lowca_lowcow
25.01.13, 13:09
Ależ dajecie wciągać się w grę która od jakiegoś czasu z inwencją godną lepszej sprawy uprawia niejaki lowca_intelektów aka ex_lowca....
Panie i Panowie, gracie w upiorna grę która z uśmiechem serwuje wam ta wirtualna postać. W grę której jedynym wygranym jest on - jedyny sprawiedliwy, obrońca prawdy, czuły na krzywdę i wyalienowany z otaczającego go niby chamstwa na forum. On jest ponad tym.
Wystarczy, ze beknie coś swoim mentorskim tonem a Wy jak te ćmy lecicie z nim dyskutować. Dajecie się naciągać na wymiany ciosów, próby przekonywania. Ba, dochodzi do tego, że zaczynacie tłumaczyć sie ze swoich dzałnń i pogladów! Te tłumaczenia które wciągaja Was w wir uzależnienia od tego co "łowca" napisał. Przecież jemu o to chodzi!
Pojawia sie i znika, żegna i wita, puszcza na forum swoje filozoficzne myśli i krzyki rozpaczy jak to jest obmierzle traktowany. Wzbudza złość, czasem współczucie. GRA NA WASZYCH EMOCJACH!
A WY jak te ćmy.. odpowiadacie na zaczepki, insynuacje, podchody... Po co to Wam. Czy chcecie go przekonać? Coś udowodnić? Dość tego nie uważacie?
Udowadniajcie sobie i innym forumowiczom. Zajmijcie się nie walką na słowa z tym indywiduum tylko problemami ktore widzicie dookoła. Tracicie czas i energię na puste potyczki.