Gość: John IP: *.19.165.98.osk.enformatic.pl 10.02.10, 22:10 Co to za bzdury. Na zdjęciu widać garażową bramę wjazdową otwieraną do góry... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zdzichu_bhp Re: Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki 11.02.10, 07:06 "- Brama wjazdowa do garażu jest otwierana od wewnątrz, wchodzi się bocznymi drzwiami, które są zablokowane - mówi Zygmunt Pańczak." A wystarczyło by czytać tekst ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXLLL Re: Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 13:43 Widocznie panom strażakom z OSP przy ul. Olbrachta rączki przyrosły do d..y. Wielki wstyd panowie !!!. Niech wam sie wydaje że za drzwiami ktorych nie można otworzyć stoi 0,75 butelka Finlandii i do ROBOTY !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaser Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.10, 07:10 Zamiast siedzieć na tyłkach to zerwać kostkę poczekać na ocieplenie i dopiero załatwić sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki 11.02.10, 07:33 To nie tak z tą przyczyną. Powodem głównym jest napewno glina która nasiąknęła jesienią (lub podczas roztopów) wodą i gdy przyszedł mróz zgodnie z prawami fizycznymi zamarzając zwiększyła objętość gruntu i kostkę wysadziła. Przyczyny tego mogą być dwie: 1) albo spartolony projekt który nie przewidział konieczności wymiany gruntu do głębokości poniżej granicy zamarzania w tym rejonie kraju, lub 2)nie wykonanie robót zgodnie z projektem jeśli ten przewidywał wymianę gruntu. PS.W sytuacjach awaryjnych (a taką jest konieczność dostępu do sprzętu ratowniczego) daje się wykonawcy termin godzinowy na udostępnienie wejścia do obiektu i jeśli nie wykona dyspozycji zarządza się wykonanie zast, a potem dochodzi się faktycznych przyczyn, rozliczenia kosztów itp, a nie czeka się na wiosnę i łaskę wykonawcy, a jak się będzie gdzieś palić to strażacy pójdą pieszo sobie popatrzeć na pożar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UN Re: Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki IP: *.elk.mm.pl 11.02.10, 07:39 nie chodzi o bramy garażowe otwierane od wewnątrz tylko o drzwi wejściowe... Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki 11.02.10, 07:48 Ta wiadomosc wprawila mnie w zachwyt nad naszymi "procedurami".Niech wybuchnie pozar to straz nie wyjedzie,bo procedury nie pozwalaja. Niech zyja procedury!!!! Ciekawe kto zaplaci za skutki braku strazy. Urzednicy?? Napewno nie,bo oni przestrzegaja procedur i koresponduja z wykonawca a ten czeka do wiosny.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Czytaj ze zrozumieniem IP: 188.33.134.* 11.02.10, 08:59 Emerycie czytaj ze zrozumieniem. Komendant powiedział przecież, że w razie potrzeby poradzą sobie strażacy, nie bacząc na utratę gwarancji na kostkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motyla noga Ty czytaj ze zrozumieniem IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.10, 09:36 Wcale nie trzeba być takim geniuszem jak ty, żeby wiedzieć, że nie ma takiej rury, co się jej nie da odetkać. Ale w tej sprawie chodzi tylko o gwarancję i nic innego. O zmuszenie wykonawcy do uznania odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek zerwac w cholere,garaz otworzyc awykonawce za jaja IP: *.srv.volvo.com 11.02.10, 08:38 Najwyrazniej komus brakuje jaj albo mozgu (osobiscie gdybym kiedykolwiek potrzebowal ratunku to wolalbym strazaka badz strazaczke z jajami i mozgiem). Wyjac te nieszczesne cztery kostki, garaz otworzyc i nie przejmowac sie jakas hipotetyczna utrata gwarancji! Jak wykonawca bedzie sie stawial, zaslanial jakas tam gwarancja i nie bedzie chcial naprawic to wtedy faktycznie urzadzic cyrk z prawnikami i zaciagnac go przed sad za sprowadzenie zagrozenia zdrowia i zycia o znacznym rozmiarze (bo tak to w rzeczywistosci jest) I po wyroku opublikowac co to za firma i kto w tym burdlu rzadzil zeby cala reszta potencjalnych klientow wiedziala czego sie moze spodziewac. Za duzo sie pojawilo cwaniaczkow co spieprza cos a potem machaja wszystkim przed nosem jakas gowno warta gwarancja ktora sobie na kolanie napisali i wg ktorej za nic nie odpowiawiadaja. A co do postawy Strazy to wstyd! Pieprza sie z papierkami jak jakies mecenasiki. No jak juz w Strazy Pozarnej takie patologie to na kim w tym kraju mozna polegac? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy.jonek Re: zerwac w cholere,garaz otworzyc awykonawce za 11.02.10, 09:23 Gość portalu: Rysiek napisał(a): > > Za duzo sie pojawilo cwaniaczkow co spieprza cos a potem machaja > wszystkim przed nosem jakas gowno warta gwarancja ktora sobie na > kolanie napisali i wg ktorej za nic nie odpowiawiadaja. > > A co do postawy Strazy to wstyd! Pieprza sie z papierkami jak jakies > mecenasiki. No jak juz w Strazy Pozarnej takie patologie to na kim w > tym kraju mozna polegac? > > widze ze z ciebie dopiero jest cawaniaczek!!!!! prawdopodobnie jeden z tych co to jak czca cos zrobic to najlepiej za pol ceny tego co sie powinno!!! bo przeciez ja to jestem gosc bo place robolom to musze miec tanio!!!! a po wykonaniu to gwarancja!!! najlepiej do momentu jak bedzie jasnie pan zmienial to co sie zrobilo, a pozniej sie pyskuje na forach jak to by sie wszystkich za pyski bralo!!! najpierw na siebie popatrzec i zaczac pyskowanie od siebie, firma pwenie zrobiloa po kosztach robote dla gminy, a jak sie robi po kosztach to nie ma szans zeby bylo tak jak trzeba!!! zeby cos zrobic dobrze musi kosztowac odpowiednie pieniadze, podobnie bedzie z tymi austradami co to je maja robic podobno za pol ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoko przy dlugotrwalych mrozach grunt zamarza do 1,5m IP: *.enterpol.pl 11.02.10, 08:51 soczewki wody zwiekszaja objetosc w trakcie zamarzania i grunt podnosi sie o pare cm . Zjawisko widocze na drogach w miescie , korona drogi unosi sie do gory ale nie studzienki kanalizacyjne gdyz sa posadowione na poziomej rurze bedacej jeszcze glebiej , efekt studzienka 5cm ponizej nawierzchni . Podobnie wyglada chodnik przy budynku z ogrzewana piwnica podgrzewany przez budynek pas gruntu nie unosi ale reszta polozona dalej to juz i owszem tak . Przy lagodnych zimach grunt namarza na kilkanascie cm gora kilkadziesiat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ** I oczywiście musi być komisja IP: 212.160.172.* 11.02.10, 08:52 I oczywiście musi być komisja. Bo bez komisji się nie obejdzie. Niech strażacy zrobią zdjęcie, spiszą protokół, jak wygląda wjazd i wyjąć kostki. A wykonawcę przed sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janina Re: I oczywiście musi być komisja IP: *.pool.mediaWays.net 11.02.10, 09:22 dokladnie tak samo pomyslalam, zrobic zdjecia i protokol spisac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowany Ojojoj! IP: *.ztpnet.pl 11.02.10, 10:29 Oj, ludzie, ludzie [i inzynierowie]! Nie znają, że jest coś takiego, jak ogrzewanie zimą, pod brukiem? Elektryczne? Podjazdów, ścieżek itp! A nawet rynien! W ramach utrzymywania kondycji fizycznej należałoby tylko strażaków posadzić na rowerki-dynama i kręcić darmowy prąd do ogrzania tego podjazdu, ścieżki i ... fotela dyżurnego w dyżurce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rychu Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki IP: 109.243.208.* 11.02.10, 09:32 Gdyby to było w , mojej firmie -Zwolniłbym Komendanta i całą reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
tomesto Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki 11.02.10, 09:35 polska paranoja urzędnicza - mania papierków i biurokraji - a do wysadzonej kostki musi się wybrać aż KOMISJA! ten kraj ... ok nie będę dalej pisał i szarpał swoich nerwów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JakDzieci ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 09:46 Sytuacja przypomina mi sytuacje, kiedy małe dziecko zesra się w portki i się cieszy że nie przecieka... Pytam, jak był cel pisania o tym w mediach? Jeżeli ktoś bierze kasę za kierowanie tym wszystkim, jeśli ktoś wziął wcześniej kasę za wykonanie tej chały, to dzwoni się do niego i daje mu się czas 2 dni na usunięcie usterki. Finito... W oficjalnym piśmie zaznaczamy, że taka firma bierze pełną odpowiedzialność za skutki wynikające z tego faktu. To tylko świadczy o niemocy osób decydujących i nadają się oni do zwolnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Święty Florianie,strzeż nas od ognia IP: 145.7.10.* 11.02.10, 09:53 i od tych pożal się Boże strażaków....U mnie na podwórku z takim samym problemem cieć poradził sobie w godzinę, wygrzebał kostkę, podkopał, ułożył na nowo. Odpowiedz Link Zgłoś
jagrudz Kostka brukowa uwięziła wóz strażacki 11.02.10, 10:27 To nie ważne że tam była glina,tylko brak fachowości wykonastwa.Kiedyś aby być wykonawcą,trzeba było udokumentować swe kwalifikacje,teraz umieważniono stare uprawnienia np. budowlane a te nowe wystarczy portfel i plecy,sprawdzcie co potrzeba aby wyrobić pieczątkę to wszystko tłumaczy nawet te katastrofy budowlane i korupcje w spółdzielniach mnieszkaniowych ,,,samowola,czy przywilej? Jagrudz Odpowiedz Link Zgłoś