rozczarowana-torunianka 21.11.09, 19:37 W tej sytuacji może Pani Redaktor zmontuje zespół do zbierania podpisów Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sdb Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 03:44 uwazam ze towarzyszenie artykulowi fotografii prof. Jezinskiego jako jedynie komentatora tej sprawy jest co najmniej nieadekwatne. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 23:10 zgadzam się:) Dziwne, że Pani Redaktor dokonała takiego wyboru przy takim tytule;) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 09:47 Parytety - cóż to ze kretyński wymysł. Wybierać kogoś nie ze względu na wykształcenie, doświadczenie, osiągnięcia, tylko z powodu płci. Za każdym razem, gdy słyszę feministyczny bełkot zastanawiam się, dlaczego w imię równouprawnienia tak mało kobiet fedruje w kopalnianych przodkach. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 23:18 też mi się zawsze wydawało, że parytety nie są potrzebne, gdyż powinien wygrywać lepszy, bez względu na płeć. Ale w ostatnich wyborach do PE poseł Czarnecki wyrolował jakąś kobietę ze Śląska, która miała większe poparcie od niego. Partia mimo to postawiła na tego, który zdobył mniej głosów bo facet. Niezłe machlojki. A inna sprawa to skąd bierze się taki poziom w naszym Parlamencie. Czyżby doprawdy wygrywali najlepsi? Znam dziesiątki zdecydowanie rozsądniejszych i mądrzejszych kobiet, które chętnie widziałabym w gremiach rządzących zamiast coponiektórychniewiedziećczemuuprzywilejowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
ulla34 Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 23.11.09, 22:59 > [...] Za każdym > razem, gdy słyszę feministyczny bełkot zastanawiam się, dlaczego w imię > równouprawnienia tak mało kobiet fedruje w kopalnianych przodkach. Bo nic, ino by im się wątroba opuściła, albo macica transgresyjna zapiekła. Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 13:35 Tylko nieudacznice chcą jakieś parytety. Normalne i mądre kobiety które coś znaczą, coś wiedzą i potrafią zrobić nie potrzebują takich dodatkowych poparć. Wręcz uwłacza to ich godności (że niby co? bez dodatkowego wsparcia to niby są za głupie?). Karierowiczki bez zasług pchają się do przysłowiowego koryta - obrzydlistwo i nawet tego się nie wstydzą! Odpowiedz Link Zgłoś
othiym Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 18:56 Niezłe bzdury wygadują co niektórzy. Instytucja parytetu nie zagraża Waszemu mysiemu pojęciu sprawiedliwości, ma raczej na celu przełamanie nawyku niedoreprezentowania ponad połowy naszego społeczeństwa. Dlaczego interesy kobiet, które wcale łatwo wyliczyć mają być reprezentowane przez mężczyzn? Parytet na listach nie oznacza, że w Sejmie znajdzie się więcej kobiet, ale ma zachęcić kobiety do udziału w polityce, a wyborców do głosowania na nie. Tu idzie o zmiane nawyków myślenia, nie o 'robienie kariery kosztem niesprawiedliwie traktowanych mężczyzn, którzy przecież do polityki są stworzeni'. A z czasem parytet przestanie być potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczarowana-torunianka Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 22.11.09, 23:23 grali1 napisał: > Tylko nieudacznice chcą jakieś parytety. > Normalne i mądre kobiety które coś znaczą, coś wiedzą i potrafią > zrobić nie potrzebują takich dodatkowych poparć. Wręcz uwłacza to > ich godności no niestety, nie jest to prawda. Kobiety raczej nie pchają się na szczyty, mimo że wiedzą i potrafią. Na szczyty wchodzą ci, którzy mają poparcie chociaż niewiele wiedzą i niewiele potrafią. Taki lajf i stąd tak długo funkcjonujący grajdoł z tyloma aferami, marnotrawstwem publicznego mienia zamiast nowoczesnego, demokratycznego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom3 Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 23.11.09, 12:27 >Kobiety raczej nie pchają się na szczyty, mimo że wiedzą i >potrafią. Na szczyty wchodzą ci, którzy mają poparcie chociaż >niewiele wiedzą i niewiele potrafią. Skoro kobiety "nie pchają się na szczyty", to kto zapełni te listy wyborcze? Chyba takie "chłopy" w spódnicy, które równie "niewiele potrafią", ale będą umiały instrumentalnie skorzystać ze swojej "kobiecości". Pragnę również zauważyć, że większość obywateli z prawem wyborczym to... kobiety. Kiedy tę sprawę rozwiążą parytety? Również większość studiujących to panie, bo faceci "nie pchają się" - to może i tutaj parytecik jakiś? Bzdura? Nie chcą to nie studiują!? A to wyżej, to co? Odpowiedz Link Zgłoś
nslaw Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 23.11.09, 09:32 No niech mi ktoś powie, że Sobecką ktoś utrącił. A tak poza nią, to może jeszcze kilka nazwisk. Z Torunia. Odpowiedz Link Zgłoś
lenovo200 Re: Jak kobiety w Toruniu wyrolowały kobiety 23.11.09, 10:25 To ja zapytam wprost jakie poparcie ma partia kobiet??. Bez tych parytetów nic nie zdziałają. Odpowiedz Link Zgłoś
pijotrek KPP :) 01.12.09, 12:03 Ta pomyłka i wstawienie KPP zamiast KKP to nie może być przypadek... Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Odpowiedz Link Zgłoś