ktosiek33
19.01.06, 12:27
Wlasnie sie dowiedzialem ze znajomego wysadzono z nowego ML'a. Poturbowany i
straszony nozem przestal sie stawiac i uszedl z zyciem. Scenarusz klasyczny.
Tankowanie na stacji, po odjezdzie spod dystrybutora cos stuka pod podwoziem.
Zatrzymal sie aby sprawdzic i w tym momencie pojawily sie karki w BMW. Auto
zostalo zlokalizowane przez GPS i zdalnie wylaczone. Karki z zemsty badz tez
probojac znalezc urzadzenie zrobily demolke w samochodzie.
Tak sie zastanawiam w jakim samochodzie mozna czuc sie w miare bezpiecznie.
Czy wyznacznikiem jest marka czy poziom cenowy. Taki ML to chyba kuszenie
losu i kwestia czasu kiedy dostanie sie w palnik. Czy porownywalne auta np
Volvo S60 i Lexus IS maja taki sam "wspolczynnik wyjmowalnosci".
Accorda uzywaja do wyjmowania delikwentow (wczorajszy artykul) tzn. ze Accord
jest w miare bezpieczny czy z niego tez wyjma ?
Dziki kraj.