Gość: aga
IP: *.wist.com.pl
14.10.08, 09:05
Dziwne obyczaje pobierają kasę za wejscie już w szatni.Najlepsze
jest to ,że na pytanie czy są wolne miejsca panienka odpowieda ,ze
tak oczywiście a co sie okazuje na dole- rezerwacje stoliki niby
wolne ale zajęte.Szkoda gadać i co robic wyjśc i żądać zwrotu
haraczu za kurtkę.Naprawdę dziwne obyczaje.