Dodaj do ulubionych

A co np. na temat Śląska

01.10.06, 18:33
Skoro na tym forum tyle osób rozpisuje się na temat: Co Podkarpacie myśli o
Radomiu, Kielcach itd. to sobie tak siedze i zżera mnie ciekawość o tym co
ludzie z tego forum myślą o Śląsku i jaką opinią cieszy (albo i nie) się on
wśród was i waszych znajomych. Jeśli uważacie ten wątek za tzw. "szajs" to nie
zwracajcie na niego uwagi i wkrótce zniknie, a jeżeli macie coś do powiedzenia
do zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • bszalacha Re: A co np. na temat Śląska 01.10.06, 19:07
      Pochodzę z Podbeskidzia,obecnie to Śląsk.Cóż.Nie jestem obiektywna ponieważ
      jestem emocjonalnie zaangażowana.Odczuwam,że Rzeszów w porównaqniu z tamtym
      regionem jest mało rodzinny.Odkąd mieszkam w Rzeszowie,zauważam jak w piątki
      pustoszały osiedla i kawalkady samochodów wyjezdzały z miasta do swoich rodzin
      na wieś.Niestety mieszkam w wielkim bloku i stąd moje doświadczenia,że oni nie
      czują się tu u siebie/i oczywiscie nie dbaja przez to o miasto/.
      Teraz mam przyjaciół mających korzenie w Rzeszowie.To inni ludzie-
      wspaniali,kulturalni.Szkoda,ze wczesniej ich nie znałam.
      W swoich stronach więcej znam tubylców,mniej osób jest z zewnątrz i wtedy
      miasto jest dla nich ważne./moja rodzina od kilku wieków związana jest z
      historią mojego Żywca.Bardzo brakowało mi więc poczucia podobnej przynależności/
      • slawa05 Re: A co np. na temat Śląska 05.10.06, 08:05
        Witam
        Ja uważam, że ludzie na podkarpaciu są niesympatyczni i zawzieci.
        Ślązacy są mili, sympatyczni i bardziej weseli.
    • Gość: Dinn Re: A co np. na temat Śląska IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 01.10.06, 19:17
      Macie fajne koncerty w Spodku. A śląsk zawsze kojarzy mi sie z węglem i
      zanieczyszczeniem powietrza.
      Pozdrawiam
    • Gość: harrien Re: A co np. na temat Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:49
      Ja uważam że Ślązacy to pracowici ale nie dokońca mili ludzie a Śląsk jest
      jednym z najlepiej zagospodarowanych regionów.
    • Gość: gosc Re: A co np. na temat Śląska IP: 82.177.97.* 03.10.06, 19:41
      Śląsk jest w pozadku, ciekawi mnie jednak sprawa tzw. "narodowosci śląskiej"
      • shpt Re: A co np. na temat Śląska 03.10.06, 22:34
        Narodowość śląska nie jest niczym innym jak wielkim przywiązaniem i oddaniem dla śląskiej ziemi. Część osób uważa że jedynym wyjściem dla szybkiego rozwoju regionu jest autonomia. A jeżeli ktoś chce się czegoś więcej dowiedzieć to zapraszam na Silesiane;) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=639
        • Gość: gosc Re: A co np. na temat Śląska IP: 82.177.97.* 04.10.06, 17:54
          czyli, ze jak jestem przywiazany do ziemi podkarpackiej to jest narodowosci podkarpackiej ?
    • Gość: art deco Re: A co np. na temat Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 00:43
      tak poczytalem to forum wasze, ale mam lekki niesmak po nim, przecież to nie
      jest żadne forum slaśkie a forum niemieckie w nazistowskim wydaniu

      i szczerze mówiąc dziwne mi czytać, że ślązak osoba pochodzenia niemieckiego a
      nie polskiego.
      • Gość: deeco Re: A co np. na temat Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 17:17
        No to chyba się naczytałeś postów od jakiś lamerów. Ślązak to przede wszystkim
        osoba będąca Ślązakiem, a nie Niemcem czy Polakiem. Oczywiście osoby pochodzenia
        niem. czy pol. również mogą czuć się Ślązakami, jednak panuje przewaga tych
        pierwszych. Większość Polaków to twz. "gorole"
        • Gość: blee a moge stereotypem??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 17:35
          Bo tak - katowice - brudne miasto, przejazd PKP do Krakowa po Gliwice to obraz
          ruin, zdewastowanych, polikwidowanych zakładów wszelkiej maści, ślazacy - jakiś
          dziwnym językiem mówiący, do tego ucieło sie im odkąd przestali być pupilkami
          reżimu komunistycznego, my dla nich to poloki abo gorole czyli cuś goszygo od
          perdo-nych zagłembioków ni???
          Pytołyś to mosz :))
          Pozdro z mojżeszowka :)
          • Gość: Dinn Re: a moge stereotypem??? IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl 04.10.06, 18:03
            A co to jest "Mojżeszówek" ?? Bo nie znam takiej nazwy!
            Albo twa wypowiedz jest żałosna i prymitywna albo sam jesteś prymitywny i żałosny
            • Gość: blee Re: a moge stereotypem??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.06, 19:33
              Gość portalu: Dinn napisał(a):

              > Albo twa wypowiedz jest żałosna i prymitywna albo sam jesteś prymitywny i żałosny

              I jedno i drugie ;))) Oj chyba delikatne uszka porazilo me chamstwo i
              stereotypowe myslenie.
              Kochany (a) nie bądź tak wrazliwy (a) jak cała ruska armia - wyluzuj :)))
              • Gość: blee gorole, hanynysy, poloki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 21:01
                I tak do końca nie wiem czy podział na "goroli, hanysów i pierd..nych
                zagłębioków" jest nadal aktualny - czy przeszedł do historii...????
                Bo legendy o dziadkach z AK /Africa Korps- marsh. Roomla/ są ponoć nadal żywe na
                śląsku węglem sławnym :)))
    • Gość: sama nie wiem... Re: A co np. na temat Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.06, 23:18
      Hej,
      Zabawne, dziś pytałam nawet znajomych o to,jaki jest ten "stereotyp" Ślązaka,
      ponieważ usłyszałam coś takiego: "cosik tu wonio rzadnie?dej sie pokoj szpina!"
      i nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale miłe to chyba nie jest? :).
      Może jeszcze coś pozwolę sobie przytoczyć: "ej ty slazaku,dmucho ci bajery az
      piszczy,zrob jeszcze siciepa na boroczka poszukej szteli w dobryj firmie i
      poglaskej!Dobry z ciebie synek."
      Sama nie wiem, co myśleć
      Hmmm :)
      • shpt Re: A co np. na temat Śląska 07.10.06, 14:33
        Gość portalu: sama nie wiem... napisał(a):

        > Hej,
        > Zabawne, dziś pytałam nawet znajomych o to,jaki jest ten "stereotyp" Ślązaka,
        > ponieważ usłyszałam coś takiego: "cosik tu wonio rzadnie?dej sie pokoj szpina!"
        >
        > i nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale miłe to chyba nie jest? :).
        > Może jeszcze coś pozwolę sobie przytoczyć: "ej ty slazaku,dmucho ci bajery az
        > piszczy,zrob jeszcze siciepa na boroczka poszukej szteli w dobryj firmie i
        > poglaskej!Dobry z ciebie synek."
        > Sama nie wiem, co myśleć
        > Hmmm :)

        Czytałem ten wątek, nie przejmuj się takim gburem bo jak już ktoś napisał: Oni
        są wszędzie, ale w mniejszości. I powodzenia w poszukiwaniu ;).
        • Gość: blee regionalizm u hanysow??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.06, 14:43
          To z daleka smierdzi secesją !!
          no chyba żeby odgrodzic resztę Polski od śląska barierą ekologiczną i wprowadzić
          wizy dla karlików :))))
          • shpt Re: regionalizm u hanysow??? 07.10.06, 16:09
            Wierz mi wiele osób tego chce. Odłączyć się od Polski i móc rozwijać bez
            olbrzymiej kuli u nogi.
            • Gość: laga Re: regionalizm u hanysow??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 21:06
              Ta kula u nogi nazywa się rząd i leży w Warszawie,
              To jest dziwne że tak wielu Ślązaków utożsamia złą polskę z Warszawką jakby
              zapominając że są jescze inne regiony. Każdy region w polsce ma swój odrębny
              klimat ale ma także to że wszyscy czujemy że jesteśmy tutejsi, bardzo mocno
              widać to zagranicą
              • Gość: Izka Re: regionalizm u hanysow??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:09
                Ślązacy, Śląsk.... z dokładnością, solidnością i silną tożsamością
                • Gość: blee Re: regionalizm u hanysow??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:37
                  Szczerze mówiąc podoba mi sie sląsk /gorny-gorzej i dolny znacznie lepiej/ i
                  klasyczni /gorni/ slązacy z ich umiejetnoscią sztuki przetrwania przy cholernie
                  twardej pracy, zmarnowanej ekologii i z piekną, oryginalną gwarą !!!
                  calkiem serio!!!
                  ale jako czlek leciwy dalej zyje pamięcią przywilejów górniczych i stereotypem
                  ślazaków - pieszczoszkow rezimu
        • Gość: Sama nie wiem Re: A co np. na temat Śląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 00:31
          :) Dzięki za pocieszenie.
          Mam też jedno pytanie (na tamtym forum strach pytać;-)).
          Kogo Ślązacy mają na myśli mówiąc: GÓRAL,GÓRALKA?
          To wszyscy, którzy nie mieszkają na ich terenie, albo tacy jak (*nie daj Boże)
          ja, mający zamiar np. tam dopiero zamieszkać? Myślałam,że wtedy zostałabym
          hanyską-hihi.

          *nie daj Boże-zdaniem Ślązaków oczywiście ;-)
          • shpt Re: A co np. na temat Śląska 09.10.06, 08:49
            Gość portalu: Sama nie wiem napisał(a):

            > :) Dzięki za pocieszenie.
            > Mam też jedno pytanie (na tamtym forum strach pytać;-)).
            > Kogo Ślązacy mają na myśli mówiąc: GÓRAL,GÓRALKA?
            > To wszyscy, którzy nie mieszkają na ich terenie, albo tacy jak (*nie daj Boże)
            > ja, mający zamiar np. tam dopiero zamieszkać? Myślałam,że wtedy zostałabym
            > hanyską-hihi.
            >
            > *nie daj Boże-zdaniem Ślązaków oczywiście ;-)

            He he. Nikt zapewne nie nazwał cię góralem, ani góralką, ale gorole. Gorol w
            gwarze to wyraz określający osobę nie Ślązaka. A np. gorolice to określenie
            miejscowości leżącej poza Śląskiem. Określenia te przybrały na wadze gdy po II
            wojnie na Śląsk za chlebem przybywało strasznie dużo ludzi ze wschodu. Ślązacy w
            większości szanujący swój zakład pracy i porządek dostali za sąsiadów czasami
            zwykłych olewusów> Wtedy zaczęto tych nowych ślązaków pogardliwie nazywać gorolami>
            • des4 Re: A co np. na temat Śląska 09.10.06, 12:47
              Rzadko bywam na Śląsku i praktycznie nie znam nikogo stamtad. Bez obrazy, ale
              Śląsk widziany oczami przyjezdnego nie robi dobrego wrażenia. Ohydny dworzec
              PKP w Katowicach, stosy śmieci przy torach, fatalny stan ulic w Katowicach,
              Sosnowcu czy Będzinie, mnóstwo odrapanych zapuszczonych kamienic. Oczywiście są
              to tylko wrażenia z przejazdu, bo ludzie są na pewno są na Śląsku tacy jak
              wszędzie....

              Nie znam innych rejonów Śląska poza Wisłą, Szczyrkiem i Żywcem, te okolice
              chyba tylko administracyjnie są Śląskiem, poza tym żypełnie inna kultura i
              cywilizacja...
              • Gość: lib Re: A co np. na temat Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 16:26
                Duużooo przemysłuu. I masa zurbanizowanych terenów. Takie małe Niemcy w Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka