mydlac
21.10.03, 23:26
Facet podpisujący się jako "ser" zaproponował mi wspólne oglądanie filmów z
gatunku tzw. "moralnego niepokoju", wąchanie skarpetek po całodniowym użyciu
oraz bąków i mówienie sobie sprośności, mających jakoby spowodować fizyczne
rozlużnienie organizmu i odprężenie duchowe. Nie chcę takich znajomości i
odmówiłem. Poza tym on jest podobno kimś ważnym w Dębicy!