Dodaj do ulubionych

NOWY LEZAJSK.... :)))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 22:10
To jest luzny temat, wiec mozecie sie wypowiedziec co chcecie w Lezajsku
zmienic na lepsze...
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasperr Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.zab.citynet.pl / 10.6.1.* 21.05.03, 23:18
      Nowy Leżajsk potrzebuje:
      -deptaka na Rynku. Wyobrażasz sobie MPiotrek taki deptak...
      -obwodnicy
      A z obwodnicą to mam zawsze wątliwości. Czy aby jej wybudowanie nie
      doprowadizłoby do problemów gospodarczych. Bo jeśłi ludzie przez Leżajsk
      przejeżdzają to czasem się zatrzymają i coś kupią. A jak pojadą obwodnicą to
      do miasta nie wstąpią. Z drugiej jednak strony wiemy jaki jest ruch w centrum.
      -remontu chodników wzdłuż ulicy Mickiewicza - od "po Kasztanami" do Sądu
      (swoją drogą czy nie uważacie, że na osiedlu Sp. Mieszkaniowqej ostatnio jakoś
      tak się porządnie czysto zrobiło i ogólnie zadbane jest to osiedle?
      -imprez kulturalnych w lecie, gdy są turyści.
      W poniedziałki są koncerty organowe, może by tak we wtroki jakieś zespoły
      ludowe, w środy orkiestry dęte :-)

      A przedewszystkim Leżajsk potrzebuje młodych ludzi!

      Pozdr,

      Kasperr
    • Gość: Roxboro Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.175-200-24.mtl.mc.videotron.ca 22.05.03, 03:02
      Generalnie Lezajsk jest ladny,zwlaszcza w centrum,troche gorzej wyglada jesli
      sie troszke zaglebimy w boczne ulice ,wtedy widac brak gospodarza,podoba mi sie
      od wjazdu od Giedlarowej,Widac nowa architekture domow i zadbane
      ogrody,ogrodzenia,ktore konkuruja z architektura domow.A najwazniejsze ze jest
      czyste.
      • Gość: Mpiotrek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.eko.uj.edu.pl 26.05.03, 15:06
        Ja tez uwazam, ze jakis deptak na rynku by sie przydal... obwodnica zreszta
        tez. Wydaje mi sie ze obwodnica tez moze przyspieszyc rozwoj miasta, bo wokol
        niej moga powstac np. stacje benzynowe, jakies centrum handlowe... przynajmniej
        ja sobie tak wyobrazam... Tylko, ze na obwodnice przyjdzie nam czekac ladnych
        pare, jezeli nie parenascie latek :)
        • Gość: Mpiotrek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.03, 00:13
          A najbardziej irytuje mnie w Lezajsku stan drog w miescie i dojazdowych do
          niego... najfgorsza sytuacja jest jak sie jedzie do Rzeszowa... Takie doly ze
          mozna zawieszenie uszkodzic... W samym Lezajsku nie lepiej... :)
        • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 12.08.03, 13:13
          Gość portalu: Mpiotrek napisał(a):

          > Ja tez uwazam, ze jakis deptak na rynku by sie przydal... obwodnica zreszta
          > tez. Wydaje mi sie ze obwodnica tez moze przyspieszyc rozwoj miasta, bo wokol
          > niej moga powstac np. stacje benzynowe, jakies centrum handlowe... przynajmniej
          >
          > ja sobie tak wyobrazam... Tylko, ze na obwodnice przyjdzie nam czekac ladnych
          > pare, jezeli nie parenascie latek :)

          1. O obwodnicy "gada się" od lat 70 ubiegłego wieku. A więc już ponad trzydzieści lat.
          2. Problem "obwodnicy" jest problemem sztucznym i zastępczym. Ten problem można (można było) rozwiązać w ciągu kilku minut.
          3. Jednak niezmiernie ważne jest gadanie, deliberowanie i stawanie do wyborów z hasłem "ja dam miastu obwodnicę".

          Pozdrawiam
          • Gość: Kibic Stali M. Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.acn.pl / 10.64.5.* 12.08.03, 16:20
            stefanprotek napisał:

            > 2. Problem "obwodnicy" jest problemem sztucznym i zastępczym. Ten problem
            można (można było) rozwiązać w ciągu kilku minut.
            > Pozdrawiam

            No to bierz sie Stefek do roboty i try miga zalatw (raczej zbuduj) te
            obwodnice, a nie gadaj po proznicy.....
            • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 13.08.03, 07:50
              Gość portalu: Kibic Stali M. napisał(a):

              > stefanprotek napisał:
              >
              > > 2. Problem "obwodnicy" jest problemem sztucznym i zastępczym. Ten problem
              > można (można było) rozwiązać w ciągu kilku minut.
              > > Pozdrawiam
              >
              > No to bierz sie Stefek do roboty i try miga zalatw (raczej zbuduj) te
              > obwodnice, a nie gadaj po proznicy.....

              Mnie obwodnica nie jest do niczego potrzebna. A jeżeli uważasz, że tobie jest potrzebna to powiedz po co? Co chcesz uzyskać dzięki wspaniałej "obwodnicy"?

              Pozdrawiam
              • Gość: Damian K. "ShadoW" Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.2.* 13.08.03, 16:36
                > Mnie obwodnica nie jest do niczego potrzebna. A jeżeli uważasz, że tobie
                jest
                > potrzebna to powiedz po co? Co chcesz uzyskać dzięki wspaniałej "obwodnicy"?


                Tobie może nie jest potrzebna, ale pomieszakj sobie chwile przy Mickiewicza
                lub w blisko mickiewicza będziesz wiedział po co ci tam obwodnica jak co
                chwile jakiś tir będzie sprawiał iż twoje okna będą chciały sobie pójść na
                urlop. Nie myśl w takich kategoriach bo to cię może zgubić. Że coś nie jest
                tobie potrzebne nie znaczy iż nie jest innym potrzebne.
                • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 13.08.03, 20:35
                  Gość portalu: Damian K. "ShadoW" napisał(a):

                  > > Mnie obwodnica nie jest do niczego potrzebna. A jeżeli uważasz, że tobie
                  > jest
                  > > potrzebna to powiedz po co? Co chcesz uzyskać dzięki wspaniałej "obwodnicy
                  > "?
                  >
                  >
                  > Tobie może nie jest potrzebna, ale pomieszakj sobie chwile przy Mickiewicza
                  > lub w blisko mickiewicza będziesz wiedział po co ci tam obwodnica jak co
                  > chwile jakiś tir będzie sprawiał iż twoje okna będą chciały sobie pójść na
                  > urlop.

                  Tylko po to jest potrzebna obwodnica?
                  Przeciez wystarczy postawic znak zakaz wjazdu dla tirów!
                  Prawda jakie to proste?
                  Ile kosztuja trzy znaki? 100 zł kazdy? Razem 300 zł.
                  Ile kosztuje obwodnica? 30 mln $ !
                  Po to żeby nie jeździły tiry po Mickiewicza.
                  Faktycznie baaaaardzo potrzebny wydatek. Dla naszego miasta wręcz niezbędny. ;-)))

                  Pozdrawiam
                  • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 13.08.03, 21:36
                    stefanprotek napisał:



                    > Tylko po to jest potrzebna obwodnica?
                    > Przeciez wystarczy postawic znak zakaz wjazdu dla tirów!
                    > Prawda jakie to proste?
                    > Ile kosztuja trzy znaki? 100 zł kazdy? Razem 300 zł.
                    > Ile kosztuje obwodnica? 30 mln $ !
                    > Po to żeby nie jeździły tiry po Mickiewicza.
                    > Faktycznie baaaaardzo potrzebny wydatek. Dla naszego miasta wręcz
                    niezbędny. ;-
                    > )))
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Drogi Panie Stefanie Protku,

                    Zdaje się, że z Pana albo niezły kpiarz, albo ignorant. Na razie odgadnąć tego
                    nie sposób, mimo że rozmaitych postów w ciągu dwóch dób Pan nasłałeś
                    kilkanaście. Wprawdzie z obwodnicą Leżajska uwinąłeś się Pan "w try miga", ale
                    po cóż brnąć w jakieś szczątkowe rozwiązania, toć i innych problemów ci u nas
                    pod dostatkiem. Nie lepiej rozwiązać je za jednym zamachem i kompleksowo?
                    Wydaje się więc, że najwyższa pora ogłosić eksterytorialność Leżajska. Nie
                    będzie wówczas ten lub inny pluł nam w twarz, bezkarnie korumpował lub inne
                    bezeceństwa nam fundował. Wrogów własnych łatwiej osaczymy, ku radości
                    nieświadomego miejscowego pospólstwa, tudzież dla ich pożytków. A na tirach
                    jeszcze zarobimy, bo od czego oręż w postaci myta za przejazd.
                    • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 14.08.03, 07:33
                      Gość portalu: san napisał(a):
                      >
                      > Drogi Panie Stefanie Protku,
                      >
                      > Zdaje się, że z Pana albo niezły kpiarz, albo ignorant. Na razie odgadnąć tego
                      > nie sposób, mimo że rozmaitych postów w ciągu dwóch dób Pan nasłałeś
                      > kilkanaście.

                      Zupelnie przypadkowo odnalazłem to forum trzy dni temu. Ponieważ mam chwilowo kilka dni wolnych więc postanowiłem przeczytać o czym to piszą zinformatyzowani mieszkańcy mojego miasta.
                      Ilość postów i tematów jest duża. Dwa dni zajęło mi czytanie najciekawszych (i czasami odpowiadanie).
                      Jedno można wstępnie powiedzieć: nie odbiegają te dyskusje zbytnio od tego co słychać "na ulicy" czy w zakładach pracy. Podobne "problemy" i podobne "sposoby" ich rozwiązywania. Co ciekawsze "sposoby" są takie same od 30 lat bez mała. Niezależnie od tego kto ster rządów w mieście sprawuje.
                      Może więc nieco "świeżej krwi" i niekonwencjonalnego spojrzenia spowoduje eksplozję pomysłów na doczesność?
                      Jedno tylko mogę obiecać "że już was nie opuszczę". Podoba mi się tu...

                      Wprawdzie z obwodnicą Leżajska uwinąłeś się Pan "w try miga", ale
                      > po cóż brnąć w jakieś szczątkowe rozwiązania, toć i innych problemów ci u nas
                      > pod dostatkiem. Nie lepiej rozwiązać je za jednym zamachem i kompleksowo?

                      Może trochę konkretów? Jakie masz problemy? Może też uda mi się je "rozwiązać".
                      Jak na razie to kpiarzem jesteś Ty Szanowny SAN-ie. :-)

                      > Wydaje się więc, że najwyższa pora ogłosić eksterytorialność Leżajska. Nie
                      > będzie wówczas ten lub inny pluł nam w twarz, bezkarnie korumpował lub inne
                      > bezeceństwa nam fundował. Wrogów własnych łatwiej osaczymy, ku radości
                      > nieświadomego miejscowego pospólstwa, tudzież dla ich pożytków. A na tirach
                      > jeszcze zarobimy, bo od czego oręż w postaci myta za przejazd.

                      Bardzo dobry pomysł - popieram, tylko, że w socjalizmie niemożliwy do zrealizowania. Nie jesteśmy "panami we własnym domu".

                      Pozdrawiam

                      P.S. Jak na razie nie zauważyłem rzeczowej rozmowy na temat obwodnicy. Same utyskiwania, że jej nie ma. A gdzie argumenty za koniecznością jej budowy? Dla wszystkich jest to dogmat? Nie należy nic więcej udowadniać?
                      • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 15.08.03, 18:18
                        Mój pomysł na eksterytorialność Leżajska jest tak samo dobry jak Twój Panie
                        Stefanie Protku na ustawienie znaków drogowych uniemożliwiających przejazd
                        przez miasto tirom. Tymi nieszablonowymi i śmiałymi decyzjami (jakże tanimi –
                        nieprawdaż?) zapewne nie jedną jeszcze rzecz uda nam się uzdrowić, nie jeden
                        problem rozwiązać. Wprawdzie na wszelki wypadek już dzisiaj zastanawiam się,
                        którą drogą dojadę do Rzeszowa, gdyby mieszkańcy Giedlarowej i Brzózy
                        Królewskiej powzorowali się na nas i ustawili znak zakazu wjazdu na „swoich”
                        drogach, ale co tam, coś się wymyśli. Ostatecznie mamy kolej, a tam znaki
                        drogowe nie obowiązują.
                        I niech nam ktoś powie, że z nas anarchiści, lub nie daj Boże warchoły - zaraz
                        mu zadamy pytanie o sens budowy obwodnicy za tyle i tyle milionów złotych,
                        albo zapytamy znienacka czy aby w tej kwestii nie wyłazi z niego nadmierny
                        dogmatyzm. Zanim się chłopina pozbiera dorzucimy temat o jego zapatrywania na
                        socjalizm w aspekcie bycia „panami we własnym domu”. W ten sposób
                        rozpoczniemy i zarazem zakończymy rzeczową rozmowę na temat leżajskiej
                        obwodnicy. Bo przecież nie chodzi nam o to, by złapać króliczka, lecz by
                        gonić go.
                        • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 20.08.03, 07:51
                          Gość portalu: san napisał(a):


                          > Bo przecież nie chodzi nam o to, by złapać króliczka, lecz by
                          > gonić go.

                          Jak na razie, poza jednym argumentem (uciążliwości dla mieszkańców Mickiewicza)
                          nie usłyszałem żadnych innych argumentów za lub przeciw.
                          Czy nie jest aby tak, drogi san-ie, że to Ty gonisz króliczka? Czy mieszkańcom
                          Leżajska jest potrzebna obwodnica czy jest to tylko żelazny temat
                          wyborczy? Wszak każda strona ma ten punkt w swoim programie. Jak na razie
                          "guzik z tego wychodzi" ale "gonimy króliczka" oj gonimy...

                          Jesteś erudytą (to widać) a gdzie siła argumentów?

                          Pozdrawiam
                          • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 24.08.03, 18:44
                            stefanprotek napisał:

                            > Gość portalu: san napisał(a):
                            >
                            >
                            > > Bo przecież nie chodzi nam o to, by złapać króliczka, lecz by
                            > > gonić go.
                            >
                            > Jak na razie, poza jednym argumentem (uciążliwości dla mieszkańców
                            Mickiewicza)
                            > nie usłyszałem żadnych innych argumentów za lub przeciw.
                            > Czy nie jest aby tak, drogi san-ie, że to Ty gonisz króliczka? Czy
                            mieszkańcom
                            > Leżajska jest potrzebna obwodnica czy jest to tylko żelazny temat
                            > wyborczy? Wszak każda strona ma ten punkt w swoim programie. Jak na razie
                            > "guzik z tego wychodzi" ale "gonimy króliczka" oj gonimy...
                            >
                            > Jesteś erudytą (to widać) a gdzie siła argumentów?
                            >
                            > Pozdrawiam



                            Pisząc o gonieniu króliczka miałem na myśli Twój, Szanowny Panie Stefanie,
                            zarzut, iż w sprawie budowy obwodnicy Leżajska nie przedstawiono żadnych
                            argumentów, i że nie rozpoczęła się żadna rzeczowa dyskusja. Zarzucasz to
                            innym, gdy tymczasem sam też jej nie rozpoczynasz, poza rzecz jasna, kpiarskim
                            postulatem ustawienia znaków drogowych.
                            Opowiadano mi kiedyś jak to Leżajszczanin stojąc z przybyszem na skraju ulicy
                            Mickiewicza i nie mogąc się, z powodu nadmiernego ruchu, przedostać na drugą
                            stronę, zagadnął do niego: - Ale ruch mamy w tym Leżajsku? Na co przybysz: -
                            Nic dziwnego, jak się ma jedną ulicę.
                            Przytoczyłem tę historyjkę, ponieważ wydaje mi się ona dobrym punktem
                            odniesienia do obecnego układu komunikacyjnego Leżajska. I gdyby sięgnąć
                            wstecz, to jego zasadnicza struktura nie zmieniła się od dziesięcioleci: tak
                            było w latach pięćdziesiątych i dziewięćdziesiątych ub. stulecia, a kto wie,
                            czy nie wpisuje się on w przełom wieków XIX i XX. Ale bynajmniej nie z tego
                            powodu układ ten należy zmodernizować, lecz dlatego, że:

                            1.najistotniejszym dzisiaj problem Leżajska jest jego daleka od przyzwoitości
                            dostępność komunikacyjna, bez której mówienie o rozwoju staje się jałowe.
                            Dopiero z takiej perspektywy patrząc można ocenić potrzebę i pilność budowy
                            obwodnicy. Zatem obwodnica nie jako całość, lecz jako element całości,

                            2.obwodnica wyznaczy nowy kierunek rozwoju miasta, uatrakcyjniając jego nowe
                            obszary,

                            3. podstawową funkcją drogi krajowej przebiegającej przez jakiekolwiek miasto
                            jest tranzyt transportowy. Tymczasem ulica Mickiewicza, stanowiąca w całości
                            część drogi krajowej, stała się dla miasta miejscem lokalizacji prawie
                            wszystkich najważniejszych instytucji życia publicznego: tutaj, lub w jej
                            bezpośrednim sąsiedztwie są dworce PKS i PKP, banki, urzędy, szkoły, sąd.
                            Tym samym jej funkcja dla życia miasta jest absolutnie odmienna (kwestie
                            parkingów, zatoczek parkingowych, miejsc postojowych, zjazdów, wjazdów etc.)
                            niż dla drogi krajowej,

                            4.rozwiązania wymagają kwestie ekologiczne, oddziaływania na budowle,
                            bezpieczeństwa itp.

                            Zapewne nie jest to sensacyjna siła argumentów (bo gdzież trup scielący się
                            gęsto od samochodów) ale powtórzę, koronnym argumentem jest rozwój miasta
                            (powiatu), do którego nie dojdzie bez nowoczesnego skomunikownia
                            transportowego Leżajska ze światem. Pozostaje oczywiście problem Podkarpacia,
                            ale to temat na odrębną dyskusję.
                            • stefanprotek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) 27.08.03, 11:35
                              Gość portalu: san napisał(a):

                              > 1.najistotniejszym dzisiaj problem Leżajska jest jego daleka od przyzwoitości
                              > dostępność komunikacyjna, bez której mówienie o rozwoju staje się jałowe.
                              > Dopiero z takiej perspektywy patrząc można ocenić potrzebę i pilność budowy
                              > obwodnicy. Zatem obwodnica nie jako całość, lecz jako element całości,

                              Jasne. Popieram.
                              Jest to jednak problem dojazdu do i z (!!) Leżajska a nie problem objazdu
                              Leżajska. Większa tu jest zadaje się rola powiatu czy województwa niż miasta.

                              > 2.obwodnica wyznaczy nowy kierunek rozwoju miasta, uatrakcyjniając jego nowe
                              > obszary,

                              Być może. Jednak raczej wyznaczy kierunek rozwoju gmin w których będzie przebiegac. Wszak wg. obecnych planów w niewielkim stopniu przebiegnie przez tereny miejskie.
                              Oczywiście w interesie masta (lub bardziej powiatu) jest rozwój okolicznych gmin. Obwodnica może im w tym pomóc.

                              > 3. podstawową funkcją drogi krajowej przebiegającej przez jakiekolwiek miasto
                              > jest tranzyt transportowy. Tymczasem ulica Mickiewicza, stanowiąca w całości
                              > część drogi krajowej, stała się dla miasta miejscem lokalizacji prawie
                              > wszystkich najważniejszych instytucji życia publicznego: tutaj, lub w jej
                              > bezpośrednim sąsiedztwie są dworce PKS i PKP, banki, urzędy, szkoły, sąd.
                              > Tym samym jej funkcja dla życia miasta jest absolutnie odmienna (kwestie
                              > parkingów, zatoczek parkingowych, miejsc postojowych, zjazdów, wjazdów etc.)
                              > niż dla drogi krajowej,

                              A może winą nie jest taki a nie inny przebieg drogi krajowej ale
                              nieudolne rządy lokalne, które nie potrafiły (przez tak wiele lat)
                              "zdecentralizować" ul. Mickiewicza?
                              Za to chyba (plany rozwoju) odpowiadają odpowiedni urzędnicy w magistracie?

                              > 4.rozwiązania wymagają kwestie ekologiczne, oddziaływania na budowle,
                              > bezpieczeństwa itp.

                              Zgadza się (zgodnie z informacjami ochrony środowiska rynek leżajski jest bardziej zanieczyszczony niż skrzyżowanie w Rzeszowie koło Unii) ale na to "znalazłem" juz szybkie rozwiązanie.

                              > Zapewne nie jest to sensacyjna siła argumentów (bo gdzież trup scielący się
                              > gęsto od samochodów) ale powtórzę, koronnym argumentem jest rozwój miasta
                              > (powiatu), do którego nie dojdzie bez nowoczesnego skomunikownia
                              > transportowego Leżajska ze światem. Pozostaje oczywiście problem Podkarpacia,
                              > ale to temat na odrębną dyskusję.

                              Argumenty nie muszą być sensacyjne wystarczy aby były skuteczne.
                              A takie, póki co, nie są.
                              Te argumenty, które przedstawiłeś drogi san-ie, powinny przekonywać
                              okoliczne gminy i powiat do zintensyfikowania starań o obwodnicę.

                              Jednak miasto może na budowie obwodnicy stracić. Wystarczy przejechać
                              się po podobnych miasteczkach (wielkością) w okolicy Warszawy.
                              Co się z nimi stało z chwilą wybodowania obwodnic?
                              Pies z kulawą noga do nich nie zagląda a handel, przemysł
                              i mieszkańcy uciekają.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 30.08.03, 22:06
                                Gdyby przyjąć tezę Stefana Protka, że wybudowanie obwodnic wokół małych
                                miasteczek wpływa szkodliwie na ich rozwój, bo takie obserwacje on poczynił w
                                miasteczkach w okolicy Warszawy, to zapewne nikt na świecie by ich tam nie
                                budował. A jeśli nawet próbowałby tak uczynić dla usprawnienia tranzytu, to
                                przecież musiałoby się to odbywać w atmosferze protestów lokalnej społeczności
                                zagrożonej pogorszeniem własnego bytu, rozdzierania szat przez włodarzy
                                stosownego szczebla, tudzież innych znaczących sprzeciwów. Jako żywo o niczym
                                takim nie słyszałem, z czego alternatywne wnioski wyciągam trzy: albom
                                doszczętnie ogłuchł; albo społeczności w małych miasteczkach składają się
                                wyłącznie z kiepów (lub są oni w znaczącej większości) i dlatego zamiast
                                zawczasu rejtanowskie gesty sprzeciwu czynić w obronie przywiązania do starych
                                utartych szlaków krajowych, najczęściej przeciw tym szlakom występują; albo
                                podwarszawskie obserwacje Stefana Protka nie dają się uogólnić i wiodą nas na
                                manowce zdrowego rozsądku.

                                Gdy Stefan Protek pisze, że dostępność komunikacyjna Leżajska powinna się
                                zamykać na drodze dojazdowej doń i obwodnica nikomu w Leżajsku nie jest
                                potrzebna, to odpowiedzieć by należało, że jego propozycje zmierzają w prostej
                                linii do budowy systemu transportowego województwa, używając modnego zwrotu,
                                sprawnego inaczej. Panie Stefanie Drogi, czyżby ufał Pan starożytnym do tego
                                stopnia, że skoro wszystkie drogi prowadziły ongiś do Rzymu, to dzisiaj na
                                Leżajsku mają kończyć swój bieg? A co z resztą pospólstwa, którym nie dane
                                było zamieszkać w królewskim mieście i do jakichś tam Jarosławiów muszą
                                dojechać? Tylko przez Leżajsk, w imię Pańskiej tezy o wyższości dróg
                                śródmiejskich nad obwodnicami? A co z nami, czyżby skazywał nas Pan do końca
                                świata na jazdę do, dajmy na to, Krakowa przez Ropczyce, Wojnicz i do niedawna
                                Brzesko, bo to jakoby lepsze dla tamtejszych autochtonów? A dla nas?
                                Można w rzeczy samej budować rozmaite teorie wedle zasady moja chata skraja,
                                ale co poczniemy, gdy innym tez się ona spodoba?

                                Powiada Stefan Protek, żeby obwodnicą zainteresował się powiat i okoliczne
                                gminy, bo to w ich interesie – a co z naszą drogą św. Jana z Dukli i jej
                                sąsiedztwem, pozostanie „ślepa”? A nawet gdyby ją pominąć w naszych planach,
                                to co, ludzie spoza granic Leżajska nadają się świetnie do wyciągania im
                                rozmaitych serwitutów, tak niezbędnych przecież do rozwoju naszego miasta i
                                co z takim zapałem czynią tutejsze władze, a poza tym na nic innego lepszego z
                                naszej strony nie zasługują? Rozczarował mnie Pan, byłem bowiem pewien, że
                                idee solidaryzmu społecznego i poczucia wspólnotowej więzi mieszczą się w
                                Pańskim katalogu wartości. To że nie jest w stanie tego pojąć burmistrz miasta
                                i jego otoczenie – nie dziwi. Ale Pan?
                                • Gość: Mpiotrek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.mol.uj.edu.pl 04.09.03, 12:25
                                  W sprawie obwodnicy zachecam poczytac sobie informacje na stronie Generalnej
                                  Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:
                                  www.gddkia.gov.pl/html/str2003-2013.htm
                                  zachecam... wedlug tych informacji to na obwodnice pozostanie nam jeszcze
                                  dluuugooo poczekac... :)
                                  • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 27.09.03, 23:04
                                    Gość portalu: Mpiotrek napisał(a):

                                    > W sprawie obwodnicy zachecam poczytac sobie informacje na stronie Generalnej
                                    > Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:
                                    > www.gddkia.gov.pl/html/str2003-2013.htm
                                    > zachecam... wedlug tych informacji to na obwodnice pozostanie nam jeszcze
                                    > dluuugooo poczekac... :)

                                    Dokładnie przestudiowałem całą strategię wraz z załącznikami. Oczywiście
                                    pojęcie długości jest względne, dlatego dla mnie budowa obwodnicy Leżajska
                                    nie wydaje się zbyt odległa. Lata 2007 - 2008 mieszczą się w granicach
                                    przyzwoitości; dla porządku podam, że koszt (w cenach 2003 r.) ma wynieść 40
                                    mln zł, a długość - 3,7 km.
                                    Bardziej mnie martwi realność strategii, bo znając polskie realia wydaje mi
                                    się ona nad wyraz optymistyczna, zwłaszcza jeśli popatrzymy na dwuletnie
                                    dokonania w tym względzie min. Pola.
    • Gość: Mpiotrek Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.mol.uj.edu.pl 04.09.03, 12:37
      Ostatnio wszystkie gazety lokalne rozpisuja sie o burzy jak wybuchla przy
      okazji pomyslu powiekszenia granic miasta na rzecz SSE... Rzucilo to troche
      cienia na calkiem dobry pomysl... podobno Lezajsk rzem z JAroslawiem i Putkowem
      maja dolaczyc do SSE Europark Mielec jesienia... Szkoda, ze kolejny raz wasnie
      staja na przeszkodzie jakiejs idei... No coz tak to juz u nas bywa
      • Gość: san Re: NOWY LEZAJSK.... :))) IP: *.lezajsk.info / 172.16.1.* 27.09.03, 23:30
        Gość portalu: Mpiotrek napisał(a):

        > Ostatnio wszystkie gazety lokalne rozpisuja sie o burzy jak wybuchla przy
        > okazji pomyslu powiekszenia granic miasta na rzecz SSE... Rzucilo to troche
        > cienia na calkiem dobry pomysl... podobno Lezajsk rzem z JAroslawiem i
        Putkowem
        >
        > maja dolaczyc do SSE Europark Mielec jesienia... Szkoda, ze kolejny raz
        wasnie
        > staja na przeszkodzie jakiejs idei... No coz tak to juz u nas bywa

        Pomysł wydaje mi się taki sobie, bo wielokrotnie już zadawałem pytanie, co
        przyciągnie potencjalnego inwestora do Leżajska, zwłaszcza jeśli będzie miał
        do wyboru Pustków (jak podajesz) do którego dojedzie autostradą A-4 (wedle
        strategii Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad najpózniej w latach
        2007-2010). Zwracam też uwagę, że to co udało się w Mielcu nigdzie już w tej
        części kraju nie powtórzono z takim skutkiem. Chyba że się mylę, jeśli tak
        proszę o sprostowanie. Wiara więc, że Leżajsk przyciągnie inwestorów, bo
        umieści tu SSE mieści się w kręgu magicznych zaklęć. Moim zadaniem szanse
        Leżajska leżą w zupełnie innym obszarze, a złudzenia o budowie wielkich, czy
        nawet średnich zakładów pracy lepiej szybciej niż później porzucić. W maju
        2004 r. wchodzimy do UE, a tam nie funkconuje takie "cóś" jak SSE.
        Gdy waśnie przeszkadzają w rozwoju to może należałoby przedsięwzięcie
        prowadzić razem. Swoją drogą jakie argumenty przemawiają za tym, by miasto
        Leżajsk i gmina Leżajsk funkcjonowały jako odrębne organizmy administracyjne.
        Rzecz warta rozważenia zwłaszcza w aspekcie UE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka