Dodaj do ulubionych

Dworzec butem otwierany

IP: *.rzeszow.mm.pl 03.05.09, 19:45
"Usłyszałem argument, że podróżni dworca autobusowego nie widzą teraz,
która godzina. Dlaczego my mielibyśmy ich o tym informować?"


Jest to jakiś (z naciskiem na "jakiś") argument. Niech sobie PKS nie myśli, że
będzie na krzywy ryj korzystać z tego co na świecie jest znane od XIV wieku,
czyli publicznych zegarów wieżowych.
Pan Kruk zapomniał tylko o jednym. Zegar w starym miejscu doskonale informował
o godzinie osoby znajdujące się na kładce, czyli bądź co bądź, na terenie PKP.
Nawiązując do kładki. Czy są plany jej zmodernizowania? Chodzi mi dokładniej o
deski, które podczas oraz po zakończeniu upadów deszczu stają się
niebezpiecznie śliskie.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Dworzec butem otwierany IP: *.przeworsk.eu.org 03.05.09, 22:33
      a czy zegar ma służyć tylko osobom przebywajacym na terenie dworca? idąc na przykład z centrum na dworzec, wzdłuż PKS, widać było godzinę i wiadomo było czy trzeba sie pospieszyć na pociąg czy nie, a teraz to nie wiadomo o której odjedzie :)
      • Gość: igloopol Re: Dworzec butem otwierany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 23:12
        A propos płacenia kartą. Dlaczego tylko w Rzeszowie wymagają
        zgłoszenia płatności kartą? W Krakowie system sprzedaży biletów jest
        dokładnie taki sam a kasjerki się nie obrażają jak się im kartę
        podaje "bez uprzedniego zgłoszenia". Za głupie te baby w naszych
        kasach czy co?
      • Gość: podróżny Re: Dworzec butem otwierany IP: *.171.192.99.static.crowley.pl 05.05.09, 13:54
        Ten problem można całkiem łatwo rozwiązać - wystarczy kupić sobie
        zegarek na własną rączkę i nie domagać się od wszystkich instytucji
        darmochy.
    • Gość: gość portalu Dworzec butem otwierany IP: *.2.14.vie.surfer.at 04.05.09, 01:41
      Caly ten efekt finalny jest jedna wielka tragedia!
      Ani w Polsce ani w zagranicznych krajach nie widzialem bardziej pstrokatego
      dworca niz ten Rzeszowski...
      • Gość: podróżnik Re: Dworzec butem otwierany IP: *.171.192.99.static.crowley.pl 05.05.09, 13:56
        a dotychczasowy design się podobał? może by tak mniej nażekania
    • Gość: ua To procz dworca glownego w rzeszowie jest jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 07:21
      jakis inny ? przeciez to najwieksza wiocha w Polsce ten caly
      stalinowski rzeszow
    • Gość: Konfucjusz Dworzec butem otwierany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 09:25
      Remont dworca to zupełna architektoniczna pomyłka.Budynek o charakterze
      modernistycznym został zdewaluowany do rangi kiosku ruchu.
      Wszystkie nowo dodane detale zupełnie się nie komponują z pozostałą częścią
      budynku np: daszki w kształcie łuków lub attyka nad głównym wejściem z
      piaskowcem elewacji.Trudno tu mówić o jakimkolwiek stylu architektonicznym.Mam
      wrażenie że główny architekt nie widział wcześniej projektu modernizacji a
      jeżeli widział to jest to kompromitująca decyzja.
    • leszlong Dworzec butem otwierany 04.05.09, 10:07
      To jest efekt parcelacji odpowiedzialności w PKP. Za dworzec w Rzeszowie
      odpowiada oddział w Krakowie, a za perony oddział w Warszawie. Paranoja. Skutek
      jest taki, że ani nie ma przejścia podziemnego pod torami na osiedle 1000-lecia
      ani dworzec nie wygląda ładnie. Należałoby przywrócić wygląd z czasów CK. Ale
      decydenci z innych oddziałów takiej decyzji nie podejmą.
      • Gość: gosciuu Re: Dworzec butem otwierany IP: *.mmpnet255.tnp.pl 04.05.09, 10:18


        Jak deklaruje Kruk, PKP chętnie udostępni stare miejsce miastu, by
        ono zamontowało zegar.

        O i to jest własciwa odpowiedź, wreszcie na PKP znalazł sie ktoś z
        jajami

        • Gość: gosc Re: Dworzec butem otwierany IP: *.mmpnet255.tnp.pl 04.05.09, 10:26
          - Skoro był tam przed remontem, to powinien wrócić. Nie ten, to
          nowy. Ta propozycja PKP to spychanie na kogoś tego, co do nich
          należy - uważa Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.


          Czemu ten koleś nie moze zrozumieć że do PKP wcale nie nalezy
          utrzymywanie jakiegos zegara
          , uznali ze jest tam nie potrzebny
          więc
          go zdjęli i koniec dyskusji - maja do tego prawo. A ty Chłodnicki

          znajdź jakiegoś sponsora który zainstaluje tam jakąs tablice z
          reklamami i zegarem
    • Gość: Iza Ja chce dworzec sprzed wojny, a nie wiejska remize IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 11:25
      Nie bylam jeszcze w srodku po zakonczeniu prac, ale z zewnatrz dworzec wyglada
      jak podrzedna wiejska remiza, tragedia!
      Widzieliscie na starych zdjeciach dworzec rzeszowski sprzed wojny?To byl piekny
      budynek !Tutaj link:

      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/55/Dworzec_g%C5%82%C3%B3wny_rzesz%C3%B3w.jpg
      Dlaczego u nas nie mozna polaczyc wspolczesnej funkcji dworca z jego zabytkowym
      charakterem?
      • Gość: Tom Ja chce dworzec sprzed wojny, IP: *.171.192.28.static.crowley.pl 04.05.09, 16:34
        To juz wiemy skąd attyka nad wejściem - została nieudolnie
        zerżnięta z przedwojennej pocztówki. Tylko wtedy elewacja pasowała
        do attyki a teraz kompletnie nie pasuje.
        Za chwilę padnie argument że stary zegar był z żarówek które od
        niedawna sa uznawane za szkodliwe dla środowiska. A w d... z tym
        całym dwutlenkiem węgla - to rtęć ze swietlówek jest zdrowsza???
        Nikt nie bierze pod uwagę argumentu że większość pasażerów PKP z
        miasta bilety kupuje wcześniej i idzie od razu z domu na peron (
        kładką albo przejściem podziemnym) nie przechodząc pod budynek
        dworca - kto ryzykowałby kupowanie biletu przed samym odjazdem
        pociągu(zwłaszcza te z miejscówkami). Ci pasażerowie nigdy nie
        popatrzą na zegar nad wejściem. Dla nich był zegar na pod-zach
        narożniku dworca. Samo ukształtowanie pasażu (placu z budkami) od
        strony PKS wskazuje którędy odbywa się prawie cały ruch pieszy do
        dworca PKP. Nowy zegar widać tylko z przystanków "koła" i od strony
        pl. Kilińskiego.
    • Gość: mm Dworzec butem otwierany IP: *.archtrela.pl 04.05.09, 15:47
      Fatalne! Kto wydał zgodę na coś takiego? Taka realizacja to nie
      tylko brak poszanowania i zrozumienia oryginalnej prostej
      architektury dworca ale bezczelność. Projektant powinien dostać
      zakaz wykonywania zawodu. Pogłębia brak zaufania dla grupy zawodowej
      architektów.
    • dr_psychol Dworzec butem otwierany 04.05.09, 15:56
      "Miasto zaniepokojone jest tymi uwagami: - Na pewno pojawią się tam
      urzędnicy i jeśli są tam rażące zaniedbania estetyczne, będziemy
      prosić, by zostały usunięte. Blacha przecież nie pasuje do kamienia."

      Buahahahaah, pan Chłodnicki chyba urwał się z księżyca. Jakie
      rażące zaniedbania estetyczne? To jest przecież poziom 90%
      architektury Rzeszowa. To oburzenie władz miasta zakrawa na normalną
      kpinę, szczególnie w swietle jej dotychczasowych poczynań względem
      znanego wszem i wobec lokalnego inwestora stawiającego okropne
      galerie handlowe kryte papą. Budowane z najtanszych materiałów, bez
      pozwoleń i na granicy prawa i to w odległości 100 metrów od
      zabytkowego ratusza. Dworzec jest koszmarny ale czy takim samym
      koszmarem nie jest budynek EUROPY 2, który niedawno
      przechodził "przebudowę". Wyglada przecież jak bunkier rodem z
      głębokiej komuny i jakoś dziwnym trafem rzecznik prezydenta ani sam
      prezydent nigdy w tej sprawie głosu nie zabierali.

      "Cały ten obszar należy do kolei. Miasto zaakceptowało utworzenie
      tam centrum komunikacji z częścią hotelową i handlową, ale to kolej
      zobowiązała się poszukać inwestora strategicznego, który miałby
      zagospodarować ten teren."

      No i chyba tutaj jest pies pogrzebany heheeh :) Jak kolej śmie
      szukać jakiegokolwiek inwestora na własną rękę. W Rzeszowie jest ino
      jeden inwestor :) Ten gdyby postawił na dworcu oborę na 300 jałówek
      i chlewnię na 500 macior dostałby pełne poparcie i błogosławieństwo
      władzy naszej, tak zatroskanej nad estetyką miasta naszego :)

      "Blacha nie pasuje do kamienia" ... hehehe, ale blaszane klocki
      kryte papą i oklejone styropianem pasują za to centrum miasta jak
      ulał. Co nie? Hehehehehehe :)
      • Gość: :D Re: Dworzec butem otwierany IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 04.05.09, 18:37
        Wszyscy użalają się nad dworcem, jaki piękny był (szary zakurzony pachnący
        uryną, oraz stałymi całodobowymi niemal jego bywalcami, dokładnie obsrany przez
        gołębie i nie tylko) a teraz opitolili go na pomarańczowo i zwieńczyli
        nieudolnie dachem i innymi cudami ALE NIE WIEM CO TAKIEGO MIAŁ ON W SOBIE
        PRZEDTEM ŻE TAK WSZYSTKIM GO ŻAL - zwykły betonowy klocek bez ładu i składu -
        niezbyt funkcjonalny mówiąc delikatnie, zwyczajnie brzydki i smutny (tylko
        mozaiki fajne) a tutaj się okazuje że to perła niemal, w stylu "modernistycznym"
        ahahahaha
        A przebudowa
        Przebudowa jak większości obiektów w STOLICY PODKARPACIA :) a jak pięknie
        pomalowali Uniwersytet na Rejtana czy przychodnię na Hetmańskiej że już o
        "prawdziwych perłach" czyli np.
        kościół-skocznia na rondzie koło Szpitala "2" czy Galeria Rzeszów (czy szlag wie
        jak to ją obecnie nazwali) nie wspomnę - przykłady można by mnożyć - taki po
        prostu jest poziom Wielkiej Podkarpackiej Zabudowy oraz Rewitalizacji -
        faktycznie ciekawy temat dla studentów architektury, ale czemu akurat dworzec
        tak wszystkich porusza - może sytuacja do tego dojrzała? Szczytem
        architektonicznego posmaku w tym mieście jest kolejny klocek Podkulskiego, bo
        wszelkie ambitniejsze plany zostały przez niego skutecznie storpedowane i nadal
        może dzierżyć palmę pierwszeństwa najpoważniejszego inwestora ale o tym jakoś
        cicho...
        • Gość: ddd Re: Dworzec butem otwierany IP: 82.160.117.* 04.05.09, 20:06
          nikt się nie użala nad dworcem jaki była ale nad tym jaki mógłby być gdyby nie
          skopano jego remontu. Teraz mamy przykład prowincjonalnego kiczu..ale może to
          też jakiś styl :-)
          • Gość: ktoś z Wrocłaia Re: Dworzec butem otwierany IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.03.10, 10:32
            ja mogę tylko tyle dopowiedzieć że to co stare było jest i będzie
            piękne i nikt tego nie zmieni !!!!!
            to tak jak z radiami naszymi powojennymi które trzymały się z 37 lat a
            teraz co 6 lat musisz kupić nowy ...
            Co do zegara to prawda jest taka że z każdej strony go było widać
            teraz kiedy śpieszę się na pociąg nie mogę zobaczyć go i nie wiem która
            jest godzina szkoda mi go NIECH ZGAR NAROŻNY WRÓCI!!!!!!!!!!!!!!
            O ILE JESZCZE GO TAM NIE MA!!!!!!!!
            • Gość: Tom Re: Dworzec butem otwierany IP: 89.171.192.* 15.03.10, 11:32
              Zegara niestety nie ma i nie będzie...
    • ovejanegra Dworzec butem otwierany 04.05.09, 22:07

      Ludzie! Jeśli tak się wam nie podoba architektura Rzeszowa, to
      przejedżcie się do Warszawy. Tam to dopiero jest architektoniczny
      syf. Rzeszów przy tym to Paryż, Rzym i Wenecja razem wzięte.
      • dr_psychol Re: Dworzec butem otwierany 04.05.09, 22:31
        Ale w Warszawie było nie było buduje sie tez wiele na wysokim
        poziomie. W Rzeszowie nic. Podkreslam NIC. od kilkunastu lat nie
        powstało nic co wnosiłoby jakąś nową jakość w przestrzeń publiczną.
        Warszawa ma przynajmniej ciekawe plany zabudowy okolic Pałacu
        Kultury. Widziałem wizualizacje i zrobiła na mnie pozytywne
        wrażenie. W Rzeszowie w odległosci 100 metrów od ratusza i starych
        kamienic stawia się kryte papą hale targowe i "kamienice" kryte
        blachodachówką. W Warszawie czegos takiego na starówce nie
        widziałem :) Najgorsze jest to że Rzeszów nie ma nawet planów
        zabudowy na przyszłość. Co np zamierza zrobić miasto w przyszłosci z
        bazarem przy Piłsudskiego i Halą Targową. To sa swietne tereny na
        deptaki i rozbudowę niskiej stylowej zabudowy pod usługi biura i
        rozrywkę. Ale u nas nie ma nawet takich planów i nie bedzie za
        kadencji Ferenca. Ten człowiek wychodzi z założenia że wystarczy
        budowac. Byle co byle jak i byle gdzie z byle czego, byle budować,
        stawiać, lać asfalt, beton i kłaść betonowa kostke.

        To samo tyczy się np popularnego "Balcerka". Przeciez te wszystkie
        targowiska tak czy siak będa musiały zniknać z mapy Rzeszowa i to
        jest szansa na rozbudowę centrum miasta. Z rozmachem i polotem,
        kawiarniami, tarasami, deptakami biurami według ciekawych projektów
        i z dobrych materiałów. Ale założę się że miejskim urzednikom,
        radnym i prezesowi uchwalenie takich planów zabudowy do głowy nie
        przyjdzie.

        Bedzie to samo co z galerią Rzeszów. Zniszczone po chamsku i na
        wieki centrum. Chaos, toporne wykonanie, brzydota i lamanie prawa.
        Szkoda ze tak mało ludzi w ogole zauważa takie rzeczy. :)
        Dworzec to kwintesencja "rzeszowskiego stylu". Reakcja władz miasta
        jes smieszna i groteskowa. W planach mają teraz budowac kładkę nad
        Piłsudskiego. Jestem przekonany ze bedzie to strasznie wykonane i co
        najgorsze zupełnie niefunkcjonalne.
        • Gość: ds16 Re: Dworzec butem otwierany IP: 80.50.128.* 04.05.09, 22:49
          "Przeciez te wszystkie
          targowiska tak czy siak będa musiały zniknać z mapy Rzeszowa"

          doprawdy ? kiedy ? i co w zamian ?
          • dr_psychol Re: Dworzec butem otwierany 05.05.09, 15:48
            Doprawdy już przygotowuje się likwidację targowiska przy Dołowej, o
            ile mi wiadomo to samo czeka tzw. Balcerka i jak mysle w ciągu kilku
            najbliższych lat bazar przy Piłsudskiego zniknie również.
            Chyba nie myślisz że te budki z majtkami klapkami i skarpetkami będą
            tam stały wiecznie w centrum wojewódzkiego miasta.
            W zamian miasto ma w planach budowę nowego targowiska za Wisłokiem
            o ile pamiętam. To jesli chodzi o targowiska, a co się tyczy
            przyszłej zabudowy byłych bazarów to prawdopodobnie powstanie tam
            jakaś galeria handlowa ale Tadek & Rysiek a ludziska będa piać z
            zachwytu nad hektarami betonu, blachy falistej, styropianu, papy i
            światełek choinkowych :)Czego innego można się spodziewać po
            władzach Rzeszowa :) Przecież nie uchwalenia planu zagospodarowania
            przestrzennego i rozpisania konkursu architektonicznego :)
        • Gość: Tom W Warszawie na Starówce... IP: *.171.192.28.static.crowley.pl 05.05.09, 07:49
          wystarczy przejść w boczną uliczkę od rynku żeby znaleźć się wśród
          architektury blokowej z lat pięćdziesiątych, większość z tzw.
          kamienic Starówki warszawskiej została wybudowana (nie odbudowana) w
          trybie współzawodnictwa pracy.
          • Gość: :D Re: W Warszawie na Starówce... IP: *.19.165.7.osk.enformatic.pl 05.05.09, 08:54
            STYL RZESZOWSKI :D :D :D super piękne określenie :D :D :D
            niestety krycie kostką i budowanie kamienic krytych papą mieszkańcom tego miasta
            wystarczy jeżdżę czasem autobusami i słyszę co ci emeryci i panie urzędniczki
            niższego szczebla w tych autobusach mówią "jaki to Ferenc świetny gospodarz i
            jak pięknie miasto odnawia" - tutaj po prostu myśli się niestety na poziomie
            kostki brukowej i rabatek z kwiatami. A na forum wypowiada się ktoś kto najdalej
            był w Warszawie i wszystko mierzy takimi kategoriami. Niestety świadomości
            nabywa się z czasem a do tego czasu miasto może zostać pokryte kiczem i zgrozą w
            STYLU RZESZOWSKIM
            • dr_psychol Re: W Warszawie na Starówce... 05.05.09, 16:02
              Zgadza się kolego. Osobiscie twierdzę że Ferenc oszpecił i cofnął
              Rzeszów w rozwoju. Nie ma nic gorszego niż zmarnowane bezpowrtonie
              szanse i bezpodstawne samozadowolenie, tak władz jak i mieszkanców.
              Mentalna prowincja to niestety ale podstawowa cecha
              charakteryzujaca stan umysłów władz i większosci mieszkańców
              Rzeszowa.
              Jeśli ktoś twierdzi inaczej prosze o jeden przykład udanej
              inwestycji zainicjowanej przez władze miasta oprócz nowej płyty
              rynku.
              Jakiś reprezentacyjny budynek, rewitalizacja jakiegoś terenu, mała
              architektura, pomnik, rozwój przemysłu i tworzenie miejsc pracy w
              oparciu o nowoczesne technologie, lub przygotowanie odpowiedniej
              infrastruktury pod takie inwestycje: uzbrojenie terenów,
              doprowadzenie mediów i dróg dojazdowych, budowa obwodnicy, mostu
              itp :)
              • Gość: stary rzeszowianin A w jaki to sposób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 13:38
                Panie Psychol, ten Ferenc "oszpecił i cofnął Rzeszów w rozwoju".
                Może Pan tę swoją genialną myśl rozwinąć?
                O jakich "zmarnowanych szansach Pan pisze? Może Pan podać przykład
                choćby jednej czy tylko uprawiasz Pan takie tanie pustosłowie? Ja
                pamiętam Rzeszów Janowskiego i Szlachty; wracało się tu z uczuciem
                przygnębienia, przed brudnym dworcem na Placu Dworcowym walały się
                śmiecie i papiery, którymi bawił się wiatr, to samo było w niedziele
                wieczorem na przystankach wszystkich MPK, a szare odrapane kamienice
                przydawały miastu posmaku zapyziałej i biednej prowincji.
                Za to co kilka miesięcy przez to brudne miasto przejeżdżał bryczką
                ściągać jakąś wstęgę z jakiejs tablicy na jakiejść kamieniczce
                odmalowanej od chodnika do wysokości posadzki pierwszego piętra Pan
                Szlachta i Pan Kaczorowski w białych rękawiczkach (z Małżonkami). I
                to było wszystko.
                Gdzie i czy wtedy była ta "rewitalizacja jakiegoś terenu, mała
                architektura, pomnik, rozwój przemysłu i tworzenie miejsc pracy w
                oparciu o nowoczesne technologie, lub przygotowanie odpowiedniej
                infrastruktury pod takie inwestycje: uzbrojenie terenów,
                doprowadzenie mediów i dróg dojazdowych". Ani prezydent Janowski, a
                ni Szlachta, ani służby miejskie (złożone nota bene dziś dokładnie z
                tych samych ludzi co wtedy - zresztą jakby Ferenc zrobił czystkę -
                to byłoby dopiero biadolenie że "fachowców" usuwa) do niczego
                takiego nie zmierzały. Królowała chicha lub półgłosem wymawiana
                mantra, że Rzeszowa nie ma co rozwijać, bo i tak nic z tego nie
                wyjdzie, i tak się to nie uda, i tak to nie ma sensu. Zrobiono 2
                deptaki, po których walały się śmiecie i sowę z wielkimi oczami
                przed UMCS-em na Grunwaldzkiej.
                Ferenc dla Rzeszowa (chociaż jak każdy on też ma swoje wady) zrobił
                dla Rzeszowa bardzo dużo (przebudowa i poszerzenie głównych ulic,
                bloki komunalne, akcja odnawiania elewacji kamienic, strzeżone
                kąpielisko na żwirowni, poszerzenie granic miasta, modernizacja
                ujęcia wody, remont, chodniki i oświetlenie wielu osiedlowych
                uliczek, które wcześniej przypominały zwykłą miedzę). Estetyka
                miasta też nie jest bez znaczenia, bo kto lubi zyć w chlewie, nawet
                prawicowym?
                Dworzec chyba też jest dziś w trochę lepszej stylistyce niż parę dni
                wcześniej, coś tam skorygowano, jeśli wierzyć zdjęciu z dzisiejszych
                Super Nowości.
                Zresztą co ma Ferenc do Dworca? Czy to on zlecał jego stylizację,
                czy to jest budynek miasta? Czy to Podkulski, na którego niektórzy
                mają atawistyczną alergię (np. pan Kuchta w SN) coś przy dworcu
                robił?
                Bądźcie ludzie trochę obiektywni, chyba że wam ktoś płaci za pisanie
                bzdur po forum i roznoszenie ulotek antagonistów Ferenca pod drzwi
                mieszkań. Wtedy jest: pecunia non olet albo "wybacz Winnetou, biznes
                is biznes".
                Ale "daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia" itd.
                • dr_psychol Re: A w jaki to sposób 07.05.09, 18:59
                  Zgadzam się prawie całkowicie z tym co napisał Pan o prezydencie
                  Szlachcie i Janowskim. Mam takie same odczucia jednakze to że
                  mieliśmy w Rzeszowie takich prezydentów nie oznacza że prezydent
                  Ferenc jest jakimś niesamowitym włodarzem miasta.
                  Zgadzam się że zrobił troche dobrego dla Rzeszowa ale moizm zdaniem
                  zrobił także wiele więcej złego.
                  Czyste ulice, równe chodniki i poszerzone ulice - zgadzam się że
                  wiele zmienił w tej kwesti na lepsze, ale moim skromnym zdaniem to
                  nieco za mało żeby całe miasto piało z zachwytu. Utrzymywanie
                  porządku na terenie miasta to podstawowy obowiązek każdego
                  prezydenta czy burmistrza.

                  "O jakich "zmarnowanych szansach Pan pisze? Może Pan podać przykład
                  > choćby jednej czy tylko uprawiasz Pan takie tanie pustosłowie?"

                  Proszę bardzo - Galeria Rzeszów - idealny przykład okropnej zabudowy
                  i to pod samym ratuszem. Brzydkie, toporne kryte papą wykonane z
                  najtanszych materiałów i w dodatku WYBUDOWANE BEZ POZWOLEŃ. Może
                  według pana stawianie hali targowej w takim miejscu to "rozwój"
                  miasta, ale ja uważam że to jest przykład kompletnego braku
                  odpowiedzialności za przestrzeń publiczną. Zmarnowana szansa na
                  ciekawą architekturę.
                  Nie wspomnę o monopolu jednego biznesmena i braku zdrowej
                  konkurencji na rynku wynajmu lokali handlowo-usługowej.



                  Zrobiono 2
                  > deptaki, po których walały się śmiecie i sowę z wielkimi oczami
                  > przed UMCS-em na Grunwaldzkiej.


                  Sowa przed uMCS-em - rzeczywiście - niesamowite wręcz. o jakie
                  deptaki chodzi? 3 Maja i Grunwaldzką? O ile pamietam to wybudowano
                  je za kadencji wczesniejszych prezydentów.

                  Jakie kamienice? te kryte blachodachówką ze swietlikami na dachach
                  w rynku ? Hehehe 100 metrów od zabytkowego ratusza :)To jest prawie
                  poziom Galerii Rzeszów. Jedynie płyta rynku jest zrobiona jak
                  należy. Ale juz trasa podziemna to jest nieporozumienie. Zupełny
                  brak wspolpracy z muzeum brak oryginalnych eksponatów. ostatnio mój
                  znajomy Z Mińska odwiedził tę "atrakcję" turystyczną. Smiał się
                  chyba z 15 minut. Tam nie ma nic. Dosłownie nic co można by
                  zobaczyc.

                  A tak na marginesie to za Szlachty wybudowano most zamkowy i to w
                  czasach kiedy nie było pieniedzy z UE. Duża i wazna inwestycja. Czy
                  prezydent Ferenc ma cos takiego na swoim koncie? Bo nie ma ani
                  obwodnicy ani nowego mostu na Wisłoku :) Za to swiatełka
                  bozonarodzeniowe mamy przez 3 miesiące w roku :)

                  Zapytam ile terenów pod fabryki miasto przygotowało? Co zrobiły
                  władze żeby tworzyc w Rzeszowie miejsca pracy? Mysle ze niewiele.


          • dr_psychol Re: W Warszawie na Starówce... 05.05.09, 15:54
            Ale nie stawia się hali targowej z pustaków krytych papą w
            odległości 100 metrów od Zamku Królewskiego :) Komuna się skonczyła
            20 lat temu, ale nie w Rzeszowie. W Rzeszowie towarzysze
            nadal "budują" według starych sprawdzonych wzorców. Szkoda.
            • Gość: gosc Re: W Warszawie na Starówce... IP: *.mielec.mm.pl 06.05.09, 20:31

              >Dlaczego u nas nie mozna polaczyc wspolczesnej funkcji dworca z
              >jego zabytkowym charakterem?


              Bo trzeba na to kasy, kasy której kolej nie ma. Jesli ktoś chciałby
              aby budynkowi przywrócic przedwojenny wygląd czy zminieć wygląd
              obecnego niech też wskaże skad wziąść na to pieniądze

              Z punktu widzenia standardów obsługi pasazerów dworzec (chodzi o
              budynek dworcowy) w Rzeszowie spełnia wszystkie wymagane kryteria
    • Gość: MC te stare tablice to skandal!!!!!!!!! IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 06.05.09, 20:37
      ludzie to jest typowe dla Rzeszowa, zrobia cos na tip
      top.wszystko....prawie...zawsze jest jakis szczegol ktory psuje calosc.w tym
      wypadku te tablice.nazywam ta przypadlosc "rzeszówek"....kafle tynki drzwi okna
      nowe i te..tablice...paranoja!!!
    • Gość: gosc(((( Dworzec butem otwierany IP: *.rz.izeto.pl 06.05.09, 21:07
      Dzisiaj w SN był artykuł, że w Rzeszowie nie będzie nowoczesnego dworca PKP i
      wcale nie jestem tym faktem zaskoczony. Kolej nie ma pieniędzy dla Rzeszowa i
      dla Podkarpacia. Miasto wojewódzkie przez, które przejeżdżają TYLKO 2 pociągi
      Ekspresowe(gorzej już chyba nie będzie niż jest teraz). Nowy dworzec PKP,PKS,
      nowy terminal w Jasionce jak również galerie handlowe z prawdziwego zdarzenia
      powinniśmy mieć jakieś 8-9 lat temu.
      • Gość: goscc Wyjasnienia i zakonczenie dyskusji IP: *.mielec.mm.pl 08.05.09, 15:25
        Kończy się remont dworca w Rzeszowie

        Remont dworca kolejowego w Rzeszowie należącego do PKP SA jest na
        finiszu. Zakończenie prac planowane jest na koniec maja. Remont,
        który kosztował ok. 2,5 mln zł, wykonano ze środków własnych PKP SA.

        Prace na dworcu w Rzeszowie obejmowały:

        wydzielenie informacji dla podróżnych, dodatkowej kasy oraz
        dodatkowego lokalu gastronomicznego do samodzielnego wykończenia
        przez przyszłego dzierżawcę
        wyremontowanie poczekalni dla podróżnych oraz zlokalizowanie w niej
        kawiarenki
        przystosowanie WC do potrzeb osób niepełnosprawnych, z podjazdem od
        strony peronu oczyszczenie i konserwację elewacji z piaskowca w tym
        wykonanie attyki nad wejściem głównym wg zaleceń konserwatora
        zabytków oraz zlokalizowanie w tym miejscu nowoczesnego zegara z
        wyświetlaczem zainstalowanie nowoczesnego zadaszenia nad wejściami
        do budynku na elewacji od strony miasta wykonanie łukowego
        zadaszenia nawiązującego stylem do attyki oraz wykonanie wejście do
        lokalu na I kondygnację wykonanie częściowej wymiany stolarki
        okiennej i drzwiowej wykonanie remontu holu głównego (wykonanie
        sufitu podwieszanego, odnowienie malowideł naściennych, wymiana
        płytek posadzkowych) wykonanie połączenia holu głównego z
        poczekalnią, co wiązało się z przebudową pomieszczeń, wymianą
        instalacji.

        Stary zegar na budynku dworca został zamieniony na nowy zegar
        cyfrowy. Stan techniczny starego (skorodowana konstrukcja, bardzo
        duża awaryjność elementów świetlnych i sterowniczych) spowodował, że
        istniejący zegar wymagał demontażu i zastąpienia go innym. W
        przedłożonej do uzgodnienia dokumentacji załączona była wizualizacja
        elewacji dworca z widoczną zmianą lokalizacji zegara z
        dotychczasowej na dachu dworca na nową nad głównym wejściem do
        budynku dworca kolejowego. Było to wynikiem wspomnianych wcześniej
        uzgodnień z UM i Konserwatorem Zabytków. Przywrócenie zegara na
        dachu dworca możliwe jest na wniosek zainteresowanej ze strony
        miasta instytucji, która wykona i uzgodni w tym zakresie
        dokumentację oraz poniesie koszty wykonania i eksploatacji zegara
        mającego służyć mieszkańcom Rzeszowa.



        Prace na dworcu w Rzeszowie prowadzone są na podstawie pozwolenia na
        budowę wydanego przez Wojewodę Podkarpackiego nr 40/08 z dnia 3
        października 2008 r., które usankcjonowało wybraną koncepcję
        estetyzacji dworca. W trakcie powstawania koncepcji
        architektonicznej odnowienia elewacji i pomieszczeń ogólnodostępnych
        dworca Rzeszów Główny na terenie dworca odbyły się dwa spotkania
        wstępne z udziałem przedstawicieli Wydziału Architektury Urzędu
        Miasta Rzeszowa i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Podkarpacia.
        Ustalenia i wszelkie sugestie dotyczące elementów architektonicznych
        i kolorystyki zawarte zostały w dwóch koncepcjach architektonicznych
        przedstawionych do wstępnej opinii obu instytucjom, które wybrały
        ten sam wariant do opracowania dokumentacji szczegółowej.
        Warunkiem uzyskania pozwolenia na budowę było przedstawienie
        uzgodnień dokumentacji z prezydentem miasta Rzeszowa i Wojewódzkim
        Urzędem Ochrony Zabytków. Dokumentację uzgodniono z prezydentem
        Rzeszowa (decyzja podpisana „Z upoważnienia Prezydenta Miasta” –
        Andrzej Skotnicki, dyrektor Wydziału Architektury, architekt
        miejski) oraz Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Przemyślu
        Delegatura w Rzeszowie (decyzja podpisana z upoważnienia
        wojewódzkiego konserwatora zabytków - Zbigniew Jucha, kierownik
        Delegatury).


        W holu głównym zostanie również wymieniona zabudowa pawilonami
        handlowymi oraz zostanie zainstalowany monitoring wizyjny. W ramach
        estetyzacji otoczenia dworca przeprowadzono negocjacje z
        kontrahentami prowadzącymi działalność w bezpośrednim sąsiedztwie
        dworca w celu poprawy wizerunku ich pawilonów handlowych. W wyniku
        tych rozmów dwa punkty handlowe zostaną przebudowane a jeden
        zakończył działalność i zlikwidował pawilon.

        Wyświetlacze odjazdów i przyjazdów pociągów oraz informacja w
        okienkach kasowych są elementami obsługi podróżnego przez
        przewoźników. W trakcie remontu PKP SA Oddział Dworce Kolejowe
        wystąpił z wnioskiem do przewoźników o pokrycie kosztów wymiany
        informatorów, jednak wysoki koszt nowoczesnych wyświetlaczy
        przekroczył ich możliwości w tym zakresie na ten rok, gdyż nie był
        przewidziany w planach inwestycyjnych poszczególnych spółek.
        Informacja znajdująca się na okienkach kasowych zostanie wymieniona
        przez przewoźników w maju br.



        www.rynek-kolejowy.pl/11561/Ko%25F1czy%2Bsi%25EA%2Bremont%2Bdworca%2Bw%2BRzeszowie.htm
      • Gość: MARIAN Re: Dworzec butem otwierany IP: *.polskieradio.pl 12.05.09, 09:45
        Ja nie wiem, jak specjalici od zabytków mogli zaakceptować taką
        kolorystyke?
        • Gość: rzeszowianin Re: Dworzec butem otwierany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 06:30
          Nie będę już się pastwił, powiem tylko, że szef delegatury
          Państwowej Służby Ochrony Zabytków w Rzeszowie, Pan Zbigniew Jucha,
          przy okazji dworca, po raz kolejny pokazał na co go stać.
          Zastanawia też milczenie miejskiego konserwatora.
          Chciałbym przy okazji zapytać czy uratowano już np. piękny, stary
          drewniany młyn w Krzemienicy, zawalające się cerkwie w Bieszczadach
          albo chociażby czy zabezpieczono przed burzeniem przez starostę
          zabytkowe obiekty obok szkoły rolniczej w Miłocinie.
    • Gość: sasza Dworzec butem otwierany IP: 89.231.219.* 26.06.09, 00:30
      Gazeta pana Szechtera oczywiście musi obrzydzić dworzec, bo boli pobratymców, że wyremontowany.
    • Gość: karol Dworzec butem otwierany IP: 213.199.241.* 24.07.10, 01:55
      pomarańcz bije po oczach, niebieski się nie podoba, ogłoszenia tylko po polsku, a ja sie martwie o wszystkich i chce w 17 językach, szyba przezroczysta, drzwi musze otwierać....!! Horror a nie dworzec!! jesteście żałośni rzeszowianie! Dać wam wyremontowany dworzec, a wam ciagle mało!! inne miasta tylko czekają na taki prezent, bo za 2 miliony zł z pomocą miast, dotacją unii, powiatu i województwa, można by było zrobić z każdego dworca małe cudeńko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka