Gość: gut IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.01.11, 19:51 Tu jest dla was klepisko na którym okładajcie się cepami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kmdr_rohan Re: kmdr_rohan kontra Polak 13.01.11, 20:10 A dzięki, dzięki, normalnie jestem pod wrażeniem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wadwzr Re: kmdr_rohan kontra Polak 13.01.11, 20:24 Jak czytam (z zazdrością) to masz już jakiś Fan Klub :) Gratuluję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: kmdr_rohan kontra Polak 13.01.11, 20:33 A ty, komandor to tym cepem wolisz z dołu czy z góry ? Chociaż może lepsza byłaby walka w kisielu ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: kmdr_rohan kontra Polak 13.01.11, 20:35 Lubię kisiel. Najbardziej morelowy. A technika walenia - z półobrotu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: kmdr_rohan kontra Polak 13.01.11, 20:34 Widzisz, dzisiaj akurat mam zajęcia przy komputerze (porzadkuję dyski, usuwam śmieci), więc aby sie nie zanudzić, próbowałem wyciągnąć z jednego człowieka informację, czym mu właściwie zawiniłem? Jak widać jedyne co ma mi do zarzucenia - to znaleziony po kilku godzinach poszukiwania - dowcip, który mu się nie spodobał i z którego wywiódł błędne wnioski. Poza tym, człowiek ten cały czas walczy ze swoim wyobrażeniem na mój temat i strasznie go to podnieca. Byłem ciekaw, jak długo wytrzyma? Do tej pory bawił mnie przy nudnych zajęciach, zobaczymy, co napisze jutro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: kmdr_rohan kontra Polak IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.01.11, 10:51 A co on może napisać. Pisząc tak nie ma prawa używać nicku Polak, niech nas nie obraża. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 11:13 Proszę, nie przesadzaj; kogo może obrażać rozkład statystyczny? Chyba nie proponujesz idealizacji własnej grupy etnicznej czy kulturowej - więc pozostaje przyjąć, że każda z nich ma swoją pulę "pięknych umysłów". Takie prawo przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihot historii Re: kmdr_rohan kontra Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 12:05 obrazić bolszewika? no , no jeszcze takiego sposobu nikt nie wymyslił...... cociażby to był bolszewik szko ja, ja gut, gut ,kaput.... Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 12:11 Do tej grupy też się stosują prawa statystyki. Do zrozumienia zaś Twojego "poczucia humoru" nie roszczę sobie pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 11:38 kmdr_rohan napisał: > Widzisz, dzisiaj akurat mam zajęcia przy komputerze (porzadkuję dyski, usuwam ś > mieci), więc aby sie nie zanudzić, próbowałem wyciągnąć z jednego człowieka inf > ormację, czym mu właściwie zawiniłem? Jak widać jedyne co ma mi do zarzucenia - > to znaleziony po kilku godzinach poszukiwania - dowcip, który mu się nie spodo > bał i z którego wywiódł błędne wnioski. Poza tym, człowiek ten cały czas walczy > ze swoim wyobrażeniem na mój temat i strasznie go to podnieca. Byłem ciekaw, j > ak długo wytrzyma? Do tej pory bawił mnie przy nudnych zajęciach, zobaczymy, co > napisze jutro? Napoleon mówił ( i jest to ulubione motto Arcyprezesa) że wielkość człowieka mierzy się ilością jego wrogów. Jesteś na dobrej drodze rohan. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 11:53 Ależ nie pisz, prosze, takich rzeczy, bo nasiąknę dumą jak parasol Edisona. ;) (i trzeba będzie mnie suszyć) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: kmdr_rohan kontra Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 13:25 "Na każdego przyjdzie jego kolej" jak mawiała robot Ewa z "Aletnatyw". Każdy, kto się udziela na forum dorobi się w pewnym momencie "fanów":-))))) Genralnie ludzie wkurzający się na forum dzielą się na tych, którzy piszą o temacie wątku i tych, którzy piszą o innych uczestnikach forum. Mój ulubiony podgatunek to ci, którzy śledzą tylko wpisy swoich "wrogów". Ja też mam takiego "cipusia":-))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 13:29 Pewnie chroniczny niskociśnieniowiec. Szkoda mu na kawę (może w Costa za drogo?), szkoda na cofedon... a tu za fri sobie podniesie ciśnionko. Osobiście wolę kawę :-). Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: kmdr_rohan kontra Polak 14.01.11, 13:37 A, jesli można spytać, póbowałaś Yerba Mate? Staram się poznać opinie na temat tego ziela, bo na forach poswięconych tematowi - głównie pochwały, a mnie to "cóś" po jednokrotnym spróbowaniu - smakowało jak mokry tytoń (pomojając temat, że serducho chciało wyjść na długi, samotny spacer)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: kmdr_rohan kontra Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 13:40 :-)))))))))))))))) A miało być tak agresywnie i wrogo na tym wątku:-))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari ziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 13:42 A Rohan powinien palić "ziele fajkowe" z Gandalfem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: ziele 14.01.11, 13:48 YM smakuje czasem jak, pardon, mieszanka stęchłego tytoniu z wiórami pilśniowymi. Kopnąć zaś potrafi naprawdę solidnie. Gdyby nie to ohydztwo w gębie... bo tez zatęchły smaczek utrzymuje się dość długo. Mata - jak agresywnie? Komandor jest dobrym szermierzem - no ale jak się kto przeciwko szpadzie ze sztachetą zasadza, to trudno walczyć elegancko. Tego i sam Mark Rakita (choć on w broni inszej był wielki galant) by nie dokonał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: ziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 13:52 Dostałam ataku śmiechu, kiedy Rohan zapytał o YM bo miało być pole do kłótni z Polakiem a jest miło:-)I dobrze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: ziele 14.01.11, 15:18 jael53: > YM smakuje czasem jak, pardon, mieszanka stęchłego tytoniu z wiórami pilśniowym > i. Kopnąć zaś potrafi naprawdę solidnie. Lepszy Ulung z cytryną. Komandor wszelako preferuje kawkę. Należy mu polecić tę [podobno] najdroższą, czyli kopi luwak. Nie kosztowałam, bo sposób na jej cudowny aromat i smak jest dla mnie nie do przyjęcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele 14.01.11, 15:33 Nie, nie, to nie ja preferuję kawkę. O tej, którą wymieniłaś, słyszałem i powiem, że chętnie bym jej spróbował. Ja tam chłop po wojsku (po tym co trwało dwa lata, nie po ochronce dla zniewieściałych wymoczków), byle co mnie nie wzruszy. :) Ale narazie pijam np. Złotego Yunanna (bo kto pija Junana, ma piękne kolana ;)). Albo Earl Greya czarnego, albo Gunpowder. Byle dużo liści, czyli glonu, jak mawia moja małżonka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele 14.01.11, 13:51 Z nim - zawsze, choć zapewne nieco mąciłby radość spotkania fakt - że ja nigdy nie paliłem :) Ale czego się nie robi dla takiego spotkania! Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: ziele 14.01.11, 14:00 :-) odrobina purnonsensu na codzień. Zwłaszcza na taką zejściową pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: ziele z Gandalfem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 14:44 Otóż to. A co do palenia z Gandalfem, to ty mógłbyś, Rohan, zapalić sobie ognisko.Ty byś palił ognisko a Gandalf ziele i każdy byłby zadowolony. Podsyłam sprawdzony poprawiacz humoru. Życzę miłego dnia:-) www.youtube.com/watch?v=LMnrFiG8FRo Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 14:52 Chłopisko się napracowało, wątek założyło i zamarło w oczekiwaniu a wy tu w jakieś rastafariańskie klimaty odjeżdżacie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: ziele z Gandalfem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 14:59 :-)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 15:20 A więc "Tylko dla Waszych oczu" mała kolekcja. Ogólnie - polecam ten serwis, byle nie w godzinach szczytu i z mocnym łączem. Można na nim spędzić godziny, oczywiście nie wiem, czy nie oznajmiam właśnie, że Królowa Bona umarła :) Jeśli tak - przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 16:27 Jako nocny marek piszę się chętnie; kawa będzie lepiej smakować. Glonu jest też dużo w herbatkach zielonych i białych... Ale te dobrze jest pijać z niejakim nabożeństwem, tzn. żeby to nie była czynność uboczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 16:43 Jasne, dokonywam probacji takowych ;D Zrobiło mi się blisko do pewnego stoiska z zielem herbacianym, więc zacząłem sprawdzać, co mi smakuje. Białą już próbowałem, smakoszem zielonych (np. z za przeproszeniem dodatkiem kuktasa) się stałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: ziele z Gandalfem IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.01.11, 17:44 Co się tu dzieje? Dałem pole dwójce ostrych forumowiczów a tu.. Zespół wczesnych emerytów gaworzy sobie flirtując o kawusi , herbatce. Przywołuje was do porządku, do omłotów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: ziele z Gandalfem IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.01.11, 17:46 Gdzie ten polak? Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 17:52 A co ja sam, biedny miś mogę? Zaczepiał mnie, to próbowałem się dowiedzieć, o co mu chodzi. Niestety, mówił dużo, ale o czym, tego nie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: ziele z Gandalfem IP: *.ostnet.pl 14.01.11, 18:33 Aaaallee oo sooo choooodzii ? Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 18:45 Moryc przyjechał do Krakowa, żeby podpisać umowę na sprzedaż węgla dla kościoła Świętego Idziego. Wyszedł z dworca, stanął przed postojem dorożek i zapytał fiakra: - Panie, gdzie tu jest kościół świętego Chodziego? - dorożkarz na to - W Krakowie nie ma takiego kościoła! - Moryc - no jak nie ma - przecież mam zamówienie! - dorożkarz czyta i mówi - Przecież tu jest napisane, ze kościół Świętgo Idziego! - Moryc - Oj panie, ta czy Idzi, czy Chodzi - na jedno wychodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 18:56 Rabin zaprosił księdza na kolację. Kolacja była udana więc ksiądz postanowił się rabinowi odwdzięczyć. Rano wstał i pięknie umył samochód rabina. Reakcji nie było ale na drugi dzień rano ksiądz widzi jak rabin piłuje rurę wydechową w jego samochodzie przed plebanią -ależ rebe, ja ci tak pięknie umyłem auto a ty mi obcinasz rurę wydechową? na to rabin : każdy tak chrzci jak mu religia nakazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: ziele z Gandalfem 14.01.11, 19:10 A`propos - polecam Horacego Safina - "Przy szabasowych świecach". Ty pewnie znasz, ale postronni "czytacze" mogą nie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: "Czy Gedali by pościł... 14.01.11, 19:19 ... gdyby mnie zabito?" - a czytając, życzmy sobie trzeźwego myślenia Hersza z Ostropola (co to nawet w Sądny Dzień nie pościł; aż go "pobożna Ostropolan gmina/klnąc bardzo brzydko, wiedzie do rabina"). Można popijać gloniastą herbatą, zwaną Zielony Skoczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: "Czy Gedali by pościł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 00:10 Gut, "a z was dupy a nie prowokatorzy";-)))))))))))))Bardzo podoba mi się ten wątek:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: "Czy Gedali by pościł... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.01.11, 00:40 No. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: "Czy Gedali by pościł... 15.01.11, 09:41 Witam w tym nowym, pieknym, słonecznym dniu! (Sam się sobie dziwię, że tak łżę jak pies) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: "Czy Gedali by pościł... 15.01.11, 09:49 Wykonałeś test Królowej (z "Alicji w Krainie Czarów") - Uwierzyłeś w pierwszą z siedmiu rzeczy całkowicie niemożliwych. Przed śniadaniem? ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Już po... 15.01.11, 10:10 Już po śniadaniu i przy resztkach białej herbatki. Właśnie odsączam glony :) Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Już po... 15.01.11, 10:20 Wy tak o tej białej herbacie z rana, więc postanowiłem skosztować. Podkradłem żonie i piję. Do normalnej herbaty ma się tak jak wódka do koniaku. Wódkę przyjmuję tylko rytualnie i z niechęcią a koniaczek wprost naprzeciwko. I tak będzie z tym białym szkaradztwem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Już po...herbacie 15.01.11, 10:37 I proszę, masz smakowite odkrycie. Możesz się zaczaić na znalezienie którejś z białych, grubo ciętych i zwijanych w różne skomplikowane kule. Poza walorami smakowymi i węchowymi dostarczą pięknych doznań wzrokowych - po prostu materiał do kontemplacji i relaksu. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Herbatka. 15.01.11, 10:37 Cóż, jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. :) Tu jeszcze muszę sprecyzować, że mój sposób pijania bialej herbatki, to ok. półtorej łyżeczki suszu na szklankę wody i odrobina substancji słodzącej (cukru nie używam od pewnego czasu, z różnych przyczyn). W dawnych czasach, napar z takiej ilości liści nazywano "czajówą". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Herbatka. 15.01.11, 10:44 Do takiej herbaty - jeśli już w ogóle ją słodzić - to tylko miód. I też nie każdy, bo zbyt wyrazisty jej nie służy. Wyrazisty ma być napar. Dawno temu "ogłuszył" mnie poznany wtedy obyczaj parzenia tego, co uchodziło wtedy za herbatę (zmiotki to, z przeproszeniem, były) "do oporu". I kapanie tego naparu z czajniczka, w ilościach raczej aptekarskich, do SZKLANKI wrzątku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rurek Re: Herbatka. IP: *.ostnet.pl 15.01.11, 10:52 Z herbatkami to mamy teraz faktycznie eldorado. Ja uwielbiam zielone z opuncją lub jaśminem. Ale dla równowagi obecne wędlinki skłaniają do wegetarianizmu, lub pójścia w rękodzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Herbatka. 15.01.11, 11:03 Masz rację, Rurku, opuncja - pycha. A wędliny rzeczywiscie, czasem warto pojechać np. do Markowej. I pomyśleć, że za komuny człowiek narzekał, że w pasztetowej jest papier toaletowy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: Herbatka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 22:05 "Witam w tym nowym, pieknym, słonecznym dniu! (Sam się sobie dziwię, że tak łżę jak pies) ":-)))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Cuchnąca kawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 22:09 Ja z przetworzonych roślin pobudzających ( oprócz pleśni na kiełbasie:-)) preferuję kawę.W sklepach kawowych można kupić pewien gatunek kawy, która straszliwie cuchnie bobem, ale jest pyszna w smaku. Kiedyś zaparzyłam ją sobie w pracy i wtedy przyszedł szef. Jakoś dziwnie mi się przyglądał a mi się zrobiło głupio....:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Cuchnąca kawka 15.01.11, 22:11 Kawa Ci od tego chyba nie smakowała mniej? Chociaż nie skusiłabym się, sorry - aromat bobu do tych należy, którymi można mnie z chałupy wypędzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: Cuchnąca kawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 22:38 Szef pewnie też ma taki stosunek to zapachu bobu:-)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Teraz u rzeźnika: IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.01.11, 22:19 Dla mnie Markowa to przeszłość aktualność to Widełka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: Teraz u rzeźnika: IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.01.11, 22:40 Time Out- szkło kontaktowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: Teraz u rzeźnika: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 12:09 OOO zamiera mój ulubiony wątek a tak fajnie się gadało:-) Bez kłótni i wyzywania:-) Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan To już jest koniec, nie ma już nic... 18.01.11, 12:23 Wszystko w życiu przemija, nawet najdłuższa żmija. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: To już jest koniec, nie ma już nic... 18.01.11, 12:32 W tym jest jakaś metoda - należy otworzyć nowy wątek, zapowiedzieć z góry, że będzie brutalny i chamski i mamy krainę łagodności. Natomiast nawet wątek o zaletach puchu gęsiego musi skończyć się mordobiciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: To już jest koniec, nie ma już nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 20:51 Miałam to samo podpowiedzieć:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: To już jest koniec, nie ma już nic... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 18.01.11, 21:50 Odpowiadam mata_kari: jak ty tak))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) To ja tak (((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: To już jest koniec, nie ma już nic... 19.01.11, 08:31 Ty gut nie bądź taki brutalny . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gut Re: To już jest koniec, nie ma już nic... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 19.01.11, 10:46 Przepraszam, już się to więcej nie powtórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan To ja też obiecuję! 19.01.11, 14:21 Urodziłem się i obiecuję, że to się więcej nie powtórzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: To już jest koniec, nie ma już nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 14:25 To ja tak: :-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO Uff, ale bitwa:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Politycy w kosmos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 14:32 Ponieważ jest to wątek całkowicie bezsensowny i,ogólnie rzecz biorąc o niczym ( może dlatego tak mi się podoba:-)), chciałabym zaproponować wystrzelenie pewnego polityka w kosmos. Tylko nie wiem czy nie zepsuję mojego ulubionego wątku.Mogę, z pewną taka nieśmiałością....? Dodam, że nie jest on z Rzeszowa więc może się nie pokłócimy??? A może lepiej nie..... Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Politycy w kosmos 19.01.11, 15:03 Gość portalu: mata_kari napisał(a): > Ponieważ jest to wątek całkowicie bezsensowny i,ogólnie rzecz biorąc o niczym ( > może dlatego tak mi się podoba:-)), chciałabym zaproponować wystrzelenie pewne > go polityka w kosmos. Tylko nie wiem czy nie zepsuję mojego ulubionego wątku.Mo > gę, z pewną taka nieśmiałością....? Dodam, że nie jest on z Rzeszowa więc może > się nie pokłócimy??? A może lepiej nie..... Stąpasz po bardzo śliskim lodzie. Rozmawialiśmy mile o niczym a ty proponujesz rozmowę o zerach. A to nie to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Politycy w kosmos 19.01.11, 15:29 Tylko jednego????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Politycy w kosmos 19.01.11, 15:48 W przypadku trafnego wyboru to też niezła opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Politycy w kosmos 19.01.11, 18:46 Dla niektórych byłby to - kto wie, może nawet pożądany - powrót do domu. Albowiem tak wiele wskazuje, że przybyli do nas z kosmosu. Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Politycy w kosmos 19.01.11, 20:03 jael53 napisała: > Dla niektórych byłby to - kto wie, może nawet pożądany - powrót do domu. Albowi > em tak wiele wskazuje, że przybyli do nas z kosmosu. Tylko dlaczego parami !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Re: Politycy w kosmos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 10:05 A widzicie, dyskusja staje się nareszcie poważna. Co do tematu: skoro przybyli na naszą planetę i nie chcą wracać na swoją to powstaje pytanie "dlaczego"??? To podejrzane, coś tam u nich musi być nie tak, może skończyło się pożywienie?????Albo nie mogą się tam rozmnażać!!!!Ale dlaczego akurat do Polski tak tłumnie przybyli, nie mogli sobie wybrać innego kraju? I następne pytanie: jak ich prawidłowo zidentyfikować ( kiedyś widziałam film o kosmitach i ich można było poznac po dziwnym ułożeniu palców, u rąk rzecz jasna)???Wiem , wiem, powiecie że wystarczy połuchac przemówień sejmowych, ale wypadałoby jescze jakies potwierdzenie no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Politycy w kosmos 20.01.11, 11:08 Wiem z pewnego źródła, że kosmici mają problemy z artykulacją głosek, w związku z tym nieco mlaskają mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mata_kari Jak poznac kosmitę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.11, 12:39 :-))))))))))))))))))))))))))))))) Faktycznie, wyglądają jakby cały czas mieli w ustrach landrynkę i ją ciamkali .... Ja zauwązyłam tez cos innego: niektórzy z Obcych cały czas się dobrodusznie uśmiechają i są podobni do Ben Ladena - to ma zmylić Ziemian! Odpowiedz Link Zgłoś