05.02.24, 01:10
Nie lubię filmów Smarzowskiego. Myślę że to celowa obrzydliwa propaganda. Zreszta od jakiegoś czasu mam poczucie że filmów z innych powodów się nie kręci dlatego też przestałem oglądać.

Ten ma jednak ciekawy pomysł . Bohater zostanie wyrwany do autentyczność będąc po uszy wczesniej w rzeczywistości najpodlejszego z podłych bez zadnych wartości .

Każdy w głębi duszy chce być dobry, tylko nakręca go resentyment rzeczywistości w którą jest wrzucony, nie rozumie jej a ona go topi
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Drogowka 05.02.24, 01:13
      W życiu trzeba być twardym, ale właśnie po to żeby mieć czyste miękkie serce. Jeśli jesteśmy słabi nawet jeśli z natury jesteśmy dobrzy rzeczywistość wydobędzie z nas zło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka