gross-on 22.05.07, 03:48 ...12 czerwca 2007 - wiadomošč z oficjalnej listy jego podrožy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kinga8621 Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 22.05.07, 15:10 niech nasza kaczka narodowa siedzi tam gdzie siedzi, nie potrzeba jej w L- sku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mayaka Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 23.05.07, 19:34 kinga widac preferujesz chlopakow z WUMLU Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 24.05.07, 21:14 Więc jeśli efendi nie jest moim idolem tom komuch? Hm... Zastanawiające... Najniższe ukłony! Zadumany M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
ap5ik Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 25.05.07, 15:22 Dokladnie tutaj widac co z naszym spoleczenstwem zrobila nasza wladza (jedynie sluszna?). Kto nie z nami ten komuch. A najgorsze jest to ze ten sam ton wypowiedzi przejeli juz normalni obywatele. Nie zastanawiaja sie co mozna zrobic razem tylko tez wesza kto komuch, kto ubek. Smutne ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
3pifka Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 24.05.07, 11:15 Taa kinga, widać, że wiedze o polityce czerpiesz z programu Kuby Wojewódzkiego i "Dwururki" :) Ploretariusze L-ska Łączta się! :D Odpowiedz Link Zgłoś
more-than-a-man Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 28.05.07, 18:44 Powitajmy godnie Ukochanego Przywódcę Kraju, który z takim trudem sprawuje stery rządu w Naszej Ojczyźnie zwalczając wszechobecny, liberalny Układ! Na ewentualne spotkania z Ukochanym Przywódcą nie należy wpuszczać nikogo z przedstawicieli łże-elit naszego powiatu. Ulice powinny być ozdobione girlandami, wstawmy w okna kwiaty, na ulice niech wylegną tłumy zdrowej części lokalnej społeczności a nie wiecznie niezadowolone wykształciuchy, które, jak wyraził się Vice - Przywódca Dorn swoim ujadaniem niczym bure suki zaciemniają obraz doskonale rozwijającego się kraju. Aktyw Rewolucjonistów Moralnych z naszego miasta niech otworzy swe serca przed Ukochanym Przywódcą, zapewni go o niezłomnym wsparciu wszystkich mieszkańców Leżajska w walce z wszelkiej masci wrogiem lumpen-liberalnym i komunistycznym tak, aby dzieło Rewolucji mogło rozkwitać Tysiącem Kwiatów Kongenialnych Pomysłów i Odnowy Etycznej Pana Premiera Kaczyńskiego, oraz Koalicjantów: Pana Wicepremiera Leppera i Pana Wicepremiera Giertycha ! Odpowiedz Link Zgłoś
esox5 Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 30.05.07, 14:49 Szanuj Premiera swego bo możesz mieć gorszego ! Odpowiedz Link Zgłoś
gajowy343 Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 30.05.07, 23:46 Gorszy już nie może być! Odpowiedz Link Zgłoś
more-than-a-man Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 30.05.07, 23:46 Przeca szanuję !!! Czyż moja wypowoedź nie byla pelna egazlatcji i szacunku dla naszego Ukochanego Przywodcy Premiera Jaroslawa Kaczyńskiego ? (Pytanie retoryczne). Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 30.05.07, 21:52 z ostatniej chwili - obiad gdzies w Przeworsku i chyba w Przemyslu nieoficjalne spotkanie z premierem Ukrainy, jesli tam bedzie spokojnie, gdy sie dowiem wiecej dam znac. p.s. Pozdrowienia specjalne dla Marty Gal...... Odpowiedz Link Zgłoś
more-than-a-man Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 30.05.07, 23:50 Przeto życzenia ślemy smacznego obiadu dla Ukochanego Przywódcy. Oby ryba byla bez ości ! Odpowiedz Link Zgłoś
cliff-89 Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 02.06.07, 10:40 TO bardzo dobrze ze odwiedzi:D Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: Premier Kaczynski odwiedzi Ležajsk... 11.06.07, 02:15 Wala - on wcale nie wie, gdzie ta wiocha ležy. Odpowiedz Link Zgłoś
more-than-a-man Re: ??? 13.06.07, 20:31 Pan Premier jest aktualnie zajety innymi ważniejszymi sprawami niż wizyta w Lezajsku. Aktualnie Pan Premier rozwala Unię Europejską. Jak skończy to przyjedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gregbory To nie mógł brata wysłać ? 13.06.07, 23:04 Wczoraj premier powiedział: " Do A. Merkel pojedzie NA PEWNO prezydent (czyli Lechu)..., ale jak będzie bardzo źle to pojadę Ja "( czyli Jarek jako prezydent) Mogli by tak na Leżajsk też się zamienić. Ja bym nie skumał :) Odpowiedz Link Zgłoś
gross-on Re: To nie mógł brata wysłać ? 21.06.07, 04:41 Jemu tež chcesz nakopač ? ŠWIETNIE- przylaczam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mpiotrek1 i co pryjechal? 22.06.07, 11:56 ktos sie zalapal na uscisk reki premiera? Caly czas piszecie ze mial przyjechac, ale nic nie ma o ty czy byl:) Odpowiedz Link Zgłoś
macho37 Re: i co pryjechal? 06.08.07, 11:52 Gdzieś na forum natknąłem się na informacje, które myślę dla wielu nie będą zaskoczeniem, ale może przed następnymi wyborami (które może już wkrótce) warto wiedzieć kto jest kto: Andrzej Lepper, wicepremier rządu RP - wieloletni członek i działacz PZPR. Skazany ponadto prawomocnymi wyrokami za przestępstwa pospolite! Andrzej Kryże, wiceminister sprawiedliwości - był członkiem PZPR do jej końca (1990 r.). Skazywał w stanie wojennym. Skazał między innymi Bronisława Komorowskiego z PO za udział w demonstracjach antykomunistycznych. Ps. W tym czasie nasz strugany `bohater opozycji' Premier Jarosław Kaczyński spokojnie pracował sobie w Ośrodku Badań Społecznych Region Mazowsze. Zbigniew Wasserman - Minister koordynator ds. służb specjalnych, PRL-owski prokurator od lat 70-tych. W PRL `szuja' i `prokurator' znaczyły to samo. Wojciech Jasiński, minister skarbu - członek PZPR w latach 1976 - 1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB, co ciekawe, w czasie debaty sejmowej, indagowany na okoliczność przynależności do PZPR Jasiński nie przyznał się do tego, a w jego życiorysie zaprezentowanym posłom nie było na ten temat ani słowa. Andrzej Aumiller, powołany 03.11.2006 na stanowisko ministra budownictwa - zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR, a następnie i Unii Pracy. Anna Kalata od 06.05.2005 minister Pracy i Polityki Społecznej. Członek PZPR jak i SLD. Marek Grabowski - wiceminister zdrowia (członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka Millera i Marka Belki. Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD Ewa Sowińska od 07.04.2006 Rzecznik Praw Dziecka z ramienia LPR. W latach 1977- 1980 należała do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Dzisiaj już nawrócona w `najlepszym rządzie od 17 lat' odpowiada za prawa dzieci. Krzysztof Zaręba, wiceminister środowiska, były członek PZPR, a w rządzie Leszka Millera główny inspektor ochrony danych osobowych. Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD Maciej Łopiński, rzecznik prezydenta RP - w okresie 1975 - grudzień 1981 należał do PZPR i pracował na nomenklaturowym stanowisku sekretarza redakcji gdańskiego tygodnika `Czas', klasycznego pisma partyjnego `po linii i na bazie' (szefostwo z PZPR-owskiej nomenklatury, cenzura, wytyczne z KW itd.). Ryszard Siewierski, zastępca komendanta głównego policji - członek PZPR do końca (1990). Stanisław Kostrzewski, od 25.02.2006 skarbnik PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności. Żeby było ciekawiej - od 31.12.2005 jest wiceprezesem Banku Ochrony Środowiska i nie ma tu żadnego konfliktu interesów lub niejasności. Henryk Biegalski, nominowany i odwołany z funkcji szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej, od 1969 r. do końca lat 80. był członkiem PZPR. Od marca 1982 r. należał do Komisji Bezpieczeństwa i Ładu Publicznego KW PZPR w Gdańsku. Bogdan Socha, ekspert Samoobrony, od 05.05.2006 nowy wiceminister pracy - był do samego końca członkiem PZPR. Pracował w Komitecie ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej, kierowanym przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Był organizatorem kampanii prezydenckiej Kwaśniewskiego - został wtedy szefem słynnego autobusu `Kwach'. Tym autobusem kandydat lewicy objeżdżał Polskę. Po udanej kampanii Socha przez dwa lata pracował w pałacu prezydenckim, gdzie odpowiadał za organizowanie spotkań Kwaśniewskiego. Jerzy Bahr, 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie - w latach 1976 - 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie (sekretarz ds. prasowych). Do stanu wojennego był członkiem PZPR. Za prezydentury Kwaśniewskiego był po Siwcu (od marca 2005) szefem BBN i członkiem RBN. Krzysztof Czabański, mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. - były dziennikarz m.in. `Sztandaru Młodych' i `Zarzewia'. W latach 1967-1980 należał do PZPR. Stanisław Podlewski, szef Samoobrony z Ustki, mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej istnienia. Marcin Wolski, 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR - od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR. Tomasz Gąska, mianowany 25.07.2006 nowym wiceprezesem Radia PiK z nadania PiS - były PZPR-owski aparatczyk, który strzegł linii partii i bronił stanu wojennego. Był członkiem PZPR, sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej w tygodniku `Fakty' i zastępcą redaktora naczelnego tej gazety od 1979 roku, przez stan wojenny, aż do upadku komunizmu, odznaczony medalem im. Janka Krasickiego. Używając pseudonimu Tomasz Hellen pisał m.in. peany na temat WRON, a w tekście `Jaka może być partia' nawoływał do odrodzenia w PZPR `ducha leninowskich zasad'. Romuald Poliński, mianowany 07.08.2006 przez premiera wiceministrem pracy z nadania Samoobrony, był przez wiele lat członkiem PZPR, a w rządach SLD doradcą ministrów Kołodki i Belki. Premier powołał go na stanowisko wbrew wcześniejszym zapowiedziom polityków PiS, że w rządzie nie będzie osób rekomendowanych na publiczne funkcje przez SLD Jan Sulmicki, kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym. 14.12.2006 zrezygnował z kandydowania z "powodów rodzinnych". Zbigniew Graczyk, 09.01.2007 mianowany wiceministrem gospodarki morskiej - przez 20 lat należał do PZPR, będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego. Maciej Giertych były członek PRON i Rady Konsultacyjnej przy gen Jaruzelskim poparł dekret o wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizację Solidarności. Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) - organizacja polityczna utworzona w okresie stanu wojennego przez PZPR i podporządkowane jej stronnictwa polityczne oraz organizacje katolickie w celu propagandowego wykazania poparcia społeczeństwa dla polityki partii, a w szczególności wprowadzenia stanu wojennego. Ryszard Bender także członek PRON i poseł na Sejm PRL. JANUSZ MAKSYMIUK z Samoobrony, negocjował z PiSem jak mówi J. Kaczyński `najlepszą od 17 lat koalicję rządową' .W PZPR od 1975 do końca. Umieszczony na liście krajowej PZPR w wyborach '89 obok takich tuzów jak Kiszczak, Kania, Florian Siwicki, Rakowski. TW "Roman". Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. zarejestrowany pod nr 46734 dnia 15.07.83 przez Pion VI RUSW Oleśnica. Nr archiwalny 60430/I, nr mikrofilmu 60430/1. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP we Wrocławiu. Data zaprzestania kontaktów 27.09.89. Stanisław Łyżwiński, wiceprzewodniczący Samoobrony. W czasach PRL był członkiem ZSL, w III RP zaangażował się w działalność powiatowej organizacji SLD. Być może było to związane z faktem świadomej i tajnej współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa, do której przyznał się w oświadczeniu lustracyjnym. Bolesław Borysiuk wybrany do KRRiT za zgodą Kaczyńskich. Był strażnikiem "jedynie słusznej linii Roberta Kwiatkowskiego", przez lata prezesa TVP z ramienia SLD i jednego z czarnych bohaterów afery Rywina . Do PZPR należał od 1971 r. `Bolek nie jest lubiany, silne poparcie ma tylko wśród byłych aktywistów PZPR i SLD, szczególnie tych z frakcji Millera' A może coś państwo wiecie ciekawego nt. naszy lokalnych PiS-owców. Skąd oni przyszli, jakim potencjałem intelektualnym dysponują, co już dobrego zrobili dla lokalnej społeczności pracując w Odpowiedz Link Zgłoś
gajowy343 Re: i co pryjechal? 11.08.07, 16:38 Taką wyliczanką można w Polsce objąć pewnie ze 3 000 000 ludzi, a wraz z rodzinami pewnie dużo więcej. Njgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że nie będzie na kogo głosować w najbliższych wyborach! Ale o to, jak przypuszczam, zadba najzacniejszy ojczulek Muchomorek pobłogosławiony ostatnio przez B 16! I znów będzie jak było.(Po polsku powinno być:"kto jest kim"). Odpowiedz Link Zgłoś