Dodaj do ulubionych

UR - ranking kadry

30.01.04, 16:52
Maja swoj ranking licealiści miejmy i my. Głosujmy na 3 osoby z kadry
uczelnianej któe waszym zdaniem należałoby wyróżnić

Moje typy
1. dr. Olgierd Łunarski
2. prof. Kazimierz Wolny Zmorzyński
3. mgr. Radosław Grabowski

Nie bede wredny i nie ustanowie antyrankingu
Obserwuj wątek
    • Gość: Marakesz Re: UR - ranking kadry IP: *.man.rsk.pl 30.01.04, 19:23
      nie wiem czy prof.Sowa jeszcze tam pracuje ,jesli tak to :

      1.Prof. Kazimierz Z. Sowa
      2.-
      3.-

      Zawsze bede Go dobrze wspominał ,co więcej zorientowałem się ,że facet ma
      świetną opinię nie tylko w Rzeszowie ,ale rowniez w rodzinnym Krakowie ,wiecej
      takich ludzi .

      • romax5 Re: UR - ranking kadry 31.01.04, 17:04
        Pomyłka, prof. Sowa nie pracuje na UR!!!

        Gość portalu: Marakesz napisał(a):

        > nie wiem czy prof.Sowa jeszcze tam pracuje ,jesli tak to :
        >
        > 1.Prof. Kazimierz Z. Sowa
        > 2.-
        > 3.-
        >
        > Zawsze bede Go dobrze wspominał ,co więcej zorientowałem się ,że facet ma
        > świetną opinię nie tylko w Rzeszowie ,ale rowniez w rodzinnym
        Krakowie ,wiecej
        > takich ludzi .
        >
    • Gość: Arti Re: UR - ranking kadry IP: *.rzeszow.mm.pl 30.01.04, 21:20
      1.prof. dr hab. J.Łukasiewicz
      2.prof. dr hab. M.Kuryłowicz
      3.dr T.Gardziel
      4.mgr.P. Pełczyński
      • Gość: dollores Re: UR - ranking kadry IP: *.gal.pl / 195.205.114.* 04.02.04, 21:52
        Dla mnie jest tylko jedno pierwsze miejsce, w każdym razie u nas na wydziale
        prawa, a zasługuje na nie nikt inny, jak tylko sam Dziekan, Pan Profesor Jan
        Łukasiewicz!!!!!!!!!!
    • Gość: ciekawa Re: UR - ranking kadry IP: *.ls.net.pl 30.01.04, 22:17
      Ludzie, uniwersytet to nie liceum z jednym korytarzem i jednakowa siatka godzin
      prawie dla wszystkich klas. Piszcie z jakich sa wydziałów, bo nic mi te
      nazwiska nie mówią, chyba jednak nie sa z najwyższych rejestrów nawet
      krajowych rankingów, co dopiero mówić o światowych.
    • Gość: kris Re: UR - ranking kadry IP: *.dnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 22:46
      Wydaje sie antyrankimg powstałby o wiele szybciej, gdyż chałturników, wariatów,
      niedouczonych - ci u nas dostatek.
      • Gość: :))) Re: UR - ranking kadry IP: *.man.rsk.pl 31.01.04, 11:35
        Bonusiak jest anty the best!!!
    • Gość: ola Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.energis.pl 31.01.04, 14:10
      1. prof Malikowski
      2. dr Ślęzak
      3. mgr Stachowska
      • xgor Re: UR - ranking kadry socjologia 31.01.04, 14:18
        oki zgadzam sie ze powinno sie mowic z jakiego kierunku
        Dobry pomysł

        Wiec moje typy to było prawo i dziennikarstwo
      • romax5 Re: UR - ranking kadry socjologia 31.01.04, 17:07
        Czy autorka tego rankingu może podac kryteria? I czy to jest ranking pozytywny
        czy negatywny?
        Pozdrawiam
        • Gość: mesiq Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.man.rsk.pl 31.01.04, 19:06
          sorry za wtręt ... ale wpis Oli mnie powalił ,Maryś Malikowski na 1 miejscu !?

          bauahahnhsdfhsdhsdfhfdhhahaahhahahahdfjkgdkfhgkdjghjetretwetggwvnnbvxbcioqohaa

          świat się kończy :P
        • xgor Re: UR - ranking kadry socjologia 06.02.04, 16:27
          romax5 napisała:

          > Czy autorka tego rankingu może podac kryteria? I czy to jest ranking
          pozytywny
          > czy negatywny?
          > Pozdrawiam

          Jeszcze płci nie zmieniłem :). A kryteria dowolne
      • Gość: debi Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.krak.tke.pl 02.02.04, 17:01
        Kochana Olu, masz prawo do swojego zdania, ale Twój ranking mnie również
        delikatnie mówiąc "powalił";
        otóż na socjologii wyróxniali sie w sensie jak najbardziej pozytywnym, (duzo
        wymagali,i dzieki temu przynajmniej czlowiek wie, czym sie socjologie je):
        dr Grygiel
        dr Grzesik
        mgr(dr?)Piegza
        no i prof.Sowa
        i dr Ślufińska
        • romax5 Re: UR - ranking kadry socjologia 02.02.04, 19:40

          Droga debi jesteś w poprzedniej epoce, trzy osoby z tego składu nie sa
          pracownikami IS UR

          Gość portalu: debi napisał(a):

          > Kochana Olu, masz prawo do swojego zdania, ale Twój ranking mnie również
          > delikatnie mówiąc "powalił";
          > otóż na socjologii wyróxniali sie w sensie jak najbardziej pozytywnym, (duzo
          > wymagali,i dzieki temu przynajmniej czlowiek wie, czym sie socjologie je):
          > dr Grygiel
          > dr Grzesik
          > mgr(dr?)Piegza
          > no i prof.Sowa
          > i dr Ślufińska
          • Gość: debi Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.krak.tke.pl 02.02.04, 20:48
            wiem wiem że ich już nie ma:)naleze do tej epoki, w której miałam możliwośc ich
            spotkania:) jestem ciekawa, czy nadal zaszczyca studentow swą powalająca
            osobowością pan dr Jestal:-)
            • Gość: kris Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.dnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 00:17
              O socjologii i jej wybranej, poruszonej tu kadrze obiektywnie:
              1. Były dyr. instytutu prof. Malikowski, niezależny, nie idący na układy
              naukowiec, znamienity zwłaszcza jako socjolog miasta. Jako dydaktyk nadaje się
              na obserwacje psychiatryczną choć nie wiem czy współczesna nauka zna takie
              przypadki.
              2. Z trójki wielkich kolegów doktorów. Grygiel, Grzesik i Pegza, ten pierwszy
              całkiem do rzeczy, drugi - przerost formy nad treścią (dużo wymagał ale sam
              pytał patrząc w ściągawkę czy delikwent dobrze odpowiada), ten trzeci znęcał
              się nad towarzystwem tekstami które nie dało się czytać, a jego to podniecało.
              3. Prof. Sowa miał wykłady całkiem do rzeczy, tylko chałturnik z niego nie lada
              na 15 wykładów miał ze 3 lub 4. Ale rozumie się tyle obowiązków miał kiedyś...

              • Gość: swojak Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.gw.intertele.pl 04.02.04, 11:14
                Czy na tym forum są sami socjologowie?
      • Gość: maja Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:05
        malikowski jaki jest wszyscy wiedzą, ale te dwie panie to chyba pomyłka,
        rozmumiem, że mił to być negatywny ranking, a dodałabym jeszcze dr Jestala i
        Rębisza, nie wspominająć o Wielgos - Struck, nadaje się do przedszkola
        • romax5 Re: UR - ranking kadry socjologia 05.02.04, 15:47
          A tak w ogóle to przestańcie obrabiać ludziom d... i to z imienia i nazwiska
          chyba, że sami zaczniecie się podpisywac tez nazwiskiem i imieniem, bo to nie
          sztuka obrabiać komuś d.. anonimowo.
          Pozdrawiam
          • Gość: kris Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 05.02.04, 22:36
            Tak się jakoś dziwnie składa że większość wpisów jest w miarę obiektywna. I nie
            trzeba zapominać że pojawiły się też pochwały, a nie tylko nagany.
            • Gość: dys Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 12:25
              no i Rębisz miął ksywe wśród studentów - wieprz, nie wiem dlaczego
              • teodorek3 Re: UR - ranking kadry socjologia 07.02.04, 15:54
                Gość portalu: dys napisał(a):

                > no i Rębisz miął ksywe wśród studentów - wieprz, nie wiem dlaczego

                Dlatego, że ja mu tę ksywkę nadałem. Nic specjalnie złośliwego:), zwykłe
                skojarzenie fizjonomii. Generalnie Rębisz nie był zły, trochę mitoman i
                gawędziarz (nie erotoman, przynajmniej nie dało się zauważyć), generalnie
                jednak całkiem do rzeczy, jak się go porówna z resztą.

                Malikowski - Zgadzam się z kris. Pamiętam, że wśród studentów krążyły legendy o
                tym jak gość ocenia egzaminy. Generalnie jednak (z wyjątkami) oblewały osoby
                niezbyt lotne, taka jest prawda i nie ma sie co obrażać.

                Grygiel - był OK, miał niezłą wiedzę, co wśród asystentów nie było niestety
                standardem. Trochę wymagał, ale nie przesadzał.

                Grzesik - mam nadzieję, że się trochę podciągnął ze statystyki i metod. Bo za
                moich czasów to miał tylko ogólne pojęcie, lubił za to zgrywać wielkiego
                eksperta. To nie jest moim zdaniem materiał na naukowca.

                Sowa - tak jak napisał(a) kris, być może byliśmy na jednym roku. Facet nas po
                prostu olewał, nawet nie raczył informować, że wykładu nie będzie.

                Wielgos-Struck - nie wiem co Wy macie do tej pani. Zawsze była perfekcyjnie
                przygotowana do wykładów. Wymagała od studentów, ale przede wszystkim od
                siebie. Na egzaminach nie było żadnych niespodzianek, pojawiało się tylko to co
                było omawiane (całkiem przejrzyście zresztą) na za zajęciach. Pani Wielgos nie
                jest zresztą socjologiem, prowadziła jakieś niezbyt ciekawe przedmioty, ale
                dało się wytrzymać.
                • zloty788 Re: UR - ranking kadry socjologia 07.02.04, 18:27
                  Marian – wielki Marian jak mawialiśmy – na wykładach były niezłe jaja, miał dar
                  bawienia towarzystwa, może nie trzymał się meritum, to zawsze w książce można
                  było przeczytać, ale za to miał o czym opowiadać. Egzamin też był osobliwy, bo
                  błyskawicznie poprawiał i jakimś trafem prawie tak jak chirurg skalpelem
                  dokonywał trafnych cieć. Co by nie powiedzieć w nauce też ma największe
                  osiągnięcia.

                  Sowa – konukturalista bez większego wyrazu. Obsadzał swoimi ludźmi co się dało.

                  Markowski vel smolhauzen (ten z alo alo)– na początku zajęć rozejrzał się po
                  sali, popatrzył na nasze koleżanki, i powiedział, ,,szejk by nie znalazł tutaj
                  materiału na żonę” – my dla czego ,, bo on lubi kiedy kobiety mają kształty, są
                  takie zaokrąglone tu i ówdzie”. Egzamin trudny, jak zadał pytanie trzeba było
                  od akapitu zaczynać to co podyktował, inaczej nie uznawał.

                  Stan Marczuk – dobry chłop był. Te ruchy, gestykulacje, przy tłumaczeniu,
                  objaśnianiu, ilustracji struktury statusów i etc. Ten subtelny głos
                  wprowadzający stan lewitacji i odlotu. Naukowo też nieźle stoi, chyba drugi po
                  Marianie, jeśli wziąć pod uwagę publikacje.

                  Seręga zwany Gundisem (ten z ekstradycji) powiew wielkiego świata – UJ. Ciekawe
                  rzeczy mówił, widać było , że nie jest to wiedza ogrzewana, no ale kiedy cały
                  czas powoływał się na Krzysztofa (Gorlacha) to wiadome, że pierwsza liga. Tylko
                  jest problem, jaki jest jego udział w tworzeniu wiedzy.

                  Chłopecki vel Suchy – coś tam gadał, czasem te wykłady kupy się nie trzymały,
                  miał swoich pupili i tyle co można o nim powiedzieć. Pewnie więcej by
                  powiedzieli ci ze WSIZ. U nas niewiele bywał.

                  Grzesik wielki pozorant, który markował swoje wybitne znawstwo. Wiadome jak te
                  zajęcia wyglądały, zadania, ofiara do tablicy i nad nią się znęcał. W sumie jak
                  sobie kogoś upatrzył, to grupa miał a spokój, a taki nieszczęśnik miał
                  przechlapane. Oczywiście też miał swoich faworytów, w sumie to chyba więcej
                  złego niż dobrego robił.

                  A co do Rębisza vel wieprzek, to ja też taką ksywę u nas miał. Po pierwsze, jak
                  każdy widzi ma tuszę. Po drugie, ma też taki charakter. Denuncjował raz na
                  egzaminie z socjologii wsi, że ktoś tam odpisuje i załatwił gościa. Niezły z
                  niego krętacz i kombinator, pewnie trzeba się zgodzić z tym, że jest mitomanem
                  do potęgi. Naukowo cieniutko, ciekaw jestem czy został już dr czy jeszcze nie.

                  A pani Renata miała niezły styl, ten był dobry, kto się szybciej zgłosił i
                  odczytał ksero, zarzut o przedszkole jest absolutnie trafny. Zresztą myślę, że
                  jeszcze opinie tutaj będą się ukazywać.

                  • Gość: kris Re: UR - ranking kadry socjologia IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 08.02.04, 01:18
                    No to się temat rozwinął:

                    Wielgos - Struck, miała też ponoć ksywe ciotka. Przedniot który musiała
                    prowadzić "polityka socjalna" czy jakoś tak był nudny jak poseł Jaskiernia. A
                    ona podchodziła do tego z pasją niespotykaną wśród zwykłych chałturników.
                    Mówiła jak najęta, nieudana podróba Paradowskiej z Polityki. Nawet jak
                    wychodziła do kibla to mówiła o tym wiecej niz trwało samo jej wyjście.

                    Malikowski - ksywa Maniek,uwalał patrząc na oceny u innych, stara metoda. Ale
                    jest to scenariusz na dobry film dla Machulskiego czy Koterskiego.

                    Marczuk - poczciwina, ale jego wykład potrafili tylko wysłuchać i nie zasnąć
                    najtwardsi z twardych. W mowie ciała nie miał sobie równych.

                    Cimek - historyk, jedna z największych porażek tej szkoły. Odrzut z Podlasia.
                    Bardziej czerwony niż "Komuniści Polska Stalin"(to tytuł jego dzieła które
                    rozprowadzał a studenci ochoczo nabywali:)) Polecał Czubińskiego którego nawet
                    okładka ksiązki byla bordowa od swej czerwoności.

                    Wolf - 3 godzinne albo i dłużej wykłady filozoficzne dla koneserów. Masochizm
                    intelektualny. Na jego widok uciekali asystenci bo sobie lubił znaleśc jelenia
                    do słuchania jego problemów.

                    Solecki - jak wchodził na sale wszyscy ziewali jak jeden mąż.

                    Tuziak - jedyne co się z metod można było u niego nauczyć to bieganie z
                    ankietami. Więc metodologia u niego sprowadzała się do firmy kurierskiej.


                    Sommer - jeden z nielicznych kumatych i na koniec żeby nie było tak smutno, to
                    on do tego cyrku nie pasował. Wielki miłośnik jakiegoś klubiku piłkarskiego z
                    Monachium.
    • Gość: Maturzysta Re: UR - ranking kadry IP: *.man.rsk.pl 08.02.04, 02:19
      A jak z kadrą na innych kierunkach ?
      • Gość: monidło Re: UR - ranking kadry IP: *.man.rsk.pl 08.02.04, 10:09
        jaką kadrą !?
        • Gość: ola Re: UR -tylko socjologia IP: *.visp.energis.pl 08.02.04, 18:26
          socjologia jest potęgą i basta, przecież nikt się tu poza nami nie wypowiada,
          a tuziak zwany był mrówkojadem,za cholerę nie wiadomo o co się mu rozchodziło,
          ale to małe piwo najleszy był nawiedzony czyli jestal- gadał bez sensu i sam
          chyba z tego nic nie wiedział
    • Gość: agaaa Re: UR - ranking kadry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 15:11
      Może też coś dorzucę do tych opinii, ale z wydziału pedagogicznego. Mianowicie
      co myślicie o kadrze na tym wydziale?
      dr Tlałka chyba najsłynniejszy, czyz nie? Postrach pierwszego roku,a w gruncie
      rzeczy czy jest sie czego tak bac? Owszem wiedze ma i to ogromna bo rozłożyłby
      człowieka na częsci pierwsze i bez pomyłki złożył. Nie było tak ciężko przejść
      przez egzamin z biomedyki, nawet jeslo nei mialsie bilogii i chemii w szkole
      sredniej:)
      A reszta?
      np dr Łukasik od psychologii?
      co myślicie?
      Pedagodzy dołączcie się też do socjologów i prawników, stwórzcie swój ranking!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka