Dodaj do ulubionych

a propos zwierząt...

08.06.09, 16:30
się oglądało chwilę program, jak się jakiś tam odpowiednik kaszanki
polskiej robi.
w Islandii czy gdzieś.

i to, co wszystkim wiadomo - że z krwi to.
ale ta pani i pan z uśmiechem, że krew z młodych owiec,
że ważne, by świeżutka,
i że, jak przecedzali : jaka piękna.

i potem o słoninie i jeszcze jelita - jakie zabawne, bo mają różne
kształty - a to trapez, a to kwadrat.

ale puma, która napadła na dziewczynę, by ją sobie zjeść bez
majeranku, soli, gotowania, przyrządzania - nooo- to to już podłość.
Obserwuj wątek
    • olga_w_ogrodzie Re: a propos zwierząt... 08.06.09, 16:44
      a pani Andeczka, która w domu pomagała,
      przywitała kiedyś na podwórku widokiem trzymanego za szyję od głowy
      oberżniętego kuraka
      i walnęła tekścior : - Pani taka bladziutka, Olguś, rosół ugotuję,
      się wzmocni pani.
      to znajomy kurczak był z hodowli teścia.
      każdy znajomy był i się rozpoznawało kto kim.
      się wywaliłam z tego wszystkiego na lód. bo zima to była, a pani
      Andzia na to : - Ale se pani dupę stłukła, ale to nie jest złe. Se
      pani może na życie od tego mądrze popatrzy.

      • ichnia Re: a propos zwierząt... 08.06.09, 19:21
        olga_w_ogrodzie napisała:
        > a pani Andeczka, która w domu pomagała,
        > przywitała kiedyś na podwórku widokiem trzymanego za szyję od
        głowy
        > oberżniętego kuraka

        Pod wpływem tego oto opisu przypomniał mi się widok kury biegającej
        po podwórku u dziadków w chwilę po urżnięciu głowy...

        P.S.
        A kto w końcu kuraka tego zjadł?
        • ichnia Re: a propos zwierząt... 08.06.09, 19:23
          Kura to ma głowę, czy łeb...?
          • ych Re: a propos zwierząt... 08.06.09, 21:16
            ichnia napisała:

            > Kura to ma głowę, czy łeb...?

            Nie ma.
            • ichnia Re: a propos zwierząt... 09.06.09, 08:01
              ych napisała:
              > ichnia napisała:
              >
              > > Kura to ma głowę, czy łeb...?
              >
              > Nie ma.

              No tak, przecież ucięli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka