      W Historii Rzeszowa piszą też o pogromie- rozruchu antyżydowskim urządzonym
                      przez rzeszowski motłoch – 3 i 4 maja 1919 roku

                      „Koło ratusza zebrał się olbrzymi tłum wyrostków, chłopów, bab i szumowin,
                      domagających się chleba. Wskutek dopuszczenia kilku agitatorów pogromowych,
                      rzucił się tłum uzbrojony w pałki i żelastwo na bożnice, domy i mieszkania
                      żydowskie.Wielu ciężko i bardzo wielu lekko rannych. Połamawszy sprzęty w
                      bożnicy, ruszył tłum do propinacji Silbera, którą splądrował. Doszczętnie
                      został zrabowany między innym sklep wiktuałów Steinmatza, tuż koło dworca
                      kolejowego. To samo spotkało sklep galanteryjny Grubera przy ul Grunwaldzkiej,
                      młyn Eksteina, sklep i mieszkanie Wolfa Goldsteina przy ul Grunwaldzkiej, sklep
                      jubilerski Schiff i synowie, sklepy bławatne Karpfa i Eisenberga oraz Fleishera
                      prócz mnóstwa innych. W domach przy ulicach Gałęzowskiego, Grunwaldzkiej,
                      Kościuszki i innych ZAMIESZKAŁYCH PRAWIE WYŁACZNIE PRZEZ ŻYDÓW wybito prawie
                      wszystkie szyby.”

                      Koniec cytatu.

                      • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 19.01.04, 19:42
                        Dzięki za tak wyczerpujące wpisy .. Czasami nasłuchiwałem się różnych
                        argumentów przeciw Żydom... Pewien starszy mężczyzna mieszkający niedaleko
                        mojego domu , opowiadał jak w czasie wojny Żydzi wydali jego rodzine a inni
                        nie dali mu jeść... Mysle że w tym jest troche prawdy , jedak pogrom na żydów
                        jaki został dokonany nie należał im się ..wśród każdej narodowości , nacji ,
                        rasy znajdą się ludzie dobrzy i Ci żli i nie można wszystkiego
                        generalizować .. teraz nam młodemu pokoleniu jest łatwiej , ponieważ nie
                        jesteśmy wystawieni na taką próbę , jaką był okres II wojny światowej i
                        holocaustu, gdzie za ukrywanie żydów groziła kara śmierci .. Powinniśmy
                        pozwolić im wrócić do nas , w końcu tworzyli razem z nami historię tego
                        miasta .. Jednak myśle że każdy wracający Żyd i przejmujący jakąś swoją dawną
                        posiadłość powinien zostać zobowiązany sądownie do wyremontowania swej
                        zabytkowej kamienicy lub przyczynienia się w jakikolwiek sposób do rozruszania
                        naszej lokalnej gospodarki... Taki system został przyjęty w niektórych
                        rejonach poza granicami naszego kraju i się bardzo dobrze sprawdził , żydzi i
                        ormianie obejmowali swe dawne majątki a remontując je lub urządzając w nich
                        sklepy przyczyniali się do rozwoju i upiększania miejsc które zamieszkiwali ,
                        więc korzystały na tym obie strony a nie tylko Żydzi... To byłoby na tyle
                        mojego komentarzu bo nie jestem tak oblatany w temacie jak Ty.. Ale na
                        podsumowanie jestem jak najbardziej za ich powrotem....Pozdrawiam
                        • Gość: abel rzeszowscy Żydzi IP: 80.53.234.* 19.01.04, 20:49
                          Zydzi do Rzeszowa nie wrócą, bo i po co. Zresztą jesli juz to w formie
                          dorocznych pielgrzymek do miejsc pochówku ich świetych Rabinów.Natomiast należą
                          im sie profity od bezprawnie zagarniętych obiektow jak np budynek WDK - kiedyś
                          dom kultury fundacji Tannenbauma, budynki dawnej szkoly żydowskiej przy
                          Sobieskiego czy cale zespoły kamienic przy Okrzei, placu Wolności,
                          gałezowskiego, Mickiewicza.
                          A co pogromow - to ten z 1919 nie byl ostatnim. Pisał o tym Milek - była próba
                          pogromu ocalałych z wojny Żydów w 1945 posądzonych przez motłoch o ...
                          dokonanie "mordu rytualnego' tj zabicie dziecka w celu pozyskania krwi na mace.
                          Żydów obroniło polskie wojsko i ub.
                          Ilu rzeszowiakow wie ,że w podrzeszowskim Borze Żydów rozbierających
                          sie przed dołami smierci ... polscy chłopcy, nadzorowali "junacy" ze słuzb
                          pomocniczych tzw Baudinstu. Oczywiście byli do tego przymuszeni przez niemców,
                          pojeni wódką, ale na starych zdjęciach zachowały sie widoki Zydów
                          rozbierajacych sie na lesnej polanie i chłopców w kaszkietkach, z lagami
                          pilnujących tych nieszczęsników. Kotula pisal o rozpaczy rodzin tych chłopaków,
                          zmuszanych do tak strasznych zadań.
                          • Gość: milek Re: rzeszowscy Żydzi IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 11:46
                            Żydzi byli też dobrzy i źli. Opowiem wam o pewnym Żydzie z Głogowa. Otóż w
                            czasie wojny, w Głogowie było utworzone getto Żydowskie. Niektórym udawało się
                            uciec z getta i ukrywali się u Polskich rodzin. Ktoś jednak donosił gdzie
                            ukrywają się uciekinierzy, co bezlitośnie wykorzystywali hitlerowcy. Nikt
                            jednak nie wiedział kto taki wydawał żydów niemcom. Po wojnie taki pan się
                            przyznał, że to był on. Sprawa ucichła. niedawno (rok góra dwa) ten pan zmarł.
                            W jego domu znaleziono, wiele przedmiotów świadczących o współpracy z
                            hitlerowcami (odznaki, system łączności itd) oraz wiele przedmiotów
                            świadczących o tym kim był... Był Żydem. Przykłady można by mnożyć w
                            nieskończoność, zarówno w jedną jak i w drugą stronę.
                            W każdym bądz razie kraj taki jak Polska, który domaga się sprawiedliwości od
                            innych krajów (chodzi głównie o Niemcy, Rosję i szkody wojenne, zwrot
                            zagrabionych dzieł, odszkodowania, zwroty majątków itd.) powinien
                            przedewszystkim sam także zapewnić tym których skrzywdził (Żydzi po wojnie)
                            zadośćuczynienie.
                            • Gość: abel Re: rzeszowscy Żydzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 09:34
                              Obawiam się że opowieść Milka o owym żydzie z głogowa należy między bajki
                              włożyć, a już owe dopowiedzenie o "odznakach i systemach łączność" nawet mnie
                              rozbawiło. A mowienie że w historii żydów rzeszowskich "Przykłady można by
                              mnożyć w nieskończoność, zarówno w jedną jak i w drugą stronę." - to zwykła
                              mitomania
                              Tak zresztą jak pseudonaukowe gadania miłego "studenta prawa" .
                              Faktem jest,że Żydzi w Rzeszowie byli pełnoprawnymi obywatelami państwa
                              polskiego,wchodzili w skład władz samorządowych Rzeszowa przez cały okres
                              miedzywojenny, byli między nimi takzę posłowie Sejmu polskiego. Mieli swoje
                              partie polityczne,kluby sportowe, organizacje młodzieżowe.Kształcili dzieci w
                              polskich szkołach, dorabiali się majątków uczciwą pracą /chociaż większość
                              żydów rzeszowskich to byli biedacy, drobni sklepikarze,domokrążcy,pośrednicy.
                              Ale np przeglądałem ostatnio listę absolwentek prywatnego gimnazjum im św.
                              Jadwigi z lat 1918-1939 /było w tym budynku przy lisa kuli,gdzie teraz siedzi
                              adminiostracja Uniwersytetu Rzeszowskiego /powojenny budynek szkoły specjalnej/
                              Oto wśród nazwisk maturzystek w latach 1928 - 1935 - ponad 30 % to były ŻYDÓWKI.
                          • Gość: CLEO Re: rzeszowscy Żydzi IP: 217.8.186.* 11.02.04, 13:32
                            Ablu, czy słyszłem o ustawie o przejęciu mienia porzuconego (dot. okresu
                            powojennego) oraz tzw. prawa zasiedzenia? Przez 50 lat nie było właścicieli
                            tych budynków. Teraz nagle okazuje się, że są i właściciele i spadkobiercy.
                            Obawiam się, że chodzi tu tylko o pieniądze - odebrać i szybko sprzedać. Tak
                            dzieje się w Warszawie. Wszyscy "właściciele", którzy wyrwali "swoja własność",
                            o którą dbały przez lata władze miasta, szybciutko sprzedali nieruchomości za
                            grube miliony pod budowę następnych biurowców.
                            • Gość: abel Do Cleo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.04, 17:41
                              Masz racje - odzyskać i sprzedać, a nie wracać /czy chciałbyś mieszkać niemal
                              na cmentarzu przodków??/ jak sugerował Ari.
                              Ale jeśli odbywa sie to z poszanowaniem prawa ..... trudno.
                              Taktyka Żydów w tym zakresie nie rózni się, jak sądzę od taktyki każdego innej
                              narodowości. Rozróznic należy jednak pieniactwo od dochodzenia prawnych
                              roszczeń wynikających ze "świetego prawa właśności".
                    • Gość: milek Re: rzeszowscy Żydzi IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 11:36
                      > Dziś na tym placu stoi pomnik "Wdzieczności" ruskim - kpina i z polskiej
                      > suwerenności i z pamieci pomordowanych żydów.
                      no właśnie i choćby dlatego należałoby się zająć tym placem. zrobić coś z nim.
                      nie może być taka sytuacja jak jest teraz...
    • flash.mob żydzi do gazu! 22.01.04, 09:38
      będziecie pewnie się bulwersować i bluźnić, ale nie wiecie co mówicie.
      Jakbyście żyli przed wojną to wiedzielibyście o czym mówię. Spytajcie waszych
      dziadków, pradziaków czy fajnie był a za żyda. nie neguje tego, że byli i
      normalni, patrityczni, żydzi. ale większośc chciała i były zresztą takie plany
      tuż po wojnie, zrobić z Polski kraj syjonistyczny rządzony przez żydów. zresztą
      po wojnie miało powstać poństwo izrael na terenach tzw. odzyskanych, jednak
      dzięki takim a nie innym działaniom niktórych ludzi takie państwo nie
      zaistniało nigdy. to chyba jedna rzecz którą hitler dobrze zrobił, wsadził
      żydów do gazu!! ubolewam tylko, że zrobił to w tak niehumanitarny sposób, mógł
      ich wywieźć tam skd przybyli a nie od razu zagazowywać...
      • Gość: abel spokojenie debilu fleszowaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 09:49
        Idiota napisał :. ale większośc chciała i były zresztą takie plany
        > tuż po wojnie, zrobić z Polski kraj syjonistyczny rządzony przez żydów.
        zresztąpo wojnie miało powstać poństwo izrael na terenach tzw. odzyskanych"

        Nigdy nie było takich planów - żydzi od podczątku ubiegłego wieku planowali
        utworzenie państwa na terenie Palestyny. I do tego uparcie dązyli ich
        nacjonaliści - działacze ruchu syjonistycznego.
        A ty kretynie fleszomobowaty jak nie masz nic mądrego do powiedzenia - to
        spadaj na drzewo /np do izraela/
        • Gość: inspira Re: spokojenie... IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 15:28
          mnie też nie podobają się pomysły niektórych "oświeconych, nawiedzonych", całe
          szczęście, że z czasem ich ubywa i dochodzą młodzi, dla których pochodzenie lub
          kolor skóry nie są wyznacznikami, że jest się dobrym lub złym.
          Do Abla mam sprawę osobistą: przygotowuję materiał na temat Abimelecha. Widzę,
          że jesteś wprowadzony w temat, chętnie bym się z Tobą zobaczył...
          Pozdrawiam
          • flash.mob re:właśnie że było tak tylko nie wiecie:( 22.01.04, 18:00
            mueszę wam powiedzieć, że były takie plany tuż po wojnie. chciano na terenie
            ziem odzyskanych oraz na częsci woj. wielkopolskiego utworzyć państwo
            syjonistyczne. Było tak... jak nie wierzycie to zapraszam do zgłębienia
            tematu...
          • Gość: abel czyżby ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.04, 20:38
            Propozycję spotkania przyjmuję - tu na tym forum, możemy tym młodym nawiedzonym
            i nienawiedzonym opowiedzieć czym byli Żydzi - rzeszowiacy. na początek mam
            pewien problem - mówisz drogi przyjacielu o Abimelechu - kto to taki -nie
            słyszałem o takim Rabinie rzeszowskim. Chyba,że Ci chodzi o Elimelecha z
            Lezajska - dziadka jednego ze sławnych rabbich chasydzkich z Rzeszowa Lazara
            Weisbluma /1938-1920/którego sława rozchodzila sie od Węgier,Moldawii, Rosji po
            Galicje. Po porady do niego przyjeżdżało setki chasydów z tych krajów.A ja może
            i kiedyś pocytuje cóś z jego madrosci.
            Uj pięknie na ten temat pisze Szanowny Pan Profesor Świeboda w Dziejach
            Rzeszowa ...
            Pozdrawiam
            • Gość: inspira Re: czyżby ? IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 16:41
              Gość portalu: abel napisał(a):
              Propozycję spotkania przyjmuję - tu na tym forum, możemy tym młodym nawiedzonym
              >
              > i nienawiedzonym opowiedzieć czym byli Żydzi - rzeszowiacy. na początek mam
              > pewien problem - mówisz drogi przyjacielu o Abimelechu - kto to taki -nie
              > słyszałem o takim Rabinie rzeszowskim. Chyba,że Ci chodzi o Elimelecha z
              > Lezajska - dziadka jednego ze sławnych rabbich chasydzkich z Rzeszowa (...)

              Dzięki, przepraszam, że zniekształciłem nazwisko, nie wiem, czy mogę się
              usprawiedliwiać, projekt jest dla mnie nowy i podałem nazwisko z pamięci.
              Nie chciałbym na forum mówić szerzej o pomyśle. Proszę o kontakt na gg: 2892599.
              Pozdrawiam
    • Gość: hh Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 21:44
      praktycznie co będziemy musieli zwrócić?
      • Gość: abel Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 13:48
        Wydaje sie,że to co widnieje w zapisach sądowych ksiąg wieczystych/ zapisach
        hipotecznych/ świaczących o zydowskich włascicielach parcel i kamienic, co do
        których zgłoszą się spadkobiercy lub pełnomocnicy tychże. No i oczywiście będą
        potrafili dowieść przed sądem swoich praw. A wtedy...
        Ciekawe dla przykładu jest czy zgłosili się takowi co do kamienicy Finków - na
        rogu Okrzei i Sobieskiego /naprzeciwko WDK - domu fundacji Tannebaum /

        • Gość: >< Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.dialsprint.net 24.01.04, 00:15
          Do "gosc:abel". Prosze sobie przeczytac artykul w tygodniku "NIE" -NR3(694)
          2004 pt "Lokata Mojzesza Szota" napisany przez MICHAEL SZOT!!!
    • Gość: rom Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 23:34
      Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i myślę,że więcej jest zwolenników i
      przyjaciół żydów pochodzenia rzeszowskiego.Bardzo mnie to cieszy.Ja do nich
      też należę.Musimy się jakoś spotkać.Tojest nasza historia . Historia Rzeszowa.
      • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 24.01.04, 12:29
        Heh ,fajny pomysł .. a Twój nick nie jest może przypadkowy?? tak z czystej
        ciekawosci pytam ....Pozdrawiam
        • Gość: abel Co wiecie o Zydach rzeszowskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.04, 16:24
          Z dotychczasowej dyskusji wynika,że niewiele- poza próbami opowiastek
          o "czarnym ludzie" co to przyjdzie, zabierze, zawsze podstępny i gotowy do
          zdrady nabec wobyc swych dobodziejów /brakuje jeszcze w tych powiastkach
          czerwonego kapturka i wilka - no i myśliwego /. To bzdury i okolniki .W
          zasadzie tylko zgrabne cytaty z kotuli prezentowane tu przez milka cos wnośżą. ?
          Milek może mógłbyś podać linka na cytowane przez ciebie historię rzeszowskiego
          holocaustu ??/
          Ale w dowód wdzięcznosci dla artiego za uruchomienie wątku i waszej zgody co
          do poglądów na temat przeszłosci żydowskiego Rzeszowa przypomnę stary witz. Tak
          gwoli wstępu – Rzeszów w języku jidysz nazywany był Rajsze .

          Oto przy wejsciu na peron rzeszowskiego dworca kolejowego gdzieś na początku XX
          wieku spotyka się bogaty Żyd z trochę uboższym wspólwyznawcą.

          Bogaty mówi : A szanowny pan gdzie jedzie? Bo ja jadę do Baden. Wie pan na
          wiosne byłem w Baden - Baden, rok temu w WiesBaden.

          Ubozszy odpowiada :
          A Pan widzi – dziszaj byłem w Rajsze, rok temu w Rajsze – Rajsze, a wkrótce
          pojade do Wysrajsze
          Pozdr.
          • Gość: romulus Re: Co wiecie o Zydach rzeszowskich IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.01.04, 17:33
            Myśle,że niewielu wie coś na ten temat.o.k.
          • Gość: romulus Re: Co wiecie o Zydach rzeszowskich IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.01.04, 17:40
            I jeszcze. Dzięki za tą wiedzę i mam nadzieję że spotkamy sie. Mam pewną
            propozycję wsólnego spotkania sie.
        • Gość: rom Re: Odp przypadek IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.01.04, 17:29
          Jeżeli nie podoba sie Tobie Mój nick kóry jest zupełnie przypadkowy to go
          zmienie na Romulus. Myślę ...ze terraz nie będzie się z czymś czy kimś
          kojarzył.Jest to dyskusja o rzeszowskich żydach.Chociaż cyganie romowie też
          byli i są za swoje pchodzenie prześladowani.Zapewniam jest to przypadek.Jestem
          mieszkańcem Rzeszowa tu urodził się mój ojciec. Mam poglądy lewicowe czego się
          nie wstydzę. Ale nie o tym jest forum.Pamiętam doskonanle czasy gdy moi
          znajomi pochodzenia zydowskie uciekali w latach 60 tych.A fe! tej ówczesnej
          władzy. Dzisiaj jestem zwolennikiem tolerancji.Optuję za stworzeniem czegoś co
          by innym przypominało ze tu mieszkalii mieszkają żydzi.
          • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 25.01.04, 20:27
            Nie nie , nic nie mam do Twojego nicka , tak tylko spytałem z ciekawości , nie
            mam nic ani przeciw Żydom ( właśnie dlatego ten wątek założyłem) , ani do
            cyganów ( podobają mi się cyganki , stąd często jeżdze na węgry i słowację
            hehehe) , ani do Twojego nicka ... Uważam zę powinniśmy być otwarci na wszelką
            odmienność rasową i kulturową , ponieważ wtedy sami stajemy się bogatsi ,...
            fajnie to brzmi , hehe , pozdrawiam
            • Gość: :) Cyganie IP: *.rzeszow.mm.pl 26.01.04, 08:09
              a wracając jeszcze do Romów, to ich też było kiedyś tu znacznie więcej ,
              zresztą , jestem jeszcze młody ale gdy cofnę się do lat podstawówki co miało
              miejsce niecałe 6 lat temu , do klasy chodziłem z Armenką (wróciła do swojego
              kraju), kolesiem z RPA i Chińczykiem( też wyjechał do siebie) , a teraz mój
              brat chodzi do utworzonego w tej szkole gima i na całą szkołę nie ma żadnego
              obcokrajowca , pod tym względem wydaje mi się, choc możźe to tylko moja
              subiektyna ocena , że chyba Rzeszów jest mniej różnorodny jeśli chodzi o
              narodowości ,niż był kiedyś ..... to na tyle wtrąconego komentarza , pozdrawiam
              • Gość: Arti Re: Cyganie IP: *.rzeszow.mm.pl 28.01.04, 21:16
                :)
                • Gość: abel Cyganie i Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 16:55
                  To dziwne że tego nie opisujecie - ale i jedni i drudzy są w Rzeszowie obecni.
                  Cyganie - zarówno ci najbiedniejsi, żebracy uliczni /częsciej pozorni biedacy/
                  rodem gdzieś z moldawii, ukrainy czy rumunii. Owe biedne stworzenia podwożone
                  na miejsce pracy przez bossów całkiem jeszcze sprawnymi daciami czy ładami.
                  No i Ci nasi - grube Cyganki probujące naciągać chłopki goniące z dworca PKS ba
                  rynek na "powrozyć paniusiu.../ Stoją czasem na owej alejce "małpim gaju" na pl
                  wolności. Nadają koloryt temu miejscu, tak samo zresztą jak prostytutki
                  spacerujące wieczorem po chodniku pod ... sądem apelacyjnym ;-P.
                  A ŻYDZI - przyjeżdzają przecież tłumnie do rzeszowa, bardziej tranzytem w
                  drodze do Rymanowa czy Leżajska, często owi najbardziej malowniczy, pejsaci
                  chasydzi, z pejsami, w czarnych chałatach, białych getrach nad błyszczącymi
                  lakierkami. Raz nawet widziałem kilku w owych lisich czapach cadyków.
                  Ale przyjeżdżają i młodzi / chyba licealiści/ aby odbyć obowiązkową pielgrzymkę
                  do kraju pradziadów,.
                  A rzeszów przecież zwany był kiedyś galicyjską Jerozolimą /właśnie ze względu
                  na centrum chasydyzmu i ponad 30 domów modlitewnych/ albo małymi Brodami / ze
                  względu na rozwinięty handel - podobnie jak w owych kresowych Brodach/
                  Arti- dzieciaku - operować w wypowiedziach tylko znakami graficznymi to każdy
                  głupi potrafi.
                  Ale pozdrawiam ;)
                  • Gość: romulus Re: Cyganie i Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 29.01.04, 22:24
                    Arti! jakąś dziwną pisownię masz. Może to wyjaśnisz.Myślę,że powiniśmy wrócić
                    do zasadniczego tematu.Abel chyba jesteś tradycjionalista w tym postrzeganiu
                    tych trochę innych a jednak takich samych.Pozdrawiam was.
                    • Gość: abel Re: Cyganie i Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 23:28
                      "Abel chyba jesteś tradycjionalista w tym postrzeganiu
                      > tych trochę innych a jednak takich samych."

                      Co to znaczy tradycjonalista? Ja sie pytam.
                      Napisałem tylko o kolorycie miasta na który składają sie i obecnie rzadcy bo
                      rzadcy cyganie, i te damy spod apelacyjnego, latem przyjezdni żydzi,ciemne
                      typki w róznych zaułkach itd.
                      Zastanawiam sie czy to trudne dla nas współczesnych wyobrazić sobie dawnych
                      mieszkańców naszego grody zaludnijających dawną ul. matejki,mickiewicza, zaułki
                      pod boznicami,kopernika,baldachówkę ?
                      Stanąlem kiedyś na rogu Dojazd staroniwy i pułaskiego i porównałem wygląd tego
                      miejsca obecnie z tym na zdjeciach od Kotuli / z pedzonymi na ostatnią drogę
                      Żydami/Nie ma bazy transportowej na miejscu dzisiejszych terenów basenowych,
                      nie ma naroznej kamienicy na terenie dzisiejszego ogródka z figurą Chrystusa,,
                      Ale czy tak trudno wyobrazić sobie na tym narożniku strach i przerażenie ojca
                      prowadzącego za rękę dziecko, czarną rozpacz kobiety z torbą w ręce i tłum
                      nieszczęsników z opaskami z gwiazdą dawida w zadrutowanych wagonach stojących
                      na rzeszowskiej stacji w lipcowym upale 1942 roku.
                      pzdr
                      • Gość: romulus Re: Cyganie i Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 19:12
                        Myślę,że ta wypowiedz to mnie dotyczy.Tu bardziej pasuje koloryt. Bardzo dużo
                        wypowiadasz się o tym co było.Zgadzam się z Twoim poglądem.Więcej
                        pózniej.POzdrawiam.
                        • Gość: abel Re: Cyganie i Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 20:34
                          urban zmaieścił w nie artykul o Zydach ktorych oszykaly szwajcarskie banki i
                          ich bracia w Jerozolimie. "Lokata mojżesza szota". Cholera wie o co w tym
                          chodzi. No bo jeśli nawet gdzieś tam ŻYDZI ZOSTALI OSZUKANI to czy
                          Polska /państwo prawa - jak mi sie wydaje, chyba że sie mylę ;-P ?/nie ma
                          obowiązku uczciwie rozliczyc sie z majątku przejetego ale pozostającego zgodnie
                          z prawem własnością polskich ŻYDÓW.
                          Czytam,że w rzeszowie nawet dworzec PKS zajmował przez lata , w sposób jawnie
                          bezprawny prywatne grunta,/i dopiero teraz słyszę że uregulowano ten stan ze
                          spadkobiercami .słysze ze pól Nowego Miasta i al. powstańców warszawy leży na
                          bezprawnie zajętych, prywatno-polskich gruntach.czas chyba zrobić z tym
                          porzadek co?
                  • Gość: Arti Odp IP: *.rzeszow.mm.pl 30.01.04, 22:04
                    Abel , ten znak graficzny który umieściłem zamiast jakiegoś wnikliwego
                    skomentowania był raczej spowodowany kłopotami technicznymi tamtego dnia z
                    moim kompem niż jakimś nieumiejętnością skomentowania , heh.... Co do
                    przeszłości Rzeszowa nie wypowiadam się za dużo , ponieważ jak wcześniej
                    pisałem nie pochodzę stąd od urodzenia ..Jeśli chodzi natomiast o sam problem
                    Żydów , Cyganów i w ogóle innych ludzi innych narodowości w regionie , to
                    właśnie dlatego ten wątek założyłem , że chciałem dowiedzieć się jakie jest
                    nastawienie innych ludzi na ten temat i jak widze wpisują się tu ludzie którzy
                    są zorientowani w temacie i spoko , to jest fajne...Sam sie tym troche
                    interesuje dlatego ze nie wyobrazam sobie zyc w jakims miescie i zupelnie nic
                    o nim nie wiedziec i nawet gdybym kiedys powrocil do swojego rodzinnego
                    krakowa czy przeniosl sie wogole w inne strony , to jednak gdy ktos spyta
                    mnie gdzie mieszkalem , bym mógł powiedzieć nie tylko ze w Rzeszowie , ale
                    żebym potrafił też coś powiedizeć o tmy miejscu .... Dobra to na tyle mojego
                    wywodu ,moze nie do końca na temat, ale sprostowującego wcześniejszą
                    wypowiedz ..................pozdrawiam
                    • Gość: abel Re: Odp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 22:58
                      Pozdrawiam dzielnego krakusa. na forum krakowskim istniała fajna dyskusja o
                      Kazimierzu - owej niegdyś zydowskiej dzielnicy Krakowa ,której koloryt jest z
                      wolna odbudowywany.
                      Cóz - kiedyś okolice rynku Nowego Miasta - placu wolności były takim
                      kazimierzem rzeszowskim.Tu kiedyś odbywały sie targi, Czy kiedyś usłyszymy tu
                      koncert klazmerski, choćby owego Kroke?
                      No może okolice rzeszowskich bożnic to nie ul. Szeroka ale jednak...
                      Nie wiem czy wiecie ale w lipcu 2002 roku odbył się ponoć "marsz żywych" owych
                      szlakiem męczeńskim żydów rzeszowskich m.in ul. Pułaskiego-szkoda że sprawa
                      była tak malo naglośniona.
                      Pzrdr
                      • Gość: romulus Re: Odp IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 11:12
                        Jest taki pomysł (o muzyce klezmerowskiej-zydowskiej ale jeszcze za wcześnie
                        aby go zdradzić. To wymaga kasy i jeszcze paru zapaleńców.Ale czy nie
                        zauważyliście , ze zostało nas tylko trzech.Pozdrowienia.
                        • Gość: abel żydzi rzeszowscy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 19:05
                          Żyją nawet w Australii. Pisze o tym Pan Zieliński :
                          http//miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,43944,1876437.html
                          "zapytałem na jakiej ulicy mieszkała przed wojną rodzina Hershtalów.
                          odpowieź,że na ul. Ogrodowej,niewiele mi to mówiło. pani Gienia otworzyła
                          wcześniej podarowaną książkę "Ze sztambucha dawnego rzeszowa" i wskazała na
                          dawny Żydowski Dom Ludowy. Poczułem dreszcze,gdyz jest to obecny
                          WDK /.../najpierw ul Tannebauma,a obecnie Okrzei./.../Przedwojenna Ogrodowa to
                          po częsci dzisiaj Ofiar Getta i sobieskiego.Ponieważ nie było wówczas
                          niektórych domów przy obecnej Okrzei, kamienica Hershaltów wychodziła oknami na
                          żydowski dom Kultury, ufundowany przez dr. Adolfa Tannebauma.
                          "W 1938 roku rodzina Hershaltów /.../wyjechała z drugiego rzeszowskiego domu
                          przy ul. Grodzisko do Lwowa."

                          Bohaterka artykułu - rzeszowska Zydówka "... nie widziała dla siebie
                          szczęsliwszego miejsca na ziemi jak Zershow, inaczej bardziej pieszczotliwie
                          Żydzi nazywali Rzeszów - Reishą"

                          Ps >Ale czy nie zauważyliście , ze zostało nas tylko trzech<
                          Romulusie - nigdy nie lubiałem tłoku ;)
                          • Gość: abel żydowskie kamienice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.04, 19:58
                            No i dowiadujemy sie że nabywca Kamienicy przy ul, Kreczmera mówi:
                            "Mam spłacić kwotę którą sąd wyznaczył na podstawie cen wolnorynkowych
                            nieznanym z mijesca pobytu spadkobiercom żydowskich właścicieli
                            kamienicy.Pieniądze będą w depozycie sądowym i zostaną wypłacone gdy zjawią się
                            ci spadkobiercy"
                            Na Baldachówce 6 spadkobierczynie - wnuczki Terela Schneeweisa - Annemarie
                            Hammer i Hanni Baaske /z Austrii i australii/ muszą zapłacić 200 tys ,zł za
                            remont kamienicy której stały się włacicielkami.
                            Zaczyna być normalnie i w Rzeszowie.
                            Chociaż nie sądze aby potomkowie Żydów rzeszowskich chcieli wracać do naszego
                            miasta.
                            • Gość: abc Re: żydowskie kamienice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 20:08
                              No i co - i to byłoby na tyle ?
                          • photoart czwarty do brydża 06.02.04, 10:54
                            Gość portalu: abel napisał(a):
                            (...)
                            > Ps >Ale czy nie zauważyliście , ze zostało nas tylko trzech<
                            > Romulusie - nigdy nie lubiałem tłoku ;)

                            Jest i czwarty, który kiedyś brał udział w dyskusji ale teraz tylko przegląda
                            wpisy. Moja propozycja dla abla w dalszym ciągu aktualna, potrzebuję osoby
                            znająca zagadnienie i kulturę żydowską do materiału, który przygotowuję. Nie
                            będę pisał o tym na forum z różnych względów, proponuję omówić temat na gg lub
                            mailem. Jeszcze pytanie do abla: mowisz, rozumiesz jidisz? Dla mnie byłaby to
                            bardzo cenna umiejętność. Pozdrawiam wszystkich...
                            • rychu_z_przemysla Historia Zydów w Rzeszowie 06.02.04, 14:27
                              Zauważylem, że bylo kilka zaskoczeń, np. budynek WDK.
                              Warto poznać historię, zapraszam do lektury:
                              www.shtetlinks.jewishgen.org/Rzeszow/
                              • Gość: romulus Re: Historia Zydów w Rzeszowie IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 18:26
                                Rychu z Przemyśla! dobry adres.Warto z tą stroną sie zapoznać.Ale przy okazji
                                promujeszPrzemyśl.Brawo.
                                • Gość: abel Re: Historia Zydów w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 10:47
                                  Romulusowi - fotoartowi - pozdrawiam ale odrazy rozwiewam niedomowienie -
                                  historię Zydow rzeszowskich znam wyłacznie z licznych lektur np Burchrda -
                                  katolog pamiatek po zydach z opisami społeczności,dziejów rzeszowa pod red Pana
                                  Prof. Kiryka, "opowieści chasydzkich" kiedyś pieknie wydanych, czy mądrości
                                  talmydu. Natomiast poznawanie obyczajow zydoskich trzeba by chyba zacząć od
                                  Bibli /zdaje się że od ksiąg krolewskich - gdzie skodyfikowano na zasady
                                  koszernośći/. Nie iwęc mowy o mojej znajomości jidysz /trudno się go nauczyć
                                  gdy czytam np "Przy szabasowych świecach" :)i obyczajów ż.
                                  Pojęcie o rzeszowskiej społecznośći ż. dają np nagrobki na czekaju -
                                  inteigencja żydowska / lekarzy, adwokatów ,urzędników miejskich miała napisy
                                  albo po niemiecku albo po polsku, chasydzi - tylko po hebrajsku. Inni w
                                  podwójncyh wersjach językwoyc na pojedyńczych nagrobkach - górna ćzęsć po
                                  hebrajsku, dolna po polsku lub niemiecku. Ciekawe co ...?
                                  Adres Od Rycha jest bardzo dobry - sam trafiłem tam jakieś dwa lata temu -
                                  polecam "Yizkr book' ze zdjęciami zydowskimi np z rzeszowa przed II WW.

                                  Ostrzegam przed Rychem ;))) -on jest trochę przewrotny w stosunku do
                                  Rzeszowa /mojżeszowa - jek zdarza mu sie pisać/.

                                  Zapomina zapewne,żę społeczność żydowska Przemysla czy jarosławia była o wiele
                                  liczebniejsza od rzeszowskiej- i też o bardzo tragicznej historii konca...

                                  Jest na internecie b.dobra encyklopedia żydów polskich - linka podeśle przy
                                  okazji
                                  • rychu_z_przemysla Historia Zydów w Rzeszowie- ciag dalszy 09.02.04, 19:19
                                    Podsylam kolejny, ciekawy adres: Centrum Simona Wiesenthala.
                                    Sa zdjecia, mapy itp.:
                                    motlc.wiesenthal.org/pages/t067/t06760.html
                                    • Gość: abel Re: Historia Zydów w Rzeszowie- ciag dalszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 20:05

                                      www.shtetlinks.jewishgen.org/Rzeszow/

                                      A ja też podeśle coś od siebie ; to sporo materiałow o ŻYDACH POLSKICH
                                      motlc.wiesenthal.com/pages/t067/t06756.html
                                      www.jewishgen.org/yizkor/Lezajsk/lez009.html#Page12
                                      www.jewishgen.org/Yizkor/przemysl/prz015.html
                                      www.yad-vashem.org.il/
                                      www.yad-vashem.org.il/Odot/prog/index_before_change_table.asp?
                                      GATE=Z&list_type=4-2&type_id=2&total=N
                                      www.free.com.pl/zydy/z/zdjecia/opty/

                                      W tym UWAGA odkryte przeze mnie w interniecie zdjęcie Żydów zamiatających
                                      obecną ul. 3 maja , koło kościoła farnego, prawdopodobnie 1942 rok !!!

                                      żydzi pod farą
                                      www.free.com.pl/zydy/z/zdjecia/opty/2F5.jpg
                                      zdjęcie wśród innych - opisywanych m.in. w ubiegłorocznej "Polityce"
                                      oraz piękny, obszerny link o Elimelechu z Leżajska
                                      www.jewishgen.org/yizkor/Lezajsk/lez159.html#
                                      Na koniec uwaga - na Yizkor Book jest materiał o przemyskich ŻYDACH = ponad
                                      150 stronnicowa ksiązka - sporo o ich organizacjach sportowych, politycznych,
                                      życiu społecznym.

                                      Co do fortów przemyskich - są piękne, tajemnicze i potwornie zaniedbane - ale
                                      szlak fortowy od optynia po żurawicę jest wspanialy i na rower i na piechotę.
                                      a PRZEMYŚL - brudny ale niezwykle malowniczy
                                      Pozdrowienia dla Rycha



                                      • Gość: abel Re: Historia Zydów w Rzeszowie- encyklopedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 20:20
                                        Bardzo ciekawa encyklopedia Żydów polskich - jest i o wielu,wielu miastach- tu
                                        link na Reishe:

                                        www.diapozytyw.pl/pl/site/slady_i_judaica/rzeszow
                                        • Gość: abel Re: Historia Zydów w Rzeszowie- encyklopedia cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 20:34
                                          Żydzi mieszkali w Rzeszowie dużo wcześniej, przynajmniej od połowy XVI w.
                                          Zajmowali się krawiectwem, szmuklerstwem (wyrobem ozdób do mundurów, zasłon i
                                          frędzli), hafciarstwem, mydlarstwem, aptekarstwem i gorzelnictwem. Znani byli
                                          miejscowi złotnicy i wytwórcy pieczęci. Ranga handlowa pozwoliła określać
                                          Rzeszów jako Małe Brody, a nawet (później) jako Galicyjską Jerozolimę.
                                          Tradycyjną dzielnicą było Nowe Miasto wytyczone w XVII w. Szybki wzrost liczby
                                          Żydów nastąpił w XIX w. wraz z budową linii kolejowych do Lwowa, Krakowa i
                                          Jasła.

    • Gość: tagi Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.04, 19:06
      jestem 90-ty
      • Gość: abel Re: Żydzi w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 16:19
        Gmina ŻYDOWSKA stara się o rekompensaty na nieruchomości - dawnej mykwy - łaźni
        żydowskiej i grunty z terenu obecnego szpitala
        Cytat o podstawie prawnej :

        Zgodnie z ustawą z 1997 r. wyznaniowe gminy żydowskie mogą ubiegać się o zwrot
        tych nieruchomości, które 1 września 1939 r. były ich własnością oraz służyły
        celom kultu religijnego (np. łaźnia rytualna), działalności oświatowo-
        wychowawczej lub charytatywno-opiekuńczej. Wnioski przyjmuje i sprawdza
        specjalnie powołana Komisja Regulacyjna w Warszawie.

        Komisja bada dokumenty przedstawione przez gminę, jeżeli nie budzą one
        wątpliwości, a obiekty, o które ubiega się związek, odpowiadają wymienionym
        kryteriom, to wówczas wydaje orzeczenie. Gmina i aktualny właściciel ustalają,
        jak się rozliczą: czy związek wyznaniowy otrzyma nieruchomość, czy rekompensatę
        pieniężną"
        Zydzi rzeszowscy byli obywatelami polskimi, mieli polskie dowodyo
        osobiste,tworzyli społeczność naszego miasta....
        • ares19 Re: Żydzi w Rzeszowie 16.02.04, 14:38
          Gość portalu: abel napisał(a):

          > Gmina ŻYDOWSKA stara się o rekompensaty na nieruchomości - dawnej mykwy -
          łaźni
          >
          > żydowskiej i grunty z terenu obecnego szpitala
          > Cytat o podstawie prawnej :
          >
          > Zgodnie z ustawą z 1997 r. wyznaniowe gminy żydowskie mogą ubiegać się o
          zwrot
          > tych nieruchomości, które 1 września 1939 r. były ich własnością oraz służyły
          > celom kultu religijnego (np. łaźnia rytualna), działalności oświatowo-
          > wychowawczej lub charytatywno-opiekuńczej. Wnioski przyjmuje i sprawdza
          > specjalnie powołana Komisja Regulacyjna w Warszawie.
          >
          > Komisja bada dokumenty przedstawione przez gminę, jeżeli nie budzą one
          > wątpliwości, a obiekty, o które ubiega się związek, odpowiadają wymienionym
          > kryteriom, to wówczas wydaje orzeczenie. Gmina i aktualny właściciel
          ustalają,
          > jak się rozliczą: czy związek wyznaniowy otrzyma nieruchomość, czy
          rekompensatę
          >
          > pieniężną"
          > Zydzi rzeszowscy byli obywatelami polskimi, mieli polskie dowodyo
          > osobiste,tworzyli społeczność naszego miasta....
        • Gość: Realista : Żydzi w Rzeszowie? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.02.04, 05:11
          Ani nigdzie w Europie.Coza bajkopisarstwo.
          • Gość: Kain Re: : Polacy w Rzeszowie! IP: *.dialsprint.net 17.02.04, 05:55
            ...i troche Kameleonow.
          • Gość: abel Re: : Żydzi w Rzeszowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.04, 17:29
            Gość portalu: Realista napisał(a):

            > Ani nigdzie w Europie.Coza bajkopisarstwo

            EEEtam naprawde ?????
            Nie może byc
            • Gość: Abel Żydzi w Leżajsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.04, 16:13
              GW 11-03-2004

              "Chasydzi są już Leżajsku
              , Jak co roku w rocznicę śmierci cadyka Elimelecha do Leżajska ściągają tysiące
              Żydów z całego świata. Główne uroczystości przy grobie cadyka rozpoczną się w
              sobotę
              Już w czwartek kilkuset młodych Żydów przygotowywało się do święta. Mieli za
              zadanie m.in. przygotować kuchnię, w której będą przyrządzane koszerne potrawy."

              Hamawdil a gite woch
              Jaase Szalom


              • Gość: romulus Re: Żydzi w Leżajsku IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 13.03.04, 09:57
                Też pozdrawiam Ciebie i wszystkich przybyłych do Leżajska.
                • Gość: abel Re: Żydzi w Leżajsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.04, 22:59
                  Gość portalu: romulus napisał(a):

                  > Też pozdrawiam Ciebie i wszystkich przybyłych do Leżajska

                  DZIEKUJĘ -życzyłem im dobrego tygodnia i pozdrawiałem znakiem pokoju /zresztą w
                  oparciu o tytuły starych żydowskich pieśni:)/ a Oni - ... wsiedli do JumboJeta
                  i poleeecieeeeli :-)))
                  • Gość: romulus Re: Żydzi w Leżajsku IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 18.03.04, 15:12
                    A ja w miedzyczasie byłem na forum w Poznaniu.Ciekawe rzeczy tam wypowiadali oj
                    ciekawe.
                    • Gość: abel Re: Żydzi ,pasja etc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 21:43
                      Byłem na tym forum-zobaczyłem - bardzo ciekawe były owe rekolekcje- bardzo:0)))

                      Ale głosy całkiem rozsądne.

                      A w rz-wie tłumy walą na utworek sekciarza - babcie płaczą,dziadki utwierdzają
                      sie w zadawnionym antysemityźmie- ale cyrk!!!!!
                      najfajniesza jest owa jawna reklama kiczu płynąca z ambon
                      • Gość: Abel Pamiątkowy głaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:51
                        czytam w dzisiejszej GW o pomysle upamietnienia 23 tysięcy Żydow z
                        rzeszowskiego ghetta, zabitych przez niemców w czasie II w.
                        Pomysl piękny i godny realizacji - pytanie - dlaczego pomysłodawcy wolą zostać
                        anonimowymi???
                        Głaz z macewą miałby stanąć na placu Ofiar G.
                        Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwziecia !!!!!!!!!! :)
                        • Gość: Abel Re: Pamiątkowa tablica w WDK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 18:37
                          Dowiedziałem sie dzisiaj że w WDK odsłonieto tablicę upamietniającą Zydowski
                          Dom Ludowy mieszczący sie w tym budynku do wojny. Brawo.To kolejne
                          upamietnienie Żydów - RZESZOWIAN - po tablicy pamiatkowej na synagodze
                          staromiejskiej.
                          Słyszałem też że otwarto wystawę poswięcono Sprawiedliwym - tym rzeszowianom
                          ktorzy pomagali Zydom w czasie okupacji hitlerowskiej .
                          No i ponoć wystawę zdjęć ze zbiorow Janusza w galerii fotograficznej MR
                          • Gość: romulus Re: Pamiątkowa tablica w WDK IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.06.04, 22:16
                            Byłem na odsłonięciu pamiątkowej tablicy.Mam tylko jakiś niedosyt.Obecność
                            Ambasadora Izraela powinno być potraktowane szczególnie.Moim zdaniem wypowiedź
                            Wicewojewody było bez wyrazu.Ten wicewojewoda to chyba człowiek bez klasy. Cos
                            tam dukał pod nosem bez ładu i składu.Ale dobre chociaż i to że ta tablica sie
                            pojawiła.Szkoda tylko że nie z inicjatywy obecnych mieszkańcow
                            Rzeszowa.Wracając do obecności Ambasadora Izraela myśle że powinien być
                            zaproszony przez władze miasta i wojwództwa tak rządowe jak i samorządowe po
                            tej części oficjalnej związanej z odsłonięciem tablicy. Była to doskonała
                            okazja do tak zwanej promocji Rzeszowa i Podkarpacia.A tak wsiadł w samochód i
                            nie żeganany przez nikogo z władz pojechał...I ten fakt pozostawiam bez
                            komentarza.
                            • Gość: jojo Re: Pamiątkowa tablica w WDK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 17:52
                              Odnosze wrażenie,że przedstawiciele naszych władz zachowali sie w tym przypadku
                              jak bardzo kiepsko obsadzeni aktorzy /tu mozna by coś zagaić o wiechciach z
                              butów itd itd!!!. Coz gospodarzem odslonięcia tablicy byl głowny jej fundator -
                              przedwojenny skaut żydowski z Hanoar Hacijoni - Pan Mosze Oster /prezes Związku
                              Zydow Rzeszowa/.Władz miejskich i wojewodzkich nie stać byłó /z jakich
                              przyczyn???/ na wspołfinansowanie uhonorowania przedwojennych gospodarzy
                              budynku!!!
                              To skandal,że nie potrafiny wykorzystać dla zagranicznej promocji Rzeszowa
                              zydowskich sentymentów łaczacych sie z naszym miastem!!!!
                              A Leżajsk to potrafii - jesli nawet korzyści czysto materialne nie są zbyt
                              wymierne.
                              Cóż nawet obecność rzeszowskiego gawędziaza - Pana Marka Czarnoty na owej
                              uroczystości - chyba niewiele pomogła:(
                              A kto z rzeszowian wie, że własnie trwały w Rzeszowie obchody Dni Kultury
                              Żydowskiej ???? :(

    • anna38 Re: Żydzi w Rzeszowie 23.06.04, 19:34
      Jude!! Jude!! Jude!!
      • Gość: abel Tragiczny epizod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 16:37
        www.pressmedia.com.pl/sn/publicystyka/d2.asp?u_file=%21p%2Etxt
        Gdy 9 września wojska niemieckie wkroczyły do Rzeszowa, Żydzi zostali
        skierowani do pracy przymusowej. – Pracowałem na strażnicy – mówi Oster. - Stąd
        wysyłali Żydów na różne roboty w mieście. Ja trafiałem do elektrowni, gazowni,
        rzeźni, rozładunku wagonów. Zamiatałem ulice. To była chyba najgorsza praca.
        Jak o dwunastej dostawałem miotłę, to o dwudziestej drugiej oddawałem ją na
        strażnicę. Stamtąd od razu wysyłano nas do pracy w miejskiej rzeźni. O żadnym
        odpoczynku nie było mowy. Miałem wtedy 14-15 lat.

        Pewnego dnia Niemcy przyprowadzili grupę ludzi na cmentarz żydowski na Czekaju
        (przy dzisiejszej al. Rejtana – przyp. red.) - wspomina. - Tam wszystkich
        rozstrzelali. Nam kazali kopać dla nich mogiłę i ich zagrzebać. Wiedziałem, że
        ci, którzy kopią grób, też zostaną zabici, żeby nie było świadków. Postanowiłem
        więc uciec wzdłuż przylegającej do cmentarza rzeczki Przyrwy. Udało się.



        Mych bliskich zabrała wojna

        We wrześniu 1942 roku Niemcy przystąpili do likwidacji getta. Podzielili je na
        cztery części i każdą sukcesywnie wywozili do obozu w Bełżcu. - Moi bliscy
        wyjechali czwartym, ostatnim transportem – mówi. - Tam wszyscy zginęli. Niemcy
        pozostawili jedynie młodych Żydów, potrzebnych im do pracy, w tym mnie i moją
        siostrę Lolę, która pracowała na kolei.

        Wkrótce jednak hitlerowcy wywieźli ich do obozu w Hucie Komorowskiej. – Tam
        kazano nam wycinać lasy. Przy karczunku pracowaliśmy nago i boso. Kiedy zaczęli
        zbliżać się sowieci, wywieziono nas do Pustkowa, a później do Oświęcimia.
        Stamtąd trafiłem do fabryki armat przeciwlotniczych w Katowicach. We wszystkich
        obozach cały czas wisiała nade mną śmierć: albo z głodu, albo z rąk pilnujących
        nas Niemców. W końcu trafiłem do obozu Bergen Belsen koło Hanoweru. Obóz był
        niewyobrażalnie przepełniony. Ludzie nie dostawali niemal nic do jedzenia.
        Masowo umierali z głodu i na tyfus.

        Gdy obóz wyzwolili Anglicy, Mosze był bardzo ciężko chory. Znajdował się w
        takim stanie, że położono go między trupami. Leżał nago w stosie zabitych. -
        Wypatrzył mnie tam jeden znajomy Żyd. Gdy podszedł do mnie, byłem tak słaby, że
        nie byłem w stanie wypowiedzieć słowa. Dałem mu jedynie znać oczami, że jeszcze
        żyję. On wyciągnął mnie ze stosu trupów i zaniósł na plecach do angielskiego
        szpitala. Tam nas jednak nie wpuszczono. W końcu zaopiekował się mną angielski
        czerwony krzyż. Długo wracałem do zdrowia. Nie mogłem sam jeść i pić. Od nowa
        uczyłem się chodzić.

        Kiedy Mosze wyzdrowiał, chciał jechać do Polski, dowiadywać się, czy ktoś z
        jego rodziny przeżył. Pojechał do Berlina. Stamtąd, z grupą Żydów, zabrał się z
        sowieckim wojskiem. - Za zegarek albo flaszkę wódki pozwalano nam jechać
        wojskowymi ciężarówkami do Polski. A tam każdy zaczynał szukać bliskich na
        własną rękę – wspomina.

        Jednak nikt z bliskich Ostera wojny nie przeżył. Zdecydował się wtedy na wyjazd
        do Palestyny. Poprzez Niemcy, Austrię, Włochy trafił na Cypr. Został tam
        internowany przez Brytyjczyków, przeciwnych masowym wyjazdom Żydów do kraju
        przodków. Dopiero po dwóch latach dopiął swego i dotarł do Izraela.

        Do dziś jednak pamięta tamten Rzeszów, miasto swej młodości. Tutaj zostały jego
        wspomnienia. Dlatego przyjeżdża tu, kiedy tylko może. Ostatnio z wnukiem, który
        wyprosił u dziadka tę podróż. Młodzi muszą przecież znać korzenie swych
        przodków...

        • Gość: frodo odp IP: *.rzeszow.mm.pl 19.09.04, 09:58
          bardziej boję się niemców którzy bez żadnych oporów chcą domagać się prawa do
          nieruchomości i ziemii które sami opóścili , którzy chcą domagać się
          odszkodowań wojennych ... Jak można mieć taki tupet , gdyby polski rząd
          podliczył nasze roszczenia , niemcy nie zdołaliby się wyłacić .. Ja uważam
          osobiście iż należy stosować politykę obustronnego potraktowania dawnych
          roszczeń i praw za niebyłe ...
          • Gość: abel prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 17:11
            Najważniejsze aby ewentualne roszczenia rozpatrywane były z poszanowaniem prawa
            tak krajowego jak m-nar.I bez niepotrzebnej paniki i haosu - a nie tak jak
            ostatnie działania sejmu i rządu naszej RP /jedni swoje drudzy swoje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka