agunia367
24.11.12, 20:26
Od dwóch miesięcy jestem na bezrobociu, bo szef nagle przyszedł i podziękował mi za współpracę, tłumacząc się, że niby ciężki okres, kryzys i na czymś trzeba zaoszczędzić. Od tej pory borykam się z problemem znalezienia pracy. Niby są jakieś ogłoszenia, ale najchętniej to oni by chcieli, żebym pracowała za półdarmo, ewentualnie za miskę ryżu, po 12 godzin dziennie. Szanować też się trzeba. Pomyślałam o założeniu własnej firmy, otworzeniu jakiegoś biznesu, żeby samemu sobie być Panią. Niestety nie znam się na tych wszystkich sprawach, a jakakolwiek porada dużo kosztuje – a mnie z oczywistych względów teraz na to nie stać. Znajomy powiedział mi, że niedługo startuje projekt unijny, który pomaga rozwinąć nowy biznes i zapewnia szkolenia, a także stara się o bezzwrotną pożyczkę na początek działalności. Poszłam do biura (obok PKP) na Kilińskiego i zapytałam się, co i jak. Na miejscu pomogli mi wypełnić wniosek, miła atmosfera i w ogóle. Zupełnie inny świat. Czekam teraz na wyniki rekrutacji. A że miejsc jest całkiem sporo, to polecam spróbować i wam, jeżeli straciliście pracę. Tutaj są wszystkie informacje - www.zadbajoswojaprzyszlosc.b4ngo.pl
Co o tym sądzicie?