Gość: gość999
IP: *.dotplex.de
30.07.08, 20:44
O tym, że "Wrota" to jeden wielki niewypał to wszyscy po artykułach już
wiedzą. Te osoby co znają temat również. Obieg jest jaki jest - być może
chwilowo działa - BO MUSI.
Co do zarzutów - "Paradoksalnie obaj są zadowoleni z wezwania na
przesłuchanie" - z Pana Walickiego to niezły cwaniak, który śmieje się
wszystkim w twarz. Jest to człowieczek bez wiedzy, który umoczony jest w tym
po szyję, tylko jeszcze nie utoną. Niestety tak jest jak powierza się tego
typu projekty osobom bez pojęcia (szkoda, że nadal nikt nie uczy się na
błędach, na przykładzie dawnego kierownika projektu). Marszałek go zwalniał, a
on się śmiał. Widocznie w UM adwokaci to słabizna na maxa, a kolesia stać na
dobrych prawników. Może prokuratura zainteresuje się też obecnym losem tzw.
"Wrót".
"jakiekolwiek decyzje ze śledztwa nie będą mieć wpływu na rozliczenie projektu
- ocenia Jarosław Reczek" - decyzje ze śledztwa nie ale kontrole projektu TAK.
Mam nadzieję, że cały projekt łącznie z tym jak on funkcjonuje w UM teraz i za
jakiś czas będzie rzetelnie kontrolowany i może w końcu skończy się
marnotrawienie naszych pieniędzy przez takich nieudaczników jak Deptuła, matoł
Cholewiński czy pseudo "PROF" Burek.