Dodaj do ulubionych

Łabędz na moście zamkowym

IP: *.rz.izeto.pl 21.12.09, 13:26
Okolo 10 tej widziałem jak Straż Miejska ratowała łabędzia na
moscie zamkowym.Chyba był osłabiony i nie mógł przelecieć ponad
mostem.
Obserwuj wątek
    • Gość: shop Re: Łabędz na moście zamkowym IP: 79.139.59.* 21.12.09, 16:10
      no i ? a ja widzialem srającego psa
      • Gość: stary leszcz. Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 20:17
        A po ile na rynku chodzi kilogram gęsiny z łabądka?
        • Gość: aimm Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:14
          to wszystko wina ludzi, że je dokarmiają. gdyby ich nie dokarmiano nad wisłokiem
          to by tu nie zlatywały sie i nie byłoby kłopotu.
          • aimm Re: Łabędz na moście zamkowym 21.12.09, 21:26
            hm...dlaczego podpisujesz się moim nickiem?
            • Gość: aimm Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:47
              o masz...a to Twój nick?...Twoj jest czarny,( tłusty druk) a mój szary...nie
              zauważasz róznicy?
              • aimm Re: Łabędz na moście zamkowym 22.12.09, 09:29
                Najwyraźniej Tobie zabrakło wyobraźni.
                Pozdrawiam .
                • Gość: kunegunda Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.ostdsl.pl 22.12.09, 10:07
                  Gość ma zachwianą osobowość podszywa się pod kogoś bo sam nie wie
                  kim jest. W poście "kundel na mrozie" podpisuje się moim nickiem
          • ekoludzik Re: Łabędz na moście zamkowym 21.12.09, 22:44
            Całkowicie się z tym zgadzam. A dokarmianie ptaków w okresie letnim, to już
            zwykła głupota i nieodpowiedzialność. Tymczasem tak to właśnie wygląda, jak jest
            ciepło, to łabędziom ludzie rzucają tyle jedzenia, że część się rozkłada i
            zatruwa wodę. A jak przychodzi mróz, to już się nikomu nie chce dupy ruszyć.
            Najlepiej zresztą w ogóle nie dokarmiać, dzikie zwierzęta potrafią same zdobywać
            pożywienie. Dopiero jak je oswajamy i uzależniamy od siebie, to zaczynają się
            problemy.
            • Gość: konrad Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 07:11
              Święte słowa-te apele powtarza się co roku ale widać bez skutku.
              • Gość: serrty Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.rz.izeto.pl 22.12.09, 18:52
                chciałem tylko tak napisać a tu wyszło tyle paplaniny.tak na
                marginesie to jeszcze 30 lat temu na wisłoku nikt nie widział
                łabędzi a dziś są ich całe stada.
                • Gość: stary_piernik Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 22:13
                  30 lat temu łabędzie były a opiekował się nimi zimą Franek Nitka...
                  • Gość: Mamba 2 Re: Łabędz na moście zamkowym IP: 94.254.185.* 22.12.09, 23:03
                    W ubiegły czwartek tuż przed północą zobaczyłam przez okno frunącego
                    dużego,białego ptaka.Leciał od centrum miasta w stronę Reala .Nie dawało mi
                    spokoju jaki to gatunek i dlaczego frunie w nocy .
                    Od wczoraj wiem,że to był łabędź rozpaczliwie poszukujący pomocy.
    • Gość: londyniak Re: Łabędz na moście zamkowym IP: *.opera-mini.net 22.12.09, 23:38
      U nas w uk jedzą łabędzie, ale to jakieś dzikusy na bank z rumunii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka