Dodaj do ulubionych

Finance Navigator

IP: *.rzeszow.mm.pl 19.11.08, 21:19
Witam, czy ktoś orientuje się jak wygląda praca w firmie Finance Navigator i
jak dokonują rekrutacji???
Obserwuj wątek
    • irexxx Re: Finance Navigator 19.11.08, 23:38
      tak, wiem o co chodzi.
      napisz jak się mogę z Tobą skontaktować to pogadamy.
      nie pisz na skrzynkę bo mam zawieszoną...
      • Gość: Miki Re: Finance Navigator IP: *.rzeszow.mm.pl 20.11.08, 08:57
        Proszę o kontakt na gg:10685604
      • Gość: Bycio Dj Re: Finance Navigator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 15:37
        Witam! A czy ja również mógłbym się dowiedzieć jak wygląda proces rekrutacji w
        tej firmie i jak wygląda praca? Jeśli tak, to proszę o jak najszybszą odpowiedź.
        Mój nr gg to 5515057
        • Gość: Bycio Dj Re: Finance Navigator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 23:29
          Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i wiem tylko tyle, że pensja jest uzależniona od ilości osób objętych analizą (min. 16 na miesiąc - wtedy wynagrodzenie wynosi 2000 zł). Do tego dochodzi prowizja od ewentualnych zawartych umów. Nie ma natomiast czegoś takiego jak pensja gwarantowana. Jeśli nie namówisz min. 16 osób do analizy, to nie dostaniesz wynagrodzenia. Chyba, że min. 10 osób zawrze z firmą umowę (a Ty namówisz mniej niż 16 osób do analizy), to wtedy dostaniesz tylko wynagrodzenie prowizyjne (zależne od wysokości umowy). Ja zrezygnowałem z takich warunków, bo chce mieć przynajmniej część wynagrodzenia pewnego, ale Ty możesz spróbować, jeśli nie masz nic do stracenia...
          • Gość: może to kolejni Re: Finance Navigator IP: *.wsiz.rzeszow.pl 24.04.09, 12:33
            może to kolejni chcący zarobić na innych... tak jak new colletion czy gold coś tam
            • Gość: były pracownik Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.09, 16:34
              Ja pracowałem... nie miałem żadnej umowy... gdy zblizałem się do tej 16 analizy powiedzieli mi dopiero wtedy, że pierwsze 5 jest próbnych i że póki co to nie mam 13 tylko 8 a zblizał sie koniec miesiąca :(. Dla mnie to są naciągacze... w przyszłym miesiącu jak podpisali umowe z moim klientem to urwał mi się z nimi kontakt (mój prowadzący nie odbiera telefonów odemnie)... a pieniędzy jak nie było tak niema... może mi zapomnieli powiedzieć, że tych umów musi być 10 w miesiącu, żeby mieć tą prowizje. Zasady wynagrodzenia nie są jasne i czytelne, wiem, że jeden unit wynagrodzenia jest wart 8zł ale ile unitów dostaje za jaką umowe tego niewie nikt i nikt tego nie mówi... PORAŻKA!!! Chcecie to próbujcie... mi się nie udało może wam się uda.
              • Gość: portnej Re: Finance Navigator IP: 79.139.60.* 11.08.09, 17:20
                oczywiscie wpłaciłeś 100zł na tzw. szkolenie ... tak?
                • Gość: były pracownik Re: Finance Navigator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 11:11
                  Tak dokładnie... zapłaciłem 100zł i to dowiedziałem się o tym, że trzeba zapłacić w dniu szkolenia. Szkolenie było na temat tego czym się firma zajmuje... ciekawe rzeczy ale nie warte tych pieniędzy. Miałem je odebrać podczas otrzymania pierwszej wypłaty. A jak pisałem wcześniej żadnej wypłaty nie dostałem.
                  • Gość: x Re: Finance Navigator IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 12.08.09, 17:23
                    tyrasz i nic nie dostajesz w zamian,jeszcze płacisz za niby szkolenie,klientów
                    których pozyskasz przejmują ,to przypomina piramidę,ciekawe czy to nie podpada
                    pod §.
                  • Gość: nowy Re: Finance Navigator IP: *.kielce.vectranet.pl 13.08.09, 18:50
                    powiem wam ze to co napisał były pracownik to mnie troszke przeraziło
                    bo ja dopiero zaczynam tam prace.. miałam to szkolenie pieniadze
                    odzyskałam po pierwszym certyfikacie(2tygodnie po rozmowie)i własnie
                    nie wiem co dalej ?.. a jeszcze sie tak zapytam kto był twoim
                    opiekunem./menadzerem??
                    • Gość: były pracownik Re: Finance Navigator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 07:49
                      Nie napiszę ci, że kto był moim prowadzącym - zresztą to i tak nie ma większego znaczenia. Ale ty mi napisz czy wiesz za jaką umowe ile pieniędzy dostaniesz, żebyś mogła się później wykłucić,że za mało dostałaś? Tak naprawde to nie będziesz wiedziałą czy za konkretną umowe dostaniesz 300 unitów czy 30... może w twoim przypadku będzie inaczej. Ja się czuje wysiudany.
                      • Gość: nowy Re: Finance Navigator IP: *.kielce.vectranet.pl 14.08.09, 08:18
                        no tego wlasnie nie wiem jak jest z tymi unitami całymi,i na jakiej
                        zasadzie to działa,poki co 100zł mi oddali a co bedzie dalej sie
                        okaze,obawiam sie wlasnie tego ze nas wyhustaja tak jak Ciebie, w
                        sensei ze sie zrobi ten target nazbiera sie rekomendacji a pozniej nam
                        podziekuja czy cos.. nie wiem co o tym wszystkim myslec..;/
                        • Gość: portnej Re: Finance Navigator IP: 79.139.60.* 14.08.09, 09:19
                          a powiedzcie jak wygląda wogóle to "pozyskiwanie klienta" do
                          analiz...? bo podejrzewam ze wygląda to tak że wydzwaniasz do swoich
                          znajomych, i namawiasz ich na tą analize.... jak to jest?
                          • Gość: nowy Re: Finance Navigator IP: *.kielce.vectranet.pl 14.08.09, 22:49
                            na początku chyba najłatwiej jest ze znajomymi, bo od czegoś musisz
                            zacząć.. ale kiedyś braknie Ci ich i idziesz w świat(ich rekomendacje)
                            :D
                            póki co nie mogę narzekać bo żadna przykrość ze strony navigatora mnie
                            nie spotkała, zobaczymy jak będzie dalej układała się współpraca z nimi
                            oby jak najlepiej..!!spróbować zawsze można, w ostateczności istnieje
                            takie coś jak sąd pracy i inne instytucje tego typu:)
                            • Gość: były pracownik Re: Finance Navigator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 10:09
                              Sąd pracy... gorzej jak nie masz żadnej umowy... no chyba, że masz. Wkażdym razie popieram cię... ja też chciałem z siebie dać wszystko - wyjdzie to dobrze, nie wyjdzie to znaczy, że się do tego nie nadaje... ale wiem, że próbowałem. W każdym bądź razie moja świadomość finansowa uległa znacznej poprawie i to jest coś co "zarobiłem" i nie żałuje...
                              • Gość: portnej Re: Finance Navigator IP: 79.139.60.* 19.08.09, 09:47
                                "nowy" prosze o kontakt ze mną na gg: 7002767

                                a oni pomagają coś w zdobywaniu klienów?
                                i jak to wyglada? dzwonisz do znajomych i ich nagadujesz na te
                                analizy?
                                odezwij sie
                              • Gość: kasia Re: Finance Navigator IP: 77.255.223.* 19.08.09, 16:01
                                jak można się godzić na taką pracę bez umowy? Rozumiem układanie
                                płytek u sąsiada ale w powiedzmy poważnej firmie finansowej? W
                                głowie mi się to nie mieści.
                                • Gość: nowy Re: Finance Navigator IP: *.kielce.vectranet.pl 19.08.09, 16:57
                                  normalnie jest umowa!! bez paniki:)
                                  jeszcze kilka dni temu byłam strasznie sceptycznie nastawiona
                                  przerażało mnie to wszystko nie wiedzialam z czym to sie ,je' i stad
                                  moje obawy, ale z dnia na dzien jest coraz lepiej i oby w takim
                                  nastawieniu/atmosferze mijały lata :):)
                                  a to z tym sądem to było raczej w formie żartu a nie na poważnie!!
                                  • Gość: portnej Re: Finance Navigator IP: 79.139.60.* 19.08.09, 17:58
                                    a jak koleżanko pozyskujesz klientów?
                                    możesz napisac cos wiecej? ja jeszcze nie miałem żadnego szkolenia
                                    ale mam pewne "ale" co do tej pracy. przecież nikt Ci nie gwarantuje
                                    tych minimum 16 analiz w miesiacu ....
                                    • Gość: gość portalu Re: Finance Navigator IP: 94.254.215.* 01.09.09, 14:11
                                      jeśli masz jakieś "ale" to nawet nie próbuj tylko złóż CV do tesco, czy urzędu
                                      gminy w której mieszkasz, tam GWARANTUJĄ staż za 660 zł netto, lub pewny etat za
                                      1000 zł netto. Pozdrawiam serdecznie, i życzę powodzenia w pracy na "pewnym" etacie.
                                      • Gość: były współpracowni Re: Finance Navigator IP: *.tvkdiana.pl 29.09.09, 11:54
                                        Witam!
                                        Jestem osobą, która współpracowała z Navigatorem. Trafiłem tam
                                        szukając zajęcia dodatkowego, jako czegoś więcej niż praca, którą
                                        wykonywałem. I taki układ jest całkem zdrowy, bo oferowana umowa
                                        jest umową o współpracę czyli nie zapewnia ŻADNYCH praw
                                        ubezpieczeniowych a jej treść jest tak sformułowana, że w sądzie
                                        szanse na wygranie są nikłe.
                                        Mdli mnie gdy sobie przypomnę ich szkolenia, bo sporo tam
                                        amatorszczyzny a tekst o "niezależnych" doradcach to wg. mnie
                                        nadużycie (umowy podpisane z kilkoma dużymi instytucjami; nie ma
                                        mowy o tym, że uczciwie klientowi doradzisz, bo masz mocno
                                        ograniczony zakres wyboru produktów).
                                        Na początku namawiają do robienia analiz wśród znajomych i do parcia
                                        na sprzedaż w tej grupie osób. Pozostawiam do własnego przemyślenia
                                        czy warto znajomym sprzedawać produkty z ubogiego wachlarza jaki
                                        jest dostępny w Navigatorze... Osobiście - szczerze odradzam!
                                        Najlepiej zarabia się na... no cóż, ciężko znaleźć tu jakąkolwiek
                                        sferę. Najlepiej zarabia Twój menadżer (ludzie, których kompetencje
                                        są na poziomie człowieka po liceum ekonomicznym i lekturze 2-3
                                        noweli nt. doradztwa finansowego) i sam prezes, który jest prosty i
                                        niedouczony a przy tym ma się za człowieka sukcesu. Dla mnie to
                                        karierowicz i farciarz, którego rad niewarto słuchać.
                                        A więc nie ma co liczyć na zawrotne pieniądze. Sam zresztą nie
                                        otrzymałem pieniędzy za ostatnią podpisaną z klientem umowę, bo
                                        postanowiłem zakończyć współpracę. Zrobiłem to w połowie miesiąca a
                                        rozliczenie następowało pod koniec i mój menedżer postanowił mi nie
                                        wypłacać wynagrodzenia... Kontaktowałem się z nim mailowo, ale bez
                                        odzewu. Pochełpił się na 150 zł - bez komentarza.
                                        Moim zdaniem cały Navigator to taka bombka choinkowa - dość ładna
                                        otoczka, odrobina mamienia ludzi (pracowników i klientów) a w środku
                                        pusta, jak głowy menedżerów Navigatora w zakresie rynku finansowego.
                                      • Gość: re do: gość portal Re: Finance Navigator IP: *.tvkdiana.pl 29.09.09, 12:20
                                        nie wiem dlaczego krytykujesz osoby korzystające ze stażu?? nie
                                        każdy ma ambicje, chęć czy możliwość robić coś innego; zapewne sam
                                        zarabiasz 1300 zł brutto (po podwyżce, bo pół roku temu miałeś
                                        najniższą krajową) i grasz bohatera na forum; niektórzy świadomie
                                        wybierają taką drogę rozwoju zawodowego i nie masz prawa ich
                                        krytykować
                                        a omawiana firma to rzeczywiście żadna rewelacja; powiem więcej - to
                                        wielka ściema!!!
                                        • Gość: gosc Re: Finance Navigator IP: 84.38.160.* 02.10.09, 22:23
                                          zaczelam z nawigatorem współprace i popieram ze to wielka
                                          ściema.ludzie szkoda na to czasu,ostrzegam wszystkich przed
                                          tego typu kłamstwami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          • Gość: Moniq Re: Finance Navigator IP: 217.153.102.* 12.10.09, 14:37
                                            Właśnie jestem umowiona z nimi na spotkanie jutro. Prosze o szybki kontakt kogoś
                                            kto tam pracuje lub pracował. Nie chce się wpakować w jakies bagno. GG 6828987
                                            • Gość: Johann Re: Finance Navigator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 20:14
                                              Lipa...
                                              Najpierw jakieś 4-5 pozytywnych analiz czyli spotkań z klientem, który BĘDZIE dobrze rokować, czyli nie liczcie na to, że jak przetłuczecie kolegów/koleżanki albo znajomych bezrobotnych, co chcą wziąć kredyt - to będzie widziane DOBRZE i POZYTYWNIE. Lepiej by już było, jakby dawali 4zł od ankiety. Chociażby dniówka była, ale to inny temat.
                                              Grupa NIEZALEŻNYCH DORADCÓW... zależnych od podmiotów, z którymi mają umowę. Wiadome jest, że będą się starać sprzedać to, z czego będą mieć okazałą prowizję. Niby ma to być dobór ofert pod klienta - rozpoznać jego potrzeby, możliwości, zanalizować rynek, dobrać rozwiązania, uszczęśliwić klienta itd. To fasada, ale taka jak wszędzie w tym biznesie.
                                              Szkolenia... pierwsze 100zł, następne na poziom menago już chyba 400? Tego drugiego pewny nie jestem. Na wykresach 3 szczeble wynagrodzenia/kariery (~3000/5000/8000). Nawet jakieś bonusy - ale nieco ciężko w nie uwierzyć. Szczególnie, że na te 16 pozytywnych analiz można potrzebować 40 spotkań. Jak ktoś jest początkujący, obstawiałbym 1:3, czyli niech będzie 60. Ile czasu na to trzeba - sporo. Dlatego mnie się to nie kalkuluje i wolę dorobić w innej branży.
                                              Jak będzie te iles tam analiz ~16 (czytaj - wywiadów/ankiet/wprowadzeń klienta) to MOŻE zakwalifikujecie się do jakichkolwiek pieniędzy - ale jak wypłaconych, bo jak wspomnicie o umowie-zleceniu to będzie taki trochę wyrozumiały uśmieszek.
                                              Jak weryfikowane są analizy - pojęcia nie mam, bo później i tak jak ktoś ma być klientem to jest przejmowany przez 'wodza'.
                                              Generalnie... to jest dobre na start jako praca dorywcza. Może jak wybitnie się Wam poszczęści i wpadniecie w jakieś dobre kontakty środowiska finansowego, to chyba... lepiej być np. w AXA albo AVIVA?
                                              Pozdrawiam.
                                      • Gość: vp Re: Finance Navigator IP: *.rzeszow.mm.pl 20.11.09, 22:22
                                        "pewny etat" w urzędzie? Gminy czy jakimkolwiek innym? Dla każdego,
                                        kto przyjdzie z ulicy i zadowoli go tysiąc netto?
                                        Co palisz? Bo urojenia masz cudowne... A może z choinki spadłeś?
                                        Jak mi pokażesz czekający pewny ETAT za 1000 zł w urzędzie, to ci
                                        oddam pierwszą wypłatę. Ba! Możesz mi rękę uciąć (jak już będę na
                                        emeryturze, bo renta inwalidzka mnie nie interesuje).
                                        • Gość: (brak słów) Re: Finance Navigator IP: *.tvkdiana.pl 30.12.09, 14:22
                                          tutaj akurat objawia się Twoja niewiedza i sam obnażasz swoje
                                          ograniczenia [wnoszę, że również umysłowe], bo nie spadłem z
                                          choinki; polecam strony oszczególnych urzędów czy instytucji - od
                                          pewnego czasu KAŻDE ogłoszenie o wakacie w danym urzędzie MUSI być
                                          być podane do publicznej wiadomości; poza tym polecam
                                          lekturę "Obwieszczenie prezesa Rady Ministrów z 24 lipca 2009 r. w
                                          sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2010 r." -
                                          jak by nie liczyć będzie 1000 zł netto...
                                          • Gość: GOŚĆ idioci IP: 194.181.133.* 09.01.10, 16:45
                                            ale wy pie...cie głupoty!
                                            W każdej pracy jak nie będziesz efektywny to Cię wyrzucą,więc nie rozumiem o co
                                            całe hallo! Żaden pracodawca nie chce trzymać gościa który będzie siedział pił
                                            kawusie i nic z siebie nie dawał- w sumie to na cieciówce można pracować na
                                            takich zasadach :D
                                            Jasne możesz zrobic nawet 100 analiz tylko zastanów się czy warto?Czy nie szkoda
                                            twojego czasu nerwów?! Jak z tej 100 można się spotkać z sensownymi osobami i
                                            zrobić 17analiz konkretnych za które bez problemu dostaniesz swoje ,ciężko'
                                            zarobione pieniądze!
                                            Ciekawe jak przedmówcy upie... rękę w wypadku czy dalej nie będzie potrzebował
                                            renty?:)) oby tak było!
                                  • Gość: jakie sukcesy?? Re: Finance Navigator IP: *.tvkdiana.pl 25.02.10, 12:53
                                    właśnie mija 6 miesięcy od wypowiedzi tej Pani; ciekaw jestem jakie
                                    sukcesy osiągnęła przez ten okres, bo przecież to czas kiedy można
                                    już coś zrobić.
                                    proszę o podizelenie się doświadczeniami z perspektywy tego czasu,
                                    bo ja nadal uważam, że to naciągacze i krętacze!
              • Gość: delet Re: Finance Navigator IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.10, 23:15
                Czyim ty jesteś "byłym pracownikiem"? "Prowadzącego", czy Navigatora?
                Bo wszystkie twoje odczucia i braki info to PORAŻKA komunikacyjna :)
                I co ci się urwało? Kontakt? Adres mailowy jest cały czas dostępny i ten sam. To
                samo z adresem i telefonami. twój wpis to zgorzkniałość, czy niezaradność? Poza
                tym rzetelna praca w tej branży nie jest oparta na zasadzie "uda się, albo nie",
                bardziej pasuje zasada; "nadajesz się, albo nie". Ty to sprawdziłeś! Gratulacje
                za odwagę.
    • Gość: caffe1976 Re: Finance Navigator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 09:56
      Finanse Navigator nie polecam- banda karierowiczów, stosujących
      niezbyt jasne zasady. Nie wypłacają prowizji, nie zwracają kosztów
      szkolenia,ani kosztów dojazdu do klientów. Nie wspomnę o zwrocie
      kosztów telefonicznego ustalania klientów. w firmie jest tylko
      wyjście na połączenia stacjonarne- w praktyce wygląda to tak że
      dzwonisz na swój koszt do klientów (średnio na 10 rozmów-wg ich z
      góry ustalonej formuły umawiasz 2 spotkania)Ja straciłam na telefony
      250 zl w ciągu miesiąca. Fakt zarobiłam 1640 zł , ale prowizje za tzw
      unity od czerwca do dnia dzisiejszego podobno nie zostały
      zaksięgowane. Ponadto aby dostać zarobione pieniądze musiałam zrzec
      się prowizji na rzecz tzw opiekuna(chodziło o obniżenie kosztów).
      Dodam tylko że podpisałam kilka umów na kwotę ponad 300 tysięcy zł.
      Kto na tym zarabia a kto traci pozostawiam Waszej ocenie. Ponadto ich
      motto " spełniamy marzenia" tyczy się tylko i wyłącznie pracowników,
      (i to tych z wyższej półki )a nie klientów, którzy są ważni tylko do
      podpisania umowy. Ogólnie MANIPULACJA I WYŚCIG SZCZURÓW!!!Pozdrawiam
      były pracownik FN
    • Gość: WolnyStrzelec Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 18:58
      Ja jestem na szkoleniu już 2gi dzień. Póki co stówka już mi się zwróciła za same
      obiady wystawne (2 daniowe). Więc co się nie stanie to jestem już na plusie (+
      wiedza która i tak uważam jest przydatna). Więc nie rozumiem was ludzie...
      Rozumiem, że piszą tu ludzie którym się nie powiodło z różnych przyczyn. BZDURA.
      Za same szkolenia trzeba byłoby zabulić normalnie z 500 zł. A tak już po dwóch
      szkoleniach stówka mi się zwróciła. Zobaczymy co dalej :)
      • Gość: xxx Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.10, 21:02
        obiady obiadami...po dwóch stówka ci się jeszcze nie zwróciła. Szkolenie raczej
        nic nie daje bo mało konkretów tylko same ogóły i zapewnianie jak to kasę się
        robi praktycznie z niczego no i te unity nikt nie tłumaczy jak to się liczy i
        kto to robi. Poza tym jak ten zawód jest taki rewelacyjny i taki szmal na tym
        się robi to czemu ich - tych doradców, jest tak mało??? No i tak właściwie czemu
        do tej pracy biorą praktycznie każdego i nie jest dla nich ważna wiedza z
        zakresu finansów??? Ciekawe...
      • Gość: cała prawda Re: Finance Navigator IP: 77.87.0.* 17.03.10, 18:52
        Gratuluje!! ale nie tobie Wolny Strzelcu, ale "doradcom", którym udało się zmanipulować kolejną osobę. Ciekawe po jakim czasie wrócisz tu z pretensjami, a prędzej czy później wrócisz, bo wszyscy wracają.

        Dla osób, które zaczynają dopiero przygodę z navigatorem SZCZERZE ODRADZAM tą firmę. Nie dajcie się omotać i zmanipulować. Robicie najgorszą, czarną robotę za niepewne pieniądze. Tyle negatywnych opinii nie wzieło się z nieba. Firma już pare ładnych lat funkcjonuje a ilu ma pracowników? Tylu, ilu jeszcze się nie przekonało o ich uczciwości.
        Jeśli chodzi o pozytywy to niestety nie mogę napisać nic dobrego o tej firmie. Manipulacja to najlepsze słowo opisujące całą ta społeczność.
        A tobie Wolny Strzelcu życzę szybkiego zejścia na ziemię, bo narazie to bujasz w obłokach a ich wystawne obiady robią ci wodę z mózgu. Ciekawe czy po pierwszym miesiącu pracy też stwierdzisz, że wyszedłeś na +.
        • Gość: Głos rozsądku Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.10, 11:25
          Witam!
          Widze że niezła propaganda tu odchodzi. Jestem pracownikiem FN od
          ponad 3 lat i jestem bardzo zadowolony. Nie dziwie się Wolnemu
          Strzelcowi. Wiedza ze szkoleń jest bardzo potrzebna nawet gdyby ją
          ktoś tylko do prywatnego urzytku wykorzystywał. O zarobkach nie
          mozna niczego złego powiedzieć. Te wszystkie złe i zawistne opinie
          pisane sa zapewne przez osoby które nic nie robią i tylko czekają aż
          im kasa sama na konto wpłynie. Niestety PRL się skończył i nikt
          tylko za picie kawy w biurze płacil nie będzie. Jak sie komuś nie
          chce pracować to nie ma wyników. A co do zarzutu ze biorą wszystkich
          to sami sobie odpowiedzieliście dlaczego, jest nas - pracowników -
          niewielu bo nie każdy sie nadaje i zostają jedynie ci którzy nie
          boją się pracować i robią to w sposób satysfakcjonujący klijętów. Bo
          oni są tu najważniejsi. Jeśli po odpowiednim szkoleniu i zdobyciu
          licencji KNF-u ktoś dobrze doradza klijętom to nie widze przeszkód w
          wykonywaniu przez niego pracy doradzcy inwestycyjnego nawet jeśli
          nie ukończył wczesniej studiów o kierunku ekonomicznym. Więc nie
          wierzcie we wszystko co jest opisane we wcześniejszych opiniach to
          poprostu ludzie z innych konkurencyjnych firm próbują oczernić
          prężnie działającą firme jaką jest Finance Navigator.
          • Gość: daj spokój klijęt Re: Finance Navigator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 13:09
            No jeśli w tak prężnie działającej firmie pracują tacy analfabeci, to wszystko
            jest jasne :)
            Pozdrów klijętów na urzytek ha ha ha
            • Gość: hiki Re: Finance Navigator IP: *.189.216.232.skyware.pl 06.04.10, 23:26
              zgadzam się z wieloma przedmówcami ,ze to nie jest doradztwo ale
              zebranie kasy tylko w innej formie,robią to tak zeby nabić naiwnego
              kienta jak nie kijem to pałą. No nie.
            • Gość: delet Re: Finance Navigator IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.10, 23:56
              Fakt. Chciał dobrze (jak wielu), ale mu nie wyszło.
              Może uspokoję wszystkich wiadomością, że już tego "klijęta" nie ma w FN. Byle,
              by tylko nie wziął się za pisanie książek :) na "urzytek" "czytelnikuf"
        • Gość: delet Re: Finance Navigator IP: *.ip.netia.com.pl 15.06.10, 23:50
          Dlaczego "cała prawda" to "czysta zawiść"? Nie mam pojęcia skąd tyle nienawiści,
          oszczerstw i ... manipulacji w tobie. Przecież takim wpisem sam manipulujesz.
          Myślałeś o tym? O jakiej nieuczciwości ty piszesz? Może uważasz za nieuczciwe,
          że to nie TY zarabiałeś w Navigatorze kilkanaście, albo kilkadziesiąt tysięcy,
          tylko inni?
          Rozmowa z ludźmi dla ciebie to "czarna robota". To ci powiem nie będziesz miał
          łatwo w życiu. Pewnie dlatego, że nie lubisz ludzi siedzisz i bezmyślnie
          klepiesz w klawiaturę stawiając kabału (wszyscy tu wracają) he he. Uśmiechnij
          się i jak czegoś nie rozumiesz, to albo się dowiedz, albo milcz. W innym
          przypadku wszystko co napiszesz podpisz; "gó... prawda" :)
    • Gość: gó....prawda Re: Finance Navigator IP: *.189.216.232.skyware.pl 29.08.10, 16:16
      Dla mnie to są naciągacze... w przyszłym miesiącu jak podpisali
      umowe z moim klientem to urwał mi się z nimi kontakt (mój prowadzący
      nie odbiera telefonów odemnie)... a pieniędzy jak nie było tak
      niema..
      • Gość: delet Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 17:02
        Drogi "g...prawda".
        Mała wskazówka;
        1. Jeżeli umowa *ma być* w przyszłym miesiącu, to za co chcesz teraz zapłatę?
        Jeżeli się "przeklawiaturowałeś" :) i ten kontrakt doszedł już do skutku zgłoś
        się po rozliczenie do firmy. Masz do dyspozycji; mail, telefon i nogi. Wątpię
        żebyś na forum znalazł chętnego żeby ci zapłacił. Chyba że bardziej chodzi ci o
        współczucie i dlatego się tu żalisz. Ode mnie masz współczucie. Gratis dorzucam
        <politowanie>.
        2. Jeżeli oczekujesz jakiegoś wynagrodzenia, to od kogo? Od opiekuna, czy firmy?
        Bo jeżeli chodzi o firmę, to od paru lat nie zmieniła adresu. Więc co ci się
        urwało? Chyba ciąg myślowy.
        3. Jeżeli się czujesz na coś naciągnięty, to wal śmiało do firmy albo
        fizjoterapeuty ( znajdź "se" na wikipedii)
        NIE RZUCAJ ANONIMOWYMI OSZCZERSTWAMI BO SĄ BEZPODSTAWNE
        • Gość: ktoś Re: Finance Navigator IP: *.rzeszow.vectranet.pl 11.09.10, 12:35
          no fajnie to wszystko napisałeś tylko że same bzdury! u mnie była podobna sytuacja: moj klient podpisał umowę, która polegała na tym że CO MIESIĄC klient płacil 250zł. Ja miałem mieć z tego około 20zł CO MIESIĄC przez 12 miesięcy. Powiedziane było też że nawet jeśli ja nie podpisze kolejnej umowy z navigatorem to i tak te 20zł ma trafiać mi na konto CO MIESIĄC CO JEST TOTALNĄ BZDURĄ!!!! Nie podpisałem kolejnej umowy z nimi bo się zorientowałem że coś kręcą i tak też się stało, że nie dostałem tego co mi obiecali: ani tej prowizji ani nawet zwrotu za szkolenie!
          trzymajcie się z dala od nich bo jedyną rzeczą którą robią naprawdę dobrze to robienie ludziom wody z mózgu-pracownikom i klientom. Nie polecam.

          co do anonimowych oszczerstw to tak naprawde nie ma znaczenia kto jest twoim prowadzącym bo zasady są te same w całej firmie. Niestety.
          • Gość: delet Re: Finance Navigator IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.10, 21:54
            Może przez tą wodę w mózgu nie zrozumiałeś poprzedniego wpisu. Więc śpieszę z pomocą;
            1. Jeżeli czekasz na pieniądze to się "ino zestarzejesz" jeżeli nie wypiszesz jakiegoś rachunku albo coś podobnego. Pisać wolisz jednak na forum "własne mądrości" co chwile inaczej się podpisując i wymyślając nowe rewelacje jak np "nawet zwrot pieniędzy za szkolenie". Poproś wszystkich o zwrot pieniędzy za całą twoją edukacje i zacznij od przedszkola, żeby starczyło ci na wypompowanie tej wody. I nie otwieraj więcej ust bo ci się tlen (O) łączy z wodorem (H) z głowy i stąd ta dolegliwość.
            Powyższa rada tyczy się również paru innych aktywnych "kiboli" Navigatora na tym forum.
            2. Jeżeli podpisałeś Umowę o współpracy z Navigatorem, to jest to wystarczająca podstawa do wypłacenia ci prowizji i nie ma żadnej drugiej. Może ty podpisałeś jeszcze z jakąś inną firmą i teraz ci się wszystko miesza, bo piszesz jak jakiś "frędzel" z pseudo-konkurencji.
            3. Jeżeli nie polecasz Navigatora, to szanuje to twoje prawo, ale dopisz CO polecasz jako alternatywę pracy w tej branży. Wtedy zaistniejesz jako ten, który doradza. Ciągle mówić na wszystko "NIE " potrafi każdy, nie tylko anonimowy "forowicz". Mówić "NIE" oznacza nie brać żadnej odpowiedzialności. Jeżeli raz powiesz "TAK" będziesz musiał uzasadnić swoją opinię. "NIE"- uzasadnia się; oszczerstwami, TAK- faktami.

            Do wszystkich czytelników tego forum;
            Jaką odpowiedzialność ponosimy my wszyscy, którzy tu piszemy - NIEWIELKĄ!
            Jaką odpowiedzialność ponosi czytelnik, który podejmuje nietrafne decyzje na podstawie opinii tu piszących - ??? na pewno nie "niewielką"
            • Gość: obiektywnie Re: Finance Navigator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 09:28
              Byłem na tym szkoleniu całym, straszny syf. Trzymajcie się wszyscy z daleka od tego gówna, a szczególnie klienci
              • Gość: delet :) Re: Finance Navigator IP: 81.219.69.* 14.09.10, 18:46
                O jaka "obiektywna i konstruktywna" opinia :)
                Zakładam, że dla ciebie wiedza i umiejętności, to syf. Uważaj żeby się nie zarazić. Świat będzie dla ciebie prostszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka