Gość: zata
IP: *.rzeszow.mm.pl
03.05.09, 19:45
"Usłyszałem argument, że podróżni dworca autobusowego nie widzą teraz,
która godzina. Dlaczego my mielibyśmy ich o tym informować?"
Jest to jakiś (z naciskiem na "jakiś") argument. Niech sobie PKS nie myśli, że
będzie na krzywy ryj korzystać z tego co na świecie jest znane od XIV wieku,
czyli publicznych zegarów wieżowych.
Pan Kruk zapomniał tylko o jednym. Zegar w starym miejscu doskonale informował
o godzinie osoby znajdujące się na kładce, czyli bądź co bądź, na terenie PKP.
Nawiązując do kładki. Czy są plany jej zmodernizowania? Chodzi mi dokładniej o
deski, które podczas oraz po zakończeniu upadów deszczu stają się
niebezpiecznie śliskie.