Dodaj do ulubionych

II LO -klasztor

IP: 213.25.159.* 17.03.02, 19:54
czemu jeszcze nikt nie powiedzial nic ciekawego o tej "cudownej"szkole--wsumie
sie nie dziwie:)ale moze jednak sa jakies fajne wspomnienia związane z tą
szkołą??
Obserwuj wątek
    • Gość: m_z_r Re: II LO -klasztor IP: 192.168.1.* 17.03.02, 22:02
      Wspaniałe.
      Tylko cokolwiek stare ;-))
      Lata siedemdziesiąte.
      Czasy Hołdanowicza, Rodzonia, Szmidtowej i Boreckiej.
      Czasy Jaska, Polaka, Malikowej i Bąkowej.
      I wielu wieku innych wspaniałaych (i mniej wspaniałaych) profesorów.
      No i Wiech, oczywiście.
      Legedna Szkoły.
      Co tam dzisiaj słychać?
      • Gość: x Re: II LO -klasztor IP: 192.168.1.* 22.03.02, 06:06
      • Gość: witold17 Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 05.07.02, 23:26
        No właśnie- pamiętam lata 70-te, ale już nie Rodzoń, ale Wilk, na którego
        poszliśmy na skargę do kuratora,że nam każe strzyc włosy (była moda na długie)
        i wygraliśmy. Szwajka- wspaniała kobieta, choć uczyła j. rosyjskiego. Ślusarz-
        zanim Wilk wyrzucił go ze szkoły, zdążył mnie (umysł raczej matematyczny)
        zainteresować poezją romantyczną, ambitnym kinem, teatrem. Wymagający, ale
        konkretny. Na pewno najlepszy nauczyciel, jakiego spotkałem w ciągu 18 lat
        szkółki (łącznie ze studiami). Potem okazało się, że ma dość osobliwe poglądy
        polityczne, ale nam nie dał tego poznać. Po nim uczyła nas polskiego taka
        drętwa babka, że nie chcę o niej pamiętać. Jasek, inny fizyk- poczciwina
        Kowalski, Rydzowa, Szmydowa, angielka Kaszycka. Adolf Zieliński, matematyk- już
        nie żyje. Wygłupy u Suchej Juli, Ostaszowa i Baranowa- obie chemiczki. Bąkowa
        była naszą wychowawczynią. Wiech- oczywiście supergwiazda, ale była też pani
        Matylda. Wtedy to nie był klasztor, raczej filia PZPR, ale dla nas była to
        fajna szkoła. Dużo pamiętam, choć minęło już prawie 30 lat. Pozdrowienia dla
        absolwentów z tych czasów.
    • Gość: lukasz Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 17.03.02, 23:11
      Jak zaczalem nauke w tej szkole myslalem podobnie jak ty ale teraz po
      skonczeniu wspominam ja najbardziej cieplo.Mysle ze to jedna z lepszych szkol w
      szkole.Wiadomo ktos moze napisac ze gadam glopoty ale zamieszczam tutaj wlasne
      odczucia.pozdrawiam wszystkich absolwentow, tegorocznych maturzystow i cale 2 LO
    • Gość: mlida Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 18.03.02, 18:08
      o jak milo uslyszec cos pozytywnego o tej szkole.moze i ja za kilaka lat bede
      myslała podobnie...mam cicha nadzieje:) co ciekawego słychac?? wsumie duzo sie
      nie zmieniło połowa kadry uczy tam juz od wielu wielu wielu lat.....
      Ojczyk ,Kowalska, Tokarska czy Julka--ci ludzie sie nie zmieniają....
      • Gość: m_z_r Ojczyk, Julka, Tokarska... IP: 192.168.1.* 18.03.02, 20:58
        No tak.
        Zaczynali już za moich czasów.
        Przezwisko Julka (dokł. "Sucha Jula") nadała moja klasa.
        Ale każda szkoła ma swoje chlubne i ciemne strony.
        Jak to w życiu.
    • Gość: W Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 10:05
      Fajnych wspomnień to nie mam... Chodziłem tam przez 2 lata, później mnie
      relegowano. Za co? Za naganne zachowanie przez 2 semestry pod rzą. Co
      najśmieszniejsze zrobiono to bezprawnie, bo takich przepisów szkoła mieć nie
      może. Nie żałuję bo przeniosłem sie do zaj.. szkoły jaką jest V LO. Tam można
      odetchnąć od dyskryminujących na każdym kroku nauczycieli. Jedyną barwną
      postacią wśród kadry był polonista Koryl, który wyleciał za niestandardowe
      sposoby nauczania (próbował rozmawiac z uczniami a nie ich terroryzować). W
      sumie to był obóz koncentracyjny, lae ludzi których tam poznalem milo
      wspominam do dziś - niestety wiekszość z nch także opuściła mury tej szacownej
      szkoły przed czasem.
      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: T Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 11:32
        Ze szkoły tej został również zwolniony wspaniały matematyk i pedagog Jan
        Szczepański Tylko dlatego że oceny jakie wystawiał zaniżały średnią szkoły. A
        ja miałem z nim matme przez 3 lata i wspominam go najmilej. Pozdrawiam również
        panią B. Wojtowicz przewspaniałą polonistkę oraz nieustraszoną panią Warzybok
        (oj to była biologia chociaż byłem na kierunku humanistycznym)
        • Gość: rita Re: II LO -klasztor IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 16:00
          Pamiętam Szczepańskiego uwalił pół klasy ogólnej na maturze podczas gdy Ojczyk
          wyszedł na korytarz i dał nam ściągać
    • Gość: T Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 11:20
      Skonczylem to liceum 4 lata temu i mam wiele milych wspomnien zwiazanych z ta
      szkola. Jednak dyrektor Cyprys z tej szkoly faktycznie zrobil klasztor.
      Jest to tez chyba jedyna szkola w miescie w ktorej taka wagę przywiązuje się do
      religii.
      • rodzynia Re: II LO -klasztor 22.03.02, 14:01
        Chce tam iśc...powiedzcie czy warto?
        • Gość: me Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 24.03.02, 17:39
          wiec ja nie zalije swojego wyboru-troche klasztorowatojes--wiekszsc kadry ma
          poglady prawicowe i wcale sie z tym nie kryje...ale da sie zyc----co do
          B.Wojtowicz zgadzam sie ze est rewelacyjną polonistką-nie na darmo wkoncu uczy
          klasy humanistyczne:)ciekawi sa rez nauczyciele jezyków-jedyna mloda krew w
          kadrze II LO
    • Gość: dude Re: II LO -klasztor IP: *.rsk.pl 24.03.02, 18:35
      Równiez jestem absolwentem II LO.Od opuszczenia przeze mnie murów tej uczelni
      upłyneło 6 lat, i w ciagu tego okresu moja opinia o tej szkole zmieniła sie
      diametralnie.W momencie odbierania swiadectwa maturalnego czułem ze to jest
      koniec moich wszystkich probnlemów i zmartwien.Lecz teraz, jakby nie było z
      perspektywy tych kilku lat, z reką na sercu moge powiedzieć jedno:BYŁO
      ŚWIETNIE!!!!Do końca życia nie zapomne kilku barwnych postaci z tej szkoły.Bez
      wątpienia jedną z nich był (jest?) prof.Jasek ze swoją syrenką, którą parkował
      z dala od szkoły w obawie przed szykanami (hehe) ze strony
      uczniów;prof.Baranowa, w nieodłącznym białym fartuchu,( spod którego kieszeni
      prześwitywała paczka "Klubowych" -palonych zawsze przez lufke;-)i skarpetkach
      frote,dzieki Niej do końca zycia bede znał wzór C2H5OH;wymieniona juz tutaj
      Sucha Julka, która nie wiedzieć czemu mnie uwielbiała (zresztą ze
      wzajemnością), dalej prof.Stachowicz , prof Gołąb ze swym nieodłącznym
      rowerem,prof Puszkarewicz wraz ze swoimi kżyżówkami (podobno-niestety nie byłem
      tego swiadkiem ponieważ było to po opuszczeniu przeze mnie szkoły-prof w koncu
      coś wygrał!!!;-)prof Kowalską znałem ze słyszenie i to dosłownie, bo miała tak
      skrzykliwy głos jak mało kto, oraz jej caritas, (sic!)...ubikacja męska na
      parterze, nie remontowana chyba od czasów płka. Lisa Kuli, z metalowymi
      drzwiami jak w bunkrze...zawartość substancji smolistych w powietrzu
      przekraczała tam zawartość tlenu....
      długo by wymieniać...było naprawde wspaniale, i co byc moze wazniejsze-wesoło,
      choć wesoło to pewnie jst jak sie to postrzega po latach.
      tak czy inaczej-powodzenie
      Pozdrawiam
      • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 26.03.02, 19:30
        wiec niestety a moze stety prof. Jasek juz nie uczy--ale kowalska trzyma sie
        mocno--jej caritas również,mmmmmm prof. Baran nie miałam przyjemności ale
        przewija sie przez korytarze drugiego jakaś postac w białym fartuchu więc to
        pewnie ona:) prof.Wandzia Stachowiecz i jej odwieczne "dzieci" to też bardzo
        ciekawa postac II LO, prof. Gołąb--szkoda ze muzyka jest tylko w pierwszej
        klasie....prof.Puszkarewicz---ponoc wygrał samochód!!!a moze wiecie cos
        ciekawego o Lucynie Dudzie --mloda anglitka(wyjasnienie dla bardziej wiekowych)
        pozdrawiam wszytkih którzy kiedykolwiek mieli okazje spędzic choć kilaka chwila
        w murach naszej szkoly
        • Gość: rodzynka Re: II LO -klasztor IP: *.pp.rzeszow.pl 27.03.02, 07:35
          Byłam tam raz i spotkałam jedną miłą babkę i tak mi się skojarzyło,że może ucZy
          angielskiego?.Taka brunetka młoda,a jak wygląda ta o której Ty mówisz ja?
          Pozdrawiam
          • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 27.03.02, 12:25
            wiec to napewno nie ta-lucyna w slangu lucy--ma rude długie wlosy i tez jest
            mila i przy tym mocno pokrecona i jak sama przyznała miała burzliwą przeszłość
            wiec teraz sie próbujemy czegos dowiedziec o tej "burzliwej" przeszłośi:)
            • Gość: dude Re: II LO -klasztor IP: *.rsk.pl 27.03.02, 19:03
              pamietam Lucynke jak przez mgłe.Ot, taka milutka, malutka,niesmiala osobka,
              dopiero zaczynala i strasznie sie peszyla.
              Z moich wspomnien:najwspanialszy hisoryk jakiego spotkalem (hisoryk, nie
              histeryk:-)prof. Pizun, a jego popisy na lekcjach PO przeszły juz do hisorii;prof
              Krawiecka -najgorsza polonistka w hisorii tej szkoly, kobieta calkowcie minela
              sie z powolaniem, niejednokrotnie na lekcjach zdazalo sie jej zasnąć, o dłubaniu
              w nosie juz nie wspomne:-)prof.Laska, niestey przez 4 bylem swiadkiem
              postepujacego klimakterium u tej wspanialej osoby...
              Jesli cos mi jeszcze przyjdzie do łba, nieomieszkam napisac:o)
              Pzdr
              • Gość: lukasz Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 27.03.02, 20:02
                I tu sei z przedmowca zgodze lepszego prfesora od Pizuna nigdzie sie nie
                znajdzie.Koles wymagal ale i potrafil nauczyc.Na lekcjach sluchalo sie go z
                zaciekawieniem i zainteresowaniem.Naprawde znakomity nauczyciel.A co do
                profesora Puszkarewicza to nie wiem czy wiesz ale nawet bardziej obrosl w
                bogactwa.Wiesc nosi ze oprocz wspomnianego samochodu wygral miedzy innymi
                komputer hehehe.A profesor Krawiecka rulez :)))))))
                • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 29.03.02, 09:36
                  wiec co do Pizuna to sie zgadzam --na PO było z nim rewelacyjnie:)) na historii-
                  --mmmm trzeba sie uczyc... a co do puszkarewicza to nie wiedzialam ze wygral az
                  tyle rzeczy... ma facet farta:)
      • Gość: Emma Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 21:49
        Też chodziłam do tej szkoły. Matmę z Owsiaczką wspominam jako koszmar, ale
        Stachowiczową choć cisnęla z biologii niemiłosiernie calkiem sympatycznie.
        Przynajmniej porządnie nauczyła. Sucha Julka usypiała na swoich lekcjach
        nudnym monotonnym gadaniem. Ponieważ byłam tylko "panienieczką" na więcej niż 3
        ( w jej języku "czy") nie mogłam liczyc. Facetom zawsze byłó łatwiej na
        geografii. Nie wiem ile Tokarska ma lat, ale juz chwilkę uczy w tej szkole.
        Nawiasem uczy porządnie i nie krzywdzi ludzi.
    • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 03.04.02, 19:55
      i co urwal sie temat????nikt nic wiecej nie chce powiedziec??? to szkoda.......
      pozdrawiam
    • Gość: max Re: II LO -klasztor IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 14:44
      Czy ktoś zna takiego gostka jak Robert Szura? Co sądzicie o tym pajacyku? Uf
      nie ma go z nami, to dobrze?
      • Gość: dude Re: II LO -klasztor IP: *.rsk.pl 04.04.02, 17:05
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Czy ktoś zna takiego gostka jak Robert Szura? Co sądzicie o tym pajacyku? Uf
        > nie ma go z nami, to dobrze?

        Biedny zakompeksiony człowieczek.Kiedyś wyjawił,że miał zostać ksiedzem.Minął sie
        najwyraźniej z powołaniem.Generalnie nic do niego nie mam...a to zapewne dlatego,
        ze miałem z nim styczność jedynie na wycieczce szkolnej (mały zgrzyt, ale zaraz o
        tym zapomniałem)
        • Gość: rodzynia Re: II LO -klasztor IP: *.pp.rzeszow.pl 04.04.02, 19:25
          Jeśli jesteście z 2 liceum to powiedzcie o której są dni otwarte :)
          I może co nich będzie,czy wogóle opłaca się iść?
          • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 05.04.02, 16:56
            dni otwarte są 11,a szura juz nie uczy...jest dyrektorem w ogolniaku w
            Łańcucie................ pokrecony człowiek...........
            • Gość: rodzynia Re: II LO -klasztor IP: *.pp.rzeszow.pl 05.04.02, 17:38
              >Dni otwarte są 11 kwietnia
              To w sumie wiem od miesiąca,teraz chciałam się dowiedzieć o godzinę i jeszcze o
              to czy to prawda że sobie dali strasznie wygórowaną punktację?:(
              • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: *.wist.com.pl 05.04.02, 22:37
                wiesz z tego co wiem to punktacja nie jest ustalona a wiesz te wszystkie
                nowosci z fakultatami etc. mozesz znalesc w informatorze--wiem ze jest juz w
                sekretariacie
                • Gość: rodzynia Re: II LO -klasztor IP: *.pp.rzeszow.pl 06.04.02, 11:42
                  Ok no to w czwartek sie tam zjawię :)
                  • Gość: ktos Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 09.04.02, 21:45
                    moze mnie ktos uswiadomi---ile lat ma Toarska????
                    • Gość: emy Re: II LO -klasztor IP: *.panther.dialup.pol.co.uk 16.04.02, 19:29
                      chodzilam do tego liceum,wogole go nie wspominam,ale byly dobre chwile.
                      Najgorszym koszmarem byl dla mnie Ojczyk,mam nerwice teraz przez niego,moja
                      kolezanka z klasy uczy ang.Baska Domino.
    • Gość: marysia Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:20
      No więc po kolei. Narazie uczę się w tej szkole, więc co do "wspomnień" to
      jeszcze trochę. Ale coś wam powiem. Ja lubię tę szkołę. No, nauczycieli już
      troszkę mniej ;) Miałam to niebywałe szczeście że uczyła mnie (i uczy)
      cała "sietanka" czyli Ojczyk, Kowalska, Kaplita, Wischowa itd... I o kazdym z
      nich mogłabym napisać kilka zdań... Ale jak się rozpiszę to mi nocy braknie ;)
      Powiem jeszcze, ze w kazdym lo są nauczyciele których się "mile" wspomina...
      ale w naszym lo jest ich szczególnie wielu. I jeszcze jedno. NAJWSPANIALSI SĄ
      UCZNIOWIE :)
      • rodzynia Re: II LO -klasztor 21.04.02, 18:22
        Czy naprawdę są fajni uczniowie?
        Bo to bardzo ważne w sumie,ale nie wiadomo czy z mjego rocznika nie przyjdą
        jacyś idioci :)Mam nadzieję,że tak nie będzie.
        Powiedzcie jak tam jest w pierwszej klasie,czy trzeba dużo kuć?
        • Gość: ja Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 21.04.02, 21:37
          wiesz kuc jak kuc--to rzecz względna,ale warto troche wiecej popracowac na
          poczatku i wyrobic sobie niezla opiie--to zawsze pomoze
    • Gość: Siwy Re: II LO -klasztor IP: *.dami / 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 22.04.02, 00:01
      Pamietacie tego fajansa od WF nie pamietam jak sie nazywał al kazał robić 100
      pompek na każdym WF, ale mile wspomina tą szkołe między innhymi jak woźnemu
      wpierzyliśmy był wtedy ubaw straszny. Jak sie uciekalo ze szkoly, pamietacie
      jak chetnie nasz nauczycielki dawały się łapac za pupe. Ach co to byly za czasy
      mlodzieńcze niczym nie skrepowane chyba, ze Alpagą. ]
      Z wyrazami szcunku Siwy: Matura 1993.
      • Gość: dude Re: II LO -klasztor IP: *.rsk.pl 22.04.02, 14:09
        A co sie stało z Panią Stasią???
        • Gość: Gabryś Re: II LO -klasztor IP: *.miks.uj.edu.pl 25.04.02, 19:39
          Pani Stasia została zastąpiona przez grubawego ważniaka - pana konserwatora
          jakieś 3-4 lata temu. Nie pamiętam dokładnie, bo rok później zdałem maturę i
          przeniosłem się do Krakowa.
          Ale i tak mnie ciągnie. Za każdym razem, kiedy jestem w Rzeszowie, kiedy
          radośnie pocinam sobie rowerkiem przez ks. Jałowego; za każdym razem mam
          straszną ochote zaglądnąć do środka. Ot tak, mimochodem. Posiedzieć pod sala
          12, jak kiedyś przed matematyką, przejść się przez szatnie w piwnicy i
          sprawdzić, czy nie znalazły się moje zagubione w 3 klasie trampki (złodziejowi
          gratuluję gustu). Powiedzieć prof. Stachowicz, iż medycyna faktycznie nie mogła
          być moim życiowym powołaniem; Ojczykowi, że choć z matmy ze mnie noga, to przez
          egzaminy z logiki prawniczej w głównej mierze dzięki niemu przeszedłem; prof.
          Baranowej za to, że jej dowcipy (rzadkie, ale z klasą, np. diament-biustonosz
          na przykładzie wzoru strukturalnego) bawią kolejne roczniki; prof. Winsch,
          za "panieneczki w sweterkach", a "Puszkarowi" za cierpliwość w rozwiązywaniu
          krzyżówek (na marginesie - czy nadal obowiązuje nieformalna taryfa: 1
          wypełniony kupon z krzyżówki za jeden "brak stroju"?).
          A w ogóle to robię już bokami, żeby mieć absolutorium i obronić w czerwcu
          dyplom. JA CHCĘ DO SZKOŁY!!! Nawet pałę mógłbym z matmy dostać. Może nawet dwie.
          Bo mimo wszystkich wad mojego kochanego klasztoru bardzo mile wspominam 4 lata,
          które w nim spędziłem.

          A jeśli ktoś chce ze mną na ten temat pogadać, niech pisze: gabelial@poczta.fm
    • Gość: Megie Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 21:30
      Szkoła spoko jak się trafi na dobry zestaw nauczycieli, ale niestety nie
      brakuje w niej porąbanych idiotów. Jak macie ochotę znienawidzić niemiecki to
      koniecznie idzcie do klasy Wojnarowej.Szkola gwarantuje 2 eksponaty z czasów
      prehistorycznych - Owsiakową i Kowalską. Dyrektor Cypryś ludzki chłop. Tak jak
      Pizun nauczy historii, to droga na studia otwarta.
      • Gość: rodzynia Re: II LO -klasztor IP: *.pp.rzeszow.pl 19.06.02, 12:40
        Czy uczy jeszcze profesor od matematyki OjczyK?
        Chodzi mi głównie o to czy będzie brał pierwsze klasy?
        I jak jest na profilu matematyczno-fizycznym?

        Pozdrawiam Aśka
        • Gość: ona Re: II LO -klasztor IP: 213.25.159.* 11.07.02, 18:50
          jasne ze uczy--ale to przeciez fajny facet......--a co do pierwszych klas --to
          nic nie wiedomo.....
          • Gość: rita Re: II LO -klasztor IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 16:06
            Ojczyka wspominam najmilej ze wszystkich, w pierwszej klasie (mat-fiz)płakałyśmy
            przed zajęciami, potem wyjechał do stanów i się uspokoił, to już nie był dawny
            Ojczyk. Jedyny facet który dawał mi przez cały semestr lampy żeby potem na
            półrocze postawić cztery. A z jego matematyką możesz pójść na każde studia
    • ekscelencja Re: II LO -klasztor 19.07.02, 17:38
      Straznie mnie ciekawi jak jest w 2LO teraz. Jak ktoś tam teraz uczęszcza
      proszę o kontakt. Z gory dziekuje.
      pozdrawiam
      • Gość: PINOL Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 20.07.02, 21:06
        Skonczylem te szkole 2 lata temu. I chyba jej nigdy nie zapomne. Swietne
        towarzystwo, nauczyciele takze. Serdecznie wszystkich pozdrawiam, zwlaszca
        pania prof. Alicje laske, ktora bardzo mi w zyciu pomogla, pania Baranowa i
        innych.
        Ktos napisal, ze prof Puszkarewicz cos wygral. I wygral: zegarek :) widzialem
        go, wiec moge to smialo napisac.
        Ktos cos mial do R. Szury. Nie mam nic do niego, a rajdy z nim mile wspominam.
        Baranowa do dzis chodzi w fartuchu i pali klubowe ( nie wiem, czy dalej uczy ).
        A Cyprys, coz, dalej jest najszybszym czlowiekiem w szkole i doczekal sie w
        koncu dziecka :). Galab z tego co wiem, pracuje teraz na uniwerku.
        Pozdrawiam wszystkich nauczycieli z II LO, bylych i przyszlych abslowentow tej
        szkoly.
        • Gość: Jabol Re: II LO -klasztor IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.07.02, 15:30
          Juz za okolo miesiac spotkamy sie znowu w naszej ukochanej szkole:)
          W tym roku ma byc straszna sieczka maja odejsc kowalska baranowa warzybok
          barwinska i chyba ktos jescze
          pozyjemy zobaczymy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka