Dodaj do ulubionych

Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi

IP: 88.156.166.* 11.07.08, 20:11
no pewnie po co rozwijac miasto ? aby miec lepsze perspektywny
rozwonu ?? nam to wg innych nie potrzebne
ale wg mnie biaa i miłocin powinny byc w miescie bo to tereny mocno
zwiazen z miastem, moze jednak jeszcze nie wszystko stracone ?
Obserwuj wątek
    • sceptyk31 Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 11.07.08, 20:20
      A co na to nasza gwiazda Łukacijewska ?
    • Gość: Arek Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.krak.tke.pl 11.07.08, 20:44
      Skandaliczne - i tyle!!!
      • Gość: golwes Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.dnet.pl 11.07.08, 21:13
        noto po sie popisało jeszcze bardziej niż pis
        jednak wszyscy nas olewają,i uważają za środek bieszczad lub
        zachodnią ukrainę, a podobno coś tusk mówił o likwidowaniu
        centralnego zarządzania z wawki i o głosie lokalnych społeczności,
        czyżby był cyganem wyborczym??
        niemożliwe ,a myślałem że jarka k. nikt nie przebije a jednak
        • Gość: Greg Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.08, 21:20
          Weźcie się za rozwijanie kultury, gospodarki, nauki i "klasy" miasta.
          Przyłączając kolejne wioski stajecie się coraz wiekszym zadupiem.
          Co za idiotyzm - myślenie, że jak się przyłaczy parę wsi, to ranga
          miasta wzrośnie. Typowy podkarpacki zaścianek - cała Polska się już
          smieje z waszych dokonań. A wy przyłączajcie kolejne wioski, kiedy
          wasz uniwersytet zdycha...
          • Gość: Res Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 80.51.115.* 11.07.08, 22:20
            ale Ty jesteś tępy... Tu nie chodzi o przyłączenie byle wioski i tyle, ale o
            nowe tereny pod zabudowę itp. Bez powiększenia miasto poprostu się "udusi".
            • Gość: no więc??? Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.219.* 12.07.08, 13:51
              dokładnie miasto sie dusi Rzeszów na około rowerem objedziesz w jeden dzień
              ludzi przywbywa....
          • Gość: moje_wloscia greg, jestes jeszcze mlody IP: *.sepaton.com 11.07.08, 22:31
            i nie zabieraj glosu.

            Pomysl troche i byc moze dojdziesz do wniosku, jak idiotyczny ten
            nasz polski system jest.

            Co to k..wa stalinistow w warszawie obchodzi, ze miasto chce sie
            powiekszac. Miasto chce przyloczyc tereny, te tereny sie zgadzaja na
            to, koniec tematu.

            Ciag dalszy stalinizmu!!!!
          • olias Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 12.07.08, 01:14
            strasznie dużo się ci kompleksów i złych waporów nagromadziło.
            "klasa miasta"? no, ja, mieszkaniec Podkarpacia rzeszowa nie
            zamieniłbym na żadne inne miasto wojewódzkie (co prawda - elity
            tutejsze mocno bym wytrzebił, do dziadowskie są, ale pewnie inne nie
            lepsze - bo zadupiem to są nie miasta jeno polskie elyty.
          • Gość: no więc??? Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.219.* 12.07.08, 13:50
            nie tylko jest uniwersytet politechnika jedyna cywilna uczelnia kształcąca
            pilotów i inż lotnictwa to chyba powinno się liczyć prawda??
          • Gość: rychu Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.krak.tke.pl 12.07.08, 21:49
            uniwersytet to akurat sam sobie grób kopie. RZ ma chyba najmniejsza powierzchnię
            ze wszystkich miast wojewódzkich. Dlaczego niby taki lublin ma znacznie większą
            powierzchnię? bo wiochy wszystkie okoliczne dawno powłączane!
          • Gość: ja Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 20:40
            No,proszę ...a to właśnie na tym zadupiu egzamin gimnazjalny i maturalny
            napisaliśmy jako jedni z najlepszych w kraju....
        • Gość: szokuje sie Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.219.* 12.07.08, 13:47
          tak cała platforma kurde kolejni
        • Gość: wz15 Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.dsl.club-internet.fr 17.07.08, 00:49
          Ci, teraz robia "to" w "bialych" rekawiczkach by nie zostawic
          sladow, bardziej elegancko, to tylko ulepszenie metody oraz srodkow.
    • yulek_cezar Tragedia! 11.07.08, 21:59
      Budziwój nie jest w Rzeszowie! Ogłoszono żałobę wioskową, następna impreza w
      remizie odwołana! Udekorować obory czarnym kirem, gacie Maryny opuścić do
      połowy, dziecki w komorach pozamykać! Płacz i zgrzytanie zębów!
      • Gość: Gringo Re: Tragedia! IP: *.intertele.pl 12.07.08, 00:20
        Co się czepiasz parówo ludzi ze wsi ? W tym przypadku Budziwoja.
        Leczysz frustracje za to jak wyglądasz parchu ? Gdzie to się takie
        coś rodzi ?
        • olias Re: Tragedia! 12.07.08, 01:17
          obce to to, przyjezdne. może z warszawy, cholera go wie? na
          podkarpaciu takie cuś nigdy sie nie rodziło.
          • yulek_cezar Re: Tragedia! 12.07.08, 03:28
            Dystans i samokrytyka doprawione poczuciem humoru, idealnie leczy z kompleksów,
            zaliż wżdy jakem parówa prawdę rzekłem
            • Gość: Gringo Re: Tragedia! IP: *.intertele.pl 12.07.08, 11:33
              Ja nie mam kompleksów to Ty chyba je masz skoro obrażasz tych ludzi.
    • Gość: moje_wloscia co to warszawe g..no obchodzi IP: *.sepaton.com 11.07.08, 22:22
      Rzeszow chce miejscowosci, miejscowosci sie zgadzaja, plus samorzad
      wojewodztwa sie zgadza, to powinno wystarczyc.

      Stalinowska warszawo, lapy precz od wojewodztw i miast, my wiemy
      lepiej co my chcemy i co jest dobre dla nas.

      A ile to wszystko kosztuje? Jak niewydolne to jest?
    • Gość: emu Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 22:34
      W tym kraju prawo do rozwoju i wszelkiego rodzaju dotacji mają aktualnie
      Wrocław i Trójmiasto- pieszczoszki POkemonów.Moim zdaniem jest to
      przygotowanie do likwidacji województwa.Pojdzie po połowie do małopolski i
      lubelskiego.
      Przemyśl się będzie pewnie cieszył, ale być peryferiami biednego Lublina nie
      życzę nikomu.Tusk się musi zemścić za wybory i wybory uzupełniające.Lubelskie
      jest aktualnie najbiedniejszym województwem w Polsce.Tam nastąpił prawie
      całkowity upadek przemysłu.Np.aktualnie w Lublinie średnie wynagrodzenie jest
      niższe niż w Rzeszowie, a największy pracodawca w mieście to UMCS.Trochę
      podkarpackiego przemysłu ich wzmocni,a Dębica i Mielec Małopolskę.Natomiast o
      rozdziale środków unijnych przyznanych naszemu województwu zadecydują
      Marszałkowie w Krakowie i Lublinie.Będzie to kolejny skok na naszą kasę.
      • Gość: Imac Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.chello.pl 11.07.08, 23:07
        Jak to jest, że niezależnie od tego kto rządzi w "centrali" a kto w Rzeszowie,
        to Rzeszów zawsze korzysta, zawsze jest w stanie przeforsować swoje interesy
        (czego przykładem ustawa o metropoliach). Kiedy pojawia się w końcu jakaś
        zdroworozsądkowa decyzja - bo poszerzanie stało się filozofią rządzenia władz
        Rzeszowa i wydawało się, że może trwać w nieskończoność - jak to jest, że wtedy
        od razu podnosi się wielki krzyk, że strasznie nas krzywdzą, nie dają się
        rozwijać, nienawidzą nas i zaraz województwo nam zabiorą. Skoro z taką łatwością
        mogą zabrać, to ten cały wspaniały rozwój Rzeszowa z ostatnich lat był fikcją,
        że niczego nie ugruntował i przy każdej najmniejszej okazji przeżywacie aż tak
        wielkie poczucie zagrożenia? To są szczyty hipokryzji.
        • Gość: emu Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 23:46
          Cała filozofia rządzenia po 1945r.opierała się na walce o środki.
          Według "Wprost" za komuny 90% nakładów inwestycyjnych poszło na zachód od
          Wisły.Były w tym kredyty Gierka.Teraz znowu jest kasa.
          Zgodnie z prawem unijnym, to samorząd województwa decyduje o wydatkowaniu
          znacznej jej części.Likwidacja województwa umożliwia przejęcie tej kasy przez
          sąsiednie województwa.O rozwoju miasta czy regionu nie decydują tylko własne
          osiągnięcia.Decyzja o lokalizacji autostrady czy modernizacji linii kolejowej ma
          istotne znaczenie dla rozwoju.
          Polecam przykład Górnego Śląska-najludniejszy region w kraju, silny
          ekonomicznie-a nie przebił się do organizacji EURO 2012.
          Euro będzie we Wrocławiu i Trójmieście, a za tym pójdą środki na infrastrukturę
          miast i uzasadnienie do dawania dalszych środków na budowę dróg, modernizację
          linii kolejowych,lotnisk.
          Hiszpanie organizując Mistrzostwa Świata w 1976r.wybrali też regiony
          biedniejsze.Np.Polska grała mecze grupowe w hiszpańskiej Galicji-regionie
          wówczas ubogim.Dlaczego żadne miasto na wschód od Wisły nie dostało prawa do
          organizacji Euro.Gdyby to był Lublin, zyskałby znacznie.Dlaczego Gdańsk, skoro
          stadion trzeba tam zbudować też w szczerym polu.U nas niestety to politycy dalej
          decydują, który region ma się rozwijać, a który ma być rezerwuarem siły roboczej.
          I ciągle pokutuje zasada, że trzeba wyrwać dla swojego regionu jak najwięcej
          kasy kosztem innych.Czego sekretarz PZPR Kruczek ma dalej taki mir w
          rzeszowie.Umiał wyrywać i mówiono o nim, że to taki pies, który ma budę w
          Rzeszowie, ale łańcuchem aż do Warszawy sięga.
          Aktualna polityka regionalna PO niczym nie różni sie od tej pezetpeerowskiej.
          • Gość: art Wprost IP: 84.38.160.* 12.07.08, 02:20
            no to gratuluję źródła emu... Wprost w zasadzie nie różni się niczym od Trybuny
            Ludu, tylko nazwa przewodniej partii i wodza się zmieniła... I ty, z takimi
            prawymi, a nawet sprawiedliwymi przekonaniami na forum GW? no,no, każde forum
            już opletliście mackami "układu"...
          • Gość: JJ Re:Wielkie Ropcyce IP: *.kolornet.pl 13.07.08, 07:23
            Rzeszów nie ma takiej siły przebicia jak mikroskopijne miasteczko Ropcyce.
            Kilkutysięczne miasteczko włączyło kilkanaście wsi, ma teraz obszar niewiele
            mniejszy od Rzeszowa, ludności kilkanaście tysięcy, gęstość zaludnienia taką, że
            wiele wsi na zachodzie Polski ma większą. Jak oni to robią.
      • olias Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 12.07.08, 01:21
        Wrocław - Schetyna
        warszawa - Waltzowa, vel Bufetowa.
        Gdańsk - Tusku
        Poznań - Dzikowski, ktos tam jeszcze; mniejszy format to i Poznań
        niewiele zyskuje.
        Ot cała Polska według PO.
        • Gość: antypherencu Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 84.38.160.* 12.07.08, 02:41
          nie do końca wiedziałem, ale widzę że olias czerwoniutki jesteś, po PiSuarach
          jedziesz, POkemonom tez dowaliles, czyli czerwony lewak z ciebie, godny
          reprezentant "asfaltowego szeryfa"...
          PS. jakby spoleczność Gnojnicy (taka wioska za Ropczycami) opowiedziala sie za
          wlaczeniem do Rzeszowa, nalezalo by ja wlaczyc w imie "rozwoju miasta"???
          • Gość: Gringo Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.intertele.pl 12.07.08, 11:36
            antypherencu jak sam napisałeś Gnojnica jest za Ropczycami więc co
            to ma do Rzeszowa. Te miejscowości które chciano przyłączyć do
            Rzeszowa są bezpośrednio w sąsiedztwie naszego miasta więc co to za
            porównanie ?
            • Gość: antypherencu Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 84.38.160.* 12.07.08, 12:39
              ano ma, i to dużo... logika Ferenca jest następująca: skoro nam raz zarzucili,
              że włączamy bez konsultacji, to teraz konsultujmy wszystko, zawiążmy komitety i
              niech zbierają poparcie... czyli włącza się sołectwa, które chcą. jeśliby
              Gnojnica tez chciała, mniemam że Ferenc też by ją przyłączył
              a chodzi mi jedynie o fakt, że nie ma żadnej koncepcji poszerzania miasta.
              wiadomo, tego nikt nie zaprzeczy, jest to konieczne, ale powinno sie odbywac w
              jakim logicznym porzadku. Milocin jak najbardziej, nalezy poszerzac miasto w
              kierunku autostrady i lotniska, to jest logiczne, ale Bzianka czy Budziwoj,
              wątpliwe... moze jeszcze Biala, bo jest to miejscowość polozona blisko miasta i
              ma charakter podmiejskiego osiedla
              • Gość: Gringo Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.intertele.pl 12.07.08, 15:23
                Budziwój Kolonia i jej okolice zapewniam Cie że stają się coraz
                większą sypialnią Rzeszowa, a od znaku Rzeszów do centrum jest tylko
                6 km.
    • mal49 Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 11.07.08, 23:06
      Zapewne w MSWiA wszyscy kompetentni urzędnicy są już na urlopach, a
      zastępujący ich są jeszcze z nadania poprzedniej ekipy rządzącej.
      Kto by się przejmował Rzeszowem! Niech się dusi w obecnych granicach, albo
      niech zacznie realizować "program Manhattan" :-)

      --------------
      ;-)
    • Gość: URADOWANY Wiwat!, Wiwat!! Biała, Miłocin... IP: *.150.165.7.csa-net.pl 11.07.08, 23:48
      Jednak w tej warszawce czasami chłopy zdrowo myślą.

      Cieszmy się ze swojej niezależności!!

      Wszystko tylko od nas zależy.

      URADOWANY!!
      • Gość: Gringo Re: Wiwat!, Wiwat!! Biała, Miłocin... IP: *.intertele.pl 12.07.08, 00:02
        Tragedia. To ten PiS nawet nie był tak jebnięty jak PO.
    • Gość: TAK ! Szansą dla Rzeszowa jest metropolia. IP: *.150.165.7.csa-net.pl 12.07.08, 00:21
      Tylko dobra współpraca z sąsiednimi gminami może gwarantować rozwój
      regionu.

      Kłotnie z sąsiadami i podkradanie co lepszych kąsków to nie była
      dobra droga.

      Panie FERENC, czas zmienić myślenie..
      • Gość: jasio-szyderca Re: Szansą dla Rzeszowa jest metropolia. IP: 84.38.160.* 12.07.08, 03:42
        jedyny normalny na forum, pozdro i dobranoc jednocześnie :)
    • olias Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 12.07.08, 01:11
      kara za ostatnie głosowanie do Senatu. Ten Tusk to on jest jakby
      dziecinny. W dzieciństwie to chyba sikał w piaskownicy żeby dokuczyć
      kolegom.
      • Gość: wuwuło Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:56
        za to towarzysz kaczynski to jest dopiero wzor mestwa, bez prawka, konta
        bankowego i dalej ssie mlekoz cyca matki heheh
    • Gość: Mikael Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 12.07.08, 02:34
      Totalny skandal. To jakieś przygłupy będą nam wyznaczać limit
      rozwoju miasta? Co to znaczy że Rzeszów powiększył się
      wystarczająco? Jak to argumentują? Pieprzona PO robi wszystko by nie
      utworzono silnego ośrodka miejskiego na wschodzie kraju - wiadomo że
      Lublin i Białystok nigdy takie nie będą więc próbują uwalić jedyne
      miasto które ma w sobie tą siłę i dynamizm by konkurować z ośrodkami
      na zachodzie. Może któryś z tych urzędasów to czyta - Kędzierzyn-
      Koźle ma ponad 120 km, Jaworzno ponad 150, Świnoujście 190, Dąbrowa
      Górnicza ponad 180, Gliwice, Gdynia po 140, a Rzeszów powiększono
      raptem z 50 do 90 km i teraz nie można dalej "bo to za dużo"?
      Absurd. Trzeba się zebrać i coś robić, żeby do tego nie dopuścić -
      Miłocin, Biała i Budziwój powinny być włączone bo chcą tego ich
      mieszkańcy, jest pozytywna opinia wojewody i jest to dokończenie
      całego procesu który od początku był pomyślany jako włączenie
      ościennych miejscowości do miasta ze wszystkich kierunków.
      • Gość: jasio-szyderca Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 84.38.160.* 12.07.08, 02:53
        a Bratkowice mają "50", i też powinny aspirować do roli metropolii na
        wschodzie... :)
        Skąd oni was biorą? Wnukami Ferenca jesteście wszyscy? MSWiA dał jasny przekaz,
        ze nie mozna na sile włączać wszystkiego, bez jakiegokolwiek pomysłu, tylko po
        to, by powierzchnia zwiększyła rangę miasta... nie tędy droga...
        Poza tym, odłączenie dwóch kolejnych sołectw od Świlczy, byłoby prawdopodobnie
        końcem tej gminy, można by wtedy pewnie samą Świlczę włączyć do Rzeszowa,
        Ferenca by to pewnie ucieszyło...
        Kolejna sprawa, Budziwoja całego nie można włączyć, bo kończy się 20 km od
        centrum, to totalne nieporozumienie... Chyba ze Ferencowi zamarzyło się mieć
        święte źródełko w Przylasku w granicach miasta...
        • Gość: Gringo Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.intertele.pl 12.07.08, 11:39
          jasio-szyderca poczytaj wpierw zanim zaczniesz pie..ć bzdury. Kto
          Ci powiedział, że Budziwój cały miał być włączony ? Tylko część
          Budziwoja miała być włączona. Jak nie masz pojęcia to nie broń rządu.
          • Gość: jasio-szyderca Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 84.38.160.* 12.07.08, 12:53
            Artur Gernand
            2007-12-19, ostatnia aktualizacja 2007-12-19 20:13

            Trwają konsultacje społeczne w sprawie zmiany granic Rzeszowa. Władze miasta
            chcą, aby Rzeszów od stycznia 2009 roku znów został powiększony. Chodzi o pięć
            sołectw: Budziwój i Białą z gminy Tyczyn, Miłocin z Głogowa Małopolskiego,
            Bziankę i Rudną Wielką, które aktualnie są częścią gminy Świlcza.

            Przeglądnąłem sobie wstecz artykuły i nigdzie nie znalazłem o "dzieleniu"
            Budziwoja, miał być cały, razem ze źródełkiem w Przylasku.
            Jeśli masz odnośnik gdzie jest info o chęci przyłączenia tylko części Budziwoja,
            to podaj. Jeśli byłaby to część przyległa do miasta, plus b.ładne tereny nad
            Wisłokiem (okolice kładki), to zgoda, taki fragment można włączyć, ale nie cały.
            Rządu nie bronię, bo nie mam w tym żadnego interesu. Jedynym jego plusem jest
            to, że jest lepszy od poprzedniego, gdy w ławach ministerialnych zasiadali
            przestępcy bądź zakompleksieni nieudacznicy
            • Gość: Gringo Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.intertele.pl 12.07.08, 15:31
              Kiedys czytałem na stronie Urzędu Wojewódzkiego o przyłączeniu
              części Budziwoja ale nie mam do tego linku.

              Co do rządu to ja głosowałem na PO bo PiS to było totalne dno -
              najgorszy rząd po 89 roku. Jednak to nie znaczy, że PO mnie czymś
              zafascynowało. Zagłosowałem na nich dlatego, że mieli największe
              popracie, a co się z tym wiąże mieli największe szanse odsunąć od
              władzy PiS. Co się zmieniło ? Nastała normalnośc jeśli chodzi o
              prowadzenie polityki zagranicznej przede wszystkim, wypowiedzi są
              stonowane, nie walczy się na teczki i nie opowiada kto był agentem,
              a kto nie był (sprawa Wałęsy to nie wina PO tylko oczywiście IPN
              opanowanego przez PiS). Po za tym nie zmieniło się nic, a teraz PO
              jeszcze musiało upie..ć poszerzenie Rzeszowa.
            • Gość: poczytaj Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 00:58
              No i co z tego, że ze źródełkiem? Zapewniam cie, że w skład Gdańska,
              czy Sopotu, a nawet Poznania i warszawy wchodzą podobne źródełka,
              lasy, pola itp itd. I tam nikomu to nie przeszkadza, a w Rzeszowie
              tego byc nie może? W Bielsku-Białej i Jeleniej Górze w skład miasta
              wchodzą fragmenty pasm górskich i zapewniam cie, że od centrum jest
              tam więcej niż 20 km.
    • Gość: lex Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.163.* 12.07.08, 05:34
      Wreszcie ktoś mądry postawił tamę głupocie i płaskiemu mysleniu
      władz Rzeszowa.Zagospodarujcie to co dotychczas zostało przyłączone
      do Rzeszowa.Tu nie chodzi o żadne tereny pod rozwój miasta tylko o
      przychody z podatków z przyłączonych wsi.
      • Gość: rer Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 08:19
        Przychody z podatków z trzech wiosek są niewielkie.Aktualny budżet Rzeszowa to
        około 600 mln zł.Rzeszów w rankingu 2007r.był piaty na liście najbogatszych
        miast Polski/tuż za Katowicami/W tegorocznym rankingu Wspólnoty jest 9 bo
        zmieniono kryteria/ eksperci UW/.
        Nie liczy sie już tylko dochód na głowę mieszkańca.5lokata Rzeszowa przeczyła
        bowiem głoszonej przez PO tezie, że warto dbać jedynie o rozwój miast zachodniej
        Polski, bo wschód nie może się rozwijać z powodów mentalnego zapóźnienia
        cywilizacyjnego.Teraz ranking jest poprawny politycznie i uzasadnia poprawny
        rozdział środków unijnych.
        Czytałem, że przemyskiej podstrefie ekonomicznej nikt nie chce inwestować.A
        wiecie,że strefa ekonomiczna pod Wrocławiem, przechwytująca inwestycje, to tylko
        podstrefa/filia/ podkarpackiej Strefy Wisłosan.Jakoś dla Wrocławia dało się
        zrobić, a przyłączenie do Rzeszowa trzech wiosek, a faktycznie osiedli
        podmiejskich, jest niemożliwe.
        • Gość: lex Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.163.* 13.07.08, 13:47
          Przychody z podatków to nie jest taka mała kwota , 1/3 budżetu gminy
          Tyczyn to podatki z Białej i Budziwoja ,to jest ok. 10 mln zł, a
          więc nie jest to mała kwota i o to chodzi a nie o rozwój Rzeszowa i
          tego typu opowieści.
    • Gość: atu Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.163.* 12.07.08, 08:00
      Gdzie wielki budowniczy Rzeszowa będzie budował swoje galerie?
    • Gość: SPS Berlin. Duży, że szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 09:44
      Byłem niedawno w Berlinie i okazało się, że już przed II W.S. byl
      ogromny. Berlin Zachodni "ciagnie" się aż do Pocztamu. Są na jego
      terenie lasy, ogromne jeziora itp. Myślę, że mniej niż 50 % jego
      powierzchni jest zamieszkała, reszta to lasy, jeziora i pola uprawne.
      A Rzeszów musi być do bloku do bloku. Dziwen to.
      Na pocieszenie dodam, ze mnie to cieszy, bo jestem mieszkancem
      Załeza, ktore jest wlaczone i nie mamy jeszcze chodników i
      oswietlenia, co nam obiecywano przed właczeniem. Przybyło podobno
      około 100 nowych domów, ruch się zwiększył, a Załęże nadal ma drogę
      dojazdową w kształcie litery U, brak trzeciego zjazdu do dzielnicy
      na rondzie, itp. Moze teraz Rzeszów bedzie miał pieniądze na
      inwestycje u nas.
    • Gość: rer Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 10:49
      Potwierdzam.Lądowałem w dzień na Berlin-Tegel.Z góry poraża morze zieleni,
      lustra jezior.Dla naszych decydentów z tzw.Polski "A" miasto to nieprzerwany
      ciąg blokowisk.To jest spadek po komunie i tzw.komunistycznych
      metropoliach.Próba budowy miasta w stylu zachodnim, to czarna magia dla
      tzw.ekspertów z Uniwersytetu Warszawskiego.
      Dla nich niedoścignionym wzorem miasta jest białoruski betonowy Mińsk.300
      tys.miasto partnerskie Rzeszowa -niemieckie Bielefeld- ma prawie 258 km
      powierzchni i nikomu to nie przeszkadza.Ale problem leży gdzie indziej.Zachód
      Polski ma przyrodzone prawo do rozwoju miast, a wschód takiego prawa nie ma.Po
      co tam miasta, jak najlepiej te tereny zaorać i zalesić, a środki unijne
      zabrać.Tako rzecze kolejny ekspert-prof.Gorzelak z UW.
      Popatrzcie na Kraków.Oni sami biją na alarm.
      W zanieczyszczeniu powietrza Kraków bije na głowę miasta Górnego Śląska razem
      wzięte i wystepuje tam tzw.londyński smog, który uszkadza oskrzela.Przyczyną
      jest zbyt gęsta zabudowa na niewielkim obszarze, która utrudnia przewietrzanie
      miasta.
      My, zdaniem warszawskich ekspertów, też mamy się tak gęsto zabudować na obszarze
      100 km kwadratowych.Przypominam, że Rzeszów leży też częściowo w kotlnie jak
      Kraków, co tak samo utrudnia przewietrzanie miasta.
      • Gość: m Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.nm.e-zet.pl 12.07.08, 11:01
        żałosne, przecież miłocin czy biała to rzeszów- przejeżdżając nie zauważa się
        granicy miasta; pewnie "rzeszowscy" bogacze ze wsi zablokowali przyłączanie, bo
        łatwiej mieć wójta w kieszeni niż prezydenta miasta

      • mal49 Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 12.07.08, 23:43
        Gość portalu: rer napisał(a):

        > My, zdaniem warszawskich ekspertów, też mamy się tak gęsto zabudować na obszarz
        > e
        > 100 km kwadratowych.Przypominam, że Rzeszów leży też częściowo w kotlnie jak
        > Kraków, co tak samo utrudnia przewietrzanie miasta.

        Rzeszów powinien rozwijać się w kierunku wschodnim, do Łańcuta.
        Południe (Budziwój) jest kiepskim pomysłem. Nie tylko przewietrzanie, także
        ukształtowanie terenu - teren lesisty, górzysty, zabudowa istniejąca tzw.rzędowa.
        Głogów odpada, bo po drodze mamy pas nalotów dla Jasionki i na Miłocinie
        praktycznie kończą się możliwości.
        Jedynie wschód. Tam są i lepsze tereny pod budownictwo i odejście od doliny
        Wisłoka tak niepotrzebnie szczelnie zapchanej wysokim budownictwem.

        --------------
        ;-)
    • Gość: realista Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 79.139.57.* 12.07.08, 12:20
      PO samo pozbywa się resztek swojego elektoratu w naszym regionie
    • Gość: moje_wloscia Debilami Jestescie IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 12.07.08, 12:54
      Nie poruszacie glownego problemu.

      Problemem jest, ze stalinowskie gnojki w warszawie decyduja o
      takich rzeczach.

      Jesli Rzeszow chce przylaczyc pare okolicznych miejszcowosci, te
      miejscowosci zgadzaja sie na przylaczenie, temat zamkniety.

      Rzeszow wie lepiej niz stalinisci w warszawie, co jest dobre dla
      miasta, i jesli jest to wsparte samorzadem wojewodzkim, warszawa
      nie powinna miec nic dopowiedzenia.

      To jest smieszne i tragiczne!!!

      Tyle lokalnych lokalnych urzedasow pracowalo nad tym po to tylko,
      zeby nastepna grupa urzedasow ubila to!!!!

      Droga i bezowocna jest "praca" urzedasow!
      • Gość: Prześmiewca Re:Dobrze zorientowani warszawscy urzędnicy. IP: *.150.165.37.csa-net.pl 12.07.08, 14:11
        Najzabawniejsza jest argumentacja ministerstwa, czyli jej brak.
        Ferenc powinien przeprowadzić wśród urzędników warszawskich mini
        sondę.Podejrzewam, że wśród mających wpływ na decyzję, 80% nie wie gdzie ten
        Rzeszów leży,a gdzie wiedza o potrzebach miasta?
    • mikael20 Zostało 20 dni aby coś zdziałać... 12.07.08, 14:24
      Po tym czasie będzie za późno, a rząd z reguły przyklepuje tak jak
      mu rekomenduje MSWiA. Moja rada - odpuśccie sobie te inne wioski i
      walczcie o Białą i Miłocin. Rzeszów ma bardzo mocne argumenty za ich
      włączeniem, przede wszystkim poparcie mieszkańców zarówno tych
      miejscowości jak i naszego miasta. Włączenie Budziwoja od początku
      było złym pomyslem bo wychodzi na to że chcemy wydrzeć pół Tyczyna.
      Tych ze Świlczy też nie ma co ruszać jak sami nie chcą. Ale Białą i
      Miłocin należy włączyć.
      • mikael20 Re: Zostało 20 dni aby coś zdziałać... 12.07.08, 14:25
        A jak to też się nie uda to chociaż sam Milocin - strefa S2 parku
        technologicznego, duże możliwości do inwestowania, dobra
        lokalizacja, a ponadto Rzeszów od północnego zachodu (Baranówka IV)
        osiągnął już limit rozwoju, Miłocin może ten rozwój przedłużać.
        • regionalista Re: Powrót centralizmu 12.07.08, 14:30
          I znowu mamy jak za komuny: Warszawa wie lepiej.
          Mieszkańcy trzech sołectw są za, wojewoda jest za - a urzędnicy z
          Warszawy są przeciw, bo oni wiedzą lepiej.
          A miało byc inaczej!!!
          • Gość: moje_wloscia Re: Powrót centralizmu IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 12.07.08, 14:34
            albo ciag dalszy stalinizmu!!!
        • Gość: gaga Re: Zostało 20 dni aby coś zdziałać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 20:48
          Miłocin... i Rudna Wielka....
      • Gość: MC Re: Zostało 20 dni aby coś zdziałać... IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 12.07.08, 16:53
        zglos sie na gg Mikael trzeba cos uradzic
    • Gość: peja Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 79.139.62.* 12.07.08, 15:11
      Co za idiota z tego Kaczora Donalda!!! Gość chyba nie myśli głową tylko tylną częścią ciała. Tusk porostu nie chce żeby się ściana wschodnia rozwijała.
    • Gość: rzeszowianin Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 62.93.43.* 12.07.08, 15:13
      Powiększanie Rzeszowa, jak do tej pory, szło po grudzie. Każdy miał
      jakieś ale i czy to był taki, czy inny rząd. Ponieważ Rzeszów jest
      uważany za prowincjonalne zadupie i przypadkowo jakiś pan minister,
      pewnie tocząc pianę wyborczą, obiecał, że Rzeszów będzie metropolią,
      to teraz trzeba go osłabić, aby nie było żadnych złudzeń.

      A co do całej sytuacji z negatywną oceną na poszerzenie Rzeszowa, to
      sprawa jest prosta, były nie dawno wybory uzup. do Senatu i kto
      wygrał...? Drodzy Forumowicze, więc jak była wina, to musi być i
      kara, więc jest to kara wymierzona przez PO za to, że Rzeszów leży w
      regionie będącym bastionem skrajnej prawicy. I cóż się tu dziwić!!!
      Trzeba przełknąć gorzką pigułkę, a co Pan prezydent (lewicowiec)
      załatwi w W-wie, można się tylko domyśleć, ale nie powiem tego
      głośno, obym się mylił.
      • Gość: happy Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.166.* 12.07.08, 15:19
        przemysl tez uwalili i nie powieksza
        bip.mswia.gov.pl/portal/bip/121/15928/Projekt_Rozporzadzenia_R
        ady_Ministrow_z_dnia__2008_r_w_sprawie_ustalenia_granic_.html
        a tu pisza o wszystkich co sie chcieli powiekszyc
        • Gość: l Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: 88.156.166.* 12.07.08, 15:19
          bip.mswia.gov.pl/portal/bip/121/15928/Projekt_Rozporzadzenia_Rady_Ministrow_z_dnia__2008_r_w_sprawie_ustalenia_granic_.html
          • Gość: rZw Re: Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.vc-graz.ac.at 12.07.08, 15:26
            Moim zdaniem to są całkiem rzeczowe argumenty.
    • Gość: MC Mysle ze najwyzszy czas zorganizowac manife IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 12.07.08, 16:51


      Pokazac tym wladzom w wawie ze nie jestesmy dupkami co daja sobie w
      kasze pluc.z drugiej strony wcale mnie ta decyzja nie dziwi.PO nas
      nienawidzi i zrobi wszystko zeby podkarpacie zniszczyc bo ono
      ciagnie wyniki ich sondazy w dol.walcie sie skur*** z PO!!!
      • Gość: rer Re: Mysle ze najwyzszy czas zorganizowac manife IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 17:54
        Zapominacie,że PO zaczęła jako pierwsza,zabierając wszystkie środku z funduszu
        unijnego-Ochrona Środowiska.Można było dyplomatycznie, jak w Lubelskim czy
        Podlaskim, trochę zostawić.To były pieniądze m.in. na kanalizacje Dębicy i Wały
        Przeciwpowodziowe w okolicy Mielca.Potem kłamstwa, że te pieniądze będą w
        dodatkowych konkursach.Nie ma ich do dnia dzisiejszego.Moim zdaniem problem leży
        gdzie indziej.
        WSKUTEK KURSU EURO ŚRODKI UNIJNE DLA CAŁEJ POLSKI ZNACZNIE SIĘ SKURCZYŁY.
        Symptomatyczne było zabranie środków do zera podkarpaciu i opolskiemu.Czyli dwa
        województwa do likwidacji,a ich pozostałe środki unijne do podziału.Po co
        rozwijać stolicę województwa.Wtedy o wiele trudniej będzie wytłumaczyć
        likwidację województwa.
        Uznano nas za słabeuszy,podludzi ze wschodu, których można bezkarnie kopać.
        Powinniśmy ostro odpowiedzieć.
        • mikael20 Re: Mysle ze najwyzszy czas zorganizowac manife 12.07.08, 18:07
          Pisałem ponad rok temu że oni zrobią wszystko żeby nas udupić to
          czytałem że mam manię przesladowczą. PiS przynajmniej przejął się
          reakcją i zmieniał decyzje w ostatniej chwili a PO ma nas w dupie bo
          i tak nie ma tu głosów więc będą nas gnoić. Powiem więcej, za tą
          całą sprawą stoi jeden typek, fanatycznie nienawidzący Rzeszowa,
          wielokrotnie udzielający obrażających wschód kraju wywiadów do
          mediów i mieszający przy poprzednich blokadach poszerzania miasta.
          Względnie zorientowani w temacie doskonale wiedzą o kim mówię (prof.
          K.) Widziałem całe uzasadnienie na stronie MSWiA i to jest skandal.
          Totalnie absurdalne, wybiórcze wywody, kompletnie pominięto fakt że
          mieszkańcy Białej, Miłocina i Budziwoja chcieli tego przyłączenia.
          Dokonano też niewiarygodnej manipulacji i w uzasadnieniu tej chorej
          decyzji zestawiono wniosek Rzeszowa o powiększenie miasta z 2005
          roku (!), przytoczono argumenty z tamtego wniosku po czym uznano że
          problemy o których w tamtym czasie mówiono (np. wysoka gęstość
          zaludnienia) już rozwiązano. Natomiast kompletnie pominięto
          argumenty miasta z najnowszego wniosku przygotowanego w 2007 roku,
          więc mamy w tym kraju standardy godne bantustanu.
          • Gość: Gringo Re: Mysle ze najwyzszy czas zorganizowac manife IP: *.intertele.pl 12.07.08, 23:48
            100% racji mikael20.
          • Gość: laki Re: Mysle ze najwyzszy czas zorganizowac manife IP: *.ostdsl.pl 13.07.08, 17:41
            Nie długi czas temeu to PiS-owcy organizowali pikety w Warszawce aby
            Białej i Budziwoja nie wcielac do Rzeszowa, robili co mogli, i ja
            sie z nimi zgadzam.
    • Gość: koko Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi IP: *.ostdsl.pl 12.07.08, 18:34
      Tak naprawde to Budziwój wcale nie chce do
      Rzeszowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Laki Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa !!! IP: *.ostdsl.pl 12.07.08, 18:44
      Tak naprawde to Budziwój wcale nie chce do
      Rzeszowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      To nie jest odpowiedni kierunek rozwoju miasta Rzeszowa, tereny
      gminy Trzebownisko są o wiele bardziej atrakcyjne, nawet pod
      wzgledem naszego lotniska.
      • Gość: bca Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 18:47
        tak naprawdę to Budziwojowi bliżej do Rzeszowa niż do Tyczyna, gdzie obecny
        burmistrz nic nie robi, tylko w sądach przegrywa kolejne rozprawy.
        • Gość: m Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: *.nm.e-zet.pl 12.07.08, 23:00
          fragment uzasadnienia: "Dokonanie wnioskowanych przez Radę Miasta
          Rzeszów zmian granic może doprowadzić do zniszczenia dorobku materialnego i
          kulturowego sąsiednich gmin, ich tradycji oraz ukształtowanych dotychczas zasad
          współżycia
          społecznego. Zmiany te stanowią również realne zagrożenie dla dalszego
          funkcjonowania
          tych gmin."

          TO JAKIŚ ŻART CHYBA!!!! Pewnie napisał to jakiś człek który się wyrwał z tego
          "okropnego" miejsca do "wielkiej" wawki.

          • Gość: rer Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 23:29
            Urzędników MSWiA trzeba odesłać na strony internetowe "Skansenu Kolbuszowa" Tam
            pisze, że grupę etnograficzną rzeszowiaków od innych grup wyróżniały cechy
            modernizacyjne,okazałe budownictwo i małe przywiązanie do tradycji.Każde
            pokolenie chciało stworzyć coś swojego.Już na początku 19 wieku młodzież
            podrzeszowskich wsi nie chciała chodzić w strojach ludowych.Dlatego nadal chcemy
            się rozwijać.
            A oni nas naprawdę uważają za skansen.Pytanie, kiedy Schetyna z Tuskiem zniosą
            pańszczyznę na rzeszowszczyźnie? Pewnie się bidulki zastanawiają, czy tym nie
            naruszą tradycji i lokalnych zwyczajów.
            • Gość: chyba tak Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: 88.156.219.* 13.07.08, 10:39
              oni się mszczą za niskie POparcie ale ja nie głosowałam np na PiS a z Rzeszowa
              jestem :(, muszą się odegrać .... oni widzą Trójmiasto i Wrocław(bardziej na
              zachód też) żeby się rozwijały tylko jak i gdzie...chyba w górę wieżowce stawiać
              albo drapacze chmur....
          • Gość: Prześmiewca Re: Głupi i głupszy IP: *.150.165.37.csa-net.pl 13.07.08, 13:29
            Tak to opinia na poziomie pracy licencjackiej pewnego burmistrza.
        • Gość: felek Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.08, 23:28
          oj ceny działek spadną, a spekulanci już myśleli że działki na wsi
          za 30000 za ar będą sprzedawać
          • Gość: barbara Re: Tak naprawde to Budziwój nie chce do Rzeszowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:15
            bzdury piszesz....jaka to różnica czy działka lezy w granicach adm.
            Rzeszowa czy Budziwoja...lokalizacja nadal pozostaje ta sama, albo
            atrakcyjna albo nie i to warunkuje cenę działki....wydaje ci się, że
            jak bedzie w adresie Rzeszów to co??? nico??? odległośc od dajmy na
            to rzeszowskiego zamku się nie skurczy chyba???? Ja póki co mieszkam
            w jednej z miejscowości która miała być przyłączona do Rzeszowa i z
            mojego punktu widzenia ( i siedzenia-:)) nic sie nie zmieni....no
            moze numer na chałupie...moim zdaniem obecne działania ministerstwa
            tylko pogorszą sytuacje tych miejscowości bo nikt do nich dokładał
            nie będzie...gminy nie dadza ani grosza bo prędzej czy później (w
            zalezności od terminu następnych wyborów parlamentarnych)
            przyłączeni do Rzeszowa bedziemy...
        • Gość: Prześmiewca Re: Budziwój nie chce i błąd......... IP: *.150.165.37.csa-net.pl 13.07.08, 13:25
          Budziwój, to jedyny możliwy wolny obszar w południowej części Rzeszowa w
          najbliższym dziesięcioleciu ,do rozwiązania problemów komunikacyjnych
          Rzeszowa.Większość mieszkańców nie zdaje sobie sprawy z tego że zwiększony ruch
          samochodowy przez Zarzecze i Siedliska został spowodowany korkami samochodowymi
          w Boguchwale.Zapraszam prezydenta aby odbył przejażdżkę w godzinach rannych i
          zobaczył jak ludzie dojeżdżający do Rzeszowa od strony Krosna omijają korki w
          Boguchwale i Zwięczycy.Jestem za przyłączeniem Budziwoja w całości i współpracą
          z Tyczynem i Boguchwała.
          • Gość: laki Re: Budziwój nie chce i błąd..niekoniecznie IP: *.ostdsl.pl 13.07.08, 17:27
            zgadza sie gdyby nie te 15 tyś wysepek w Boguchwale i Zwięczycy,
            jakby ktos chciał ułatwic życie jeżdzacym z rejonów Krosna, to
            powinien tam zrobic 2 pasmówke. A teraz te same wysepki powinni
            zrobić w Siedliskach i Budziwoju tez bedzie "bezpieczniej i
            szybciej". Od samego początku byłem przeciwny wcieleniu Budziwoja i
            Białej. nasz prezydent jezeli chce powiekszyc miasto to powinien to
            zrobic raz a dobrze - powinien starac sie o wcielenie jakiejs calej
            gminy - zrobienie z niej dzielnicy Rzeszowa, a nie takie
            dziubdzianie i robienie zamieszania wokół siebie.
    • Gość: mlodzi wyjezdzaja rzeszow wies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:09
      rzeszow to mala wies, bez rozwoju, bez powiekszenia, ktore powinno zrobione
      juz dawno temu, i bez budowy wiekszego lotniska,... rzeszow popadni..i zostana
      nam jedynie opustoszale galerie handlowe i festiwale polonijune...
      • Gość: barbara Re: rzeszow wies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 09:19
        zamiast pisać bzdury na forum to rusz tyłek i jedź w Polskę
        zobaczysz takie skanseny w centralnej Polsce, że z ulga wrócisz do
        tej naszej "małej wsi"...ja nie twierdze, ze to metropolia, ale wg
        mnie zyje sie tutaj całkiem dobrze i zamiast krakać o upadku miasta
        warto powalczyć o nie...
        • Gość: m Re: rzeszow wies IP: *.nm.e-zet.pl 13.07.08, 10:55
          racja
          • Gość: Gringo Re: rzeszow wies IP: *.intertele.pl 13.07.08, 11:47
            Barbara masz 100% racji. Jeśli ktoś z was jeździ po Polsce to niech
            popatrzy na Śląsk - syf, bród i ubóstwo, a Katowice poza Nikiszem
            wyglądają jak skansen komunistyczny. Mazowieckie fatalnie wygląda i
            wsie i miasta, przykład Warszawa która jest jedną wielką wsią.
            Małopolska poza Krakowem, Zakopanem i okolicami to nic specjalnego
            wręcz uważam, że nasze miesjcowości i miasteczka sa dużo lepsze. W
            lubelskim byłem niedawno po przeszło 15 latach. Powiem szczerze jak
            mają zlikwidować jakieś województwo to powinni zlikwidować właśnie
            lubelskie. Nie żartuje. Powinno być jedno wielkie Podkarpacie jak
            coś ze stolicą Rzeszowem, a Lublin powinien być tylko jednym z miast
            w tym regionie. Białystok, Olsztyn to dziury ale na ich temat nie
            będe się wypowiadał. Ściana zachodnia to równiez bida z nędzą poza
            kilkoma miastami.

            Powoli stajemy się Sycylią lub Kampanią Polski. Nie mamy tylko morza
            i mafii. Najcieplej jest u nas, bezrobocie jedno z najwiekszych w
            Polsce, najmarniejsze zarobki, cała Polska nas traktuje jak cos
            gorszego. Za niedługo będzie jak we Włoszech w Mediolanie czy
            Turynie gdy chce jakiś Włoch z południa pracować to ma małe szanse
            bo uważają tych ludzi za coś gorszego. W Warszawie czy w Krakowie
            popatrzą w CV i jak będzie Podkarpacie to Panu/Pani dziękujemy.
            • Gość: urb Re: rzeszow wies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 13:50
              Decydujące znaczenie czy rozwijać i poszerzać miasta ma stopień urbanizacji
              danego regionu, jego demografia i przyrost naturalny.Region podkarpacki ma
              stopień urbanizacji najniższy w kraju.Ponad 50%populacji dalej mieszka na
              wsi.Demograficznie Podkarpacie jest jednym z silniejszych regionów w
              kraju./2mln100tys/
              Prosty wniosek:miasta muszą się rozwijać, żeby przechwycić nadwyżkę ludności
              wiejskiej i przyrost naturalny.Taka idea /przeludnienie wsi/leżała u podstaw
              budowy COP na Podkarpaciu.
              Podkreslić należy,że 2mln 100tys.mieszkańców Podkarpacia, to tylko o 100tys.
              mniej niż ma hołubione pomorskie z Trójmiastem, znacznie więcej niż
              zachodniopomorskie,lubuskie,świętokrzyskie,podlaskie czy opolskie.Nawet
              dolnośląskiemu jeszcze trochę brakuje do 3mln.
              Przyrost naturalny na Podkarpaciu jest też najwyższy w Polsce.
              Tendencją ogólnoświatową jest rozwój miast i wzrost liczby ludności miejskiej,
              bo to najlepsza, z dotąd wymyslonej, forma efektywnej organizacji społeczności
              ludzkiej.

              Każdy rozsądny polityk czy racjonalnie myślący ekspert/ nie mylić z UW
              /stwierdziłby, że to idealne podłoże dla rozwoju miast takiego regionu,ciągłego
              poszerzania ich granic.Normalny rząd zachęcałby wręcz do takiego procesu, pewnie
              dałby też na to jakies środki.
              A co mamy? Poszerzenie Rzeszowa zablokowane,Przemyśla zresztą też.
              Tych decyzji MSWiA nie da się poddać normalnej krytyce,albowiem nie opierają się
              one na żadnych racjonalnych przesłankach.Nie wiem o co w tym wszystkim
              chodzi,może słynny prof.Kulesza jest zwolennikiem agraryzacji,ale takie poglądy
              głosili przeciwnicy Konstytucji 3 Maja w XVIII wieku.Myślę, że ten człowiek w
              ogóle nie ma pojęcia o wymienionych wyżej czynnikach miastotwórczych.Nie trzeba
              wysilać umysłu, żeby dojść do wniosku, że w takich regionach jak Górny Śląsk
              procesy urbanizacyjne zostały zakończone,nie ma już potencjału,i aktualnie
              liczba ludności miejskiej w sposób naturalny spada.Gliwice i Zabrze to miasta
              już poniżej 200tys.mieszkańców,a Katowice niebezpiecznie zbliżają się do progu
              300 tys.Podobnie w pomorskim, gdzie ponad połowa populacji regionu zamieszkuje
              aglomerację Trójmiejską od Wejherowa po Pruszcz Gdański.Tam już ludności też nie
              przybędzie i nie ma sensu niczego poszerzać.
              Podkarpacie jest zupełnie inne, co wyżej wykazałem.
              Stosunek do naszych miast wynika chyba z porażającego lenistwa intelektualnego i
              złej woli tzw. warszawskich ekspertów i urzędników.
              Oni myślą tylko stereotypami,a ktoś kiedyś powiedział, że takie myślenie to dużo
              więcej niż może orangutan, ale znacznie mniej niż homo sapiens.
          • Gość: rzeszowiak - pniok Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 11:57
            Argumentacja ministerialnych urzędników przypomina wypracowanie
            ucznia, który musiał coś na jakiś temat napisać, ale pomyliły mu się
            ściągi.
            Prawda jest taka, że oprócz Bzianki ludzie z pozostałych
            miejscowości byli za przyłączeniem. Względy przestrzenne też za tym
            przemawiają. Uporządkować miasto i stworzyć czytelne funkcje
            poszczególnych dzielnic, jak tu niektórzy dobrze radzą, miasto w
            którym będzie się wygodnie żyło a sąsiednie gminy będą miały
            poczucie stabilności swojego terytorium na lata, można na obszarze
            dużym. Na małym obszarze, z braku miejsca, wszystko się będzie dusić
            na małej powierzchni a chaotycznie zabudowywany obszar podmiesjki
            będzie miał architektonicznie charakter "przestrzeni permanentnie
            tymczasowej".
            Na to nas po prostu nie stać.
            Trzeba mieć świadomość, że prof. Kulesza, który prawdopodobnie stoi
            za uzasadnieniem, może i jest specjalilstą od prawa samorządowego,
            ale jest nie urbanistą ani architektem i może nie mieć pojęcia i nie
            czuć pewnych spraw.

            To co osobiście radziłbym władzom Rzeszowa to dwie rzeczy:
            Po pierwsze położyć nacisk w rozmowach w Warszawie na Białą,
            Miłocin, Rudną Wielką - nawet w tej ostatniej, gdzie miasto ma plany
            rozwoju podsterfy ekonomicznej (idealny teren, tworzenie nowych
            miejsc pracy!) połowa mieszkańców którzy wzięli udział w
            konsultacjach była za przyłaczeniem do miasta (reszcie widocznie
            było to obojętne skoro nie zabrali głosu). Głos mieszkańców tych
            miejscowości powinien się więc liczyć.
            Co do Bzianki - odpuśćmy ją na razie - poparcie było zbyt małe żeby
            o to walczyć.

            Natomiast jeśli chodzi o Budziwój, niech miasto szybko przejrzy mapy
            i zaproponuje w rozmowach kompromisowy przebieg granicy zakładający
            przyłączenie tzw.Kolonii czyli terenów na północ od ujęć wody dla
            południowego Budziwoja, albo mówiąc jeszcze inaczej terenów
            Budziwoja zaopatrywanych z rzeszowskiego wodociągu. Jest to obszar
            na którym miasto będzie w przyszłości budować ważną drogę
            odciążajacą śródmieście i zbierającą ruch z autostrady i S-19 w
            kierunku Bieszczadów. Potrzebne będzie szybkie spisanie wszystkich
            numerów działek na obszarze tej części Budziwoja która powinna wejść
            do miasta. Przyłączanie całego Budziwoja nie jest samemu miastu do
            niczego potrzebne, a jego mieszkańcy, jeśli bardzo zechcą, mogą
            nadal walczyć o sprawę.
            Priorytetem Rzeszowa zostanie teraz północ a na południu najwyżej
            Matysówka, Kielanówka i część Racławówki na przedłużeniu
            ul.Kantorówka.

            Tak na marginesie: gdzie lobbing "ważnych" ludzi z Rzeszowa.
            Minister Bury zapowiadał kilka miesięcy temu w wywiadach, że będzie
            wspierał dążenia miasta do powiększenia swojego obszaru.
            • Gość: m Re: IP: *.nm.e-zet.pl 13.07.08, 13:10
              bzianka była przeciw bo wójt przekabacił ludzi, że jak wejdą do rzecha do
              zamknął szkołę i biedne dzieci będą musiały chodzić gdzie indziej
              • Gość: szokuje sie Re: IP: 88.156.219.* 13.07.08, 13:16
                ale argument sobie znalazł...pewnie chodziło ,że jakiś sołtys albo wójt gm
                straci stołek... bo siedzi i nic nie robi dla wsi czy gminy byle do następnych
                wyborów ale za obijanie się co miesiąc parę tysięcy wpadnie do kieszeni i byleby
                do następnych wyborów.... ludzie nie wiecie jak jest??
            • Gość: szokuje sie Re: IP: 88.156.219.* 13.07.08, 13:12
              w sumie masz racje ale wiele osób widzi te poczynania jako zemsta PO za małe
              poparcie no ale nie wyobrażam sobie ,że ktoś byłby takim bezmózgiem coby
              województwo podzielić między małopolskie a lubelskie(jak wiadomo to słabszy
              region)tu jest przynajmniej dolina lotnicza... i miasto ma jakieś perspektywy
              rozwoju... województwo też ma swoje ciekawe ośrodki...co ma lubelskie zamość ,
              biłgoraj i "cały wielki" zwierzyniec ze swoimi konikami (5 kucyków dziko
              żyjących na łące koło stawu)... tamten region to bida z nędzą i dopiero brak
              perspektyw
              • Gość: emu Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 14:39
                Na tym właśnie polega wymyślna kara i nowa polityka regionalna.
                Najbiedniejsze polskie województwo wchłonie większość zamożniejszego
                podkarpackiego, żeby sie wzmocnić i przejąć jego kasę unijną.Opolskie pewnie
                zostanie,bo Tusk kanclerz Merkel nie podskoczy, a z mniejszością niemiecką rząd
                PO się liczy.
                Do Krakowa pójdą Mielec,Dębica i Jasło, przed wojną woj. Małopolskie.Nas nie
                połączą w całości z Woj. Małopolskim,bo wtedy powstało by województwo ludniejsze
                od mazowieckiego czy śląskiego.
                Prawie 5mln 300tys. mieszkańców.Z czasem taki region na czele z Krakowem, mógłby
                kopnąć w d... warszawkę i pójść własną drogą, jako niepodległa lub autonomiczna
                Galicja.Na to Warszawka i Trójmiejscy Platformersi nie pozwolą, bo ktoś musi
                robić na dotacje dla nich.
            • Gość: jajo Re: IP: 88.156.163.* 13.07.08, 13:51
              Jesteś zwykłym głupkiem ,który nie ma pojecia o urbanistyce ,
              planach zagospodarowania itp. sprawach ,jesteś fanem Prezydenta
              Rzeszowa i wierny jego propagandzie.
              • Gość: sam jesteś głupek Re: IP: 88.156.219.* 13.07.08, 22:33
                nie co jak co Ferenc sporo zrobił.. odczep sie bo gość ma rację warszawce nie na
                rękę jest silny region a i ma małe poparcie tutaj PO... widać to po poczynaniach
                ministerstwa ,że jednak odgrywają się za wybory.... kiedy PiSiory wygrały...
                przecież naszemu Rzeszówkowi brakuje i ludnościowo i obszarowo do wielu
                województw... a na górze nie zgadzają się żeby przyłączyć świlcze albo białą a
                obie strony tego chcą i Rzeszów i dana miejscowość
    • djerba58 Ministerstwo mówi "nie" większemu Rzeszowowi 14.07.08, 10:44
      SŁUSZNIE
      przeciez i tak przyłaczone tereny zasłania się ekranami, bo "to juz
      nie miasto"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka