Gość: doświadczony IP: *.19.165.72.osk.enformatic.pl 13.03.12, 21:21 Państwo w państwie... wcale mnie to nie dziwi, prokuratorzy w Polsce to święte krowy bez odpowiedzialności za cokolwiek. Właściwie należy się jedynie dziwić jeżeli czymś się zajmą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i_ona_wie_o_co_chodzi Płatne korwy też umorzyły sprawę soli lata temu i 13.03.12, 21:29 żarliśmy latami siarę za kilka srebrników dla ku..., tutaj to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terra16 Re: Płatne korwy też umorzyły sprawę soli lata te IP: *.rzeszow.mm.pl 14.03.12, 00:09 Jedliśmy Kucharka z tą solą mieszanego w betoniarkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatami nie rozumiem IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.12, 05:25 smutna sprawa, biedna babeczka, ale... nie widze problemu! nie mozesz po porstu zalozyc tej sprawy w sadzie??? o czym tu pisac? niech sad ustali ile trwalo leczenie. jesli biegli mowia, ze krocej niz 7 dni, to nie ma podstaw, zeby prokuratura sie tym zjamowala. facet ja pobil, wie ktory, czego jeszcze chce? nie chce placic za prawnika, to my mamy placic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: nie rozumiem IP: *.fbx.proxad.net 14.03.12, 06:38 Cala wolska w najlepszym wydaniu (top of performance). Babcia przywlaszczyla sobie batonik to dostala wyrok, katolski ciemniak katuje kobiete i nie ma sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdzisław Kręcinoga Re: nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.12, 07:59 Nie rozumiem w czym problem, ma w ręku oręż prawny - możliwość wystąpienia z prywatnym aktem oskarżenia TO O CO TU JESZCZE CHODZI?! Fakty jak rozumiem są stwierdzone, więc wygraną ma w kieszeni, to czego ta madonna jeszcze chce? Żeby ją przewijać i kaszką karmić? Trochę za stara chyba już na to... Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Nie zrozumiesz boś dureń ! Biegły wynjęty przez 14.03.12, 07:24 prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki I kto tu dureń? IP: *.skarzysko.vectranet.pl 14.03.12, 08:01 I kto tu dureń i analfabeta prawny? Przecież to wszystko zrobiono w majestacie polskiej litery prawa. Prawa stanowionego przez polski Sejm. Prawa stanowionego przez styropianowców - dla styropianowców. Prawa które pozwoli zrobić aferę alkoholową, aferę gruntową, aferę tytoniową i wiele wiele innych. Czegóż więc chcecie matoły prawne? Pismak się rozentuzjazmował bo dopiero do niego dotarło, że taka regulacja jest. Być może ta regulacja jest starsza, niż autor tego artykuliku. A o innych podobnych regulacjach napiszesz redaktorku? Zapewne nie, bo to za trudne. A ile jeszcze podobnych rzeczy jest w kk i kpk. Pozdrawiam analfabetów, których tu nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: I kto tu dureń? IP: *.19.165.72.osk.enformatic.pl 14.03.12, 22:00 dobrze, żeś chłopie taki wyedukowany, na pewno ci to kiedyś pomoże, jak cię prokurator albo sędzie przejedzie na przejściu dla pieszych. Pozdrawiam i kontaktu z rozumem, nie edukacją życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też doświadczony Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.opera-mini.net 13.03.12, 21:32 Gdyby ktoś prokuratora kopnął w dupę to było by to uznane przez wszystkich jego kolegów za dużą szkodliwość społeczną czynu i cała policja i prokuratura stanęłaby na nogi, żeby sprawcę zlapać i ukarać. Pewnie dostałby karę śmierci. To jest Polska, taka o jaką wszyscy walczyli i wywalczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
qwer120 Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 21:42 To sprzedajne sku...syny są całe sądownictwo tkwi jeszcze w głębokiej komunie jak czytam relacje o różnych dziwnych postanowieniach sędziów i prokuratorów, to zastanawiam się ile wzięli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski-tm Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:38 W komunie lekkie wpier..l traktowane bylo jako wykroczenie i z automatu kolegium do spraw wykroczen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :/ Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 06:42 Pobicie do nieprzytomności dziecka albo kobiety to nie jest lekki wp...l. Odpowiedz Link Zgłoś
bro2001 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:43 Gdyby dziennikarzyna zadal sobie nieco trudu (jesli jest w ogole w stanie to zrobic) to napisalby jakimi przepisami kieruje sie (albo jest zobowiazana kierowac sie) prokuratura i wtedy w artykule chodziloby o to czy przepisy sa dobre czy zle. Artykul bylby artykulem a nie durnymi pretensjami o nie wiadomo co. Mozna dziewczynie wspolczuc ale nie pienic sie bez sensu. Tu nie prokuratura jest winna a durny dziennikarz, ktory albo nie o wszystkim napisal, albo jest ignorantem i nie wie o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
irakirakirak Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:54 Ja już zmieniłam portal informacyjny, a na gazetę.pl i wyborczą zaglądam tylko po to, żeby sprawdzić, czy w dalszym ciągu piszą złe artykuły pozbawione kluczowych informacji, za to obliczone na wywołanie silnych emocji u czytelnika. No i wnioski z tych odwiedzin niezmienne - wspomniane portale systematycznie obniżają loty. Jest coraz gorzej. A najsmutniejsze jest to, że czytelnicy już tego badziewia prawie nie zauważają (albo tym, którzy zauważają, nie chce się go komentować). Polecam zmianę źródła informacji, bo to co się tu dzieje, to rozkład trupa. Odpowiedz Link Zgłoś
enfitta Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 23:13 Widocznie wiesz, czego my nie wiemy. Podziel się tą wiedzą, bo dla mnie chodzi tu o prostą matematykę. PS. Ja też zmienilłm na jakiś czas portal. I z dużą ulgą wróciłem tu. A ty, trupie, rozkładaj się dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
irakirakirak Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 00:13 Jakieś problemy z czytaniem czy ze znoszeniem faktu, że inni ludzie mają inne niż jaśnie pan opinie? Jak nie masz nic do powiedzenia, to nic nie mów. Odpowiedz Link Zgłoś
korra22 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 08:01 Niby zmienił a zagląda, ot logika. Żegnamy więc teraz definitywnie.Sio.Niech zgadnę.Nikt nie zauważy braku twej osoby???? Odpowiedz Link Zgłoś
irakirakirak Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 10:43 Kolejna zelotka z problemem ze zrozumieniem krótkiego tekstu. Wyjaśniłam, dlaczego zaglądam. Ale wiem, że na forum tego medium ludzi otwartych i wykształconych nie można napisać niczego, co nie jest zgodne z opinią tłuszczy, bo wierni czytelnicy zaraz zaczną rzucać się w spazmach i obrażać człowieka. Taką elitę GW sobie wychowała. No to żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
korra22 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 11:17 irakirakirak napisała: > Kolejna zelotka z problemem ze zrozumieniem krótkiego tekstu. Wyjaśniłam, dlacz > ego zaglądam. Ale wiem, że na forum tego medium ludzi otwartych i wykształconyc > h nie można napisać niczego, co nie jest zgodne z opinią tłuszczy, bo wierni cz > ytelnicy zaraz zaczną rzucać się w spazmach i obrażać człowieka. Taką elitę GW > sobie wychowała. No to żegnam. Ależ robaczku, w którym miejscu ja Cię niby obraziłam? Dla Twojego zdrowia psychicznego piszę Ci-nie zaglądaj.Jaka ja tam elita? Ja prosta baba jestem.Więcej luzu robaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 00:10 Ale jak to nie masz merytorycznych informacji w tekście? Jest podane dlaczego prokuratura nie chce się zająć sprawą "z urzędu", dlatego, że przepis mówi, że z urzędu sprawa toczy się w przypadku leczenia powyżej 7 dni, a tutaj sporną jest kwestia, czy leczenie trwało 7 dni czy krócej. A to, że nie autor nie podał Ci konkretnego artykułu numerem? No wybacz, ale śmieszny jesteś. Co do meritum, to oburzający jest dla mnie fakt, że prokuratura nie widzi interesu społecznego w wyeliminowaniu, choć na jakiś czas, ze społeczeństwa jednostki atakującej obywatelkę poprzez uderzanie jej głową o ścianę, potrząsanie oraz kopanie, zatem jednostki jawnie antyspołecznej. Czy zdaniem prokuratury jest to zachowanie akceptowalne? Ja za takie traktowanie podziękuję, postoję i poczekam na inne traktowanie. Może jednak szacowna prokuratura chciałaby aby ją tak potraktować? Kto wie, ludzie mają różne upodobania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foksterierka Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 06:45 Jakby ja ktoś potrącił przez przypadek samochodem to już byłby bardzo niebezpiecznym bandytą, chociaż pewnie by już za kierownice nie wsiadł.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znafca Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 06:56 Guzik sie znasz. Wystarczy przypomnieć szeroko tu opisywane sprawy Litara i Starucha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cela223 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.star.net.pl 14.03.12, 16:13 Nie leczenia, nie leczenia prawniku celny - leczyć to się może i rok - naruszenie czynności narządów ciała na przeciąf dni powyżej/poniżej 7 miu! To jest kwalifikacja czynu i od tego zależy tryb wszczęcia postępowania. Z irzędu wszczyna się przy ciężkim uszkodzeniu ciała / naruszenie czynności narządów ciała na przeciąg dni powyżej 7 miu/, poniżej z oskarżenia prywatnego. Prokuratura może wszcząć postępowanie z urzędu przy zwykłym lub lekkim, gdy uzna, że wymaga tego unteres społeczny. Natomiast za zakłocenie porządku w lokalu publicznym i publicznie - wniosek o ukaranie za wykroczenie do Sądu Grodzkiego obligatoryjnie! Te 7 dni - nie mylić leczenia z naruszeniem czyności narządów ciała np.uttrata węchu, wzroku, słuchu, brak możliwośco korzystania z narządów ruchu, brak możliwości posługiwania się ręką/gips/, utrata pamięci, niemożliwość naprzyjład przełykania, wydalania itp czynności. JASNE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 01:04 Okazuje się, że największym "winowajcą" jest ofiara pobicia! Dlaczego dała się tylko pobić w sposób, w związku z którym policja i prokuratura "nie widzą interesu społecznego" w ukaraniu sprawcy! Z powyższego jednoznacznie wynika, że w tym kraju należałoby rozgonić policję, prokuraturę i sądy a wymiarem sprawiedliwości powinni zająć się mężczyźni z rodziny ofiar - tak, jak jest np. w Afganistanie. Brak INTERESU SPOŁECZNEGO w tym, aby z naszych podatków dobrze sobie żyło około 100 tys. leniwych policjantów i wiele tysięcy równie leniwych i oportunistycznych prokuratorów i sędziów. Czyżby nastał czas wprowadzić rządy szariatu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptasia_musk Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.static.hostnoc.net 14.03.12, 03:56 "- Nie widzimy interesu społecznego w ściganiu sprawcy pobicia - twierdzi Łukasz Harpula, wiceszef Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów." Co za ciule. Gdy nazwę ich ch...ami to na pewno interes od razu się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
waldek8-1 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 14.03.12, 08:46 bro2001 napisał: > Gdyby dziennikarzyna zadal sobie nieco trudu (jesli jest w ogole w stanie to zr > obic) to napisalby jakimi przepisami kieruje sie (albo jest zobowiazana kierowa > c sie) prokuratura i wtedy w artykule chodziloby o to czy przepisy sa dobre czy > zle. Artykul bylby artykulem a nie durnymi pretensjami o nie wiadomo co. Mozna > dziewczynie wspolczuc ale nie pienic sie bez sensu. Tu nie prokuratura jest wi > nna a durny dziennikarz, ktory albo nie o wszystkim napisal, albo jest ignorant > em i nie wie o czym pisze. A może napiszesz jako biegły znawca prawa co zrobić z biegłymi, którzy napisali dwie różne opinie. Tylko nie mów, że każdy może się pomylić. Jeden z nich skłamał i prokurator powinien go za to ścigać z urzędu. Powinien on też stracić uprawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bucefał Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.star.net.pl 14.03.12, 17:06 Skąd ty wziąłeś dwie opinie biegłych i do tego przeciwstawne? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek8-1 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 15.03.12, 22:52 Gość portalu: Bucefał napisał(a): > Skąd ty wziąłeś dwie opinie biegłych i do tego przeciwstawne? Policja, nawet nie przesłuchując sprawcy, a wiedziała, kto nim był, śledztwo umorzyła dwa tygodnie później. Zatwierdziła to wspomniana prokuratura. Tłumaczyła się, że o umorzeniu zdecydowała opinia biegłego lekarza, który uznał, że leczenie obrażeń kobiety trwa nie dłużej niż siedem dni. Gdyby ten termin przekraczał tydzień to prokurator z urzędu zająłby się sprawą. Adwokatka Justyny G. napisała zażalenie na decyzję prokuratury. [u]Podparła się nową opinią biegłego, który nie miał żadnych wątpliwości, że kobieta z doznanych obrażeń leczyła się dłużej niż siedem dni.[ To jest odpowiedź na twoje pytanie. Widzę, że umiejętność czytania ze zrozumieniem jest dla ciebie problemem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.19.165.72.osk.enformatic.pl 14.03.12, 22:02 gościu, nie pie... głupot, byle debil wie, że to od prokuratora zależy co biegły napisze, a policjant znajdzie! skąd ty jesteś z koziej wólki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mph Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:56 Gdyby ktoś kopnął prokuratora, sędziego, policjanta, strażaka, pielęgniarkę czy ratownika medycznego popełni przestępstwo, bo takie jest prawo. Inni kopać się mogą i popełniają wykroczenia, które ścigane z urzędu nie jest, bo takie jest prawo. Do prokuratorów i sędziów należy posługiwanie się obowiązujacy prawem, nie jego stanowienie. To jest tak proste, że aż zadziwiajace, iz redaktorzyny GW popelniły ten artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.fbx.proxad.net 14.03.12, 06:53 Znaczy mata w bolandzie prawo do dupy takie zywcem azjatyckie lub afrykanskie. W cywilizowanym kraju sprawa by juz dawno byla zalatwiona ten damski bokser by siedzial w pierdlu a ona by wyrwala duze odszkodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 21:33 Ja myślę, że pan prokurator powinien codziennie dostawać lekki wpie... Tak, żeby obrażenia czuł przez 12 godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
imaman.pl Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:43 dla prokuratora LANIE na snidanie,zeby czul co to bol,przez14 godzin.7 dni w tygodniu!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal747 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:46 Należy mu też życzyć z całego serca, żeby wszystko pamiętał żeby mógł wnieść prywatny akt oskarżenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bre Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 21:33 To ciekawe bo znam taką sprawę w której prokurator bez wydania postanowienia o włączeniu się prokuratury do ścigania przestępstwa z oskarżenia prywatnego inwigilował człowieka przez kilka miesięcy bo pewien polityk poczuł się pomówiony. Jak prokuratura umorzyła sprawę to polityk się wycofał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gran Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 21:35 Jak myślicie - za łapówki? Czy po prostu współpracuje z mafią? Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 bzdury 13.03.12, 21:35 Opowiadasz bzdury. Prokurator ma związane ręce - uszkodzenie ciała z okresem leczenia do 7 dni - sprawa z powództwa cywilnego, powyżej 7 dni - ściganie z urzędu. I o co mieć pretensje do prokuratora ? Jakby poszkodowana znała prawo, zadbała by o odpowiednie kwity - choćby zaświadczenie o konieczności noszenia kołnierza ortopedycznego. Chodziła by codziennie do lekarzy i miauczała, że boli, że to, że tamto. A tak nic nie poradzi najcudowniejszy prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: placek Re: bzdury IP: *.internetia.net.pl 13.03.12, 21:41 dokładnie, teraz to przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, a nie z urzędu, więc sama musi wniosek złożyć, a nie prokurator to za nią zrobi. Artykuł robiony na tanią sensację.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 01:15 To na chu-j komu policja i prokuratura? Idzie się do paru kolesi, płaci i zamawia betonowe buciki dla takiego chwasta i chwast zostaje wyrwany. Odpowiedz Link Zgłoś
khysiek Gdzie tak jest określone 13.03.12, 21:45 Jo jeśli jest to trzeba to natychmiast zmienić. Błahe sprawy się sciga miesiącami (vide bezdomny który obraził śp. Kaczora). Ręce opadają, moga cie ludzie pobić bezkarnie a ty ich sam ścigaj i oskarżaj :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delta Re: Gdzie tak jest określone IP: *.aster.pl 14.03.12, 03:17 prawo powinno działać wedle życzeń mediów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptasia_musk Re: Gdzie tak jest określone IP: *.static.hostnoc.net 14.03.12, 04:15 Polska to ch..., a nie państwo chroniące obywateli. W innych krajach za napaść i pobicie można sobie zapewnić solidny wyrok. Samo spoliczkowanie kobiety przez mężczyznę może się skończyć kilkoma latami paki, dla niego. Polscy debile zaraz zaczną pierdzieć o "represyjnym systemie karnym". Jasne, piwinien być pieszczotliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: green Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 21:55 tylko że w przypadku sędziego/adwokata/prokuratora to by umorzenia nie było ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- Re: bzdury IP: 31.110.103.* 13.03.12, 22:07 No nie byłoby, ale wtedy w grę wchodziłby inny paragraf. Zgoda że prao mamy kulawe, ale też nie ma co robić sensacji na poziomie SE czy Faktu z tego że prokurator je stosuje. Taka jego robota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:12 Tu śmierdzi przede wszystkim opinia biegłego, na podstawie której umorzono postępowanie. Podobnie kretyńska opinia biegłego zadecydowała np. o zarejestrowaniu krzyża celtyckiego i zakazu pedałowania jako znaków ONR. Czy biegłymi są tylko kretyni albo przekupne mendy? Kto wybiera tych biegłych? Ile dostają oni za opinię? Pewnie jakieś grosze, pewnie można ich przekupić za butelkę wódki... Zapewne znowu oszczędzamy, znowu jak zawsze kryterium decydującym jest to, żeby było tanio. A źle opłacany funkcjonariusz państwa to przekupny i skorumpowany funkcjonariusz. Biorąc pod uwagę wyuczoną przez lata komunizmu zdolność Polaków do załatwiania na lewo, robienia przekrętów, skutki muszą być opłakane. Jeśli państwo chce wszystkiego, co najtańsze, to dostaje bubel - podobnie jak z autostradami, jak z pkp, jak z całym tym postkomunistycznym bajzlem. Polska to żałosny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 22:25 W tym przypadku biegłym był z pewnością lekarz medycyny. Sugerujesz, że był to prosty kmiot jak większość piszących na tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: bzdury 13.03.12, 23:28 Sugerujesz że pośród lekarzy nie ma prostych kmiotów? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Faja Re: bzdury IP: *.star.net.pl 14.03.12, 17:22 Nie okres LECZENIA tylko NARUSZENIA CZYNNOŚCI NARZĄDÓW CIAŁA, leczyć się nawet w szpitalu można nawet rok, ale dla naruszenia czynności narządów ciała wystarczy ponad 7 dni jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Nie widzimy interesu społecznego w ściganiu... 13.03.12, 21:36 Ja nie widzę interestu społecznego w istntnieniu takiej prokuratury. Rozwiązać pasożyta społecznego i spokój. A sprawiedliwość będziemy wymierzali średniowiecznymi metodami: widły w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inquisitor Re: Nie widzimy interesu społecznego w ściganiu.. IP: *.toya.net.pl 13.03.12, 22:00 Albo sąd boży - zawsze skuteczny. Wrzucamy do wody i jak się utopi to niewinny, a jak przeżyje - to na stos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptasia_musk Re: Nie widzimy interesu społecznego w ściganiu.. IP: *.static.hostnoc.net 14.03.12, 04:08 Kluczem do zrozumienie postawy prokuratury i prze-biegłych jest pozycja tego menela w tamtejszym pół-światku policyjno-prokuratorskim. Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 21:41 prokuratura nie widzi interesu społecznego!!!rózne głupoty prokuratorzy wypowiadali ale ta jest już szczytem bezczelnosci.tak to jest jak się prokuratorów zrobiło świete krowy.święte i bezmyslne. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyczajny_zjadacz_chleba Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... 13.03.12, 21:42 Justyna powinna wnieść sprawę do Strasburga. Gdy najjaśniejsza zacznie płacić za swoich urzędasów to zmieni się pojęcie służby dla ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:28 zwyczajny_zjadacz_chleba napisał: > Justyna powinna wnieść sprawę do Strasburga. Gdy najjaśniejsza zacznie płacić z > a swoich urzędasów to zmieni się pojęcie służby dla ludzi Aha! Najjaśniejsza będzie płacić, ale z Twoich podatków. Płacić powinny urzędasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troll Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:44 Usłyszałaś, dziecino duchem uboga, słowo Strasburg w telewizji i jest już dla ciebie panaceum na całe zło tego kraju? Chroń nas Boże przed homosimplexami twojego pokroju. Tak, to było obraźliwe, nie musisz pytać wujka googla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nchyb Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.centertel.pl 13.03.12, 21:42 Prokuratur Łukasz Harpula powtarza, że o umorzeniu śledztwa z urzędu zdecydowała opinia biegłego. Ale prokuratura mogłaby pominąć jej wnioski, gdyby widziała w oskarżeniu Wojciecha L. o pobicie 26-latki "interes społeczny". Nie przysługuje już od tego odwołanie. - Justyna G. może złożyć do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko sprawcy - radzi tylko Łukasz Harpula. może powinna złożyć prywatny akt oskarżenia również wobec prokuratury? może wtedy ta dopatrzyłaby się jednak interesu spłecznego w ściganiu sprawcy pobicia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: serfsdf Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 21:43 no to nieźle dostali kasy, bo normalnie to jak ktoś w pysk dostanie to zaraz sądzą Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa dramat 13.03.12, 21:44 Brak elementarnej znajomości prawa wśród komentatorów i poziom tych komentarzy to dopiero prawdziwy dramat. Wezuwiusze intelektu, nie rozumiecie, że tu jest prosta sprawa ? Uszkodzenie ciała z okresem leczenia DO 7 DNI - powództwo prywatne cywilne. Uszkodzenie ciała z okresem leczenia POWYŻEJ 7 DNI - ścigane z urzędu. Koniec pieśni, zero miejsca na dowolną interpretację. Radzę poczytać jakieś podstawy prawa w Polsce a nie pisać bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: dramat 13.03.12, 21:53 Uszkodzenie ciała z okresem leczenia DO 7 DNI - powództwo prywatne cywilne. > Radzę poczytać jakieś podstawy prawa w Polsce a nie pisać bzdury. Czy pracujesz w tej prokuraturze? Jeśli tak to strach się bać prokuratora, który nie odróżnia prywatnego aktu oskarżenia (karnego) od powództwa cywilnego... Wariant alternatywny - pisze tu kolega dzielnego damskiego boksera... Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: dramat 13.03.12, 22:18 nie odróżnia prywatnego aktu oskarżenia (karnego) od powództwa cywilnego Z tym się zgodzę, nie odróżniam, czy karnie czy cywilnie, wiem tylko że osoba poszkodowana sama musi złożyć skargę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezowy Czyli? Trzeba uważać jak, w co oraz kogo się bije? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.03.12, 21:54 jw Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: dramat 13.03.12, 22:11 Nie pracuję w prokuraturze, nie mam nic wspólnego z prawem, o tych przepisach rozmawialiśmy w ogólniaku na zajęciach z wychowania obywatelskiego w 1979 (!!!!!) roku. Czytam gazety, przeglądam portale i co jakiś czas pada 'uszkodzenie ciała do (albo powyżej) 7 dni'. W tym artykule też jest to wytłumaczone, ale widocznie nikt nie czyta ze zrozumieniem. Lepiej od razu wyzwać prokuratorów od najgorszych albo oskarżyć o łapówkarstwo, zamiast chwilę pomyśleć, prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisiek Re: dramat IP: 80.54.236.* 13.03.12, 22:19 skoro nie masz nic wspólnego to nie pisz. Nie rozróżniasz postępowań: cywilnego i karnego. Pomijasz fakty: możliwość podjęcia z urzędu każdego postępowania przez prokuraturę za względu na interes społeczny (na przykład). I słabo z czytaniem ze zrozumieniem - bo o tym było w artykule. Propozycja: nie wypowiadaj się tonem znawcy na tematy o których nie masz pojęcia i czytaj uważnie co napisali zanim skomentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: dramat 13.03.12, 22:25 Przeczytałam, co napisali inni na forum, dlatego tak sie wkurzyłam. Lincz na prokuratorze. Duża część postów nadaje się do moderacji. Nie zauważasz tego ? O ile pamiętam, interpretacja pojęcia 'społeczny interes' nie obejmowała pobicia jednej osoby z czasem leczenia do 7 dni. Ale to też z zajęć w szkole w 79 roku, nie z kodeksów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisiek Re: dramat IP: 80.54.236.* 13.03.12, 22:45 to słabo pamiętasz. Okoliczności zdarzenia (miejsce publiczne), warunki sprawcy (np. pobudki jakimi się kierował, ojciec policjant) oraz relacja między sprawcą, a ofiarą w dostateczny sposób wyczerpują aktualną interpretację pojęcia interesu społecznego. A w 1979 byłby to czyn o charakterze chuligańskim z niskich pobudek i też byłaby sprawa karna, z urzędu. Coś na pamięć proponuję albo siedzieć cichutko i się nie odzywać. Wstyd wtedy mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: dramat 13.03.12, 22:48 Masz sporo racji, ale nie 100%. Może jakieś 50% ;-) Opinia biegłego to jedno, ale nie wiąże ona rąk prokuratorowi. Już uzasadniam. Otóż uważam, że ściganie sprawcy jakiegokolwiek pobicia dokonanego w miejscu publicznym leży w interesie społecznym. Tak jak ściganie sprawców podpalania śmietników, samochodów, niszczenia przystanków itd. itp. Z racji miejsca zdarzenia. Ludzie się wściekają i ślą joby na prokuratora, a ja im się wcale nie dziwię. Dlaczego? Bo ściganie sprawcy pobicia w miejscu publicznym jak najbardziej leży w interesie społecznym. Jeśli zdarzenie miałoby miejsce na zamkniętej prywatnej imprezie to wtedy bym się zgodził, że ściganie byłoby z urzędu po dłuższym niż 7 dni pobycie ofiary pobicia w szpitalu. Co zresztą wynikałoby z dokumentacji medycznej. Ale jeśli do zdarzenia dochodzi w miejscu publicznym to ja nie rozumiem jakim cudem sprawca ma być ścigany z oskarżenia prywatnego. Bo to jest miejsce publiczne właśnie. I nie chodzi o kwity, bo do cholery to nie ofiara pobicia ma się o nie starać! Od zawsze jest, że męty i bandyci lepiej znają prawo niż ich ofiary. Pan prokurator widać zapomniał do czego służy prawo. A służy ono m.in. do ochrony obywateli przed przestępcami. A nie do pobierania apanaży przez urzędników. Krótko mówiąc prokurator zna doskonale literę prawa, ale nie łapie jego ducha. Smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezowy Re: dramat IP: *.rzeszow.vectranet.pl 13.03.12, 23:32 "...Krótko mówiąc prokurator zna doskonale literę prawa, ale nie łapie jego ducha. Smutne." Ładne i celne posumowanie. Ale co tu się dziwić. Pan Harpula to ten sam, który stwierdzi, że Rzeszów jest miastem bardzo bezpiecznym w którym problem chuligaństwa nie istnieje i proponował dziennikarzom wycieczki po rynku w szalikach Stali. Rzeczywiście smutne :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaski-tm Re: dramat IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:57 Cos u kolegi z pamiecia nie za bardzo. AD 1979 kapeczke inny kodeks obowiazywal i takie glupie porownanie kupy sie nie trzyma. Interpretacja rzeczonego czynu cokolwiek inna byla, tak po krotce i prostacko, za walniecie w rylo na dyskotece jak swiadki byli i mili przybyli i zglaszales 'chec scigania'-kolegium, jak a rylo, pare glanow i jeszcze z uzyciem narzedzia to scigane z urzedu, artykul 140-ktorys tam nie pamietam bo juz dawno nie robie w tym. BTW, w liceum, w 79 na wychowaniu obywatelski prawo karne mieliscie? Ciekawe do jakiego liceum chodziles? Zreszta to sie wtedy tak jakos PNOS nzywalo. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: dramat 13.03.12, 23:13 tak jakos PNOS nzywalo A pamiętasz, jak się ten skrót rozwijało ? Nie użyłam tej nazwy, bo nie jestem pewna - propedeutyka nauki o społeczeństwie chyba ? Tak, mieliśmy podstawy prawa - takie bardzo ogólne, karne, cywilne, rodzinne, różne ciekawe kruczki. Gość prowadzący zamiast uczyć nas o socjaliźmie, uczył rzeczy przydatnych. Ale chyba i w podręczniku był taki rozdział, choć pewnie krótki. Te 7 dni mi się utrwaliło, bo oczywiście różne podśmiechujki się robiło i sprawdzało w podręcznikach ojca koleżanki, ile dni trwa leczenie róznych obrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: dramat IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.12, 06:32 no to "gościu" niewiele cię nauczył. i naprawdę nie wiedzisz interesu społecznegow sciganiu syna policjanta, który publicznie bije kobietę do nieprzytomności???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Re: dramat IP: 62.93.47.* 13.03.12, 22:15 Prawda jest taka że w naszym kraju bardziej musi się martwić osoba pobita niż sprawca. Sam miałem takie przypadki że sprawa była jasna i oczywista i nawet znajomi policjanci przyznawali mi rację. Ale gdy sprawa trefiła dalej to prokuratura czepia się każdego słowa każdego zdania a to to a czy tak. Wymagają jasnych i obszernych zeznań tak jak by ktoś oglądał to zdarzenie po 100razy. Powinno się chronić poszkodowane osoby i im pomagać a nie żerować na nieznajomości prawa. Nie każdy jest studentem prawa i zna wszystkie kruczki. Takiej osobie powinna przysługiwać osoba która ją pokieruje. Moja rada dla takich osób, jak najszybciej po zdarzeniu szukajcie w internecie lub wśród znajomych osób które zajmują się ściąganiem ubezpieczeń (wiem że często biorą duże prowizje ale poprowadzą was). Bo normalny śmiertelnik będzie wymanewrowany przez władzę żeby mogli zamknąć sprawę jak najmniejszym wkładem pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sk tacy ludzie to dramat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 00:05 proponuję postudiować przez kilak lat medycynę zanim się udasz do lekarza, albo wybudować elektrownię przed włączeniem komputera ..... nie każdy jest i chce być prawnikiem, więc nie każdy musi je znać zwłaszcza patrząc na powyższy przykład że jakiś dureń je wymyślił, ale jako obywatel tego Państwa oczekuję że będzie mnie chociaż w minimalnym stopniu chroniło i skoro ktoś mi spuścił lanie to mają go ścigać i rady o czytaniu prawa możesz zachować dla siebie, bo zapewniam Cie, że są tysiące codziennych spraw, o których nie masz pojęcia. Radzę nauczyć się projektować i konstruować budynki mieszkalne a nie korzystać z cudzej umiejętności i pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Berkano Re: dramat, to "biegły" IP: *.as13285.net 14.03.12, 06:35 i jego opinia, a potem następnego. Prokuratura po prostu postąpiła według przepisów z okresu przed dinozaurami, ale wciąż obowiązującego w tym kraju. Na zdrowy rozum, to pokażcie mi kobietę skatowaną przez faceta, która leczy się krócej niż 7 dni. Ciężko pobity mężczyzna też miałby problem z dojściem do zdrowia przed tym terminem. Może ktoś ma w tym interes, żeby BAGATELIZOWAĆ ten rodzaj przemocy? Przepisy prawne to jedna strona medalu, ważne i tragiczne jest to, co jest po drugiej stronie. No i jeszcze jedno czy ten ultrakatolicki kraj podpisał już Europejską Konwecję Przeciwdziałania Przemocy Wobec Kobiet? Czy nadal bagatelizuje się katowanie i gwałty na kobietach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr rehabilitowany Re: dramat IP: *.star.net.pl 14.03.12, 17:40 Panie profesorze prawa! Uczył Marcin Marcina. Okres leczenia czy naruszenie czynności narządów ciała? Leczyć to się możesz i dwa tygodnie, ale jeżeli naruszenie czynności narządów ciała trwało krócej niż dni 7 to nie jest ciężkie uszkodzenie ciała! Przyhład: podzelowano ci oko i przez trzy dni nie widziałeś, ale jeszcze przez dwa dni leżałeś w szpitalu bo zmieniano ci opatrunki i obserwowano..... Następnie przez tydzień po zwolnieniu ze szpitala chodziłeś do przychodni na zakrapianie oka. Keczenie panie profesotze trwałp 12 dni..... I co, panie biegły? Ciężkie uszkodzenie ciała? Do nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZdrowyRozsądek a to POlska właśnie ! IP: *.home.aster.pl 13.03.12, 21:52 Polaku ! Bądź patriotą: haruj na śmieciowych umowach za miskę ryżu i płać podatki, pij i pal by zwiększać wpływy z akcyzy i zdechnij szybko po 60ce i nie licz że Państwo ma Cię gdzieś indziej niż w DUPIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 13.03.12, 21:52 Znam przypadek z Rzeszowa gdzie facet był pocięty siekierą po głowie , jest kaleką do konca zycia a opinia biegłego lekarza była...... leczenie obrażeń trwa nie dłużej niż siedem dni. To nie żart, jak masz chody to tak jest. Oby pojawił sie ktoś ziobropodobny i zrobił porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:16 Oby pojawił > sie ktoś ziobropodobny i zrobił porządek. Widać dziecko, że bardzo młody jesteś, bo nie pamiętasz co było za ziobry. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Nigdy więcej "ziobropodobnych"!!! 13.03.12, 22:18 Wielu ludzi już nie pamięta ale Polska przechodziła okres kiedy z bandytami rozprawiano się naprawdę surowo. Kara śmierci była wykonywana i groziła za znacznie błahsze przestępstwa niż morderstwo. Ludzie naprawdę się wtedy bali.... Tylko właśnie cały problem polegał, którzy ludzie i czego. Bo "ludzie władzy" mogli spokojnie i mordować i kraść wtedy usprawiedliwiając to "prawem". Dokładnie tak samo wyglądała "ziobrowata" wersja przywracania Polsce moralności. Jakoś dziwnie nie łapano przestępców ale dbano o to by ich "wyhodować". Jakoś obiektami tych prowokacji nie był pełen przekrój społeczeństwa ale wpierw politycy opozycji, a potem niepokorni koalicjanci. Ot tak "przypadkowo" zupełnie tak jak za dawnych czasów gdy np. "współpracującymi z gestapo" zawsze przypadkiem okazywali się tylko byli żołnierze AK. Odpowiedz Link Zgłoś
kibic_rudego Dlaczego Tusk nie wyrzucił jeszcze Seremeta ? 13.03.12, 21:54 przestępcy na prokuratorskich i sędziowskich stanowiskach są w III RP bezkarni, ale premier Tusk jest zadowolony bo pismaki piszą o blogu jego córki Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Re: Dlaczego Tusk nie wyrzucił jeszcze Seremeta ? 13.03.12, 22:14 Gosc w Radymnie (tez podkarpacie) urwal leb styropianowej kukle i gazeta z rana trabila ze grozi mu do 5 lat wiezienia. Pobil ja w miejscu publicznym i jest to wybryk chuliganski podobny do kibolskich porachunkow. Dlaczego nie ma byc scigany z urzedu? Sprawa z daleka smierdzi korupcja. Rozpedzic taka ferajne na cztery wiatry i niech ida robic za ochrone w supermarkecie. No ale oni przeciez maja immunitet i stan spoczynku juz po osiagnieciu 45 roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rejestr06 Re: Dlaczego Tusk nie wyrzucił jeszcze Seremeta ? IP: *.nowogard.vectranet.pl 14.03.12, 02:02 Coś nie pisali o zakończeniu sprawy afery w ZUS i korupcji posła Mariusza Błaszczaka, szefa klubu parlamentarnego PIS, zaufanego człowieka Jarosława Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość W takim wypadku... IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:04 ...nasuwa się tylko jedno pytanie, Czyim synem jest Wojciech L.?, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Syn bylego policjanta? IP: 82.113.99.* 13.03.12, 22:20 "- Sprawa ciągnie się już trzy miesiące. Nie mogę zrozumieć, dlaczego policja właściwie mi nie pomogła. Może dlatego, że ojciec byłego chłopaka był policjantem, czym mi się chwalił? - zastanawia się Justyna G. Rzeszowska policja odmówiła komentarza w tej sprawie." Więcej... rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,10564256,Pobita_w_nocnym_klubie__Sprawca_znany__a_policja_umarza.html#ixzz1p2Amti49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brylka30 Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.lomianki.armasan.pl 13.03.12, 22:08 myślę że prokuratorom trzeba by spuścic lanie ... ale w tak sibtelny sposób żeby leczyli się tylko 6 dni ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modunt tu nie chodzi o 7 dni IP: *.dynamic.mm.pl 13.03.12, 22:12 problemem nie jest podział: do 7 dni prywatnie, powyżej 7 dni z urzędu chodzi o patologię jaką jest instytucja BIEGŁEGO. Wydany przez niego kwit zastępuje rozstrzygnięcie prawne na wszystkich szczeblach wymiaru sprawiedliwości. Chyba tylko jak z opinii biegłego będzie wynikać, że twierdzi, że w lipcu był lód na drodze o 14ej przy 35 stopniach i dlatego córka prokuratora wpadła w poślizg to mooooooożeeeeeee sąd nie weźmie opinii pod uwagę. To jest wszędzie - od rejestracji znaku "Zakaz pedałowania" (na podstawie biegłego) aż po procesy karne Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: tu nie chodzi o 7 dni 13.03.12, 22:28 chodzi o patologię jaką jest instytucja BIEGŁEGO Głos rozsądku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1za Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... IP: *.home.aster.pl 13.03.12, 22:16 może prokuratora należałoby skopać, żeby interes społeczny jednak zauważył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeta Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 22:17 kiedy wreszcie się Gowin zabierze za takie Harpule? Odpowiedz Link Zgłoś
dawidsm Re: Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo 13.03.12, 22:19 Życzę sądowym cwaniakom aby w podobny sposób ktoś "przeheblował" im łby. Ciekawe co wówczas będą sądzić o okolicznościach. Podkreślam zawczasu że żaden z nich nie jest "nieporadny". Odpowiedz Link Zgłoś
cep_0 Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... 13.03.12, 22:20 W jednym z poprzednich artykułów w "Gazeta.pl" czytamy iż PROKURATOR wsadził niewinnego na 3 lata, inny robi co innego, nawet nie musi rozpoznawać winnego, no ale to chyba uwłacza jego godności, bo za mało roboty. PROKURATURY DO KASACJI - WPROWADZIĆ PRAWO LINCHU. W Polsce inaczej sprawiedliwości się nie uzyska. Prokuratorzy tak trzymać. Ale chyba dużo zależy od ich szefa - tego naczelnego, a on co, też takie błahe sprawy ma w nosie??????????? ???????????????????????????????. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Proponuje sprawdzić kim jest oskarżony IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.12, 22:20 o to pobicie i jakich ma znajomych "na górze". Może to da nam odpowiedź na pytanie dlaczego śledztwo zostało umorzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajwaj tak funkcjnuje wymiar tzw. sprawiedliwości POd IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 22:24 żondami PO/PSL Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Re: Proponuje sprawdzić kim jest oskarżony 13.03.12, 23:01 Ma trzech, Kaczyński, Ziobro i Kempa. To działacz PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Justyna pobita w Grandzie. Nie ma sprawy, bo pa... 13.03.12, 22:22 Macie to, co chcieliście: "praworządność i demokrację" w wykonaniu solidaruchów/aferzystów z PIS i z PO ! Odpowiedz Link Zgłoś