don.kichote
10.10.15, 22:23
Złocistooki!
Trafiłem tu przypadkiem i przeczytałem kilka Twoich postów, z których wynika, że orientujesz się w sprawach blisko-wschodnich.
Wyjaśnij mi proszę jak to naprawdę jest z tym Asadem?
Przez wiele lat, nasze media jakoś nie zauważały jego dyktatury aż do czasu wybuchu tzw. "Arabskiej Wiosny", którą - jak już dziś powszechnie wiadomo - rękoma CIA, wywołało "imperium dobra".
Od tego czasu, dowiedzieliśmy się, że w całej Afryce północnej panują źli dyktatorzy i że za wszelką cenę, trzeba tam zachodnią demokrację wprowadzić.
Rozumiem Kadafi - uznawany za komucha - mógł być "solą w oku" Ameryki, ale Sadat?
Czym sobie zasłużył? Co takiego zrobił, że z dnia na dzień, okrzyknięto go krwawym dyktatorem?
Zatem jeśli wiesz, naświetl mi sytuację bliskowschodnią widzianą z Twojego punktu widzenia - z możliwymi niuansami.