Dodaj do ulubionych

Wykładowcy UR

IP: 217.98.60.* 07.11.02, 13:12
Macie jakieś spostrzezenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: aśka Re: Wykładowcy UR IP: 80.51.255.* 07.11.02, 17:55
      Gość portalu: kaska napisał(a):

      > Macie jakieś spostrzezenia?
      UOP już dawno został rozwiązany przez Siemiątkowskiego. Odczep się.
    • Gość: ara Re: Wykładowcy UR IP: *.rzeszow.msk.pl 10.11.02, 22:56
      Dawno studiowałam na WSP. Zostało mi po tych studiach okropne wspomnienie po
      wiecznym doktorze Wolfie. Niedawno dowiedziałam się, że on dalej wykłada.
      Ciekawe do kiedy będzie to robił? Do śmierci? Wyrazy współczucia dla jego
      studentów?
      Ale było też wtedy wielu bardzo dobrych np. prof. Radochoński, prof. Markowski
      i inni.
      • Gość: nina Re: Wykładowcy UR IP: 80.51.255.* 10.11.02, 23:33
        Musiało ci to bardzo odpowiadać z tego powodu, że Radochoński wykładał
        psychologię marksistowską (zapewne w Twoich czasach obowiązkową lekturą była
        Psychologia Szewczuka), a Markowski był dyżurnym marksistowskim socjologiem
        kolejnych pezetpeorowskich sekretarzy i ministrów. Czyba że studiowałaś w WSP w
        czasie, gdy niewiele różnił się od WUMLu (Wojewódzki Uniwersytet Marksizmu-
        Leninizmu). Wielu z jego wykładowców z lat 70-80 zrobiło habilitacje i są
        profesorami w Uniwersytecie Rzeszowskim. Patrz: Bonusiak Włodzimierz, Tocki
        Jerzy, Sowa Józef, Ampel Teresa, Bobran Marian, itd, a ilu doktorów i
        magistrów. Także Wolf.
        • Gość: kaka Re: Wykładowcy UR IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 23:43
          A skąd chceilibyście mieć panów doktorów, czy profesorów?? To jest normalne,
          że żyli w tamtym okresie i wtedy też zaczynali karierę naukową! Nie mają się
          czego wstydzić - takie były czasy jakie były i już!
          A może lepiej żeby tym sprzed roku 89' odebrać tytuły?? A ich miejsca obsadzić
          takimi młodymi zaraz po studiach z zerowym dorobkiem naukowym i z zerowym
          doświadczeniem!
          Nie rozumiem jak można skreślać człowieka tylko za to, że żył w takich a nie
          innych czasach? W takim razie powinniśmy też wstydzić się własnych rodziców...
          • Gość: nina Re: Wykładowcy UR IP: 80.51.255.* 10.11.02, 23:56
            Tu nie nie chodzi o skreślanie kogokolwiek. Chodzi mi o to, że ci ludzie nie
            uprawiali nauki, tylko udawali, że służą nauce. A dydaktyka była jednym wielkim
            ideologicznym kłamstwem. Nie pamięta pani co wygadywali o ZSRR (czy musieli -
            nie!), co wygadywali na temat burżuazyjnej nauki na Zachodzie (czy musieli -
            nie!), czy powiedzieli pani prawdę o Katyniu, Kołymie (czy powinni to uczynić -
            tak!)itd. Niech sobie przypomni kariery docentów marcowych (takich bez
            habilitacji), gdy pousuwano z katedr zasłużonych przedwojennych profesorów na
            uniwersytetach wKrakowei, Warszawie, tacy byli u nas na WSP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka