bazoooka
04.01.10, 00:41
kiedy te wszystkie święta, sylwestry, poświąteczne weekendy, jednak się k o ń
c z ą.
i kończy się kasa, kończy się przyjemność, zaczyna się trwoga (że tyle
zaplanowane, a nic nie zrobione, że rytm dobowy znów totalnie przestawiony).
i trzeba na nowo nastawić, masę zaległości nadrobić, zacząć zapierdalać,
przestać się opierdalać. do dentysty się zapisać, procedurę badania wymyśleć,
referat przygotować, zajęcia zaplanować, milion tekstów przeczytać, sto
milionów planów rozpisać. za możliwością zarobku się rozglądać. przestać
pasożytować.
a przede wszystkim, kurwa, nauczyć się chodzić spać nie później niż o północy.