Gość: Olaolala
IP: *.krak.tke.pl
17.11.10, 21:08
No to p. dr Sieńko p. Jaszczura już skreśliła. I dobrze, na ludzi, także na bliskich współpracowników się nie wrzeszczy, nie kur...., tylko się ich ma porwać do zbudowania i zrealizowania wspólnej wizji. Na placu boju zostają: p. Dec i p. Cypryś. Reszta się nie liczy. Ale p. Dec nie ma prawie żadnego poparcia - kogo więc porwie? Przed p.Cyprysiem wielka szansa i wielkie zadanie ...