Dodaj do ulubionych

Wasserman o śmierci Blidy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 13:58
Wasserman o śmierci Blidy: są powody by sięgnąć po środki dyscyplinarne
kt, (...)"- Są powody, by sięgnąć po środki natury dyscyplinarnej w sprawie
śmierci Barbary Blidy - powiedział portalowi Gazeta.pl Zbigniew Wassermann,
koordynator ds. służb specjalnych"(...)

Dyscyplinarnie pozwalniać , bo jak można wkraczać do domu " nie
szaraka"Ministrowie , politycy powinni być wolni od kontroli, nie stresujmy
ich , pozwólmy im aby niektórzy robili na co mają ochote i czerpali korzyści
bez
granic.Nie lustrujmy ich to może grozić samobójstwem...i póxniej winny będą
lustrujący ...póścmy to w niepamięć...zapomnijmy o tym , amnestia konieczna!!
Obserwuj wątek
    • Gość: janek Re: Wasserman o śmierci Blidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 14:00
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4095148.html .. komentowany
      artykuł...
      • Gość: k_r Re: Wasserman o śmierci Blidy IP: *.165.unknown.vectranet.pl 27.04.07, 14:22
        zapiskizoblezonegomiasta.blox.pl/2007/04/Jeszcze-o-Blidzie.html
    • Gość: terminator Re: Wasserman o śmierci Blidy IP: 84.38.160.* 28.04.07, 07:04
      Liderzy lewicy grzmią, bo tak naprawdę to ta Baba miała honor i jaja. Wolała
      strzelić sobie w serce niż swiecić oczami za swoją partię. Ci kolesie to
      tchórze którzy honor zastawili w lombardzie , zawsze będą kłamać , iść w
      zaparte do końca,zamiast strzelić sobie w główkę.
    • Gość: * Katokaczyzm IV RP, to już to nie teatr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:24
      Chociaż może tak się niektórym jeszcze może wydawało. Przyjęte na co dzień
      rozwiązania są widoczne i niezwykle proste. Przecież jako
      reprezentanci „jedynie słusznej racji”, my decydujemy przecież o tym, że ten
      już nikogo nie zamorduje a tamta zgnije w więzieniu! Tamtego zakujcie na wizji
      dla wywołania publicznego postrachu! W oparciu o wierne podpórki rozprawimy się
      z inteligencją przekonując ją, że jest z nami, tylko jeszcze tego nie wie!

      Przetrzebimy wam przeszłość i przyszłość według najlepszych znanych nam
      wzorców!

      Państwo - czyli IV RP - przyszło do obywatela i ten obywatel w tym czasie
      zginął. Prywatnie nie wierzę w to samobójstwo.

      Wolność to mit!
      Wskakujcie w mundurki!!!
      Bójcie się!
      Módlcie się!
      Padnij! Powstań! Padnij! Powstań! Baczność!

      W tych wszystkich histerycznych wrzaskach prezesa-premiera, w tych
      demagogicznych konferencjach prasowych, w tej prokuratorskiej karuzeli kryje
      się ta mała kuleczka smrodu, która właśnie przestała śmierdzieć a zaczęła truć.

      Pewnie i to rozejdzie się po kościach, bo „raz zdobytej władzy nie oddamy”.

      Jednak od teraz, niestety od teraz, już z całą pewnością będziemy wiedzieć, że
      trzeba im tę władzę zabrać.

      Najszybciej jak to jest tylko możliwe!!!

      • Gość: Wanda Re: Katokaczyzm IV RP, to już to nie teatr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:56
        wejście ABW do czyjegoś mieszkania nie jest jeszcze powodem , żeby sobie
        odbierać życie....

        Czyli jak kogoś okradne i złapie mnie Policja ...i ja sobie odbiorę zycie winna
        będzie Policja ,PIs bo po co mnie łapali?

        • Gość: * Re: Katokaczyzm IV RP, to już to nie teatr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:25
          Tak Ci wmówiono, chociaż fakty wydają się przemawiać o zupełnie czymś innym?

          A fakty są takie:

          Wmawia się, że Blida popełnia samobójstwo:
          - strzelając sobie po prosto w pierś a nie w głowę
          - i to przy asyście obecnych na miejscu funkcjonariuszy ABW
          - z broni o której ABW wiedziało, ale "zapomniało" odebrać
          - załadowanej nabojami przeznaczonymi dla antyterrorystów i służb specjalnych,
          które do zwykłej broni się nie nadają
          - przy których nie da się przeprowadzić analizy balistycznej
          - a fachowcy z ABW twierdzą, że broń była odbezpieczona (w łazience,
          kieszeni...?)
          - którą najpierw miał być pistolet, który okazał się że to rewolwerem
          - zginęła w łazience ale okazuje się że leżała gdziś w komórce (gdzieś uciekała
          po postrzeleniu?)
          - lekarz, który powinien czekać na prokuratora przy ciele został wypraszony
          przez funkcjonariuszy ABW
          - a ABW oczywiście wszystko filmowało zajście (aż... - przez 10 sekund)
          - śledczy rutynowo powinni wszystko zabezpieczyć natychmiast na miejscu ale
          badania na ślady prochu są przeprowadzane po kilkudziesięciu godzinach
          - i w akcji barł do tego udział zastępca ABW???

          Jak wdać bajeczka składana obsurdów znajduje swoich zwolenników :((

          Nie twierdzę, że to nie mogło być samobójstwo, ale wszystkie te okoliczności
          wręcz nakazują daleką ostrożność w dawaniu wiary takiej interpretacji.
    • Gość: klasowa Vipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:58
      VIP-y nie powinny miec innych praw niz zwykli obywatele
    • Gość: jastin Re: Wasserman o śmierci Blidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 12:25
      Nie upilnujesz nikogo jak chce odebrać sobie życie.( podcięcie żył,cjanek)
      Winni sami wymierzają sobie karę.....a skandalem teraz jest to ,że mąż rząda
      teraz jeszcze odszkodowania...no tak teraz skad bedzie miał taką dużą
      kasę.....trzeba zarobić jeszcze na śmierci.
    • Gość: Ann Re: Wasserman o śmierci Blidy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 16:14
      za życia działała prawdopodobnie na szkodę ( wyjaśni to sledzctwo) a po
      smierci utrudnia funkcjonariuszom życie-chciała tak zrobić i zrobiła ..wszystko
      miała zaplanowane.To nie ABW ją zabiło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka