Dodaj do ulubionych

McDonald's

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 21:35
Denerwuje mnie to, co ciągle słyszę na temat restauracji McDonald's i
podobnych jej sieciach. Okreslane są jako padlinodajnie, na jedzenie tam
podawane używa się angielskiego określenia oznaczającego jedne z odchodów
człowieka. Dlaczego? Czemu ma słuzyć taka nagonka? Jeśli komuś nie podoba się
takie jedzenie, to niech po prostu go nie je, dając innym prawo wyboru.
Argumenty mówiące o tym, że takie jedzenie jest niezdrowe (z tego co wiem),
nie są podparte żadnymi naukowymi dowodami. A co do kaloryczności, spróbójcie
codziennie jeść trzy razy dziennie kotlet i sos z majonezu, ciekawe czy mają
mniej kalorii niż ten z duzych sieci. Nie jestem wielką zwollenniczką tych
sieci, jednak kiedy jestem w obcym mieście i mam wybór, to idę na obiad
własnie do takich restaurajci. Wiem, że jest tam czysto i nie ma pijanych
meneli, ponieważ nie ma tam alkoholu.
pozdrawiam
ktoś

ps. Ciekawe dlaczego żadnej z dużych sieci restauracji lub stacji benzynowych
nie ma w bieszczadach i na pobliskich terenach? chodzi o brak zainteresowania
czy niepoprawne krzewienie "lokalnych tradycji"?
Obserwuj wątek
    • marcelina1968 Re: McDonald's 23.06.06, 21:58
      a gdzie niby miałyby być na połoninie caryńskiej czy wetlińskiej. A co do
      szkodliwości "jedzenia" z MD to jest taki film........

      PS mnie natomiast denerwuje jak ktoś takie przybytki jak McDonald's nazywa
      szumnie "restauracja"-:)))))))))
      • Gość: autor Re: McDonald's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:24
        do koleżanki gloryfikującej śmieciowe żarcie:

        koleżanka poczyta, porozmawia, zrozumie i nie będzie się wygłupiać. Chce to je,
        nie chce to nie. Owszem. Ale prawdę trzeba znać i wiedzieć czym różni się
        kotlet z baru domowego od kotleta z maka. Jesli nie widzi różnicy to nie mój
        problem. Niemniej, gdy koleżanka będzie mieć dzieci i zacznie interesować się
        tym co one jedzą, nie wyśle ich na pewno do śmieciowego żarcia


        aha, koleżanka raczy zauważyć, że na całym świecie, mcdonalds jest synonimem
        tandety, syfu i zdegenerowanej klasy slamsowej, która tam się zywi

        jeśli koleżanka nadal nie daje wiary, koleżanka wybierze się do usa i naocznie
        przekona się o prawdziwości mych słów w ojczyźnie śmieciowego stylu życia
        • des4 Re: McDonald's 26.06.06, 07:34
          Gość portalu: autor napisał(a):

          >> aha, koleżanka raczy zauważyć, że na całym świecie, mcdonalds jest synonimem
          > tandety, syfu i zdegenerowanej klasy slamsowej, która tam się zywi
          >
          >
          Tych degeneratów jest szczególnie dużo w lokalach McDonald's przy Fenchurch Ro.
          w Londynie i Shasta Street w Seattle....ot, jak ktoś chce coś powiedzieć, a nie
          ma na ten temat żielonego pojęcie, hehe....
      • agacz2905 Re: McDonald's 23.06.06, 22:28
        Film ma bodajże tytuł "Supersize me XXXL". Rzadko chadzaliśmy (ja z mężem i 2
        dzieci) do tego przybytku (rzadko = rzadziej niż raz na miesiąc). Teraz, po
        obejrzeniu filmu - chodzę tam jeszcze rzadziej (średnio raz na kwartał,
        powiedzmy) i... i tak nie mogę nic dla siebie zamówić. Moje dzieci jednak mają
        radość z powodu kupna zestawu happy meal, mój syn niejadek twierdzi, że tylko w
        McD. są dobre frytki:(( Pozostawiam to bez komentarza, ale faktem jest, że
        gdybym na to pozwoliła, dzieci chciałyby chodzić do Mc Donaldsa co drugi dzień,
        hehe:(.
        Agnieszka
        • Gość: SPR IN Re: McDonald's IP: *.range86-128.btcentralplus.com 23.06.06, 23:37
          Bywalem w kfc, mc donalds,itp:swiadomy obywatel zdaje sbie sprawe co
          konsumuje.Nikt nie wie z czego zostal przygotowany twoj posilek dnia;pies z
          buda zmielony lub cos ekstra super.WYBOR WASZ KONSUMECI. Przychodzi zaba bez
          nog do resteuracji francuzkiej,otwiera drzwij,wita ja kelner;jak moge pomoc ?Co
          k....SMAKOWALO?
    • Gość: anna Re: McDonald's IP: *.rzeszow.mm.pl 24.06.06, 00:26
      To nie jest nagonka a raczej próba zwrócenia uwagi na to co tam sie je.
      Jak ktoś będzie drążył to dojdzie do jeszcze wielu innych wniosków dotyczacych
      produktów zywnościowych, o których pisac Ci nie bedę, bo uznasz to za nagonkę.
      Jedz co chcesz :)
      • Gość: res Re: McDonald's IP: 82.177.98.* 24.06.06, 02:57
        kolezanka ma rqacje jak ise jest w obcym miescie i trzeba zjesc jakiegos fast
        fooda to czlwoeik nie ma czasu na szukanie dobrych barow z zawalistymi
        zapiekankami czy kebabami jakie mamy w Rzeszowie:) wtedy najszybciej i
        najwygodniej jest soczyc do maka czy tym podobnego baru.....
        • Gość: autor Re: McDonald's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 12:16
          taa

          jak jestem w obcym mieście wybieram "dobrze wyglądającą" restaurację i zamawiam
          pełnowartościowy obiad. Jak jestem w innym kraju odkrywam kulinarne zwyczaje i
          chętnie jadam lokalne specjały. Nigdy nie jadam fast foodów bo stać mnie na to.
          Jednocześnie współczuję tym, którzy muszą jadać cały ten syf.

          • Gość: res Re: McDonald's IP: 82.177.98.* 24.06.06, 12:37
            wyobraz sobie ze nie wszystkich stac na jedzenie w dobrych restauracjach
            • Gość: blee Re: Mc Shit's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 19:32
              I tylko tyle - a mcdonald shit wcale nie jest tanie - opiekana buła z plastrkiem
              zapieczonego g..wna za 7 zetów.

              Przychodzi do mcshita dwóch facetów i mówi : Dwa wieśmaki !
              Na to laska za ladą : To widzę a co dojedzenia ???
            • Gość: autor Re: McDonald's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 14:44
              zestaw obiadowy w typowej restauracji - 15pln (nie mówię o wykwintnych lokalach
              ze świecami i potrawami z mrożonek (mała rotacja na kuchni))

              jest w Rzeszowie sieć barów domowych - zestaw zawsze poniżej dychy
              • Gość: xxxxxxx fekalia z McDonald's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.06, 15:24
                Z tym mc donaldsem to coś nie tak. po pierwsze to nie jest żadna restauracja -
                to sieć fast foodów z typowym żarcie-schematycznym, bezsmakowym, beznadziejnym.
                W najlepszym przypadku można to określić mianem polakierowanego i mocno
                przereklamowanego baru
                • Gość: mtg Re: fekalia z McDonald's IP: *.delv.east.verizon.net 26.06.06, 08:23
                  "Fast food restaurant": restauracja szybkiej obslugi.
                  • Gość: Ziemniak Re: fekalia z McDonald's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 10:27
                    A ja cenię w Mcdonald'sie czystość i szybką obsługę. Uważam że ich frytki są
                    naprawdę świetne. Z hamburgerów najbardziej smakuje mi BigMac, natomiast Mc
                    Donald's nieradzi sobie z drobiem - w KFC jest znacznie lepszy. Nie rozumiem
                    tych wszystkich utyskiwań. Przecież nikt nikogo nie zmusza aby tam jadł. Jadam
                    w MC Donald,sie raz lub góra dwa razy w miesiącu i uważam że przy takiej
                    częśtotliwości nie grozi mi z tego powodu nadwaga. Co do jakości mięsa to jest
                    przeciez oczywiste że po prostu musi być dobrej jakiści bo taki potentat nie
                    może pozwolić sobie na wpadki które mogą oznaczać dla niego ogromne straty -
                    zła jakość w tym przypadku się nie opłaca. Ja osobiście mam bardzo złe
                    doświadczenia z "polskim" hamburgerem którego zakupiłem kilka lat temu na ulicy
                    Kościuszki - koszmar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka