dotera
25.09.26, 10:39
Tak jak katastrofa smoleńska coś nam powiedziała o polskiej polityce wschodniej, rozbicie czołowego pilota F16 o lotnisko o stanie armii, tak atak nożownika jest prawdą pukającą coraz głośniej w mgle medialnego kłamstwa.
Agenturalne elitki przeprowadziły atak na Polaków za rzekome gnębienie Ukraińców, choć w tym samym czasie co chwile były zdarzenia brutelnie odwrotne. Polski minister na scenie w czasie swieta niepofdległości Ukrainy przy Zamku polskich Królów , ku uciesze tłumu opowiadał ze 200 prokuratorów będzie ganiać Polaków. Obok niego stała uradowana naczelna Ukrainka , która na ukraińskich mediach opowiaładała ze jak Polakom coś nie będzie się podobać to będą podpalenia, a polscy patrioci to pijacy i degenraci.
Więc prawda puka. ZNana od dekady wzrostu przestępstw przesz przybyszy, właśnie z uzyciem noży. U nas tego nigdy nie było. Na ukrainie to sport narodowy z zawodami .