Gość: jak
IP: *.rzeszow.vectranet.pl
27.09.10, 17:14
W waszych wypowiedziach przewija się teza, że Ferenc tuż przed wyborami przeprowadza nie zawsze wg was godną promocję.Nie macie racji.
Zadaję podstawowe pytanie po co mu promocja skoro nie wychodząc z domu wygrywa jak chce?
Nie ma innego człowieka o odpowiednich kwalifikacjach i o powszechnej akceptacji mieszkańców. Inna sprawa ,że Ferenc powinien przygotować delfina, ale wydaje mu sie ,że żył będzie wiecznie i chce skonać na ratuszu.
Jeśli chodzi natomiast o kaplicę na NM to człowieka ogarnia śmiech, jacy niekompetentni są duchowni z Diecezji.W okresie gdy aż huczy od wyciągania kościołowi wszystkich jego "grzechów",
w całym świecie głośno o pedofilach w sutannach, Benedykt składa się jak scyzoryk w Anglii, a w Polsce pedofilia i nadużycia finansowe nagłośnione maksymalnie, a ci wyciągają działeczkę 18 arową nie przewidując, że wkurzą wszystkich.Chytrym można być ale z głową.
Sprawdziłem wykształcenie Górnego, to prosty księżyna ot taki wiejski filozof porównując go np. do Nycza. Ciekawe, że obaj z Krakowa od Macharskiego.