aski68
04.04.06, 22:27
Właśnie się przeprowadzam ale najpierw zaczynam generalny remont mieszkania.
Wszystko na nowo, tynki instalacja elektr. , okna, nawet inny rozstaw
pomieszczeń itp. Dosłownie wszystko.
No i pojawił się "mały" problem. W mieszkaniu jest parkiet, taki stary ,
klepki jak na sali gimnastycznej :) wiadomo z wiekiem ciut podupadł delikatnie
mówiąc, no i teraz dylemat. Czy go poddać renowacji czy sobie darować i
położyć nowy.
W starym są szpary, ubytki (kiedyś były piece) ale mam czym je wypełnić, ciut
sie rusza tu i tam . No i jeszcze dochodzi problem przestawianych ścian i
drzwi. Przekładanie raczej nie wchodzi w rachubę z racji tego, że jest on
przyklejany na jakiś lepik (wygląda jak smoła)
Co Wy na to ? może doradzicie coś ?
Nowy czy stary ? oto jest pytanie :)
pzdr