Gość: Andora
IP: *.chello.pl
29.02.08, 14:17
Jestem zrozpaczona.zakonczyliśmy remont kupionego domu i przyszedł
czas na meble.Chcieliśmy mieć niebanalnie urzadzone
wnetrze.Zatrudniliśmy architekta,który zrobił nam piekny projekt.Pan
zachecił nas do urzadzenia salonu i jadali meblami z
Indonezji.Obejrzelismy katalog złożylismy zamówienie w sklepie / u
znajomego pana architekta /na meble i dodatki typu
figurki ,swieczniiki platery itp.Na realizację mamy czekac okolo 2
miesięcy.Byłam taka szczesliwa,az do mometu kiedy koleżanka w pracy
pokazalami zdjęcia z jakiejś rodzinnej imprezy.Mieszkanie na
zdjęciach wyglada prawie identycznie jak ma wygladac nasze.Maz mnie
uspokajal zebym nie robiła afery bo przeciez nie sa to meble na
zamówienie indywidualne wiec to sie moze zdarzyć.To jeszcze nic>Szok
przezyłam jak poszliśmy do naszych nowych sąsiadów.Nie dośc ze meble
prawie takie smame to jeszce mają identyczne figurki.I co ja mam
teraz zrobić? Iestem idywidualistką ,a teraz czuje się tak jakbym
była na balu gdzie są trzy kobiety w takiej samej sukience jak
moja!!!! cala radość mi przeszła