Dodaj do ulubionych

Chcą wrócić do pracy

24.08.07, 19:08
A może o to chodzi by np. szpital w Rudnej mial większy kontrakt ?
Tylko że tam za takie same pieniądze są w stanie zarabiac, a
szpitale publiczne przynosza tylko straty.
Obserwuj wątek
    • Gość: rzeszowiak Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 19:33
      To bardzo ciekawa sprawa - że tym nie państwowym - za te same
      pieniądze sie opłaca i jeszcze mają zyski i inwestuja. A państwowe
      odwrotnie.
      Moze ma racje sceptyk, ze to włąsnie o to chodzi zeby szpitale te
      niepaństwowe wieceij dostały,zamiast tych co zostaną zamknięte.
      • Gość: Zorientowany Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:54
        Nie dziwiłbyś się, gdybyś wiedział jakie jest cholerne
        marnotrwatwswo w tych szpitalach. Czy gdybyś zarządzał szpitalem
        trzymałbyś 2500 pracowników w tym do hydraulików kapiącychy kranów,
        elektryków od spalonych żarówek (gdzie trzeba pismo napisać żeby
        wymienić zarówkę), gotowania, od BHP, ppoż, kadry, płace, służby
        socjalne, można tak wymieniać przez kilkadziesiąt linijek. Na domiar
        złego te służby niewiele robią bo ... szpital nie ma pieniędzy (bo
        skąd ma mieć przy takim przeroście zatrudnienia. Doi tego dyrektor i
        3 zastępców, od każdej pierdoły zastępca dyrektora des kadr ds
        ekonomicznych, ds technicznych i ds medycznych. Pewnie byś nie
        trzymał takiej armii, no chyba żebyś był dyrektorem z klucza
        partyjnego pseudofachowcem od ekonomii. Nie podejmowanie żadnej
        decyzji jest najbezpieczniejsze, w wyniku próby restrukturyzacji
        można stracić ciepły stołeczek i konkretną płacę za nierobienie
        niczego. Szpitale są ostatnią ostoją komunizmu, którą politycy boją
        się ruszyć, bo jakby tyle osób straciło pracę w szpitalu kto by na
        nich głosował ??
        • Gość: Kacper Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 21:19
          Apropos zastepców dyrektora, jeżeli dyrektor lekarz Waśko na
          Szopena w WSS zatrudnia zastępcę dyrektora ds medycznych, to to jest
          dopiero przerost kadr, i skąd mają być pieniądze na podwyżki??
          • Gość: yeti Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:57
            Opowiadasz bzdury. Dyrektorzy zarabiają mniej od niektórych lekarzy.
            Być może jest przerost administracji, w służbach technicznych (choć
            to chyba nie dotyczy szpitala na Szopena), może bardziej opłacałoby
            się zlecić np. księgowość na zewnątrz itp. Ale część szpitali jest
            już zrestrukturyzowana i ma całkiem dobrą sytuację ekonomiczną. Nie
            można uogólniać. Niepubliczne szpitale wybierają sobie najbardziej
            opłacalne operacje, nie mają dyżurów lekarskich, nie muszą mieć
            całodobowego laboratorium, rentgena, transportu. To wszystko
            kosztuje. Niestety nie załatwią wszystkiego "szpitale", które
            operują 2-3 dni w tygodniu, a poza tym stoją puste.
            • Gość: Kacper Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 23:16
              Jakie tam bzdury, dyrektorzy mniej od niektórych lekarzy?? To dopiero wymyślił.
              Jeżeli tak jest to jest zjawisko marginalne i wręcz nie wypada o nim pisać.
              Chyba na tej zasadzie, że są w rzeszowskich szpitalach lekarze na kilku
              oddziałach (nie powiem których), którzy zarabiają na kontrakcie, ale z dyżurami
              może i ze 20 tys na miesiac brutto - jak zapłacą minimalny ZUS to chyba im źle
              nie jest i wyjazd za granicę nie jest im potrzebny (jest takich lekarzy w
              Rzeszowie może z 15-20), a dyrektor moze zarobic - zalezy gdzie, ale czasem
              nawet i 10 - 12 tys. na miesiac. I jak to porównać, kto lepiej zarabia? No
              jeżeli w przypadku jednego z rzeszowskich szpitali 30-40 milionów długu to dobra
              sytuacja ekonomiczna - to raczej dłużej dyskutował nie będę. Drugi z tych
              szpitali nawet jak ma nieco mniejszy dług to jakim kosztem? Ci co pracują w tym
              szpitalu to wiedzą, ci którzy się z niego zwolnili - wielu specjalistów- też są
              doskonale zorientowani jakie metody się tam stosuje.
              • Gość: yeti Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 01:29
                Czyli przyznajesz mi rację. Są lekarze, którzy zarabiają więcej od
                dyrektorów. Dyrektorzy szpitali rzadko zarabiają więcej niż 8-10
                tysięcy brutto. Chodziło mi właśnie o szpital na Szopena, który
                przeszedł restrukturyzację i redukcję zatrudnienia już w 2000 r. On
                ma dobrą sytuację. Są taże takie szpitale powiatowe, które są w
                całkiem niezłej kondycji. Zresztą w ogóle w naszym województwie
                szpitale należą do najmniej zadłużonych w Polsce (jak nie wierzysz
                to zajrzyj na stronę Min. Zdrowia)
                • Gość: Kacper Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 01:37
                  Rację może i tak, ale i tak uważam, że nie powinno się na forum
                  uogolniać i wyciągnać wnioski dotyczące zarobków kilkunastu lekarzy
                  (kilka % ogółu), bo wiadomo jak ludzie myślą. Przypomina mi to
                  sytuację, kiedy ktoś znajdzie pijanego lekarza to od razu się mówi,
                  że wszyscy lekarze to pijacy. To samo dotyczy łapówek itp. To, że
                  kilku lekarzy dobrze zarabia jest wyjątkiem od reguły która mówi, że
                  zarobki są tragicznie niskie wśród medyków i niedługo mało kto z
                  nich będzie chciał pracować w szpitalu, bo praca tam cięzka.
                  Oczywiście jak ktoś będzie mnie chciał zaatakować powie, że skoro są
                  dobrzy to niech zarabiają, a cała reszta te ponad 95% to debile dla
                  których 20 bruttno za etat to jest nawet za dużo. Jeżeli tak ktoś
                  uważa, to można mu odpowiedzieć leczcie się u tych kilku % lekarzy.
    • Gość: klient Chcą wrócić do pracy IP: *.162.unknown.vectranet.pl 24.08.07, 20:02
      3mam za słowo i ze we wrzesniu bedzie mozna sie normalnie udac do
      lekarza a nie ...
    • Gość: AGA Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 20:10
      LAKARZE NIE DAJCIE SIĘ ODEJDZCIE Z PRACY NIECH PRYMITYWNI RZĄDZĄCY
      Z WYBORU LUDU ZEGNĄ KARKI I PRZYJDĄ DO WAS NA KOLANACH
      SOŁECZENSTWO MUSI ZROZUMIEĆ I ZOBACZYĆ BEZRADNYCH RZĄDZĄCYCHNA
      KOLANACH PRZED LEKARZAMI
      NAUCZYCIELE ZRÓBCIE TO SAMO CO LEKARZE
      POWODZENIA
      • Gość: Kaźmirz A któż to ? IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 24.08.07, 20:25
        Żona konowała, czy bakałarza ? ( nie mylić z lekarzem i
        nauczycielem ). Może im jeszcze za życia pomniki stawiać ?
        • Gość: wanda Re:Dyrektorzy do dymisji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:29
          Dyrekrorzy szpitali do dymisji. Za krytycznz stan w podkarpackiej sluzbie
          zdrowia odpowiada marszalek i szef NFZ oraz dyrektorzy szpitali wojewodzkich.
      • Gość: friend Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:33
        Wytrzymajcie jeszcze kilka dni! Pamiętajcie że macie do czynienia ze
        specami od socjotechniki! Pękną w ostatniej chwili-myślę że będzie
        to 31-08-07 gdzieś ok.15-ej.Powodzenia i wytrwałości!
        • Gość: merlin Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 23:00
          Specem od socjotechniki i manipulacji jest chyba pan Szramik, który
          nawet w nocy objeżdża szpitale i namawia lekarzy, aby zrywali
          wynegocjowane już porozumienia. Niektórzy lekarze są zastraszeni,
          boją się, że będą wywieszeni na tablicy i napiętnowani jako
          łamistrajki.
          • Gość: Zdziwiony Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 23:23
            Ale ten klient opowiada dyrdymały. Chyba to od jakiejś przekupki na rynku
            usłyszał. A co to lekarzem jesteś i Szramik do ciebie w nocy przyjechał (chyba
            lekarką, bo to bardziej prawdopodobne)?? To takich idiotyzmów nie opowiadaj, bo
            i tak nikt w to nie uwierzy. Ten co to napisał o nocnych wycieczkach Szramika
            to dopiero jest spec od socjotechniki przekupiony przez Waśkę albo podobnych do
            niego stosujących metody z NKWD. Ludzie nie słuchajcie takich oszołomów, nie
            widział Szramika, nie wie nawet jak wygląda, a pisze te bajki.
            • Gość: merlin Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 01:35
              Zapytaj lekarzy na Szopena, co było w czwartek o 21;00. To jest
              stały scenariusz - lekarze dogadują się z dyrektorem, dzwonią do
              Szramika a ten wszystko blokuje. Zrozumcie on ma swoją idee fix
              wyzwolenia lekarzy z pańszczyźnianego ucisku. To rewolucjonista w
              typie Waryńskiego, tylko zaplątał się jakieś 60 lat później.
              Najbardziej by się ucieszył, gdyby jego NZOZ przejął za symboliczną
              złotówkę szpital na własność (przecież lekarzom się należy za
              wileoletnią ciężką pracę)
          • Gość: Kaźmirz Zastrzelić dziada IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 24.08.07, 23:23
            Tylko kto wynajmie strzelca wyborowego ? Przecież lekarze są biedni.
            Może zdesperowani pacjenci zrobią " zrzutkę " ?
            • Gość: rzeszowiak Re: Zastrzelić dziada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 23:36
              mnie by to nie zdziwiło, jakby ten główny od strajku faktycznie to
              robił. W telewizji pokazywali jak był w Sanoku w szpitalu, gdzie
              lekarze sie zaczeli dogadywac z dyrekcja i starostwem. To po co tam
              był? poza tym czy on nie powinien byc w swoim szpitalu i tu
              strajkować?
              • Gość: Zdziwiony Re: Zastrzelić dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 01:28
                Co to znaczy w swoim szpitalu strajkować???? Jak się nie wie o co
                chodzi, to po co wypisywać te swoje pseudorefleksje. Gdyby Szramik
                był szefem organizacji w danym szpitalu to zgoda, powinien w nim
                siedzieć i strajkować i nie widzę powodu, żeby jeździł do Sanoka.
                Ale co w tym dziwnego, że zastępca szefa krajowego Bukiela odwiedza
                tamtejszy szpital , chociażby po to, żeby przekazać im decyzje czy
                też sugestie komitetu krajowego OZZL (o ile tak się on nazywa). To
                co Bukiel miał przez telewizję publiczną do tego Sanoka przemawiać?
                Jak związek w Sanoku, który nie ma kontaktu ze swoją centralną
                jednostką ma się przeciwstawić zorganizowanym jednostkom władzy
                posiadającej środki masowego przekazu robiące skutecznie wodę z
                mózgu takim jak ci co piszą takie bzdury na tym forum?? To tak jak
                by się dziwił temu, że wiceminister zdrowia przyjechał, do Rzeszowa
                bo powinien sobie w swoim ministerstwie siedzieć i urzędować. To co
                Bukiel czy Szramik miał się z telewizji dowiedzieć co planują ci
                lekarze w Sanoku, skoro telewizja kłamie? Ale ten naród jest mądry,
                skoro ma takie wątpliwości. Dyskusja na żenująco niskim poziomie.
                • Gość: rzeszowiak Re: Zastrzelić dziada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 07:50
                  Może i ten naród nie za madry i żenująco dyskutuje, Panie Zdziwiony
                  ale te wątpliwości wyszły mi stąd, że skoro ktoś strajkuje , ale
                  jednocześnie jest jeszcze jak rozumiem pracownikiem Szpitala, to
                  powinien być w miejscu pracy i tam strajkować, tylko tyle. Chociaż
                  może był na urlopie.
                  I dlaczego lekarze w Sanoku, jak piszesz. mają się przeciwstawiać
                  jednostkom władzy ( czyli dyrekcji szpitala i starostwu), może
                  leipiej by było aby sami ustalali co dla nich jest dobre. Może
                  szybciej by zakończyli strajk i pacjenci by byli leczeni?
                  • Gość: Zdziwiony Re: Zastrzelić dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 11:11
                    No tak, ale przecież trzeba wiedzieć, że strajk jest ABSENCYJNY. Znam lekarzy
                    którzy z racji tego, że pracują na oddziałach które nie dyżurują to od maja w
                    szpitalu ani razu nie byli, na ich oddziałach od kilku miesięcy zasuwa ordynator
                    z zastępcą. Ci sami lekarze rok temu jak był strajk nieabsencyjny chodzili przez
                    2 miesiące do pracy, i de facto pracowali (bo nie da się nie pracować jak się
                    jest w pracy, a choremu cośtam dolega) i jeszcze za te 2 miesiące nie mieli
                    zapłacone bo w liste obecności wpisywali strajk, zamiast podpisu. W tym roku
                    mieli oni permanentny BEZPŁATNY URLOP. Nawet szpital podobno im zusu nie
                    odprowadził.
                    To może nie to, że Sanok ma się przeciwstawiać władzy, chociaż po części tak
                    jest. Otóż problem jest o wiele bardziej złożony. Bo jak tu negocjować z władzą
                    lokalną która jest w swoich decyzjach tak naprawdę NIESUWERENNA i nie może tych
                    decyzji podejmować samodzielnie (patrz przykład dyrektora Balickiego z
                    Przemyśla, na którego z jednej strony marszałek zwala decyzje mówiąc, że to nie
                    on jest stroną w tej sprawie tylko dyrektor, a jak dyrektor dał podwyżki to
                    teraz mu grozi że go wywali ze stołka z powodu braku restrukturyzacji). Czy ta
                    władza nie jest perfidna, skoro mówi to co jest wygodne, pod publikę?? I jak się
                    takiej władzy można przeciwstawić? No na pewno nie w taki sposób, że każda
                    organizacja związkowa będzie prowadzić walkę na własną rękę, odizolowana od
                    pozostałych organizacji. W jedności siła, kupą mości panowie. Skoro władza
                    lokalna mimo, że tzw. opinia publiczna ma wciskany kit, że działa w sposób
                    niezależny, a tak naprawdę jest centralnie sterowana i pod groźbą utraty stołków
                    robi co jej warszawka karze, to władzy i jej sztuczkom socjotechnicznym można
                    się przeciwstawić stosując centralnie sterowane działania związku OZZL, nie
                    inaczej. Jeżeli tego nie ma, to dana organiacja w danym szpitalu czując się w
                    jakiś sposób odizolowana i czytając artykuły prasowe pt "Strajk już gaśnie,
                    lekarze wracają do pracy, nic się nie dzieje" itd. po uzyskaniu podwyżki 500 PLN
                    odstępuje od protestu. I jaki to jest sukces? Czy lekarz który po otrzymaniu
                    płacy 2500 zamiast 2000 jest zadowolony?? Oczywiście, że nie, bo jak się to ma
                    do postulatów związku? Nijak. Jest to po prostu kompromitujący protestującego
                    kompromis, który odstępuje od głodowki za 500 złotych, bo przestał wierzyć w
                    powodzenie tego co robi. Czyli pacjenci będą leczeni, ale chyba nie za długo
                    (kilka miesięcy?), bo przyczyna konfliktu nie została rozwiązana. I protest w
                    tych ośrodkaach wybuchnie za jakiś czas ze zdwojoną siłą. Czy nie lepiej
                    zastosować radykalne leczenie i raz na zawsze skończyć te protesty, czy lepiej
                    przykleić plaster po to, żeby rana na nowo się pojawiła za parę miesięcy? Morale
                    naszych polityków po tej wspaniałej nocy w sejmie chyba już się udało ocenić i
                    chyba rzaczej niczego dobrego bym się po nich nie spodziewał.
          • Gość: życzliwy Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 01:09
            Póki co merlin to napiętnowany jeteś ty, ale nie przez Szramika
            tylko przez głupotę!
    • Gość: Yogi Chcą wrócić do pracy IP: 217.197.68.* 25.08.07, 09:25
      No cóż, myślę, że dla społeczeństwa Podkarpacia szczególnie cenny
      jest fakt wycofania wypowiedzeń przez lekarzy oddziału (sic!)
      patomorfologii
      • Gość: AGA Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 10:30
        PODOBNO ZA STRAJKAMI STOJĄ NIE TYLKO SZATANY ALE PRZEDE WSZYSTKIM
        ZAKŁADY POGRZEBOWE I PAŃSTWOWY ZUS ISTNIEJE POROZUMIENIE ŻEBY RAZ NA
        ZAWSZE ZAŁATWIĆ PROBLEM EMERYTÓW I RENCISTÓW - TO JEST UKŁAD PISU.
      • Gość: Kapuś Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.07, 00:08
        Tak. Tutaj przynajmniej nie będą nas straszyć te dyrektory i
        dziennikarze - ewakuacją.
    • Gość: udzialy Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 15:55
      No a kto to ma w szpitalu w Rudnej udziały??? No i wszytko jasne co
      jak i dlaczego...
      • Gość: Gość Re: Chcą wrócić do pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 07:27
        To napisał Merlin wyżej : Zapytaj lekarzy na Szopena, co było w
        czwartek o 21;00. To jest
        stały scenariusz - lekarze dogadują się z dyrektorem, dzwonią do
        Szramika a ten wszystko blokuje. Zrozumcie on ma swoją idee fix
        wyzwolenia lekarzy z pańszczyźnianego ucisku. To rewolucjonista w
        typie Waryńskiego, tylko zaplątał się jakieś 60 lat później.
        Najbardziej by się ucieszył, gdyby jego NZOZ przejął za symboliczną
        złotówkę szpital na własność (przecież lekarzom się należy za
        wileoletnią ciężką pracę)
        To tylko cytat, wyglada na to ze z kogoś kto wie jak to wygląda w
        szpitalach.


        • Gość: diddi Re: Chcą wrócić do pracy-czyżby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 07:52
          Po co dzwonią do oszołoma? Co, własnego zdania nie mają -te ciemne
          podłe wykształciuchy.Zesra.i się. Gnojstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka