Gość: tk w indiach nie wieszają plakatów ... tylko mordują IP: *.ko.rzeszow.pl 12.05.09, 08:32 obecnie trwa masowe przesladowanie chrześcijan w Indiach - mordowanie w tym np. przez spalenie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oczywiste Nietolerancja kwitnie IP: *.tvgawex.pl 12.05.09, 23:42 Nietolerancja, nienawiść... do czego prowadzą zachłanne i zazdrosne religie... i ludzie w nich chowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hindus w Indiach IP: *.centertel.pl 12.05.09, 08:37 nie wiesza sie plakatow, tam pali sie swiatynie i wyrzyna ludzi tam, gdzie sa male grupki katolikow, wiekszosci muzulmanskie lub hinduskie sie z nimi nie patyczkuja i nie bawia w jakas tam tolerancje Odpowiedz Link Zgłoś
sufsul plakat wisiał w sali od religii 12.05.09, 08:46 w tej sali dzieci za zgodą rodziców uczą się religii katolickiej. (przeszkadza ci to?) Ta religia ostrzega przed sektami, tarrotem, technikami manipulacji, itp. Ostrzega a nie na siłę powstrzymuje. (Czy czujesz zbyt mało miejsca dla siebie?) Każdy przecież ma wybór. Pan od pierścienia Atlantów może i ja z medalikiem też mogę wierzyć w co chcę. Po co tyle jadu. Zastanów się nad swoją nienawiścią i jej genezą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piri piri Re: plakat wisiał w sali od religii IP: *.alcatel.de 12.05.09, 14:07 Dzieci uczą się religii za zgodą rodziców -OK, w takim razie nie są to w pełni samodzielnie myślące jednostki podejmujące decyzje i potrafiące rozpoznać kto im wciska ciemnotę a kto nie. Proponuję nie poruszac tutaj tematu o nienawiści i jakiś jej genezach bo nie o to chodzi. Podejrzewam ze do plakatu nie byłoby zastrzeżeń gdyby były umieszczone na nim rzetelne informacje. Tutaj natomiast można zauważyć subiektywną opinię twórców. Jak można metody szybkiej nauki czy sita łączyć z bałwochwalstwem. A co do przykładowe wróżby andrzejkowe ? Studencka wspolnota chrześcijańska w Toruniu organizowała TAKOWE(!!!).A techno? przeciez to rodzaj muzyki... Ważne jest to że podejscie koscioła musi ewoluować tak jak i ewoluuje nasze społeczeństwo podązające z duchem postępu. Św Tomasz z Akwinu twierdzil ze mycie się w wodzie jest grzechem bo bezcześci się rytuał chrztu - zreszta takich niuansów mozemy znaleźć duuuzo wicej. Nie mozemy popadać w paranoje i ślepo wierzyc w niektore z tych przesłanek. Zgadzam sie niech kazdy wierzy w co chce, w jakiego boga chce itd. Ale jezeli ktos DOROSŁY ( dzieciom to jeszcze mozna wybaczyc bo latwo jest nimi manipulowac) wierzy we wszystko co jest napisane na tym plakacie to gratuluje. Radzę szybko odpalić google i się dokształcić bo co ma techno do religii rzymskokat. to ja nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafael Re: plakat wisiał w sali od religii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:53 Ta religia wymordowała z zimną krwią 10 mln pogan(w czasach gdy żyło na świecie 100 mln), więc ma moralne podstawy do nauczania jak nie wytłuc więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 08:51 A czy modlenie się do obrazków, posążków jakiś tam Piotrusiów, pawłusiów, stasiów i setki innych z prśbą o zdrowie, mamone,żeby sąsiadka zostala ukarana itp to nie jest bałwochwalstwo. Jak zwykle księżulka sa hipokrytami i oczywiście kłamcami, co nie przystoi im jako sługom bozym. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 09:16 ja.ja222 napisał: > A czy modlenie się do obrazków, posążków jakiś tam Piotrusiów, > pawłusiów, stasiów i setki innych z prśbą o zdrowie, mamone,żeby > sąsiadka zostala ukarana itp to nie jest bałwochwalstwo. Jak zwykle > księżulka sa hipokrytami i oczywiście kłamcami, co nie przystoi im > jako sługom bozym. Gdybyś spróbował choć trochę zrozumieć o czym piszesz nie pisałbyś czegoś co tak bardzo mija się z prawdą. Łatwo jest powtarzać czyjąś opinię - może warto by było, żebyś poznał temat i wyrobił sobie swoją własną opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddddddd Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 195.158.247.* 12.05.09, 08:51 Moim zdaniem nie ma tu prawie nic niezgodnego z nauką chrześcijańską: wschodnie sztuki walki (bez towarzyszącej temu duchowości wschodniej), tatuaże (neutralne wzory bez jakiś bożków czy pogańskich symboli) , kursy szybkiej nauki, wróżby andrzejkowe (traktowane wyłącznie jako tradycja), hallowen (traktowane jako tradycja), Harry Potter (zwykła książka) są jak najbardziej do pogodzenia z chrześcjaństwem. No chyba że ktoś jest fanatykiem o mentalności taliba to faktycznie - można doszukać się tu zła (ot, talibowie na przykład widzą zło w muzyce lub tańcu a nawet w telewizji). Natomiast kabała, satanizm, pogańskie emblematy noszone na szyjach lub w formie tatuaży są nie do pogodzenia; podobnie jak buddyzm ale stawianie znaku równości pomiędzy satanizmem a buddyzmem to kosmiczne wręcz kłamstwo i demagogia, to tak jakby jakiś immam powiedział, że chrześcijaństwo jest nie do pogodzenia z islamem i zrównał to chrześcijaństwo z satanizmem; powiedziałby prawdę na pozór bo faktycznie islam i chrześcijaństwo nie da się pogodzić ale wrzucanie tegoż chrześcijaństwo do jednego worka z satanizmem to byłoby KŁAMSTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
ovejanegra Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 08:59 Dopóki księża będą czuć się w szkołach jak u siebie na plebanii, to takie skandaliczne wydarzenia będą się powtarzać. Jedyne wyjście to odesłanie religii tam gdzie jej miejsce czyli do kościołów i salek katechetycznych. Szkoła publiczna opłacana z pieniędzy całego społeczeństwa powinna być świecka i neutralna światopoglądowo. A jeśli ktoś chce praktykować religię w szkole, to powinien zapisać swoje dzieci do szkoły wyznaniowej. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonasz Pranie mózgów od la tnie przynosi efektów... IP: 84.38.160.* 12.05.09, 09:37 Powołań coraz mniej , w kościołach babcie i dziadeczkowie , młodzieży na lekarstwo . Dlaczego ? Bo w tym wszystkim już żywego Boga nie ma . Dziękujemy wam za to tłuste kapłony ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.19.165.15.osk.enformatic.pl 12.05.09, 09:40 Widziałem ten plakat w przedsionku kościoła. Rzeczywiście należy się zastanowić, czy szkoła świecka to dobre miejsce na takie plakaty. Jednak jeśli wszystkie dzieci, które uczą się w tej szkole - w tej konkretnej sali - chodzą na religię, to nie powinno być problemu. Jeśli jakiemuś rodzicowi plakat się nie podoba, niech zaporoponuje rozmowę z udziałem rodziców, dzieci i księdza, i niech przedstawi swoje poglądy. - Dla nas na pewno oburzające byłoby, gdyby w szkole w Indiach wywieszony został plakat, na którym krzyż umieszczony zostałby razem z pentagramem - mówi pani dr Anna Siewierska-Chmaj. Nie zgadzam się z tym. Gdybym jako katolik był uczniem tej szkoły w Indiach, to byłoby to na pewno dla mnie przykre, ale nie oburzające. Rozumiałbym, że żyję w kraju o innych tradycjach, innej głównej religii. Najlepiej bym wtedy zrobił, gdybym pomodlił się za tych, którzy ten plakat powiesili. Na plakacie, o którym mowa w artykule, nie ma obraźliwych, wulgarnych treści ani karykatur. Może on być raczej inspiracją do zastanowienia i pogłębienia wiedzy na temat przedstawionych na nim treści. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 09:45 1. kto czarnemu pozwolił wywieszać cokolwiek na ścianach PUBLICZNEJ szkoły?? Klecha chyba pomylił sobie szkołę z plebanią. 2. Ciekawe czy szkoła jest gotowa na proces o obrażanie uczuć religijnych buddystów?? 3. Szkoła publiczna to nie miejsce na szerzenie wiary, o czym czarni wiedzą, ale to olewają, b o czują się władcami w tym po...anym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hendo Indeks rzeczy zakazanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 10:05 Tekst taki jak ten z plakatu czytany był w trakcie mszy w niedzielę. To jakaś ogólnopolska akcja "uświadamiania". Bez wchodzenia w szczegóły ani instrukcji jak wierny ma traktować ten wykaz kościelny aby nie łamać fundamentalnej zasady która określa jego wiarę. Mogę się odnieść przynajmniej do jednej kwestii. Z własnego doświadczenia. Wpisane na indeks sztuki walki uczą pokory i ciężkiej pracy, szacunku do innych i autorytetów, budują hart ducha potrzebny zwłaszcza by walczyć z własną słabością (do czego zachęca kościół) Powinien się nimi zająć każdy w okresie kształtowania charakteru. Nie wspomnę tu o aikido:) - przyznam są tacy którzy hołdują mitom karmiąc wyobraźnie PŁACĄCYCH WYSOKIE SKŁADKI bzdurami czy też sekciarstwie niektórych przedstawicieli. Naiwni dają się nabrać lecz bzdurę można sprzedać pod każdą postacią gdy nie ma się nic prawdziwego do zaoferowania. Przykładów w każdej dziedzinie na pęczki. O dziwo ludzie się dają nabierać jeżeli pojawi się cień egzotyki. Jednak wracając do wątku, idąc takim sposobem myślenia trzeba negować zapasy, szermierkę i boks, strzelectwo, w końcu pięciobój a może wogóle sport. Ktoś powie że nie są ze wschodu lecz czym róznią się zatem prócz metodyki i technik i miejsca skąd przyszły do nas? Jak spece kościelni się znają niech może wyjaśnią zanim wypiorą umysły zatroskanych rodziców. Czy chodzi tu o to że ktoś może się przez to pośrednio zainteresować powiedzmy buddyzmem? W takim razie kosciół sam wątpi w swój autorytet i siłę nauczania. Jedynym wyjściem wprowadzić cenzurę. Ludzie nie mogą już myśleć sami, to niebezpieczne. Lecz wtedy to nadużycie autorytetu? Ale czy teraz tak nie jest. Ciasnota umysłu niektórych nie może mieć wsparcia autorytetu który za nimi stoi. Świat stał się globalny, ludzie otwarci na innych a kościół który wciąż u nas jest mocny strzela sam sobie w nogę. TO nie jest dobry pomysł kiedy próbuje się walczyć z relatywizmem. Do kościoła chodzą przecież nie tylko wyznawcy Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe Kanibale IP: 84.38.160.* 12.05.09, 10:27 A kanibalizm na ołtarzach to co to jest ? Zajadanie swojego Boga i popijanie krwi , to jakie niby jest ? Dobre czy złe ? I co to w ogóle daje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) :) IP: *.tvgawex.pl 12.05.09, 23:45 Gość portalu: ciekawe napisał(a): > A kanibalizm na ołtarzach to co to jest ? > Zajadanie swojego Boga i popijanie krwi , to jakie niby jest ? > Dobre czy złe ? I co to w ogóle daje ? Daje supermoce. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 10:46 Gość portalu: hendo napisał(a): > Tekst taki jak ten z plakatu czytany był w trakcie mszy w niedzielę. To jakaś > ogólnopolska akcja "uświadamiania". Bez wchodzenia w szczegóły ani instrukcji > jak wierny ma traktować ten wykaz kościelny aby nie łamać fundamentalnej > zasady która określa jego wiarę. > > Mogę się odnieść przynajmniej do jednej kwestii. Z własnego doświadczenia. > Wpisane na indeks sztuki walki uczą pokory i ciężkiej pracy, szacunku do > innych i autorytetów, budują hart ducha potrzebny zwłaszcza by walczyć z > własną słabością (do czego zachęca kościół) Powinien się nimi zająć każdy w > okresie kształtowania charakteru. Nie wspomnę tu o aikido:) - przyznam są tacy > którzy hołdują mitom karmiąc wyobraźnie PŁACĄCYCH WYSOKIE SKŁADKI bzdurami czy > też sekciarstwie niektórych przedstawicieli. Naiwni dają się nabrać lecz > bzdurę można sprzedać pod każdą postacią gdy nie ma się nic prawdziwego do > zaoferowania. Przykładów w każdej dziedzinie na pęczki. W tej, jak to nazwałeś "akcji" chodzi o uświadomienie, jakie niebezpieczeństwa mogą się wiązać z rzeczami pozornie uznanymi za nieszkodliwe. I tak jak sam piszesz o aikido, tak wiele innych rzeczy może prowadzić do praktyk, które z punktu widzenia religii katolickiej mogą być złe. Mogą być złe również z wielu innych powodów. O dziwo ludzie się > dają nabierać jeżeli pojawi się cień egzotyki. Jednak wracając do wątku, idąc > takim sposobem myślenia trzeba negować zapasy, szermierkę i boks, strzelectwo, > w końcu pięciobój a może wogóle sport. Ktoś powie że nie są ze wschodu lecz > czym róznią się zatem prócz metodyki i technik i miejsca skąd przyszły do nas? Tu nie chodzi o metodykę nauczania, czy miejsce z którego pochodzą. Jeśli traktujesz sztuki walki, jogę, pilatess czy cokolwiek innego tylko jako sposób na ćwiczenie ciała, podnoszenie sprawności fizycznej - to wszystko jest ok. Niestety bardzo często oprócz ćwiczeń fizycznych dorzucana jest filozofia czy wierzenia całkowicie sprzeczne z religią katolicką - i to właśnie dlatego katolik nie powinien w takie rzeczy wchodzić. > Jak spece kościelni się znają niech może wyjaśnią zanim wypiorą umysły > zatroskanych rodziców. Czy chodzi tu o to że ktoś może się przez to pośrednio > zainteresować powiedzmy buddyzmem? W takim razie kosciół sam wątpi w swój > autorytet i siłę nauczania. Jedynym wyjściem wprowadzić cenzurę. Ludzie nie > mogą już myśleć sami, to niebezpieczne. Lecz wtedy to nadużycie autorytetu? > Ale czy teraz tak nie jest. Ciasnota umysłu niektórych nie może mieć wsparcia > autorytetu który za nimi stoi. Świat stał się globalny, ludzie otwarci na > innych a kościół który wciąż u nas jest mocny strzela sam sobie w nogę. TO nie > jest dobry pomysł kiedy próbuje się walczyć z relatywizmem. Do kościoła chodzą > przecież nie tylko wyznawcy Rydzyka. Kiedy katolicy nie przestrzegają zasad religii podnoszony jest raban, że w Polsce tak naprawdę jest mniej katolików niż deklaruje, że to tylko na pokaz, że ludzie wybierają sobie zasady i przestrzegają tylko takie, które im pasują. Dlaczego więc podnoszenie świadomości wśród katolików ma być czymś złym? Dlaczego mówienie o rzeczach, które dla katolików są niedopuszczalne ma być czymś złym - dzięki temu jest szansa na to, aby katolicy byli bardziej świadomi tego, co jest zgodne z ich religią a co zgodne nie jest - oraz z jakiego powodu nie jest. Łatwo jest myśleć, że to wszystko podyktowane jest tylko zaściankowością i zabobonami. Spróbujcie zdać sobie trud i zrozumieć, dlaczego katolik uważa, że coś jest dla niego dobre a co innego jest dla niego złe, zanim to obśmiejecie albo wylejecie na to pomyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.aster.pl 12.05.09, 10:53 "I tak jak sam piszesz o aikido, tak wiele innych rzeczy może prowadzić do praktyk, które z punktu widzenia religii katolickiej mogą być złe. Mogą być złe również z wielu innych powodów." Może trochę rozwiniesz ten wątek? Z jakiego powodu aikido może być złe i do jakich złych (z punktu widzenia religii katolickiej) praktyk może prowadzić? Czy jesli coś jest "złe z punktu widzenia religii katolickiej" - jest według ciebie bezwzględnie i obiektywnie złe? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 11:32 Gość portalu: LuriTuri napisał(a): > "I tak jak sam piszesz o aikido, tak wiele innych rzeczy może > prowadzić do praktyk, które z punktu widzenia religii katolickiej > mogą być złe. Mogą być złe również z wielu innych powodów." > > Może trochę rozwiniesz ten wątek? > Z jakiego powodu aikido może być złe i do jakich złych (z punktu > widzenia religii katolickiej) praktyk może prowadzić? Czy jesli coś > jest "złe z punktu widzenia religii katolickiej" - jest według > ciebie bezwzględnie i obiektywnie złe? Z tego co słyszałem, a nie jestem ekspertem w temacie, więc pewnie łatwo złapać mnie na tej niewiedzy, aikido oprócz tego, że skupia się na technice obrony i walki proponuje dążenie do duchowego oświecenia, w którym Sensei - twórca aikido ma więcej niż rangę twórcy sztuki walki, a jest traktowany jak guru - ktoś w rodzaju przewodnika duchowego. Nie oznacza to, że uważam, że aikido jest złe. Uważam, że jest złe dla mnie, gdyż jestem katolikiem. Bycie katolikiem wiąże się dla mnie z przestrzeganiem zasad katolicyzmu, a jedną z nich jest "nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną". Gdybym zaczął ćwiczyć aikido i uznawać przewodnictwo duchowe kogoś innego niż przewiduje moja religia, łamałbym jej zasady a konkretnie dopuszczałbym się grzechu bałwochwalstwa. To przecież proste, nie rozumiem tych emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.aster.pl 12.05.09, 11:52 Chyba przesadnie interpretujesz. Nie ma mowy o żadnych "bogach". Czy oświecenie jest "złe z punktu widzenia religii katolickiej"? Czy religia katolicka preferuje ludzi nieoświeconych duchowo? Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 11:56 Gość portalu: LuriTuri napisał(a): > Chyba przesadnie interpretujesz. Nie ma mowy o żadnych "bogach". To Twoja interpretacja. Dla mnie to jasne, proste i logiczne. > Czy oświecenie jest "złe z punktu widzenia religii katolickiej"? > Czy religia katolicka preferuje ludzi nieoświeconych duchowo? Oświecenie duchowe osiągane przy pomocy kogoś innego niż Bóg czy Chrystus stoi w sprzeczności z religią katolicką, z jej podstawowymi założeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.aster.pl 12.05.09, 15:52 Czym się różni oświecenie duchowe osiągane przy pomocy kogoś innego, niż Chrystus? Czy to jest jakieś gorsze oświecenie? Niesłuszne? Nieprawdziwe? Dlaczego mówisz "Bóg czy Chrystus"? Przecież Chrystus=Bóg chyba? Poza tym Bóg jest jeden (podobno), więc obojętne, jak się nazywa (Chrystus, Allah, Jahwe czy Huitzilopochtli) i wszyscy, którzy wierzą - wierzą w tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 18:13 Gość portalu: LuriTuri napisał(a): > Czym się różni oświecenie duchowe osiągane przy pomocy kogoś innego, > niż Chrystus? Czy to jest jakieś gorsze oświecenie? Niesłuszne? Katolik to ktoś kto kieruje się zasadami religii katolickiej, tak? Ktoś kto tych zasad nie przestrzega - trudno żeby nazywał się katolikiem. Coś co dla Ciebie jest dopuszczalne, dla katolika nie musi takim być. O co ten szum? Chcesz - osiągaj sobie oświecenia, nirvany, rób sobie co chcesz. Daj mi podążać swoją drogą. Ja nie mówię, że jest ona lepsza dla Ciebie. Dla mnie jest. > Nieprawdziwe? Dlaczego mówisz "Bóg czy Chrystus"? Przecież > Chrystus=Bóg chyba? Poza tym Bóg jest jeden (podobno), więc > obojętne, jak się nazywa (Chrystus, Allah, Jahwe czy > Huitzilopochtli) i wszyscy, którzy wierzą - wierzą w tego samego. Strasznie pomieszałeś wszystkie pojęcia. Myślę, że to nie jest miejsce na przedstawianie prawd wiary katolickiej, więc wybacz, ale się od tego powstrzymam. Jeśli będziesz chciał je zrozumieć bez trudu znajdziesz niezbędne materiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rox Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.devs.futuro.pl 12.05.09, 15:58 no właśnie, katole muszą się pilnie strzec i bronić przed dostępem treści niepożądanych, które mogłyby zachwiać ich podstawami wiary, pokazując, że są inne drogi do oświecenia - równie dobre, a może, to ci dopiero, znaczy nie daj panie boże, lepsze! ergo - katole bronią dostępu - sobie i innym - do myślenia. myślenie to wyłom w doktrynie. każdej, także katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 18:18 Gość portalu: rox napisał(a): > no właśnie, katole muszą się pilnie strzec i bronić przed dostępem treści > niepożądanych, które mogłyby zachwiać ich podstawami wiary, pokazując, że są > inne drogi do oświecenia - równie dobre, a może, to ci dopiero, znaczy nie daj > panie boże, lepsze! Każdy decyduje za siebie co jest dla niego lepsze. Jeśli kieruje się na jakąś określoną drogę, związaną z religią czy doktryną, nazywa się wyznawcą religii lub doktryny - to znaczy, że akceptuje te zasady. Jeśli je akceptuje, to dobrze jest, żeby znał rzeczy, które są niedopuszczalne dla danej doktryny czy religii. Ma wybór - akceptować lub nie, wie jakie konsekwencje mogą się wiązać z jego wyborami. To jest uczciwe przedstawienie sprawy. > ergo - katole bronią dostępu - sobie i innym - do myślenia. myślenie to wyłom w doktrynie. każdej, także katolickiej. Bardzo błędny wniosek. Myślenie jest niezbędne do wiary, jak również do dokonywania wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 22:20 Ale modlenie się do świętych to już nie jest bałwochwalstwo - prawda? I gdzie tu konsekwencja??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonasz Palenie ludzi żywcem IP: 84.38.160.* 12.05.09, 11:42 A palenie tysięcy ludzi żywcem za tzw czary przez setki lat to jakie jest , złe czy dobre ? I co wy tłuste kapłony na to ? Komu służycie ? Oczywiście temu co wodzi nas na pokuszenie , bo tak uczycie nas się modlić a my jak te beczące bezrozumnie barany powtarzamy (ale nie wszyscy) Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Palenie ludzi żywcem 12.05.09, 11:46 Gość portalu: jonasz napisał(a): > A palenie tysięcy ludzi żywcem za tzw czary przez setki lat to jakie jest , złe > czy dobre ? I co wy tłuste kapłony na to ? Komu służycie ? Oczywiście temu co > wodzi nas na pokuszenie , bo tak uczycie nas się modlić a my jak te beczące Jasne jasne, średniowiecze porównaj z czasami dzisiejszymi, to tak jakbyś chciał mieć złość do lekarzy, że kiedyś leczyli arszenikiem i upuszczali krew. To były rzeczy haniebne i złe. Na szczęście nie dzieją się już dzisiaj. > bezrozumnie barany powtarzamy (ale nie wszyscy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonasz Re: Palenie ludzi żywcem IP: 84.38.160.* 12.05.09, 12:09 No tak to było tam kiedyś , nie ma o czym mówić , po prostu drobnostka . Dziś są inne metody żeby trzymać się tego wielkiego boga władzy , mamony i pychy ... A ten co wodzi na pokuszenie - pomoże ! I pomaga , co widać naokoło . Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Palenie ludzi żywcem 12.05.09, 12:22 Gość portalu: jonasz napisał(a): > No tak to było tam kiedyś , nie ma o czym mówić , po prostu drobnostka . > Dziś są inne metody żeby trzymać się tego wielkiego boga władzy , mamony i pych > y > ... A ten co wodzi na pokuszenie - pomoże ! I pomaga , co widać naokoło . Nie napisałem, że drobnostka. Ludzie są tylko ludźmi i jako ludzie popełniają błędy. Księża też błądzą i są wodzeni na pokuszenie - bo są tacy jak inni ludzie. Nie zamierzam Cię do niczego przekonywać, bo nie ma to sensu. Chcesz - wierzysz, nie chcesz - nie wierzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jonasz Wiara ? IP: 84.38.160.* 12.05.09, 12:56 Co to jest w ogóle to słowo - wiara ? Na pewno nie czapkowanie jakiemuś kościołowi co próbują nam wmawiać . Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Wiara ? 12.05.09, 14:54 Gość portalu: jonasz napisał(a): > Co to jest w ogóle to słowo - wiara ? > Na pewno nie czapkowanie jakiemuś kościołowi co próbują nam wmawiać . Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azazel Re: Wiara ? IP: *.range86-134.btcentralplus.com 12.05.09, 15:04 Katole muszą miec na prawdę silną wiarę wierząc w te bzdury,którymi ich KK karmi. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Wiara ? 12.05.09, 18:59 Gość portalu: azazel napisał(a): > Katole muszą miec na prawdę silną wiarę wierząc w te bzdury,którymi ich KK karmi. To chyba nawet był komplement :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medyk Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: 195.206.124.* 12.05.09, 13:07 W trakcie treningu wielu wschodnich sztuk walki najistotniejszy jest trening mentalny poprzez specyficzne rodzaje medytacji. W ich trakcie często wypowiadane są różnego rodzaju mantry, wezwania stanowiące w rzeczywistości przywołanie obcych bóstw, oddanie się pod ich opiekę. Otwiera się furtkę różnym siłom duchowym, aby miały swobodny dostęp do umysłu takiego adepta. Czasem ma miejsce rodzaj inicjacji (duchowy akt przyjęcia autorytetu jakiegoś bóstwa, ew. ubóstwionego człowieka). Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 11:41 Mam takie samo prawo ateizować, jak ty ewangelizować. A przykładem "tolerancji" był sam Jan Papa Wojtyła, który wyzywał mnie od zbrodniarzy-ateistów. To KK wieszczy koniec świata, gdy ludzie się od niego odwrócą. I jeszcze jedno, nie rozkładajcie swoich krzyży na chodnikach, to nikt wam ich nie będzie deptał. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 11:49 crimen napisał: > Mam takie samo prawo ateizować, jak ty ewangelizować. Zgadzam się w 100% > A przykładem "tolerancji" był sam Jan Papa Wojtyła, który wyzywał mnie > od zbrodniarzy-ateistów. Bardzo chętnie poczytam o tym- proszę o jakieś materiały. > To KK wieszczy koniec świata, gdy ludzie > się od niego odwrócą. Koniec świata nadejdzie w dniu Sądu Ostatecznego. > I jeszcze jedno, nie rozkładajcie swoich > krzyży na chodnikach, to nikt wam ich nie będzie deptał. Co za piękna metafora. Tak jak Ty masz prawo ateizować, tak katolicy mają prawo ewangelizować, nawet na chodnikach. Elementarna kultura osobista wymaga tego, żeby takie rzeczy szanować a nie obśmiewać, wyszydzać i obrażać z nienawiścią. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 11:59 katol_kk napisał: > > > A przykładem "tolerancji" był sam Jan Papa Wojtyła, który wyzywał mnie > > od zbrodniarzy-ateistów. > Bardzo chętnie poczytam o tym- proszę o jakieś materiały. > Daleko nie musisz szukać. Zapoznaj się z tym, co Papa wygłosił w 1992 roku podczas wizyty w Rzeszowie. Wtedy jeszcze wiedział co mówi, więc nic go nie usprawiedliwia. Słyszałem to osobiście, a cały materiał z pewnością zarejestrowała telewizja regionalna. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 12:05 crimen napisał: > katol_kk napisał: > > > > > > A przykładem "tolerancji" był sam Jan Papa Wojtyła, który > wyzywał mnie > > > od zbrodniarzy-ateistów. > > Bardzo chętnie poczytam o tym- proszę o jakieś materiały. > > > Daleko nie musisz szukać. Zapoznaj się z tym, co Papa wygłosił w > 1992 roku podczas wizyty w Rzeszowie. Wtedy jeszcze wiedział co > mówi, więc nic go nie usprawiedliwia. Słyszałem to osobiście, a cały > materiał z pewnością zarejestrowała telewizja regionalna. I tak do Ciebie powiedział, że jesteś zbrodniarzem? :-) Nie mam ochoty szukać takich materiałów, spodziewam się raczej, że wyciągasz jakąś treść z kontekstu i przedstawiasz w świetle dla siebie wygodnym, ale nieprawdziwym. Jeśli chcesz mi udowodnić, że się mylę, to z chęcią poczytam materiały, którymi udowodnisz swoje racje. Odpowiedz Link Zgłoś
crimen Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 13:22 Bardzo wygodne tłumaczenie. Oczywiście walka Wojtyły z ateizmem (zapewne w ramach głoszonego ekumenizmu) to tylko moje indywidualne przywidzenia, związane z nienawiścią do koscioła. Zabawne, że gdy tylko pojawiają się argumenty, to "rycerstwo niepokalanej" zaraz robi uniki, a całość pokrywa katobełkotem. Przykładem tolerancji jest też oczywiście zwalczanie innych wyznań, pod szyldem walki z sektami, a także przymusowe przestrzeganie w twlewizji publicznej "wartości chrześcijańskich", co w przełożeniu na nasze oznacza zakaz kwestionowania istnienia boga w programach tejże telewizji. Brak zgody na zawłaszczanie przez katoli przestrzeni publicznej utożsamiany jest z chęcią zniszczenia kościoła. Człowieczku, wszystko co głosi KK jest stekiem bzdur i kłamstw, firmowanym przez jedną z najbardziej zbrodniczych organizacji w historii ludzkości. Obalenie tego nie przedstawia żadnych problemów dla ludzi posługujących się intelektem. Jeśli tego nie uczyniono, to tylko dlatego, że 75% ludzi nie rozumie najprostszych tekstów pisanych. Oni muszą w coś wierzyć, a próby zaszczepiania im innych mitów i idei zakończyły się niepowodzeniem. Nie będzie jednak zgody na to, aby 75% bezmózgowców narzucało swój obraz świata ludziom myślącym. Wiara jest sprawą prywatną kazdego człowieka i należy ją szanować tak długo, jak długo nie przekształca jej on w jedynie obowiązującą. To nie ateisci afiszują się swoimi poglądami, ale bezmózgie mohery Rydzyka topią wszystko w święconej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peaterro Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 14:42 Panie katol_kk. Szanuję bardzo Pana wyznanie, które wywodzi się z pięknych nauk. Rozumiem, że pewne rzeczy uważa Pan za zagrażające Pana wierze. Żal mi tylko, że kryterium weryfikującym musi być lista sporządzona przez jakiegoś kapłana a nie sumienie wyznawcy. Przykro mi też bardzo, że nie można być jednocześnie prawowiernym katolikiem i np. adeptem jogi czy kung fu. Serdecznie Państwu z tego powodu współczuję. Podejrzewam natomiast, że takiego stanowiska Kościół chyba nie eksponuje np. w Azji, bo nie mógłby chyba liczyć na zbyt wiele nawróceń. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 15:02 Gość portalu: peaterro napisał(a): > Panie katol_kk. > Szanuję bardzo Pana wyznanie, które wywodzi się z pięknych nauk. > Rozumiem, że pewne rzeczy uważa Pan za zagrażające Pana wierze. > Żal mi tylko, że kryterium weryfikującym musi być lista sporządzona przez > jakiegoś kapłana a nie sumienie wyznawcy. Myślę, że to zbyt wielkie uproszczenie. Chodzi o wszystkie rzeczy, które odciągają od wiary katolickiej, a z pozoru mogą wydawać się zupełnie niegroźne. Ludzie często nie zdają sobie sprawy, że nawet łapanie się za guzik na widok kominiarza czy nie przechodzenie pod drabiną albo wyzywanie na kogoś "a żeby tak Ci...." jak ktoś zajedzie Ci drogę w sposób gwałtowny - że to wszystko jest w sprzeczności z wiarą katolicką, że katolik tego robić nie powinien. > Przykro mi też bardzo, że nie można być jednocześnie prawowiernym katolikiem i > np. adeptem jogi czy kung fu. To wszystko zależy od tego, czy wierzy się w ideologię jogi czy kung-fu, czy też nie. > Serdecznie Państwu z tego powodu współczuję. A na prawdę nie ma powodów do współczucia. To nie jest tak wielka strata jakby się mogło wydawać, ktoś kto chce ćwiczyć swoje ciało i umysł może znaleźć masę innych sposobów na spełnienie się w tych dziedzinach w obrębie wiary katolickiej. > Podejrzewam natomiast, że takiego stanowiska Kościół chyba nie eksponuje np. w > Azji, bo nie mógłby chyba liczyć na zbyt wiele nawróceń. Nie jestem ekspertem, ale nie wydaje mi się, żeby tak było - zresztą siła ataków na chrześcijan w chinach czy indiach to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azazel Re: Indeks rzeczy zakazanych IP: *.range86-134.btcentralplus.com 12.05.09, 15:07 Nie sądzę, żeby złapanie się za guzik na widok kominiarza zamknęło komuś drogę do zbawienia.KK ma paranoję. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 15:20 Gość portalu: azazel napisał(a): > Nie sądzę, żeby złapanie się za guzik na widok kominiarza zamknęło komuś drogę > do zbawienia.KK ma paranoję. Ja też tak nie sądzę. Ale jest to w sprzeczności z religią, z jej zasadami. Odpowiedz Link Zgłoś
odpady_selektywne Re: Indeks rzeczy zakazanych 12.05.09, 10:47 Gość portalu: hendo napisał(a): > Mogę się odnieść przynajmniej do jednej kwestii. Z własnego doświadczenia. > Wpisane na indeks sztuki walki uczą pokory i ciężkiej pracy, szacunku do > innych i autorytetów, budują hart ducha potrzebny zwłaszcza by walczyć z > własną słabością (do czego zachęca kościół) Powinien się nimi zająć każdy w > okresie kształtowania charakteru. Nie wspomnę tu o aikido:)-(...) >Jednak wracając do wątku, idąc > takim sposobem myślenia trzeba negować zapasy, szermierkę i boks, strzelectwo, > w końcu pięciobój a może wogóle sport. Ktoś powie że nie są ze wschodu lecz > czym róznią się zatem prócz metodyki i technik i miejsca skąd przyszły do nas? No właśnie! Hendo ma rację - czym się różnią? Np. tu: www.joemonster.org/phorum/read.php?f=18&t=384113 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widget04@gmail.com Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem ... taaa... IP: *.rzepicha.ds.polsl.pl 12.05.09, 10:58 Sam widziałem ten plakat, tyle że na drzwiach kościoła. Nieźle się uśmiałem jak go przeczytałem. Niestety, jeżeli chodzi o odczucia to wywołuje on tylko negatywne emocje. Mając już kilka lat na karku wiem, że do wszystkiego trzeba podchodzić ostrożnie i tylko dzięki temu mogłem się uśmiechnąć na widok tego plakatu. Wydaje mi się, że dziecko nie mające jeszcze rozwiniętej świadomości, odbierze bardzo dosłownie taki przekaz. Czyli trenując sztukę walki już jesteśmy bezbożnikami? wtedy dzieci trenujące od młodych lat, np. judo, od razu staną na marginesie życia w klasie, szykanowane przez resztę klasy. Plakat przestrzega przed zbyt wieloma rzeczami, żeby móc jasno powiedzieć że wszędzie może czaić się zło i trzeba na nie uważać. Trzymając się sztuk walk jako przykładu: rozwój fizyczny jest dobry, ale trzeba uważać jeśli sensei chciałby wprowadzić nieznane elementy rozwoju duchowego, wtedy sztuka walki (a dokładnie nie sztuka jako całość tylko sekcja prowadzona przez danego człowieka, plakat oczywiście generalizuje i nie przestrzega przed tymi przypadkami, tylko wrzuca całość do jednego worka, mówi, że całość jest zła i propaguje zacofanie fizyczne). Oczywiście to jedna rzecz z tego plakatu, przestrzeganie przed szczęśliwymi, czy magicznymi przedmiotami jest oczywiście jak najbardziej na miejscu - udowodnione jest że mają zgubny (na dłuższą metę) wpływ na życie człowieka. Taki plakat powinien mieć jedno hasło: Uważaj - zło czai się wszędzie. Zapraszamy na głębsze przeanalizowanie tematu w (tutaj czas i miejsce spotkania) Pozdrawiam. P.S. A Harry Potter, zgodnie z zasad, że "zło czai się..." to w każdej bajce możemy znaleźć elementy zła, o baśniach nie wspominając! Jeżeli ktoś chce to wszędzie dopatrzy się zła, nawet w słoiku z dżemem - zawiera on związki chemiczne! nie jedzmy tego! wszyscy będziemy świecić! Przeczytałem Harrego i jakoś nic szczególnego nie rzuciło mi się w oczy. Książka jakich wiele, może bardziej popularna od innych, ale żeby jeszcze robić jej reklamę i zachęcać do nie czytania jej, a podobno zakazany owoc smakuje najlepiej. Jeżeli chciało by się żeby nie była ona czytana, to powinno się zostawić ją w ciszy i zapomnieniu, a tak paląc jej egzemplarze tylko zachęca się do zapoznania się z jej treścią. W końcu, co może być tak straszne w książce dla dzieci, żeby wieszać na niej tyle psów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazetkowy Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.star.net.pl 12.05.09, 10:58 Dwniej w szkole t.zw. gazetką ścienną zajmował się sekretarz POP i ,,aktyw,, młodzieżowy. Teraz pan ksiądz. Co się zmieniło? Plakaty. Idiotyczne metody nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imag Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 84.38.160.* 18.02.10, 09:53 Dawniej w szkole i nie tylko był sekretarz , dzisiaj to jest ksiądz ...I owoce takie same . Coraz więcej zła ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ggg Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.05.09, 11:09 SPnr8 pozostawia wiele do zyczenia to jest tylko wierzchołek góry lodowej .to jest szkoła która wiele obiecuje a mało daje ostrzegam wszystkich potencjalnych rodziców którzy chcą wysłać tam dziecko!!!!!! nauczanie początkowe jest bardzo dobre ale cały zapał dzieci do nauki jest trwoniony w dalszych latach nauki!!!! za wszystko trzeba płacic a z wielu rzeczy rezygnują np z klas tanecznych z zielonych szkół itp. wiele wymagaja od rodziców a mało od siebie dają . ostrzegam nie zapisujcie tam dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdro Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 84.38.160.* 13.05.09, 22:05 Polecam stronę internetowa ósemki i później wyrażać opinie o ofercie szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzic Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 84.38.160.* 13.05.09, 22:43 Ze strony internetowej szkoły nie wynika że szkoła rezygnuje z klas tanecznych, a przeciwnie jest nabór na przyszły rok, nie rezygnuje z zielonych szkół bo dzieci wyjeżdżają na nie. Mało daje? Hmm ja nie wiem do jakiej szkoły chodzi Twoje dziecko? Bo nie wszyscy rodzice to wiedzą. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.globalconnect.pl 12.05.09, 11:17 A w czym takiemu bałwanowi może przeszkadzać stare, dobre judo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jon Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 84.38.160.* 12.05.09, 11:32 Ale święcić broń do zabijania to mu już nie przeszkadza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clonx Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:25 wieszanie krzyży w klasach jest po prostu niezgodne z konstytucją. tzw. religie powinno sie przeniesc do kosciolow a w szkole wprowadzic religioznawstwo. jestem zwolennikiem uwolnienia szkol od wszelkich symboli religijnych. wiara to wewnetrzny glos w kazdym znas. wpajanie na sile komus takiej czy innej wiary to faszyzm Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 12:00 Gość portalu: clonx napisał(a): > wpajanie na sile komus takiej czy innej wiary to faszyzm za Wikipedią: FASZYZM - Definicja Powstało wiele definicji faszyzmu. Jedna z nich mówi, że faszyzm jest formą dyktatury nacjonalistycznej, która opiera się na kilku zasadach. Najważniejszym dobrem w państwie faszystowskim jest wspólnota, to znaczy naród (rozumiany jako ogół obywateli państwa) lub grupa etniczna rozumiana jako tożsama z narodem. Prawa jednostki są podporządkowane prawom narodu, który zyskuje tym samym realną osobowość, nie tylko jako pojęcie abstrakcyjne. Każde działanie dla jej dobra i na jej korzyść jest działaniem moralnie usprawiedliwionym. Jest to przede wszystkim zasada wodzostwa. Charyzmatyczny wódz, który "ma zawsze rację", jak głosiły włoskie plakaty na cześć Benito Mussoliniego, to osoba, która doskonale umie zdobywać sobie posłuch wśród ludzi. W stosunku do państwa faszyści wyznają etatyzm i statolatrię. Historyczne przypadki faszyzmu wiązały wspólnotę z grupą etniczną, i nie miały charakteru "obywatelskiego" a ściśle narodowy. Samo istotowe pojęcie faszyzmu, łączy idee zarówno lewicowe (socjalizm, syndykalizm) jak i prawicowe (konserwatyzm, nacjonalizm). Poprzez połączenie wyrwanych z całości części różnych doktryn, faszyzm stał się nową ideologią nie dającą pomieścić się w tradycyjnych podziałach na prawicę i lewicę. Faszyzm, jak większość totalitaryzmów, zrodził się z frustracji i niezadowolenia społecznego, np. szeregi SA w Niemczech zasilane były przez rosnące rzesze bezrobotnych. Faszyzm powstał we Włoszech. Niemiecka forma faszyzmu to nazizm. --------------------------- A abstrahując od faszyzmów - czy jesteś przekonany, że można komuś na prawdę narzucić wiarę siłą? Ja jestem pewien, że to niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łopentony :) Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.19.165.52.osk.enformatic.pl 12.05.09, 15:08 • Zgadza się. Krzyże w szkołach i instytucjach publicznych na czele z salą sejmową to jest normalny skandal. Religia w szkołach to jest skandal. Z punktu widzenia nauki - jaka powinna królowac w szkołach kazda religia jest stekiem bzdur opartych na dogmatach, sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem. Pytam wiec jakim prawem w kraju w ktorym oficjalnie istnieje rozdzielność państwa od koscioła, jedna grupa wyznaniowa narzuca wszystkim obywatelom swój swiatopoglad epatując ich zewsząd symboliką związaną ze swą religią i filozofią jaką ona niesie? • Dlaczego obok krzyży nie wiszą w szkołach i urzędach symbole innych wyznań religijnych? Czy jako ateista i obywatel RP mógłbym zawiesić obok krzyża tabliczkę z napisem - BOGA nie ma? Byłoby miło gdyby ktoś wystąpił z takim żądaniem i w razie odmowy skierował sprawę do sądu, a dalej do trybunału praw człowieka w Strasburgu. Może to ostudziłoby łby wszystkim fanatycznym dewotkom i bigotom depczącym prawa pozostałej części społeczeństwa do wyrażania swoich uczuć i pogladów. Bardzo podobała mi się akcja z LONDYNU gdzie pewna organizacja zrzeszająca ateistów i ludzi racjonalnie myślących wystąpiła z kampania „Bóg nie istnieje”. • Napisy o takiej tresci pojawiły się na miejskich autobusach. Wyobrażacie sobie cos takiego w Polsce? Interweniowałby sam prymas, premier, prezydent, wojsko, policja, straz pożarna, rydzyk, kółka różańcowe, koła łowieckie, sanepid, nadzór budowlany, straż miejska, straż wiejska, koła gospodyn wiejskich i itd. itp. Dyrektor MPK dostałby karę śmierci przez ukamienowanie a zajezdnie spaliłby „gniew boży” Hehehehe • • Przypominam na koniec iż gdy wprowadzano "naukę" religii do szkół KK deklarował bezpłatne "nauczanie" dzieci i młodzieży. Kiedy ino opanował teren zaro zdanie zmienił. Rocznie kosztuje nas to ponad 700 milionów złotych nie licząc darmowego udostepniania sal. Odsyłam do portalu: wwww.racjonalista.pl • Prosze poszukać w wyszukiwarce artykułu na temat finansów koscioła. • Religia nie jest nauką! Precz ze szkół! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam666 Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.bb.sky.com 12.05.09, 11:58 Pierwsze przykazanie, 'Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną' jest nagminnie lamane przez katolikow, ktorzy czcza i modla sie do Matki Boskiej i do papieza.... to jest hipokryzm i balwochwalstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 12:02 Gość portalu: Adam666 napisał(a): > Pierwsze przykazanie, 'Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną' jest nagminn > ie lamane przez katolikow, ktorzy czcza i modla sie do Matki Boskiej i do papie > za.... to jest hipokryzm i balwochwalstwo... Hipokryzja chyba, ale tak czy owak nie masz racji. Polecam zgłębienie tematu zamiast powtarzanie rzeczy, które mijają się z prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azazel Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.range86-134.btcentralplus.com 12.05.09, 13:00 Ty katol masz już mózg wyprany całkowicie.Nie zdziwił bym się,jakbyś miał na sobie czarną sukienkę. Odpowiedz Link Zgłoś
katol_kk Re: Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem 12.05.09, 15:04 Gość portalu: azazel napisał(a): > Ty katol masz już mózg wyprany całkowicie.Nie zdziwił bym się,jakbyś miał na > sobie czarną sukienkę. No nie mam. A poza tym polecam więcej szacunku dla innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucky Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 79.139.2.* 12.05.09, 13:35 Indoktrynacja, pranie mózgów, deptanie konstytucji. Kiedy wreszcie doczekamy się czasów, w których religia zostanie zepchnięta tam, gdzie jej miejsce - do sfery prywatnej? Religia w szkole to nieporozumienie, to zamach na konstytucyjnie gwarantowaną wolność wyznania, to nauka nietolerancji, to zachęcanie do postrzegania innowierców jako "tych złych". Nijak ma się to do kształtowania postawy tolerancji w stosunku do innych kultur. To średniowiecze i zacofanie z symptomami totalitarnego wpajania jedynie słusznych idei. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski To już mamy nie czcić JPII ?!!!!!!!!!!!!!!! 12.05.09, 13:51 Zgroza i granda !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Temat dla kuratorium 12.05.09, 13:59 Pan dyrektor jest ksenfobicznym idiotą. Ustawieniem się w roli katolickiego inkwizytora całkowicie kompromituje się jako dyrektor świeckiej, publicznej szkoły. Jego zdolności intelektualne wywołują współczucie. Poziom zidiocenia dyrektora kompromituje również kuratorium. Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 Re: Temat dla kuratorium 12.05.09, 15:51 Sądzisz, że kuratorium jest inne? Niestety, taką mamy sytuację, aktualnie... -------------- ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LejLa Re: Temat dla kuratorium IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.10.09, 10:42 chyba ty cioto jesteś idiotą co ty sobie myślisz?! p. DYrektor Dariusz Kuźniar jest wykształconym człowiekiem w przeciwieństwie do ciebie, jak sie nie znasz to spadaj na palmę łamać kokosy no i gód Odpowiedz Link Zgłoś
pizza Szkoła ostrzega przed innymi 12.05.09, 14:15 religiami, tradycjami, praktykami itp. innymi niż polsko-katolickie oczywiście. Uczy dzieci nieufności do INNYCH, oducza samodzielnego myślenia proponując jedynie słuszną wykładnię. Ja bym zapytał autorów plakatu jak zdefiniowali by słowo "ksenofob", szowinista, folkista itp. zapewne wpadli by w lekką konstarnację czytając definicje z encyklopedii (podobnie zresztą jak "circa na oko" 60% rodaków). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peaterro Pouczający link ! IP: 193.23.174.* 12.05.09, 15:24 Tu link do strony tego pięknego wydawnictwa. www.krolowa-pokoju.com.pl/newage/ Warto przeczytać zawarte tu pouczenia, zwłaszcza w kontekście tak ostatnio głoszonego ekumenizmu. Cytuję np: "Zobaczcie w jaki sposób umarł Jezus i Budda. Budda odszedł w pozycji lotosu. Wszystkie energie są wtedy skoncentrowane na pępku i w ten sposób on wycofał się w głąb siebie, do wnętrza. Tymczasem Jezus jest całkowicie rozciągnięty na krzyŜu w geście ukazującym pragnienie przyciągnięcia wszystkich do siebie. Jezus to człowiek całkowicie oddany, który błaga Ojca, by przebaczył Jego oprawcom, daje Ducha Świętego przed odejściem do Ojca. Z jednej strony Budda, skoncentrowany na samym sobie, z drugiej strony Chrystus, który pokazuje nam drogę daru z siebie. Musimy wybrać." Takiego ładunku złej woli, ignorancji i pomieszania z poplątaniem dawno nie widziałem. Niech żyje tolerancja ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peaterro i jeszcze jedna dobra rada z tej stronki ! :)))))) IP: 193.23.174.* 12.05.09, 15:32 Cytuję: "Wyrzućcie z domu wszystkie rzeczy bałwochwalstwa: posąŜki Buddy, talizmany, horoskopy, karty głównie tarota, ksiąŜki uzdrawiaczy i innych religii i sekt. Nie chodźcie na zakupy w niedzielę, nie kupujcie Wyborczej, kolorowych śmieci, nie oglądajcie publicznej telewizji, gdyŜ masoni mają tam swoich ludzi (oni sami, nie wszyscy, wiedzą o tym komu słuŜą) i tak ustawiają program, aby zniszczyć Kościół i człowieka. Dziecko w szkole gwałcone na oczach kolegów i bez interwencji nauczycieli to jest rezultat pracy masonów, którzy się posługują środkami masowego przekazu. Potrzeba tylko czasu i oczywiście naszego przyzwolenia, Ŝeby zło dominowało. Ja odkryłem, Ŝe co najmniej 60% złego samopoczucia i grzechu wynika z oglądania TV publicznej. Więc 2002r. nie wiedząc, Ŝe Pan Bóg w swojej mądrości moŜe przemienić największe zło w dobro i powołać do Ŝycia Telewizję Trwam, Radio Maryja i inne stacje katolickie, wyrzuciłem źródło zła, to jest telewizor, do śmieci. I zacząłem karmić swój umysł treściami religii Chrystusowej i dobrą lekturą i nastąpiła ,,metanoia” (przemiana)." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zonk hipokryzja przez duże H IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 16:46 Dajcie spokój z tymi dyskusjami na temat kk ,doskonale wiemy ,ze to tylko pelna hipokryzji organizacja z Bogiem majaca malo wspolnego,i to wystarczy ,nie musi jakis katolik nam przytakiwać. Sam artykul o tym swiadczy, podobny plakat umieszczony w szkole z przekreslonym krzyzem ,obrazami chocby swietych( samo oddawanie holdu wizerunkom jezusa to balwochwalstwo w czystej formie) spotkalby sie z duzo wieksza krytyka a zapewne i duzymi karami ,nie mowiac o naglosnieniu w mediach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiona Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.class147.petrotel.pl 12.05.09, 16:18 W szkołach publicznych raczej nie powierza się katechetom funkcji wychowawcy klasowego, jak więc to możliwe że katecheta zostaje dyrektorem? A jak już zostaje , to przecież musi biskupowi palec prosto w d... trzymać, żeby mu misji nie cofnął, bo jak miałby pensum realizować? Swoją drogą coraz częściej kler wyciąga łapska po to co publiczne, chociaż jak wykazują badania coraz mniej ludzi praktykuje te ich kretyńskie obrzędy polegające na klepaniu paciorków i czytaniu listów dostojników do maluczkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Nie ma o co kruszyc kopii... IP: 212.201.84.* 12.05.09, 16:54 Jak dzieciaczki wyjada za chlebem na pluralistyczny i wielokulturowy Zachod, szybko naucza sie tolerancji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cala prawda Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.09, 17:35 Nie ma czegos takiego jak "nauki kosciola" to sa zakazy i nakazy. Samodzielne myslenie i zadawanie pytan jest zabronione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osoba Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:42 a co ma kurs szybkiego czytania i medycyna wschodmia do bałwochwalstwa? po prostu ten ksiądz ma porypaner ipo prostu jest ksenofobem tak to skomentuję po prostu swędzIał go chyba ku*as w gaciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jon A jak nie medycyna wschodnia ... to jaka ? IP: 84.38.160.* 17.02.10, 17:26 Jak wschodnia naturalna medycyna zła , to jaka dobra ? Ta szatańskich koncernów farmaceutycznych ? Wygląda na to że hierarchia kk ma z szatańską chemiczną medycyną spółę i zwalcza konkurencję 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technozjeb Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: 94.72.113.* 12.05.09, 17:42 techno! :D ahhahahha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ellie Religia na swoje miejsce - do kościoła nie szkoły! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 17:47 Czas najwyższy usunąc ze szkół religię i wraz z nią całą religijną i polityczną indoktrynację! Szkoła publiczna jest, jak sama nazwa wskazuje, PUBLICZNA więc z definicji powinna zachowac NEUTRALNOSC! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Szkoła ostrzega przed bałwochwalstwem IP: *.acn.waw.pl 12.05.09, 19:04 A ja zupelnie nie rozumiem: co zlego jest w Harrym Potterze?? Przeciez to tylko ksiazki, fikcja. Nikt nie twierdzi, ze to nauka magii. To tylko bajka. W Krolewnie Sniezce tez jest magia - to co, zakacac, bo balwochwalstwo?? No nie kumam tego! Odpowiedz Link Zgłoś