porodówka

IP: 82.177.97.* 26.09.05, 22:19
jaki szpital wybrać poradzcie bardzo prosze
    • Gość: kasia Re: porodówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 22:52
      Na pewno nie polecam szpitala na ul. Rycerskiej
    • Gość: niya Re: porodówka IP: *.proxy.astra-net.com 27.09.05, 07:11
      ja rodziłam w szpitalu na Rycerskiej może faktyczne luksusów nie ma ale biorąc
      pod uwagę jak było tam kiedy rodziła tam moja siostra (13 lat temu) to to co
      zobaczyła kiedy ja rodziłam (11 mies. temu) nazwała luksusem :) każdy szpital w
      Rzeszowie ma swoje wady i zalety myślałam żeby iść do nowego szpitala na górke
      ale znajome mi odradziły ze względu na opryskliwy personel :( jeśli masz
      upatrzona położną to nieważne gdzie będziesz rodzić tylko kogo obok siebie
      będziesz mieć, radzę sie popytać :) a na Rycerskiej są naprawdę miłe położne
      poza tym jaka porodówka jest miła ? :)
      pozdrawiam ciepło i życzę szczęśliwego rozwiązania :)
    • Gość: kaska_79 Re: porodówka IP: 82.177.97.* 27.09.05, 11:18
      a jesli chciałabym rodzić w obecności męża to który szpital daje na to
      przyzwolenie?
    • e_madziq Re: porodówka 27.09.05, 11:48
      a ja polecam szpital na Szopena! Wiecej znajdziesz na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=604
      • Gość: kaska_79 Re: porodówka IP: 82.177.97.* 28.09.05, 13:56
        dzięki za wiadomości może ktoś jeszcze się wypowie jak jest z odwiedzinami i
        rzeczami dla maluszka?
        • niya Re: porodówka 28.09.05, 17:23
          u mnie odwiedziny były tylko od 16 do 17 najwyżej dwie osoby naraz wchodziły
          rzeczy dla malca nie są potrzebne szpital wszystko daje (Rycerska) tylko
          oczywiście przy wypisie potrzeba pozdrawiam :)
        • Gość: Skalama Re: porodówka IP: *.dami / 81.15.189.* 28.09.05, 23:23
          Szpital na Szopena polecam również. Odwiedziny cały dzień, sale 2-osobowe, ja
          trafiłam 2 lata temuman remont, byłyśmy na sali po 4-5, ale i tak dało się
          wytrzymać. Dla noworodków są pampersy (na Rycerskiej pieluchy tetrowe, które
          12lat temu sama musiałam przepierać) i na żądanie buteleczki jednorazowe z
          mlekiem. Poza tym - nie chciałabym szerzyc plotek ale tak słyszałam od dwóch
          znajomych - na Rycerskiej częstro trafia się złamanie "niewiadomego
          pochodzenia" obojczyka u niemowląt przy porodzie.
          Na "górce" natomiast duży nacisk kładą na porody naturalne nawet gdy dzieci sa
          bardzo duże, a z cesarką czekają do ostatniej chwili niemal.

          Polecam Szopena, pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja