Gość: piltzus1962
IP: *.warszawa.vectranet.pl
19.09.12, 08:31
szukam pracy, dość ambitnej, etatowej. Co potrafię?
he, dobre pytanie..
skończyłam 2 fakultety politechniczne - inżynieria biomedyczna oraz architektura; najchętniej połączyłabym te dwie specjalizacje.
Moze etat doradcy do spraw inwestycji w urzędzie miast/wsi, w szpitalu, może etat architekta do spraw dziedzictwa kulturowego.. mam hopla na punkcie ratowania obiektów, niekoniecznie tych najpiękniejszych - bo z każdego gó..a można zrobić coś fajnego.
Mogę być grafikiem komputerowym, mogę robić analizy urbanistyczne, analizy zabytków; z przyjemnością podejmę się szukania potencjału miejsc
Moze zaprojektować budynek, mogę szpital (wraz z wyposażeniem).
Mieszkam w W-wie, ale jestem gotowa do przeprowadzki gdziekolwiek.
Moze być nawet wieś na końcu świata.
Mogę uczyć plastyki i techniki, matematyki, fizyki. Mogę poprowadzić zajęcia ogólnorozwojowe (umysł).
Podejmę sie tez ratowania obiektów - czyli organizacji całości przedsięwzięcia - np stary PGR docelowo ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy lub luksusowa rezydencja - zrobię projekt, poprowadzę budowę oraz organizację.
Moge wykonywać wizualizacje obiektów np w małym mieście i docelowo stworzyć z tego film (jak o Warszawie sprzed wojny).
A moze etat w ZGN (zakład gospodarowania nieruchomościami) i w ramach owego etatu ratować obiekty szukając na nie pomysłu i inwestora?
Z przyjemnością podejmę się też reorganizacji w firmach typu - kawiarnia, restauracja. Mam dobre pomysły, nie tylko na wnętrze.
Angielski, niemiecki- średnio ale komunikatywnie.
Starczy..i tak to pisanie sobie a muzom :D
kontakt: piltzus@gmail.com