Gość: roma
IP: *.rzeszow.mm.pl
09.05.10, 18:39
Ciekawe czy ci, którzy tak się chwalą zdobytym/wydanym pozwoleniem
na budowę zadbają o jej bezkolizyjny przebieg. Most Zamkowy i
skrzyżowanie Podwisłocze/Kopisto co rano jest zakorkowane, podobnie
w godzinach popołudniowych. Jak ta okolica będzie wyglądała przy
dodatkowym ruchu ciężkiego sprzętu budowlanego? O wybieganie myślą
na 2 lata naprzód gdy zaprojektowane budynki zaludnią się i
spowodują dodatkowy ruch setek aut mieszkańców i pracowników nie
podejrzewan nikogo w Rzeszowie.
Starczyło w magistracie wyobraźni na ogarnięcie tematu? Przekonamy
się wkrótce.