Gość: ius
IP: *.krak.tke.pl
09.08.09, 19:29
Kolejny pieniacz. Panie właścicielu, zamiast synalka, trzeba było ustanowić
sobie pełnomocnika, który wie coś o prawie. Bo tak - to domu nie będzie i
jeszcze wstyd przed ludźmi za to ględzenie bez sensu. GDDKiA chce odkupić tę
część która jest im potrzebna - normalne. Jeżeli zostaje jakaś niewielka część
działki która do niczego w takiej postaci się nie nadaje, to k. c. jasno
opisuje co można w takiej sytuacji zrobić. I jeszcze jedno - nie myśl sobie
człowieku, że zrobisz na wywłaszczeniu interes życia. Dostaniesz tyle, ile Ci
się należy, ale przez swoją nieudolność mniej.