Dodaj do ulubionych

SPADEK ZA MILION DOLARÓW

25.08.03, 01:34
Zawsze myślałem o sobie - artysta. Lata pracy w instytucjach
kulturalnych, zbieranie doświadczeń w placówce macierzystej i w terenie
doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że wiem o tym tylko ja sam, i że
nawet mój kot traktuje mnie protekcjonalnie a jedyne uczucie jakie udaje mi
się wzbudzić u potencjalnych odbiorcach mojej sztuki, to uczucie litości i
niedającego się ukryć wstrętu.
Jedyne co jeszcze trzyma mnie przy zdrowych zmysłach to słodka
świadomość posiadania bogatej ciotki w USA. Kiedyś do niej pojadę i zrobię
jej taką sztukę, że zapisze to siano właśnie mnie! Wtedy wrócę do domu,
kupię sobie akwarium i będę godzinami badał podwodny świat, i patrzył - to w
lusterko, to na rybkę...
Obserwuj wątek
    • Gość: MARTIN ... IP: 80.51.255.* 25.08.03, 12:44
      hodu napisał:

      > Zawsze myślałem o sobie - artysta. Lata pracy w instytucjach
      > kulturalnych, zbieranie doświadczeń w placówce macierzystej i w terenie
      > doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że wiem o tym tylko ja sam, i że
      > nawet mój kot traktuje mnie protekcjonalnie a jedyne uczucie jakie udaje mi
      > się wzbudzić u potencjalnych odbiorcach mojej sztuki, to uczucie litości i
      > niedającego się ukryć wstrętu.

      no cóż...

      > Jedyne co jeszcze trzyma mnie przy zdrowych zmysłach to słodka
      > świadomość posiadania bogatej ciotki w USA. Kiedyś do niej pojadę i zrobię
      > jej taką sztukę, że zapisze to siano właśnie mnie! Wtedy wrócę do domu,
      > kupię sobie akwarium i będę godzinami badał podwodny świat, i patrzył - to w
      > lusterko, to na rybkę...

      dobrze sobie to wymysliłeś ale wiesz ciocia Cie może jeszcze przeżyć...
      • Gość: bolesław Re: ... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.03, 14:15
        Chyba, że jest bardzo stara! Tak swoją drogą nieładnie liczyć na odmianę losu
        dzięki śmierci cioci!
    • Gość: Yatoja Re: SPADEK ZA MILION DOLARÓW IP: *.dami / 192.168.1.* 25.08.03, 22:22
      hodu napisał:

      > Zawsze myślałem o sobie - artysta. Lata pracy w instytucjach
      > kulturalnych, zbieranie doświadczeń w placówce macierzystej i w terenie
      > doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że wiem o tym tylko ja sam, i że
      > nawet mój kot traktuje mnie protekcjonalnie a jedyne uczucie jakie udaje mi
      > się wzbudzić u potencjalnych odbiorcach mojej sztuki, to uczucie litości i
      > niedającego się ukryć wstrętu.
      > Jedyne co jeszcze trzyma mnie przy zdrowych zmysłach to słodka
      > świadomość posiadania bogatej ciotki w USA. Kiedyś do niej pojadę i zrobię
      > jej taką sztukę, że zapisze to siano właśnie mnie! Wtedy wrócę do domu,
      > kupię sobie akwarium i będę godzinami badał podwodny świat, i patrzył - to w
      > lusterko, to na rybkę...

      jestem pod wrażeniem
      pzdr
    • Gość: Dreamer Re: SPADEK ZA MILION DOLARÓW IP: *.dialsprint.net 26.08.03, 02:13
      hodu napisał:

      > Zawsze myślałem o sobie - artysta. Lata pracy w instytucjach
      > kulturalnych, zbieranie doświadczeń w placówce macierzystej i w terenie
      > doprowadziły mnie do smutnego wniosku, że wiem o tym tylko ja sam, i że
      > nawet mój kot traktuje mnie protekcjonalnie a jedyne uczucie jakie udaje mi
      > się wzbudzić u potencjalnych odbiorcach mojej sztuki, to uczucie litości i
      > niedającego się ukryć wstrętu.
      > Jedyne co jeszcze trzyma mnie przy zdrowych zmysłach to słodka
      > świadomość posiadania bogatej ciotki w USA. Kiedyś do niej pojadę i zrobię
      > jej taką sztukę, że zapisze to siano właśnie mnie! Wtedy wrócę do domu,
      > kupię sobie akwarium i będę godzinami badał podwodny świat, i patrzył - to w
      > lusterko, to na rybkę...
      MARZENIE NIC NIE KOSZTUJE!!!
    • czeniok Re: SPADEK ZA MILION DOLARÓW 26.08.03, 09:44
      W końcu będziesz mógł kupić cały teatr. ciekawe kto zostanie dyrektorem w
      takim miejscu, bo to chyba robota dla normalnego ssaka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka