Gość: jojo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.10.05, 08:54
I znów jesień, i znów kasztany lecą z drzew, ostanie /?/ grzyby w lasach i na
targu.
Zimno-nic tylko pić grzane piwo i oglądać w ciepełku domowym nieoglądnięte
filmy.
A przecież tuż obok Rzeszów - takie fajne, przytulne miasteczko, może lepiej
pójść na paniage ,wstąpić do knajpy wziąść 50-tke finladnii pod dobre piwko,
zamówić jakieś dobre żarełko....
Lubię Rz-ów - niech tylko wiatr i deszcz zedrze stare /już!!!/ plakaty
wyborcze politykierów...
Na przystanku dalej wisi wielkie zdjęcie baby z siwym zarostem - ciekawe czy
weszła???
AAA.... co mnie to obchodzi - biorę się za śniadanie , kawa tak fajnie
pachnie :)))