bzdrynga
24.09.03, 18:24
Ciężko w dzisiejszych czasach o odrobinę chociaż szczęścia, nie mówiąc już o
tym, że spotkanie wróżki lub krasnoludka wydaje się niemal niemożliwe. Ja
sam ostatnio złapałem rybkę, która nie tylko nie była złota, ale na dodatek
obrzuciła mnie stekiem wulgarnych inwektyw, po czym owionęła mnie
przesiąkniętym alkoholowym odorem żądaniem spełnienia trzech życzeń! Kiedy
próbowałem się wykręcić, rybka zaśmiała się pogardliwie i napluła mi w
twarz. Straszne to i lekko obrzydliwe...Wniosek jest jeden - lepiej polować
na grubego zwierza.