lechowski51
04.02.13, 21:09
przykład z Orbana.Ty jesteś komediantem dbajacym o zwiazki homosiów,on jest mężem stanu dbajacym o swój Narod.
Polityka prorodzinna była priorytetem rząd w Fideszu od przejęcia władzy przez tą partię wiosną 2010 roku. Teraz Viktorowi Orbanowi udało się przekonać do tego inne ugrupowania. Jego gabinet wprowadził nowe zasady w polityce podatkowej, zachęcające do posiadania potomstwa. Zasiłki rodzinne są powszechne i otrzymują je wszystkie dzieci bez względu na wysokość dochodu w rodzinie. Za pierwsze dziecko rodzina dostaje każdego miesiąca równowartość 180 zł, za drugie 200 zł, a za każde następne - po 240 zł. Tak więc małżeństwo posiadające troje dzieci otrzymuje miesięcznie dodatek w wysokości 620 zł. Do tego dochodzi jeszcze ulga podatkowa i ulga w spłacie kredytu na większe mieszkanie. W praktyce oznacza to, że rodzina posiadająca od trojga dzieci wzwyż nie musi płacić żadnych podatków.
wpolityce.pl/artykuly/46169-wegry-po-raz-pierwszy-od-dluzszego-czasu-wyhamowany-zostal-spadek-demograficzny-dzieki-polityce-orbana