IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 17:46
Czy jest w Rzeszowie jakiś pub/club w których ludzie 30+ nie
zawyżają średniej wieku? :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: anna Re: po 30... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.10.07, 18:17
      Ale chodzi Ci o klub, w którym chcesz sie pobawic czy posiedzieć? Bo jesli to
      drugie to jaki problem,że obok będą młodsi? Generalnie w Rzeszowie ludzie po 30
      rzadko wychodzą potańczyć, bo bawią dzieci:)
      • Gość: huehue Re: po 30... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:03
        kostnica :)))))
        • Gość: anna Re: po 30... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.10.07, 19:50
          Dlaczego kostnica? Po prostu większosć ludzi po 30 jest zaabsorbowana zyciem
          rodzinnym i zawodowym i jeśli wychodzą to raczej posiedzieć chwile w knajpce ze
          znajomymi. Każdy etap życia ma swój urok.
          • Gość: huehue Re: po 30... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 21:06
            nie rozumiem jak można mieć problem ze znalezieniem dobrej knajpki i czy wiek
            ma aż takie znaczenie? wiadomo, że się nie idzie do dyskotek gdzie szaleją i
            pija małolaty ale mało mamy przytulnych kawiarni czy pubów gdzie niekoniecznie
            żule urzędują? a "Czarny Kot"? bardzo przyjemne miejsce uważam :). Jak człowiek
            lubi zabawę to i 40 na karku mu nie przeszkodzi, a gdy człowiek bardziej poważny
            jednak to się wychodzi z jednej knajpy gdzie towarzystwo nie odpowiada i idzie
            do następnej prawda? a "Irish pub"? tam, owszem młodzi ludzie, ale lokal na
            poziomie i jatek nie ma oraz ryków i chamskiego zachowania młodzieży itd... w
            centrum lokali dużo wystarczy pochodzić. Ja sama mam 27 lat i nie zauważyłam aby
            w lokalu jakoś specjalnie przeszkadzali mi ludzie po 30 czy 40 :) skoro
            przychodzą to widać lubią i co mi do tego? każdy ma prawo spędzić miło czas.
            Ludzie uśmiechnijcie się trochę i nie przejmujcie bzdetami
            • Gość: anna Re: po 30... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.10.07, 21:28
              Mądry wpis. Właściwie nic dodać nic ując:)
      • Gość: Yupi Re: po 30... IP: *.164.unknown.vectranet.pl 28.10.07, 20:05
        Też bym wdepnął,ale tam gdzie nie ma pampersów.
    • Gość: Emeryt Re: po 30... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.07, 19:11
      Masz z tym problem ?
    • Gość: slaweq Re: po 30... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.10.07, 21:14
      Chilli na ul. Kopernika lub Czarny Kot w Rynku. Osobiscie polecam
      Chilli, ja mam 27 lat i widuje tam często osoby starsze:)
      • Gość: misiek Re: po 30... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 09:28
        po 30 wiekszosc ciezko pracuje na rodzinke i szkoda czasu i pieniedzy na
        knajpe.No chyba ,ze ktos przezywa druga lub trzecia milosc-mlodosc.
    • Gość: 30-stka Re: po 30... IP: *.res.pl 28.10.07, 17:17
      Słuchajcie Trzydziestki! A może by tak wybrać się wiekszą grupą na
      jakąś imprezkę? Ja tez bym chętnie uderzyła gdzieś gdzie nie ma
      małolatów
    • Gość: 40 Re: po 30... IP: 38.100.42.* 28.10.07, 17:27
      ciekawe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka