Dodaj do ulubionych

SIATKÓWKA. Ta wspaniała Resovia!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:43
Brawo dla Resovii!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: staloviec STAL Rzeszów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:57
      oj szkoda, że Olsztyn przegrał, następnym razem wygracie a wielka resovia w drugiej czesci sezonu bedzie walczyla o utrzymanie w lidze
      • Gość: raf Re: STAL Rzeszów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:17
        warto było stać w poniedziałek 4 godziny za biletami. Brawo atmosfera
        fenomenalna.........kto nie był ma czego żałować
        • Gość: antyr Re: STAL Rzeszów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:34
          jasne pewnie znow te biedne 50 soob zdzieralo gardlo a reszta ciiii
      • Gość: Frenchman Re: STAL Rzeszów IP: 84.38.160.* 07.02.07, 23:48
        Ignorantowi i frustratowi odpowiadam:
        poczytaj zasady rozgrywek i spójrz w tabelę - niezależnie co się będzie działo
        to Resovii walka o utrzymanie już w tym sezonie nie grozi...
        zimny kompres na głowę polecam...
      • Gość: Jojo Re: STAL Rzeszów IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 08.02.07, 01:34
        Paru głupków, zwanych ekspertami, twierdziło, że Resovia jest słaba, bo przed
        sezonem nie nabyła drogich zawodników. Tacy z nich eksperci, jak z mysiej dupy
        wentylator.
        Resovia nie dokonuje spektakularnych transferów. Resovia pracuje, poprawia
        element po elemencie. W Resovii wygrywa mądrość Janka Sucha i Marka Karbarza.
        Przybyli: Kvasnicka i Eithun. Początkowo niemrawi, a dziś coraz lepsi. Jak
        jednemu gorzej idzie, to wchodzi drugi i odwala kawał dobrej roboty.
        W playoffach będzie jeszcze lepiej, bo Resovia ma wyrównany skład. W dwunastce
        nie ma zawodników przypadkowych. Zagrać może każdy.
        Z tzw. "wielką czwórką" Resovia zagrała na remis (2 mecze u siebie, 2 na
        wyjeździe: 2:3, 0:3, 3:0 i 3:2). Trzecie miejsce w tabeli, to nie jest
        przypadek.
        Dzisiejszy mecz z Olsztynem, bez sędziowskich wałków (nawet Paweł Zagumny nie
        miał pretensji), pokazał geniusz(nie przesadzam, to widać gołym okiem)
        Zagumnego, dużą klasę Grzyba, najgroźniejszą zagrywkę w Polsce Bąkiewicza,
        talent Możdżonka (oj, będzie niedługo wielka pociecha dla reprezentacji).
        A z drugiej strony: świetną obronę Resovii w II linii, doskonały blok, a przede
        wszystkim wyblok, dobre przjęcie, a wyróżnić można... każdego Resoviaka!
        Oj, działo się w hali, działo...
        A w piątek znów się będzie działo! Przyjeżdża Częstochowa i trzeba to wygrać!
    • Gość: WOSIR 1987 Piłka leci z prękością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 07.02.07, 23:59
    • Gość: WOSIR 1987 Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 00:20
      • Gość: Irasiad Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 00:23
        Nic To - Nic To
        • Gość: Do Stalowca Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 08:27
          Chociaż macie prezydenta Ferenca, jego pieniądze i będziecie mieć nowy stadion -
          czego odmawia się w Ratuszu Resovii - nigdy w życiu nie będziecie mieć takich
          kibiców, jak ma Resovia! To oni pomogli jej wygrać z Olsztynem, to oni stoją za
          nią murem, obojętnie czy gra o utrzymaniem, czy o pierwszą czwórkę. Wiesz skąd
          się to bierze? Z tradycji tego miasta od roku 1905, a nie z komunistycznych
          tradycji roku 1944. Co potrafisz, jako spadkobierca tej komuny? Nienawidzieć i
          nic poza tym. Jesteś po prostu żałosny...
          • Gość: ziom Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.pul.tke.pl 08.02.07, 08:47
            zastanów się co piszesz, na siatkówke przychodzą prawdziwi kibice resovii w
            liczbie 200 osób czyli tyle ile kibicuje stali a reszta to pikniki, więc
            przestań pieprzyć o tradycji i stadionie, bo co z nowego stadionu stali, jak na
            żużel też przychodzą sami piknikowcy i 200 prawdziwych kibiców? takie są
            realia, na siatkówkę chodzi dużo ludzi, bo to widowiskowy sport i mogą go
            oglądać całe rodziny. jeśli jesteś fanem resovii to kiepskim, bo data 1905 jest
            bledna!
            • Gość: bader Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 09:05
              masz jakieś potwierdzenie, że 1905 r jest błędny?
            • doktor_borsuk Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! 08.02.07, 09:26
              a moglbys ziom zdefiniowac "prawdziwego kibica" i "piknikowca"?:) bardzo jestem ciekaw.. w sumie chodze i na zuzel i na siatke. pilke na tym poziomie pomijam dobrotliwym milczeniem. chcialbym byc prawdziwym kibicem a obawiam sie, ze mozesz mnie zaliczyc dopiknikowcow:)
              pozdro
              • Gość: ziom Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:51
                borsuku jestes raczej piknikiem... prawdziwy kibic utozsamia sie z jednak druzyna i jest z nia na dobre i na zle bez wzgledu czy gra w 1 czy 15 lidze. musisz sie opowiedziec czy jestes kibicem Resovii czy Stali to pierwszy krok do zostania prawdziwym kibicem. wiec jaki wybor?
                • Gość: Trener Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 12:17
                  Jesteś prawdziwym Burakiem nie Kibicem.Chodze na Siatkę i żużel w Rzeszowie
                  (tylko wtedy gdy jest szansa na dobre widowisko) , i nie obce są mi inne
                  dyscypliny sportowe (Hokej,Koszykówka,Piłka Nożna)ale to juz poza Rzeszowem
                  oczywiście. Jak mnie nazwiesz? Piknikiem ? , bo nie kibicuje zbyt aktywnie?
                  Jestem poprostu normalnym kibicem a nie jak ty zapyziałym fanatykiem jednego
                  klubiku , co to ma w "honorze" chodzić tylko na te "właściwe" rozgrywki
                  (Resovia - Siatka,Kosz,Łuki... Stal - Żużel , Zapasy, Gimnastyka...) i na inne
                  nie pójdzie bo mu "serce nie pozwala" BUHAHAHA Buraczku..
                  • Gość: nn Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: 81.219.30.* 08.02.07, 12:34
                    Zuzel to sport?
                    Idz powiedz to rodzinie Winiarza i innych okaleczonych tych niby sportowcow
                    • Gość: Trener Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 13:10
                      Skoki to sport?(Mazoch)Piłka to sport?(Czech)Weź się chłopie "znawco
                      szlachetnych sportów" nie ośmieszaj
                  • Gość: cris Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.prz-rzeszow.pl 08.02.07, 14:25
                    święte słowa "Trener"...
                    • Gość: RZESZOWIANIN Re: Piłka leci z prędkością piłki siatkowej! IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 15:17
                      Co za wieśniaki ze Stali szaleją na tym poscie!?...Gdzieś ty chłopie naliczył
                      200 kibiców Stali, obecnych na jednym meczu? Chodzi Ci chyba o zuzel, Wasz
                      markowy sport, a może o równie intelegentne zapasy?...Bądź pewny, że na
                      siatkówkę nie przyjeżdżają ludzie z wiochy, tak jak na żuzel! Masz jakieś
                      wątpliwości, co do tego? Tata kupili Ci komputer, to dajesz czadu! A nie lepiej
                      wyjechać do dziadków pod gruszę, zmiast buszować po internecie...
    • Gość: do_trener sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 15:41
      "Trener" sluchaj nie jestes prawdziwym kibicem tylko tak zwanym SEZONOWCEM ktory chodzi tylko tam gdzie sa wyniki a jak ich brak to masz to daleko w 4 literach, nie jestes nikim innym jak tylko sezonowcem i piknikiem i oby mniej takich jak ty na trybunach...
      • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 15:58
        Jak jesteś prawdziwym kibicem to dlaczego nie jeździłeś na wyjazdy z drużyną np
        Resovii w czasie gdy ta była w serii b ??? Takie Kluby Kibica to najwięksi
        Sezonowcy - zawsze się tworzą jak jest sukces , a jak jest spadek - szybko
        znikają.... a ja nie zniknę tak jak Ty choćbys tego bardzo bardzo chciał :)
        • Gość: Wanka Wstanka Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: 81.219.30.* 08.02.07, 16:10
          Wiejscy motocyklisci
          Na swych blyszczacych maszynach
          Wiejscy motocyklisci
          W bialo-niebieskich szalikach
          Wiejski
          Sprzet
          Kaskaderski
          • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 16:15
            To było do mnie? :))) Tu właśnie się ujawnił "prawdziwy" Kibic jedynej słusznej
            drużyny.. a nie pamietasz że w Rzeszowie Żużel pierwszy pojawił się na Resovii?
            Gratuluje podejścia - Tak Trzymaj..
          • Gość: Godden Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.nat.rsk.pl 08.02.07, 16:19
            Wyluzujcie troche!

            Kto lubi zuzle, chodzi na zuzel. Kto lubi siatke chodzi na siatke. Po co te
            swary? Cieszmy sie, ze mamy w miescie choc dwie druzyny w najwyzszych klasach
            rozgrywkowych. To gwarantuje, mozliwosc zobaczenia najlepszych w danej
            dyscyplinie. Jakby nie patrzec to takze promocja miasta.

            Jezeli nie zuzel i siatka, to co nam zostaje? Ping pong, luki, skoki do wody,
            akrobatyka, zapasy, trial rowerowy? Z calym szacunkiem dla sportowcow
            uprawiajacych te dyscypliny, ale nie sa one zbyt widowiskowe, nie ciesza sie
            szeroka popularnoscia, nie sa dobrym nosnikiem reklamy, etc.
            • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 16:31
              Ja generalnie jestem wyluzowany a ta dyskusja toczy się na temat "prawdziwych"
              Kibiców ,tz co im można a co nie (zrozumiałem że trzeba drzeć ryja na siatce,i
              nie jeść słonecznika na żużlu...)
              • Gość: herubin Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:58
                Trenerze wyluzowany;) mozesz chodzic i na siatke i na zuzel i tez bedziesz "prawdziwym" kibicem, ale wg mnie trzeba zebys spelnil jeden warunek, chodzil na te mecze nie tylko jak jak ladnie i wspaniale a zespol wygrywa i walczy o najwyzsze stawki ale tez jak mu podwinie sie noga i jest w dolku, bo wtedy moze nawet bardziej sa mu potrzebni kibice i goracy doping.
                ale niestety u nas w Rzeszowie jak jest sukces (siatka,zuzel) przychodzi po 5 tysiecy i hale czy stadiony pekaja w szwach i trudno o bilet... tymczasem na III ligowa pilke na Stali i IV ligowa na Resovii chodzi srednio po 200 osob, jakby ktoras z nich awansowala do ekstraklasy z miejsca znalazlo by sie 10 000 "prawdziwych" kibicow...
                • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 17:16
                  Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał chodze na mecze tylko wtedy gdy jest szansa na
                  dobre widowisko , i nie interesuje mnie to że druzyna gra w extra czy 3
                  lidze ...(przykładowo żużel i mecz Stali z w 2 lidze z jakimś słabiakiem i
                  wynik 70-20 - ogladać trening? wolę sobie pojechać na jakiś inny meczyk
                  niekoniecznie w Rzeszowie, lub zostać w domu)No i jeszcze jedna sprawa - nie
                  trąbie że jestem "prawdziwym kibicem" ale dziwie sie jeśli ktoś(prawdziwy
                  kibic) mnie nie chce na hali,stadionie...
                  PS Wypowiedź Pana Spikera z wczorajszego meczu że nie chce w przyszłym sezonie
                  kibiców którzy nie są w barwach klubowych(czy jakoś tam) jest jakimś kompletnym
                  nieporozumieniem... pozostał lekki niesmak...
                  Ale Nic To - Nic To
                • Gość: Godden Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.nat.rsk.pl 08.02.07, 18:06
                  Nie boj sie Herubinie. Na siatce jestem niemal regularnie, no chyba ze
                  obowiazki sluzbowe nie pozwalaja. Chodzilem jak jeszcze Resovia grala
                  w "kurniku". To bylo ja jeszcze Resovia byla w serii B - dlugo przed spadkiem
                  do II ligi. Co wiecej, po meczach sovii, albo czasem wczesniej, bieglo sie na
                  Zelmer dopingowac dziewczyny, ktore byly o krok od wejscia do serii B.

                  Na zuzel chodze mniej wiecej od czasow Stali Westa, chodzilem jak byl brazowy
                  medal i jak Stal byla 6 na zapleczu e-ligi.

                  Poza tym, jak tylko czas pozwala jezdze na GP i na LS. Czy wiec jestem
                  piknikiem?
                  • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 18:17
                    Ja bronie "Piknikowców" bo to niby ja jestem..;) i nie mam nic do ludzi
                    chodzących na mecze , choćby byli tylko 1x
              • Gość: Sovia Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: 81.219.30.* 08.02.07, 17:28
                Ja chodze na mecze RESOVII bez wzgledu na wyniki
                grali w 2lidze chodzilem graja w 4 chodze i bede chodzil
                Kibicowanie Malcie to rytulal spotykam znajomych dla ktorych RESOVIA to cos
                wiecej niz tylko WYNIKI
                Gdybym mial wybrac 1 lige i komercje i zeby ktos obcy przypadkowy siedzial wokol
                mnie i mialbym sie czuc obco na stadionie gdzie chodze od blisko 30lat to wolalbym
                juz chodzic w dalszym ciagu na ta 4ligowa amatorszczyzne tutaj kazdy sie zna z
                kazdym i niech tak zostanie
                • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.07, 17:36
                  OK brawo za postawe , ale jest jedno ALE - po co wam taka wielka hala? jak
                  ROSIR dla Twojej "rodziny" by wystarczył? Klub sportowy to nie wasz dom i nie
                  wy decydujecie kto ma chodzić a kto nie.
                  • Gość: Sovia Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: 81.219.30.* 09.02.07, 10:02
                    Powiadasz ze klub sportowy to nie nasz dom ?
                    Oj mylisz sie bardzo,nie znasz prawdziwych kibicow Malty
                    Uwierz mi dla wielu to drugi dom,ale coz ty jestes tak zwanym kibicem
                    sukcesu to co mozesz wiedziec o przywiazaniu do barw klubowych
                    Ja nikomu nie zabraniam chodzic na mecze ale wlasnie tacy kibice sukcesu mnie
                    lekko rozsmieszaja jak klubowi nie idzie to ich niema ale jak jest sukces
                    to maja najwiecej do gadania
                    A zeby nie bylo ze to slepy fanatyzm to ci trenerze napisze
                    ze wsrod tych kibicow znalazbys ludzi ktorzy mysla o inych akcja RESOVIACKI
                    MIKOLAJ,CZY 100 l KRWI NA 100 lecie klubu udowodnila ze kibice RESOVII to nie
                    tylko chuliganii ale i prawi obywatele naszego miasta,a ze mamy swoje zdanie o
                    takich Jak ty WIDZACH to chyba nic zlego
                    • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 09.02.07, 13:49
                      Nie ma sensu sie spierać o to czy jestem Widzem,Kibicem czy prawdziwym
                      kibicem.Niech ten wasz klubik kibica skanduje "klub jest nasz nie chcemy widzów"
                      PS Na koszu jakoś was nie widze....
                      • Gość: Trener Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: *.rzeszow.mm.pl 09.02.07, 13:53
                        wiele nie "prawdziwych kibiców" oddało krew w waszej akcji, czy oni też sa
                        tylko zbędnym balastem? bo nie chodza na wszystkie mecze jak to
                        nakazuje "kodeks" "prawdziwego"?
                        • Gość: Sovia Re: sezonowic jesteś a nie kibic... IP: 81.219.30.* 09.02.07, 15:02
                          O czym ty chlopie piszesz?
                          Zajmij sie lepiej juz to trenerka,a od naszego klubiku jak to napisales
                          delikatnie powiedziawszy sie od,,,,,,,,,,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka